30/04/2026
Skoro dziś 30 kwietnia, to znaczy, że należy być ostrożnym!
Już od czasów średniowiecza wierzono, że jest taki czas w roku, kiedy złe moce urastają w siłę i robią się szczególnie niebezpieczne 😈👻👹 Ten moment przypada właśnie na dzisiejszą noc!
A symbolem zła i nieczystych mocy stała się czarownica.
Wiecie, jak w Czechach nazywana jest noc z 30 kwietnia na 1 maja? To PALENIE CZAROWNIC (po czesku PÁLENÍ ČARODĚJNIC) 🔥🔥🔥
Czarownicę bowiem należało rytualnie spalić. W ramach walki ze złem. Dlatego na wzgórzach rozpalano ogniska.
Żeby obrzęd dokonał się w pełni należy zebrać siedem rodzajów drewna, w tym koniecznie jałowiec!
Z drewna układa się stosik, w którego środek wtykana jest figura czarownicy. Tradycyjnie stosik powinien podpalić mężczyzna, który jako ostatni we wsi się ożenił.
Kiedy ogień płonął w najlepsze, młodzież bawiła się przeskakując ognisko – ponoć tak, jak to robią czarownice podczas sabatu. Niektórzy podrzucali w górę zapalone drewienka czy miotły – dzięki temu każdy mógł dostrzec latające po niebie czarownice.
Od dogasającego ognia zapalano pochodnie, z którymi ludzie chodzili na pola i łąki, gdzie dalej tańczyli i śpiewali. Ten rytuał również miał odganiać złe moce.
Gdybyście mieli wątpliwość, czy zwyczaj ten jest nadal popularny, to wiedzcie, że w 2018 roku satelity amerykańskiej agencji NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration) na zdjęciach satelitarnych uchwyciły ognie pochodzące właśnie z ognisk rozpalanych w Czechach na święto PALENIA CZAROWNIC.
Uważajcie na siebie dziś w nocy!
30/12/2023
Czas zabaw i prywatek się zbliża. A skoro impreza to … CHLEBÍČKY 🤩
Wiecie, że taką oto piękną kanapeczkę wykonał po raz pierwszy w 1916 r. właściciel praskich delikatesów Jan Paukert?
I to wcale nie dla siebie. Przyrządził chlebíčky dla swego przyjaciela malarza Jana Skramlíka, który miał ochotę coś przekąsić. Ale nie wystarczały mu malutkie przekąski „na raz“. Pragnął czegoś na dwa, trzy gryzy. Paukert zatem stanął na wysokości zadania i przygotował niedużą acz uroczą kanapkę – OBLOŽENÝ CHLEBÍČEK.
Wkrótce potem zaczął sprzedawać kanapki w swoich delikatesach w centrum Pragi. Nie były to zwykłe kanapki, nie tylko wyglądały pięknie, ale i składniki miały doskonałe – domowy majonez, trufle, wędzone podroby a specjalnością zakładu stały się kanapeczki z homarem.
Stały się ulubioną przekąską wielu znanych osób. Kanapeczki kupowała Ema Destinnová, Lída Baarová, T.G. Masaryk czy Vlasta Burian.
OBLOŽENÉ CHLEBÍČKY pozostały częścią czeskiej kuchni też w niełatwych czasach komunizmu i są w niej obecne do dziś.
Znajdziecie je dziś zarówno w wersji bardzo eleganckiej, z drogimi dodatkami, jak i „klasyczne” z szynką, jajkiem czy sałatką ziemniaczaną.
Są typową oprawą kulinarna konferencji i spotkań a przede wszystkim sylwestra.
Ponoć w większości czeskich domów to właśnie CHLEBÍČKY są nieodłączną częścią zabawy sylwestrowej.
A Wy?
Szykujecie już swoje wersje kanapeczek?
23/05/2023
🇨🇿 Dziś będzie pogawędka o chlebie 🍞
Jeśli byliście kiedyś w czeskim sklepie i kupowaliście pieczywo, z pewnością widzieliście napis CHLÉB.
Ale kiedy posłuchacie, jak o tym samym wypieku mówią Czesi, to usłyszycie coś innego: CHLEBA.
