12/07/2026
"LUDZIE SĄ PRAWDZIWYMI BYDLĘTAMI" - Szokujące treści, które można poznać z relacji z egzorcyzmów, które wypowiadają demony.
Poniżej opisane treści znajdują się w głównej księdze, która jest podstawą nauk sekty "Kościół Boga Wszechmogącego".
Członkowie tej organizacji w czasie tłumaczą je, jako karcenie ludzi przez Chrystusa który jak twierdzi sekta, powrócił ponad 30 lat temu w Chinach pod postacią kobiety. Prezentowanych treści jest tam więcej ale czy one mogą harmonizować z miłością i delikatnością Boga? W żadnej z ksiąg Starego i Nowego Testamentu takie słowa nie były używane, ponieważ ich obrzydliwość nie koresponduje z miłością a tylko z nienawiścią.
Dodatkowo liderzy sekty mówią że Bóg nie jest miłosierny a tylko surowy - taka karykatura Boga, zaczerpnięta jest z tradycji chińskich władców.
Oto fragmenty ze wspomnianej księgi:
"Jeszcze inni doświadczali tego przez dekadę, poddani rozprawianiu odkąd tylko zostali ludźmi wierzącymi, ale do dzisiaj nie zaszła w nich prawie żadna zmiana. Cóż na to powiesz? Czy nie jesteście jak świnie?
Jak wielu spośród nich szuka prawdy i podąża za sprawiedliwością? Wszyscy są zwierzętami, nie lepszymi od świń i psów, ciągnących za sobą rój cuchnących much, kiwając głowami w błogim samozadowoleniu i wzbudzając najprzeróżniejsze niepokoje pośród sterty gnoju. Wierzą, że ich król piekła jest najwyższym spośród wszystkich królów, nie zdając sobie sprawy z tego, że oni sami nie są niczym więcej, jak tylko cuchnącymi muchami. Pomimo tego wykorzystują jednak moc świń i psów, które mają za rodziców, by zaprzeczać istnieniu Boga. Jako maleńkie muszki wierzą, że ich rodzice są tak wielcy, jak zębowce9. Nie zdają sobie sprawy, że, choć same są malutkie, ich rodzicami są plugawe świnie i psy, kilkaset milionów razy od nich większe? Nieświadome swej własnej pospolitości, zdają się na smród zgnilizny, roztaczany przez te świnie i psy, i zaczynają szaleć, łudząc się, że spłodzą nowe pokolenia, niepomne na poczucie wstyd...
Być może naprawdę jestem nieuprzejmy,bez ogródek nazywając takich ludzi prawdziwymi bydlętami. To dlatego, że w kraju wielkiego, czerwonego smoka tacy ludzie są najpodlejsi wśród podłych: są niczym świnie lub psy. Tego rodzaju osobom najbardziej brakuje charakteru i nie są godne stanąć przed Bogiem. Być może Moje słowa są zbyt „zuchwałe”. Reprezentując Ducha Bożego, który działa we Mnie, przeklinam tego rodzaju zezwierzęcone, plugawe stworzenie, i mam nadzieję, że Moi bracia i siostry nie opadną przez to z sił.
Mówicie że się mylę, ale czy możecie o tym zaświadczyć?
Gdyby nie Moje wywyższenie, Moje świadectwo, nadal ciemiężylibyście Mojego Syna, wciąż traktowalibyście Go z zimną obojętnością, mając Go za swego służącego. O, wy świnie! Zrobię z wami porządek, z każdym po kolei! Nikomu nie odpuszczę! Powiedzcie Mi, jakiego rodzaju stworzeniami są ci, którzy są nie do pogodzenia z osobą posiadająca zwykłe człowieczeństwo? Bez wątpienia są oni świniami! Po prostu nie mogę znieść ich widoku. Gdybym czekał na wasze świadectwo, Moje dzieło byłoby już opóźnione! O, wy świnie! Nie macie za grosz człowieczeństwa! Nie potrzebuję, abyś pełnił dla Mnie służbę! Wynoś się stąd natychmiast! Przez tak długi czas zastraszałeś i dręczyłeś Mojego Syna. Teraz Ja rozdepczę cię na miazgę! Zobacz, co się stanie, jeśli raz jeszcze odważysz się szaleć bez opamiętania! Zobacz, co się stanie, jeśli znów ośmielisz się przynieść Mi wstyd! Dokonałem już Mojego wielkiego dzieła.
