Misja_żłobek

Misja_żłobek

Udostępnij

Ciocia Marta
Opiekun w żłobku Baby Ocean Łomianki

Bo praca jest pasją!

17/11/2022

A ostatnio w żłobku bawiliśmy się tak! 🚦🔴🟡🟢🔦
Listopad to miesiąc, z którym poruszamy temat bezpieczeństwa. W taki prosty i efektowny sposób uczyliśmy się, że czerwone światło to "stop", a zielone "można iść", dzieciaki (i ja też!) mieliśmy mnóstwo frajdy zapalając latarką światła w sygnalizatorach.

Lubicie takie kreatywne sposoby na naukę?

27/10/2022

Przygotowania do zimowych zajęć w toku! Nauka liczenia na zimowych symbolach 🎅⛄❄️🎄🧤 Niedługo pochwalę się efektem końcowym ☺️

Korzystam z wielu pomocy dydaktycznych dostępnych w Internecie lub czasopismach, ale przygotowywanie materiałów ręcznie sprawia mi dużo przyjemności ❤️ dlatego w miarę możliwości czasowych i umiejętności plastycznych przygotowuję materiały sama. A Wy? Próbujecie czasem stworzyć coś same?

A jaką radość sprawia kupowanie co chwilę nowych kredek i flamastrów! 😂🌈🎨

22/10/2022

Współpraca z rodzicami

Nowy rok szkolny to nowe wyzwania, nowe dzieci, ale także nowi rodzice. Dlatego postanowiłam skupić się dziś na tym temacie. Dla mnie, jako opiekuna, ten kontakt jest bardzo ważnym aspektem mojej pracy, ale także jednym z najtrudniejszych. Dlaczego to trudne? Zwyczajnie, ludzie mają różne charaktery, różne poglądy wychowawcze, różne oczekiwania wobec żłobka. Zdarza się, że trzeba przeprowadzić z rodzicem rozmowę mniej przyjemną – coś się wydarzyło, niepokoi nas zachowanie dziecka, widzimy problemy rozwojowe. Czasem słyszę od koleżanek po fachu i nauczycielek pojęcie „rodzic roszczeniowy”. Ja mam to szczęście, że przez te dobrych parę lat pracy nie doświadczyłam za bardzo co to znaczy. Po pierwsze dlatego, że na etapie żłobka oczekiwania edukacyjne są mniejsze, a po drugie, uważam, ze dobrze wypracowana relacja rodzic – opiekun powoduje, że możemy w dużym stopniu uniknąć tego, co kryje się pod tym hasłem. Jak to zrobić? Zrozumieć dlaczego ten kontakt jest tak istotny i wprowadzić parę rzeczy, które pomogą go budować.

DLACZEGO WAŻNY?
Dziecko spędza w żłobku około 8h dziennie przez 5 dni w tygodniu, żłobkowe ciocie odgrywają więc dużą rolę w wychowaniu i edukacji, ale także mają sporo czasu na obserwację i monitorowanie rozwoju malucha. Warto więc poświęcać chwilę na rozmowę z rodzicem, porównywać doświadczenia, zgłaszać im pozytywne i negatywne zachowania oraz spostrzeżenia. Prośmy o podobne informacje zwrotne – jakie dziecko jest w domu, czy wykazuje takie lub inne zachowania, czy nie zmieniła się sytuacja życiowa, itp. Gdy mamy już taką wiedzę możemy starać się dojść do tego, żeby patrzeć w jednym kierunku – nam ułatwi to pracę, dzieciom rozwój, a rodzicom da więcej spokoju i poczucie wsparcia.

JAK TO ZROBIĆ?
Nie ma na to jednej recepty. To, co sprawdza się przy jednych rodzicach, przy drugich średnio. Ale to moje ogólnikowe rady:
⭐ otwartość i elastyczność w komunikacji, pozytywna postawa i uśmiech,
⭐ szczerość w relacji – tu parę słów wyjaśnienia – nie chodzi o to, żeby mówić wszystko prosto z mostu, pamiętajmy o delikatności, kulturze słowa, ale o to, żeby zbudować zaufanie. Nie można mówić zawsze, że wszystko jest super – to niemożliwe, nawet dorośli mają gorsze dni, z czymś sobie mniej radzą, a co dopiero dzieci, które nabierają umiejętności w każdym aspekcie życia. Warto mówić o tym, co jest nie tak, możemy dzięki temu rozwiązać pewne problemy i pomóc dziecku w prawidłowym rozwoju, ale też pokazujemy rodzicowi, że ich dziecko jest dla nas ważne, że na tle grupy w każdym maluchu dostrzegamy osobną jednostkę.
⭐ rozmowa twarzą w twarz – dla mnie jedyna słuszna metoda komunikacji z rodzicem. W dzisiejszych czasach technologia ułatwia nam szybki kontakt, aplikacje do kontaktu z rodzicem są super, tworzenie galerii, wrzucanie ogłoszeń, pisanie wiadomości ”przypominajek” czy rozliczanie rachunków – to naprawdę ułatwia codzienną pracę, ale to te kilka zdań wymienionych z rodzicem przy odbieraniu dziecka ze żłobka buduje silną i przyjazną relację. Nie przekazuj rodzicom suchych, tekstowych informacji – więcej będzie z tego nieporozumień, bo to najbardziej bezosobowa możliwość kontaktu. Dzięki temu też więcej się dowiesz, a rodzic będzie miał poczucie, że zawsze znajdziemy chwilkę na rozmowę czy krótkie pytanie, to w pewien sposób też forma „zaopiekowania się rodzicem”, co ma tylko korzystny wpływ na komunikację.