Dlaczego? O co w tym wszystkim chodzi?
🍞 CHLÉB to stare słowo, od zawsze często pojawiające się w rozmowach. A kiedy rozmawiamy o chlebie, mówimy o tym, ile chcemy go zjeść czy kupić.
Często więc słyszymy:
🔸bochník CHLEBA
🔸krajíc CHLEBA
🔸čtvrtka CHLEBA
Wiecie, co to za forma gramatyczna? Tak, to dopełniacz. Kogo? Czego? CHLEBA.
Dopełniacz w przeszłości pojawiał się znacznie częściej niż dziś.
Na przykład w sytuacjach, kiedy czegoś brakowało, używano dopełniacza. Mówiono:
🔸Nemám CHLEBA.
Dziś oczywiście w takich pozycjach występuje biernik.
Biernik wypierany jest przez dopełniacz również w sytuacjach, kiedy chcemy wyrazić stosunek emocjonalny do opisywanego przedmiotu.
A chleb to przecież idealny produkt, wobec którego można mieć stosunek emocjonalny. Od zawsze przecież był podstawowym pokarmem, był związany z praktykami religijnymi, łączy się z wieloma tradycjami czy wierzeniami.
Dlatego nie dziwią takie połączenia wyrazowe:
🔸koupit CHLEBA
🔸péci CHLEBA
🔸darovat CHLEBA
Widzicie, że forma dopełniacza CHLEBA pojawiała się w języku o wiele częściej niż pierwotne CHLÉB. Nie dziwi więc to, że zaczęła ona powoli pojawiać się również w pozycji mianownika.
Dlatego też w języku mówionym usłyszmy często:
🔸DOBRÝ CHLEBA
🔸ČERSTVÝ CHLEBA`
🔸DRAHÝ CHLEBA
A forma CHLÉB pozostała dziś w języku oficjalnym i w tekstach pisanych 📚
20/02/2023
🇨🇿 Szyk w języku czeskim to, tak jak w polskim, szyk jest dość swobodny. Ale od samego początku warto pamiętać o tym, że niektóre wyrazy muszą mieć w zdaniu określoną pozycję. Dziś o jednym z nich: SE.
To małe słówko musi znajdować się w zdaniu na DRUGIEJ POZYCJI. Uwaga! Druga pozycja nie musi oznaczać drugiego słowa w zdaniu.
Popatrzcie na tych kilka zdań:
· Dívám SE na film.
· Já SE dívám na film.
· Můj bratr SE dívá na film.
· Můj bratr a jeho žena SE dívají na film.
· Můj bratr, jeho žena a tři malé děti SE dívají na film.
· Na film SE dívají všichni.
W tych wszystkich zdaniach SE znajduje się na drugiej pozycji. I tam pozostać powinno 😊
Nie ma znaczenia dosłowna kolejność słów w zdaniu – jak widać pierwszą pozycją w zdaniu nie musi być jedno słowo, ale mogą to być mniejsze lub większe całości, których nie rozdzielamy.
Nie ma znaczenia, czy SE stoji przed czasownikiem czy za nim – nie pozycja wzglądem czasownika jest ważna, tylko pozycja w zdaniu.
Nie ma znaczenia, czy w ogóle SE
znajduje się koło czasownika. W długich zdaniach często znajduje się bardzo daleko od czasownika, którego jest częścią.
· Na film SE přišel PODÍVAT i so**ed.
· Na film SE k nám včera večer přišel PODÍVAT i so**ed.
Zasadę drugiej pozycji w zdaniu warto zapamiętać, bo jeszcze nie raz do niej się wraca 😊 Im szybciej się do niej przyzwyczaicie, tym lepiej.
# slovosled
17/02/2023
Lubicie górskie wędrówki? A byliście kiedyś na szlaku zimą? W śniegu i a może nawet i zawierusze? 🌨️🌪️🌬️ Jeśli tak, to na pewno wiecie, że niełatwo jest wtedy odnaleźć właściwy szlak. Wszystko zasypane, nie widać, którędy prowadzi szlak…
Ale wiecie co? Jeśli wybierzecie się na wyprawę po czeskiej stronie Karkonoszy, to możecie być pewni, że nie zbłądzicie. Serio. Wiecie dlaczego?