Powinienem zawrócić i zrobić porządek z tym stadem bydła...
Innymi słowy, gdy dana osoba powraca do świata duchowego, zostaje ukarana za uczynione zło; co więcej, z racji popełnionych przez siebie niegodziwości w następnym wcieleniu ktoś taki zapewne nie powróci jako człowiek, lecz jako zwierzę. Zakres gatunków zwierząt, jakimi mogą się stać takie osoby, jest szeroki – mogą to być krowy, konie, świnie i psy. Niektórzy ludzie mogą odrodzić się jako ptaki lub kaczki albo gęsi...
Gdyby tylko głoszono tu jakieś kazania o wejściu w życie, czyż już dawno temu nie wymknęlibyście się wszyscy? Jedni są większymi snobami od drugich, lecz w rzeczywistości wasze brzuchy wypełnione są jedynie cuchnąca wodą!
Ciągle myślisz o tym, by pójść pozwiedzać,albo przyozdobić swe cuchnące ciało – oto twoje bezwartościowe dążenia! Wymaga się od ciebie, abyś był normalnym człowiekiem, a ty nie jesteś teraz po prostu anormalny, lecz wręcz wykolejony.
Bóg stał się ciałem, ale mówi jedynie, że to ciało jest potomkiem szatana; bardzo dobrze wie, że Bóg jest pokorny i ukryty, a mimo to mówi jedynie, że szatan został zawstydzony, a Bóg zwyciężył. Co za łajdaki! Człowiek nie jest wart nawet tego, by służyć jako pies obronny!
Ludzie są żałosnymi łajdakami – nie mają wstydu ani szacunku do siebie samych i zawsze zmieniają zdanie.
Nie wiesz, jaką odgrywasz rolę! W istocie przychodzisz do Mnie w przebraniu, epatując swym czarem – ty łajdaku! Przepędzę cię z Mojego domu kopniakami
Jak możecie stać i patrzeć, jak ten kraj upada, a jego ludzie popadają w ruinę? Czy jesteście gotowi znieść hańbę ujarzmienia całego narodu? Ależ z was banda łajdaków!.
Człowiek, który jest tak zubożony i ślepy, mierzy nawet swą siłę w stosunku do dzisiejszego Boga, dzierżąc w swych rękach „pradawną broń”. Te „prymitywne małpy” ledwo są w stanie chodzić wyprostowane, a za grosz nie wstydzą się swych „nagich” ciał. Co daje im prawo oceniać dzieło Boże? Oczy wielu spośród tych czworonogich małp napełniają się wściekłością i przeciwstawiają się one Bogu z pradawną kamienną bronią w rękach, usiłując wszcząć konflikt małpoludów, jakich świat nigdy wcześniej nie widział; stoczyć walkę dni ostatecznych pomiędzy małpoludami a Bogiem, walkę, o której głośno będzie w całej krainie. Ponadto wiele z tych na wpół zgiętych pradawnych małpoludów przepełnia samozadowolenie.
Wśród wszystkich braci i sióstr, z którymi się stykacie, rzadko są tacy, którzy tętnią życiem i są rześcy. Wszyscy są jak pradawne małpoludy, ograniczone i głupie, widocznie bez żadnych perspektyw rozwoju. Gorzej nawet, bracia i siostry, z którymi się zetknąłem, byli tak nieokrzesani i prostaccy jak górskie dzikusy. Prawie nic nie wiedzą o manierach, a jeszcze mniej o podstawach dobrego zachowania
Ponieważ jesteście słabego charakteru, jesteście leniwi, niedbali, głupi, nierozgarnięci, tępi i matołkowaci – ponieważ jesteście niebywale nienormalni – żądam, abyście najpierw poprawili swój charakter.