PERSPEKTYWA RODZICA
Pamiętajmy o tym, że rodzice oddają pod naszą opiekę swoje największe skarby, dlatego powinnyśmy mieć zrozumienie dla ich lęku, obaw, wątpliwości, nadmiernej – z naszej perspektywy – ciekawości. Jeśli czytają to jacyś rodzice – postarajcie się być otwarci, ciocie nie są Waszymi wrogami, obie strony chcą dla Waszego malucha jak najlepiej! Bądźcie szczerzy opowiadając o dziecku, jego zachowaniu. Słuchajcie uwag, porad, bo wiele z nas posiada olbrzymią wiedzę i doświadczenie.

31/08/2022

Koniec sierpnia...trudny czas dla wszystkich opiekunek w żłobku. Maluchy dorastają i rozpoczynają nową przygodę już jako przedszkolaki. Dzisiaj dzień pełen wzruszeń, smutku, że czas się rozstać, ale i dumy. Dumy, że mogłam być częścią życia tych dzieciaków, miałam wpływ na ich wychowanie, rozwój i naukę. Takie pożegnania to dzień szczególny - dzieci dają mi codziennie dowody, że wykonuję dobrą robotę - uśmiechem, przytuleniem, ciepłym uściskiem rączki czy słowami "kocham Cię ciociu" i to jest coś, co napędza mnie do działania. Ale kiedy Rodzice szykują takie niespodzianki...brak mi słów! Dostałam dziś tak wspaniały dowód sympatii i wdzięczności, że moja praca ma sens i nie zostanie zapomniana. Dziękuję! ❤️ Mam nadzieję, że zawsze będę spotykać Rodziców tak otwartych, pozytywnych, a przede wszystkim współpracujących ze mną w trosce o najlepszy rozwój dzieci! O tym, jak to ważne dowiecie się już niedługo w kolejnym poście. Powodzenia moje najsłodsze Szkraby! Trzymam mocno kciuki i już tęsknię... ❤️

15/08/2021

Drodzy,
Sierpień w żłobku, a szczególnie jego druga połowa, to najczęściej najintensywniejszy czas adaptacji nowych maluchów. Nie będę ukrywać, że nie jest to czas łatwy, jak wiadomo nie ma na adaptację złotej recepty, bo każde dziecko jest inne. Dlatego chciałabym skupić się w tym poście na tym, co możemy zrobić, żeby ten czas przebiegł jak najspokojniej i najefektywniej dla każdej ze stron - dziecka, rodziców i opiekunów.
U nas w żłobku adaptacja rozpoczyna się kilkoma wizytami maluszka wraz z rodzicem w ciągu dnia, najczęściej w trakcie zabawy swobodnej. Dzięki temu dziecko nie zostaje "wrzucone" w nowe środowisko, tylko poznaje je wraz z najbliższą osobą, mając dzięki temu zapewnione poczucie bezpieczeństwa. To czas poznawania przestrzeni żłobkowej, opiekunów, oswajania się z grupą i "żłobkową rzeczywistością". Dlaczego tak? Dziecko musi nas, ciocie, poznać, nawiązać choć minimum relacji i poczucia bezpieczeństwa/bliskości, żeby mówić o jego przebywaniu w żłobku bez rodzica. Pamiętajmy, że z drugiej strony jest też mama czy tata - oni też czują się pewniej kiedy mogą nas poznać, porozmawiać, zaobserwować sposób pracy, a także reakcje swojej pociechy na nowe doświadczenia, bodźce i osoby. W końcu oddają swój największy skarb w obce ręce.
Przychodzi moment, w którym w końcu rodzic musi pożegnać swojego maluszka w szatni. Jest to bardzo stresujący moment dla wszystkich. Staramy się dopasować czas i intensywność tych spotkań do potrzeb dziecka. Wszystko zależy od tego, jak reaguje na rozstanie, w jaki sposób i w jakim tempie przystosowuje się do funkcjonowania w grupie. Dzieci są różne, miewamy adaptacje, które da się "zamknąć" w tydzień, czasem trwa to troszkę dłużej. Jednak jeśli robi się to z głową, zwracając uwagę na potrzeby maluszków i rodziców, prędzej czy później to zawsze wychodzi :) Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma radami, które ułatwią przejść ten okres w jak najłagodniejszy sposób.