Właśnie tam, tuż za granicą z Polską można znaleźć znaki Mutticha. Po czesku muttichovky. Czyli nieme znaki.
To kilkudziesięciocentymetrowe metalowe znaki pomalowane na czerwono. Nie sposób ich nie zauwazyć. Tkwią na drewnianych tyczkach wysoko nad ziemią. Nie są to typowe oznaczenia szlaków, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, ale stanowią jakby drogowskazy, które podpowiadają, w którym kierunku iść. Dany znak w dolnej cześci ma strzałkę, która pomaga w odnalezieniu właściwego kierunku 🔻🔺
Poszczególne miasta, schroniska czy inne obiekty mają swoje własne znaki. Chcąc dokądś dotrzeć, wystarczy podążać w za konkretnym znakiem.
A skąd wiedzieć, który symbol nas interesuje? Listę niemych znaków znajdziecie na każdej mapie Karkonoszy czy w przewodniku. Sprawdźcie, może macie je w swoim zbiorze.
Znaki te stworzył Kamil Vladislav Muttich, który podczas pierwszej wojny światowej przebywał w miejscowości Vysoké nad Jizerou i zakochał się w tym miejscu ❤️
Wraz z Czechosłowackim Związkiem Narciarskim chciał wesprzeć narciarzy, którzy w zimie tracili orientację w terenie z powodu nieczytelnych oznaczeń. A że w owym czasie problematyczne było nazewnictwo na tych terenach (nazwy czeskie konkurowały z niemieckimi), zdecydował się na jednoliterowe lub symboliczne oznaczenia, które miały pogodzić ten nazewniczy spór.
Nieme znaki pojawiły się w Karkonoszach w latach 20 minionego wieku. Dziś można spotkać aż 31 różnych oznaczeń.
Jeśli będziecie w okolicach Szpindlerowego Młyna, Harrachowa czy Janskich Łaźni, rozglądajcie się dokoła. Na pewno nie przeoczycie muttichovek.
A może już je widzieliście?
11/01/2023
🇨🇿 Lubicie gramatykę? Jeśli nie za bardzo, to pewnie cieszą was takie momenty w nauce czeskiego, kiedy niewiele trzeba robić a „uczy się“ samo 😊
Lubię takie sytuacje, kiedy podczas poznawania nowego przypadka gramatycznego okazuje się, że wiele rzeczy w języku polskim i czeskim jest bardzo podobnych.
Spójrzcie choćby na konstrukcje z dopełniaczem:
🔹bojím se vlka – boję się wilka
🔹zeptej se matky – spytaj się matki
🔹jdeme ze školy do parku – idziemy ze szkoły do parku
Nie tylko kocówka dopełniacza jakoś tak automatycznie się wstawia, ale i cała konstrukcja jest nam dobrze znana z naszego języka ojczystego 😁Prawda?
Ale gdybyśmy już tutaj poprzestali, to stracilibyśmy coś o wiele fajniejszego, jeśli chodzi o konstrukcje dopełniaczowe w języku czeskim. Serio 🥳
Popatrzcie na to. W języku czeskim wszędzie tutaj potrzebny jest dopełniacz (koho, čeho?), podczas gdy w polskim ma tam być coś zupełnie innego:
🔸VÁŽÍM SI toho – szanuję to (kogo, co?)
🔸VŠIML SI jeho nového auta – zauważył jego nowe auto (kogo, co?)
🔸ZÚČASTNIL SE konference – wziął udział w konferencji (w kim, czym?)
Niby proste, ale kiedy próbujemy tworzyć czeskie zdania, zdarza się, że – ośmieleni międzyjęzykowym podobieństwem – odruchowo czasowniki i rzeczowniki wstawiamy w polską konstrukcję. Wszak tyle jest podobieństw między polszczyzną i czeszczyzną!