Takich ludzi bardzo trudno udoskonalić. Można powiedzieć, że jeśli brak ci wspomnianych powyżej wizji, to jest wystarczającym dowodem na to, że jesteś kretynem, jesteś niczym słup soli zawsze stojący w Izraelu. Tacy ludzie są bezużyteczni, nie nadają się do niczego!
Nie pojmujesz celów Mojego dzieła ani jego mądrości. Nie rozumiesz Mojej woli. Wiesz jedynie, jak się wycofywać, bo jesteś narzędziem kontrastu – zbyt wiele troski poświęcasz statusowi! Jesteś idiotką! W przeszłości tak wiele do ciebie mówiłem.
Nie podążają za prawdą albo opuszczają kościół. Podążają jedynie za tymczasowymi przyjemnościami. Tacy ludzie to najgłupszy rodzaj idioty! Kiedy nadejdzie czas, wszyscy zostaną wypędzeni.
Właściwy sens Bożych słów tchnie szyderstwem, sarkazmem i drwiną, ale też nienawiścią do człowieka. Tak jakby we wszystkim, co czyni, człowiek naginał prawo i brał łapówki; ludzie są dziwkami, a gdy Bóg otwiera usta, by przemówić, drżą z lęku, do głębi przerażeni, że prawda na ich temat zostanie w pełni obnażona, narażając ich na wstyd zbyt wielki, by mogli spojrzeć komukolwiek w twarz.
Porzucę i ukarzę każdego, kto jest nielojalny, nieuczciwy, zachowuje się manipulatorsko i kłamie. Nie myślcie dłużej, że jestem miłosierny, lub że jestem kochający i życzliwy.
Większość z tych, którzy objaśniają Biblię, posługuje się metodą wnioskowania logicznego, w ogóle nie znając rzeczywistego kontekstu. Ograniczają się do stosowania logiki, by wnioskować o wielu kwestiach. Mijają lata i nikt nie odważył się przeanalizować wnikliwie Biblii lub powiedzieć jej „nie”: książka ta jest „świętą księgą”, a ludzie czczą ją niczym Boga. I tak już jest od kilku tysięcy lat. Bóg na to nie zważa, i tak oto nikt dotychczas nie odkrył wewnętrznej historii Biblii. Mówimy, że traktowanie Biblii jak skarbu to bałwochwalstwo, a jednak żaden z owych pobożnych wyznawców nie śmie tak na to spojrzeć. Będą ci powtarzali: „Bracie! Nie mów tak, to okropne! Jak możesz tak bluźnić przeciw Bogu?”. Potem przybierają boleściwy wyraz twarzy i jęczą: „O, miłosierny Jezu, Panie zbawienia, błagam, wybacz mu jego grzechy, ponieważ Ty jesteś Panem, który kocha człowieka. Wszyscy zgrzeszyliśmy, prosimy, okaż nam wielkie miłosierdzie, amen”. Oto jak bardzo ci ludzie są „pobożni”; jakże mieliby bez trudu zaakceptować prawdę? Twoje słowa wzbudzą w nich tylko niedorzeczny lęk. Nikt nie śmiałby nawet pomyśleć, że Biblia może być skażona ludzkimi ideami i pojęciami i nikt takiego defektu nie zauważa.
Część tego, co ona zawiera, stanowią ludzkie doświadczenia i wiedza pewnych jednostek, a część płynie z oświecenia przez Ducha Świętego. Lecz w księdze tej są też zafałszowania będące wynikiem działania ludzkiego intelektu i myśli człowieka.
Bóg jest nieskończenie miłosierny względem tych, o których się troszczy i wyjątkowo gniewny wobec tych, których nienawidzi
Nie będę tolerował nikogo, kto stawia Mi opór. Kochaj tych, których Ja kocham, a nienawiścią pałaj do tych, których Ja nienawidzę. Nie zważaj na żadnego człowieka, zdarzenie czy rzecz."
Więcej informacji o sekcie znajdziesz tutaj:
https://www.facebook.com/Ostrzezenie2022