Dlatego, jeśli jesteś opiekunem:
- staraj się poznać nowe dziecko, dowiedzieć się jak najwięcej o jego przyzwyczajeniach, cechach charakteru, czy łatwo rozstaje się z rodzicami (i czy w ogóle były takie próby), czy miało wcześniej do czynienia z innymi dziećmi. Każda taka informacja jest na wagę złota, pozwala lepiej zrozumieć maluszka i dostosować metody pracy z nim,
- nie zapominaj o rodzicu, poświęć mu trochę czasu, wyjaśnij dokładnie na czym polega proces adaptacji, przedstaw możliwe warianty jej przejścia, uspokajaj, bądź wyrozumiała na wszelkie pytania, wątpliwości czy lęki,
- staraj się zaplanować czas adaptacji tak, żeby był to moment najkorzystniejszy, najspokojniejszy, kiedy będziesz mogła poświęcić jak najwięcej uwagi nowemu członkowi grupy (zabawa swobodna, pobyt na placu zabaw, nigdy np. czas zajęć czy czynności pielęgnacyjne czy porządkowe),
- gdy już przejdziesz do drugiej fazy adaptacji, bez rodzica, pamiętaj o tym, żeby wysłać choć jedno zdjęcie maluszka np.w trakcie zabawy czy jedzenia, z krótkim słowem otuchy i zapewnieniem, że wszystko jest w porządku. Pamiętaj, jak wielki stres to dla rodzica i naprawdę mama czy tata czekają na coś takiego, żeby odetchnąć z ulgą.

Jeśli jesteś rodzicem:
- przygotuj swoją pociechę na to nowe doświadczenie, opowiadaj o żłobku, dzieciach, fajnych zabawkach, itp.,
- współpracuj z opiekunami - przekazuj ważne informacje dot. dziecka, uważnie słuchaj rad i tego, jak wygląda adaptacja,
- staraj się ukrywać to, jak wielkie emocje wzbudza u Ciebie ta nowa sytuacja. Każde dziecko wyczuwa zdenerwowanie, obawy i wątpliwości swoich rodziców. Wiem, że trudno jest zachować spokój i optymizm, kiedy np. dziecko płacze przy rozstaniu, ale o wiele łatwiej będzie mu wejść na salę i odzyskać humor jeśli pożegna go uśmiechnięta mama, która zapewni, że w żłobku będzie świetna zabawa, a ona niedługo przyjdzie,
- pamiętaj, że my, ciocie, też chcemy dla Twojego dziecka jak najlepiej! :) Daj nam chwilę na zbudowanie więzi z maluchem, a jemu z kolei daj czas na oswojenie się z nową sytuacją,
- wiadomo, że różnie życie się układa, ale jeśli masz możliwość, rozpocznij adaptację swojej pociechy będąc dyspozycyjnym czasowo, a nie na ostatnią chwilę, bo na przykład musisz wracać za parę dni do pracy. Nie ma pewności jak szybko Twoje dziecko będzie dostosowywać się do życia w żłobku, dlatego oszczędźmy mu stresu i nie narzucajmy presji czasu na ten proces,
- miej na uwadze to, że np. jeśli Twoje dziecko jest bardzo otwarte, śmiałe, nie krępuje się obcych, a w żłobku początkowo będzie np. nieśmiałe, trochę wycofane, lekko zdezorientowane, nie odczytuj tego jako niechęć do żłobka. Nieraz jest tak, że Twój maluch taki jest przy Tobie i innych bliskich mu osobach, opiekunów i inne dzieci musi najpierw poznać, żeby spędzać w placówce czas swobodnie i czerpać z tego jak najwięcej radości, a bez Ciebie, swojej "bezpiecznej przystani", nie musi być dla niego to takie proste, jak np. w trakcie spacerów na plac zabaw, spędzaniu czasu z zaznajomionymi dziećmi czy zajęciach dodatkowych, w których uczestniczycie wspólnie,
- każdy chciałby, żeby jego pociecha zaadaptowała się niemal natychmiastowo i bezproblemowo, jednak jeśli jest inaczej, nie rozpatruj tego w kategorii porażki i czegoś negatywnego, tylko wspieraj ten proces. Pamiętaj, że dom jest tylko jeden, a relacja z rodzicami jest czymś niepowtarzalnym, więc gdzieś pojawić się może smutek czy złość dziecka na zmianę sytuacji życiowej, nie znaczy to, że jest i będzie mu w żłobku źle, daj czas dziecku, sobie i opiekunom, a wszystko będzie dobrze :)

Jeśli macie dodatkowe pytania komentujcie lub piszcie wiadomości prywatne, chętnie odpowiem!
Miłego dnia! ☀️❤️

23/05/2021

Cześć!

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Warsaw