Ale nie dajcie się wpuścić w maliny polskiemu przyzwyczajeniu 🧐
Wiele jest konstrukcji identycznych lub bardzo podobnych, ale też całkiem sporo tych zupełnie innych. Myślę, że warto – ucząc się nowego przypadka gramatycznego – zwrócić na nie uwagę i szczególnie dokładnie przećwiczyć.
Tym razem trzy konstrukcje wymagające w języku czeskim dopełniacza (jakkolwiek dziwnie wygląda to po polsku: szanować kogo czego? zauważyć kogo czego? i wziąć udział kogo czego?) Zapamiętajcie je i nie wpadnijcie w klasyczną pułapkę na Polaka.
Bowiem nie wszystko jest w czeskim i polskim takie samo. I to jest najpiękniejsze 😉
20/12/2022
Ze świętami Bożego Narodzenia łączy się wiele czeskich wróżb i tradycji. Bohaterem jednego ze zwyczajów wigilijnych jest ZŁOTE PROSIĄTKO ✨🐷✨
Tak, dobrze widzicie – mała świnka, która pokazuje się w wigilijny wieczór tym, którzy wytrwali cały dzień odmawiając sobie jedzenia, zwłaszcza tego mięsnego. To symbol szczęścia w nadchodzącym roku.
A dlaczego właśnie świnka? 🐖Prosię było związane z pogańskimi zwyczajami, przesileniem zimowym i kultem Słońca
☀️ Jednym z symboli tego kultu było właśnie prosię – znak obfitości i dostatku.
Szacunek wobec świń był bardzo logiczny – wieprzowina była uznawana za wartościowe mięso, jedząc je można było wchłonąć również siłę Słońca ☀️
W Czechach tradycja ta znana jest od średniowiecza. Kiedyś jednak wierzono nie tylko w złote prosiątko, ale także w złotego koguta, baranka lub cielątko, które miało płynąc przez nieboskłon podczas przygotowań do wieczerzy 🐓🐑🐄
Dziś jednak każdy w Wigilię ma nadzieję ujrzeć złote prosiątko. Tadycja jest oczywiście najbardziej atrakcyjna dla dzieci. To właśnie one nie mogą się doczekać tego niezwykłego widoku. I wiecie co? Często mogą go zobaczyć w postaci obrazka albo świetlnych odbić na ścianie 🐷✨
Znacie czeski frazem „házet prasátka“? Rzucanie prosiątek to nic innego niż puszczanie świetlnych zajączków. Znaliście to?
To jak, kto będzie w Wigilię czekał na złote prosiątko?
29/11/2022
🇨🇿 Oglądacie mistrzostwa w piłce nożnej?
Bez względu na to, czy nie odchodzicie od telewizorów, czy wolicie inne dyscypliny sportowe, warto wiedzieć, jak o tym pogadać po czesku 😉
Jak powiecie po czesku ‘piłka nożna’? ⚽ Wiadomo – FOTBAL. Myślę, że każdy, bez względu na jakim jest etapie nauki, bezbłędnie zrozumie to słowo.
Ale z zapisem bywa już mały problem. Bowiem ani to angielski ‘football’, ani dobrze nam znany ‘futbol’. Po czesku to FOTBAL – przyjrzyjcie się i zapisujcie poprawnie 👍
I jeśli choć raz spotkaliście się z nazwami innych sportów, to pewnie od razu przyjdzie wam tu do głowy volejbal czy basketbal. Tak samo obce słowa, pięknie dostosowane do czeskich warunków językowych 😊
Ale nie można zapomnieć o tym, że przecież istnieje i inna nazwa – bardziej słowiańska i o wiele rzadziej używana – KOPANÁ.
(I oczywiście analogicznie także odbíjená i košíková).
Tylko pamiętajcie – gdybyście chcieli użyć tych drugich nazw – odmieniają się one jak przymiotniki!
Popatrzcie:
⚽ hraju FOTBAL – KOPANOU
⚽ historie FOTBALU – KOPANÉ
⚽ Mistrovství světa ve FOTBALE – v KOPANÉ
Który wariant podoba wam się bardziej? 💙
A gdybyście chcieli obejrzeć dziś kolejny mecz, to pamiętajcie, że po czesku można o nim powiedzieć w różny sposób.
