Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego

Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego Instytut Strat Wojennych im.

Jana Karskiego to wyjątkowa instytucja, której misją jest przywracanie pamięci o stratach poniesionych przez Polskę i jej obywateli w wyniku II wojny światowej.

Dwór w NakryszkachStanisław Strawiński, ostatni właściciel majątku w Nakryszkach (dawne województwo nowogródzkie II Rzec...
20/09/2026

Dwór w Nakryszkach

Stanisław Strawiński, ostatni właściciel majątku w Nakryszkach (dawne województwo nowogródzkie II Rzeczypospolitej), wzniósł dwór w miejsce starego budynku, który spłonął w 1883 r. Był to parterowy, drewniany dom, stojący na niskiej podmurówce, na planie prostokąta, przykryty wysokim, czterospadowym dachem.

Na osi budynku znajdował się nietypowy portyk, którego szczyt, zdobiony półokrągłą arkadą wsparto na sześciu drewnianych filarach. Dom otaczał rozległy park krajobrazowy. W dworze istniała bogata biblioteka, którą ufundował Bruno Florian Strawiński, starosta słonimski (ur. w 1750 r.).

Wyposażył ją w wiele cennych zbiorów piśmiennych. Przed wybuchem II wojny światowej wśród 12 tysięcy tomów znajdowała się tu pierwsza edycja dzieł Adama Mickiewicza z dedykacją autora.

Dwór został rozgrabiony, a w 1941 r. sowieccy partyzanci spalili go, sądząc, że znajdują się tam Niemcy. W efekcie nie przetrwał II wojny światowej. Pozostały resztki parku, które po kilku latach zarosły.

Żołnierze 33. Pułku Piechoty upamiętnieni  Obrona okolic Wizny w dniach 7-10 września 1939 r. to w obiegowej opinii najb...
19/09/2026

Żołnierze 33. Pułku Piechoty upamiętnieni

Obrona okolic Wizny w dniach 7-10 września 1939 r. to w obiegowej opinii najbardziej znany epizod zmagań żołnierzy Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” z niemieckimi najeźdźcami w trakcie wojny obronnej wspomnianego roku. Heroicznych epizodów na szlaku jednostek zgrupowanych pod komendą gen. Czesława Młota-Fijałkowskiego (dowódcy wspomnianego związku operacyjnego) było jednak więcej.

Jednym z nich była krwawa konfrontacja 33. Pułku Piechoty, jednostki Wojska Polskiego, która w składzie 18. Dywizji Piechoty, wzięła udział w walkach z Niemcami w okolicy wsi Śledzie nieopodal Zambrowa. Była to część większej akcji zaczepnej, która doprowadzić miała do oswobodzenia drugiej z wspomnianych miejscowości.

W walkach do których doszło 11 września 1939 r., w sposób szczególny odznaczył się wydzielony z wspomnianego pułku oddział dowodzony przez kapitana Jerzego Palęckiego. Dotkliwie przekonali się o tym żołnierze z 7. i 8. Kompanii 90. Pułku Piechoty Wehrmachtu, rozbici i rozproszeni w efekcie śmiałych szturmów polskich obrońców.

W 87. rocznicę tych wydarzeń, w piątek 11 września br., uczczono ich ofiarność odsłonięciem tablicy pamiątkowej na wzgórzu 128,5, kluczowym obszarze wspomnianych walk. Tablicę oraz zdobiący ją relief z wizerunkiem wspomnianego dowódcy oddziału, wykonanej przez zambrowskiego artystę rzeźbiarza Michała Selerowskiego. Inicjatywa jest zwieńczeniem długotrwałych starań historyka Jarosława Strenkowskiego, Kierownika Muzeum Regionalnego w Zambrowie.

Wśród zebranych na uroczystości nie zabrakło przedstawicieli m.in. lokalnych samorządów, służb mundurowych oraz duchowieństwa. Niniejsza inicjatywa to ważny przykład troski o zachowanie pamięci historycznej zarówno w wymiarze regionalnym, jak i szerszym kontekście wojny obronnej 1939 r.

Dziękujemy panu Jarosławowi Stręnkowskiemu za udostępnienie zdjęć z uroczystości i zachęcamy do odwiedzenia zarówno Muzeum Regionalnego w Zambrowie, jak i miejsca upamiętnienia podkomendnych kapitana Palęckiego.

