27/08/2026
Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa Danuty Niklewicz.
ABSTRAKCYJNE EMOCJE
Emocja to automatyczna reakcja organizmu na zdarzenia i myśli, powodująca przyspieszone bicie serca i napięcia w ciele – dobre lub przerażające. Gdy bodziec zostanie zinterpretowany emocja przeradza się w ekspresję wydając Krzyki, Szepty, rodząc Ciszę…
Danuta Niklewicz w swoim malarstwie w sposób intuicyjny (ale jakże trafny!) dotyka wszystkich etapów stanów emocjonalnych – bodźców, reakcji pierwszych, interpretacji i ich efektów, a wszystko sprowadza się do odczuwania…
Cóż może być bardziej metafizycznego od uniesień, duchowych przeżyć, odczuć? To abstrakcyjne malarstwo oddziałujące na emocje i uczucia odbiorcy staje się wyjątkowo sugestywnie „przemawiąjącą” formą tego, co niewypowiedziane i niewypowiadalne. Pełzająca zdrada, Nienawiść… Radość i Nadzieja. Wszystkie niezwykle ekspresywnie uformowane barwą, kształtem i fakturą trafiają do oka, mózgu i serca i… niczego już nie trzeba wyjaśniać. Malarstwo Danuty Niklewicz trzeba oglądać pozwalając się wciągnąć w przestrzeń dzieł, która zrazu otula delikatnością Ciszy albo atakuje ostrymi „cięciami” Zagrożenia…
Obrazy kipiące od barw jasnych, nasyconych, mięsistych o wysokich temperaturach… farb gęstych jakby wyciskanych z gąbki i przeciekających między palcami, ognistych czerwieni, purpurowych fioletów i silnych ultramaryn lub szmaragdowych zieleni sprawiają, że mamy ochotę tarzać się w tych trawach, tonąć w błękitach, krzesać pomarańczowo-czerwone iskry. Optymizm i radość są wszechogarniające. To szczególnie przyjemna, pobudzająca zmysły chromatoterapia. I można stawiać pytania dlaczego Chaos jest kłębkiem bladości rozmytego błękitu a Ekspansja rozrasta się czerwienią koralowego drzewa na zaróżowionej zorzy, albo czemu Rozstanie jest wielkim fioletowym siniakiem przejmującym teren ognistej czerwieni a Przebudzenie tryska zielonym sokiem na ciemnym błękicie nocnego nieba… ale może lepiej to poczuć?
prof. ucz. dr hab. Małgorzata Wrześniak