Mecz piłki nożnej to:
⚽ FOTBALOVÝ zápas
ale także:
⚽ zápas ve FOTBALE – v KOPANÉ
To jak, komu dziś kibicujecie?
25/10/2022
Znacie Pelhřimov?
To niewielkie miasteczko w pobliżu autostrady D1, więc podczas podróży z Pragi do Brna idealne miejsce na postój 🚙
W Humpolcu rozglądajcie się za zjazdem i już prawie jesteście na miejscu.
Jeśli do tej pory nie wiedzieliście nic o tym mieście, to dziś podam wam powód (jeden z wielu, oczywiście), dlaczego warto tam zawitać.
Oprócz pięknego rynku, kościołów i zamku możecie tam odwiedzić Muzeum Rekordów i Osobliwości. Już sama jego lokalizacja jest osobliwa – znajduje się w wysokiej bramie, do kasy wspinamy się krętymi schodami a ekspozycje znajdują się na kolejnych piętrach.
Jak myślicie, co można zobaczyć w takim miejscu? Wszystko najmniejsze, największe, najszybsze, najkrótsze, najcięższe i pewnie jeszcze wiele innych naj. Część z eksponatów wpisana jest do Czeskiej Księgi Rekordów a niektóre także do Księgi Guinnesa.
Do oglądania jest naprawdę wiele ciekawostek. Długo by wymieniać, więc wspomnę tylko o kilku: największa kurtka, największa szczoteczka do zębów, najdłuższy szalik zrobiony na drutach czy najmniejsza złota klatka ✨
Integralną częścią muzeum jest oddalona o kilkaset metrów wystawa Złote Czeskie Rączki – tam można podziwiać olbrzymie przedmioty, czterometrowego pluszowego misia, kilkadziesiąt budowli wykonanych z zapałek czy obraz Mony Lisy z ryżowych ziarenek.
A wiecie co jest najfajniejsze? Jeśli odwiedzicie muzeum w dzień swoich urodzin, wstęp macie za darmo!🎉
To co, kto się wybiera do Pelhřimova?
20/06/2022
Jeśli zwiedzaliście kiedyś Pragę, na pewno wiecie, gdzie jest Plac Wacława.
A jeśli tam byliście, to z pewnością waszej uwadze nie umknął pomnik Świętego Wacława – patrona ziem Czeskich. To jedna z najbardziej znanych rzeźb w Pradze. Jej autorem był Josef Myslbek a sam pomnik jest symbolem czeskiej państwowości 🇨🇿
Niedaleko wspomnianego pomnika znajduje się Pałac Lucerna ✨
Powstał w pierwszej połowie XX wieku a jednym z jego projektantów był dziadek Václava Havla, niegdysiejszego czeskiego prezydenta.
Może zaciekawi was fakt, że pałac miał początkowo służyć jako stadion hokejowy, ale dość szybko zmieniono koncepcję 🏒
W rozległych przestrzeniach Lucerny odbywały się koncerty, bale, konferencje. Pałac stał się centrum życia kulturalnego i towarzyskiego w Pradze, dziś również miejsce to pełni funkcję kulturalną.
Jeśli jesteście fanami muzyki, zapamiętajcie tę nazwę – Lucerna Music Bar. Występowało tutaj wielu znanych muzyków: od Karela Gotta, przez CelineDion, Tinę Turner i Boba Dylana aż po Filharmonię Wiedeńską 🎶
Jeśli lubicie kino, koniecznie wpadnijcie na seans w kinie Lucerna. To najstarsze działające kino w Czechach 🎥
Jednak większość turystów przyciąga prowokacyjna rzeźba Davida Černego o nazwie „Koń“ 🐎
Rzeźba znajduje się w pasażu Lucerna. I tak, dobrze myślicie, nie bez powodu zaczęłam od konia na Placu Wacława. Koń w Lucernie to ten sam koń. Z jedną małą różnicą – wisi pod sufitem i ma język na wierzchu a Wacław – taki sam i w tak samo dumnej pozie – siedzi na jego brzuchu.
Zaciekawieni? To zajrzyjcie do pasażu Lucerna.
A może już tam byliście?