24/08/2024
Można mieć taki kaprysik, żeby pójść na otwarcie Festiwal po Drodze w Sheraton Hotels & Resorts w Poznaniu, ale lepiej mieć taki "Kaprysik", który napisał Mariusz Szczygieł (od wczoraj moje wiekowe już wydanie ma dedykację! - pięknie za nią dziękuję), a kiedy na pytanie Weronika Wawrzkowicz, jakie było pierwsze spotkanie z literami, czytaniem, takie wspomnienie lat najmłodszych okazało się, że Pan Mariusz pamięta "Myszkę P*k"... kiedy myślę, jak dzielnie radziła sobie z trudami losu, nie poddając się ani ciut, to z pewnością mysia rodzina Mysi Gryzińskiej! Ach, jak cudnie mieć kaprysiki, a jeszcze lepiej, kiedy udaje się je spełnić...
Całe spotkanie było pełne emocji, łez, które pojawiały się ze śmiechu, ale i takie wzruszenia, które zaciskały gardło, przypominały o tęsknocie i żalu po stracie... i inspirowały do poszukiwania, czytania... Czytajmy sobie, Dzieciom, czytajmy ot tak... dziękuję!