17 września, w rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę, na placu Litewskim w Lublinie odbyło się premierowe otwar...
17/09/2026

17 września, w rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę, na placu Litewskim w Lublinie odbyło się premierowe otwarcie wystawy „Piękno utracone”, połączone z konferencją prasową. Wydarzeniu towarzyszyło złożenie kwiatów przy Grobie Nieznanego Żołnierza, pomniku powstałym w 1925 roku.

Data wydarzenia miała szczególne znaczenie. 17 września 1939 roku, siedemnaście dni po niemieckiej napaści na Polskę, od wschodu granice Rzeczypospolitej przekroczyła armia sowiecka. Wystawa „Piękno utracone” nawiązuje do następstw agresji obu totalitarnych państw, pokazując jeden z wymiarów strat poniesionych przez Polskę – bezpowrotną utratę części dziedzictwa kulturowego.

W konferencji prasowej udział wzięli minister Jakub Stefaniak, sekretarz stanu i zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, dyrektor Instytutu Strat Wojennych dr Bartosz Gondek oraz dyrektor Instytut Europy Środkowej dr Grzegorz Gil.

Minister Jakub Stefaniak zwrócił uwagę na znaczenie podobnych inicjatyw w obecnej sytuacji geopolitycznej. Podkreślał, że znajomość historii oraz świadomość własnego dziedzictwa są istotnymi elementami budowania odporności społecznej. Wskazał również na wartość współpracy instytucji publicznych, naukowych i edukacyjnych w upowszechnianiu rzetelnej wiedzy historycznej, szczególnie wśród młodego pokolenia. – Pamięć o wydarzeniach z 17 września jest ważnym elementem polskiej tożsamości – podkreślił minister Jakub Stefaniak.

Dyrektor Instytutu Strat Wojennych dr Bartosz Gondek mówił o potrzebie przypominania o bezpowrotnych stratach poniesionych przez polskie dziedzictwo narodowe wskutek II wojny światowej i jej następstw. „Piękno utracone” jest pierwszą wystawą Instytutu, która przenosi treści prezentowane dotychczas w publikacjach i kanałach komunikacji ISW do przestrzeni miejskiej. Otwarcie ekspozycji stało się jednocześnie symboliczną inauguracją współpracy Instytutu Strat Wojennych z Instytutem Europy Środkowej. – Lublin jest najlepszym miejscem na prezentację tej wystawy. Lublin to dziś nasza brama na Wschód – mówił dr Bartosz Gondek.

Dr Grzegorz Gil, dyrektor Instytutu Europy Środkowej, skoncentrował się na problemie odporności informacyjnej, szczególnie wśród młodzieży. Mówił o znaczeniu krytycznego myślenia, umiejętności weryfikowania źródeł oraz rozpoznawania prób manipulacji. Zwrócił także uwagę na wykorzystywanie historii przez rosyjską dezinformację do kształtowania współczesnych narracji i postaw społecznych.

Ekspozycja „Piękno utracone” prezentuje historie obiektów, które przed wojną stanowiły ważne elementy polskiego dziedzictwa kulturowego – pałaców, kamienic, gmachów użyteczności publicznej, świątyń oraz miejsc symbolicznych.

Przez dziesięciolecia współtworzyły one krajobraz i tożsamość polskich miast i regionów. Wiele z nich przetrwało dziś wyłącznie na archiwalnych fotografiach, w dokumentach i wspomnieniach. Zniszczone wskutek działań wojennych, polityki okupacyjnej Niemiec i Związku Sowieckiego, grabieży oraz działań wymierzonych w materialne ślady polskiej kultury, są świadectwem skali strat poniesionych przez polskie dziedzictwo narodowe.

Umieszczenie wystawy w otwartej przestrzeni placu Litewskiego pozwala opowiedzieć o tych stratach poza murami instytucji i uczynić historię częścią codziennej przestrzeni miasta.

Po zakończeniu konferencji odbyło się spotkanie z uczniami III Liceum Ogólnokształcące im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Rozmowa była poświęcona współczesnym zagrożeniom informacyjnym, propagandzie oraz sposobom budowania odporności na manipulację.

Licealiści usłyszeli m.in. o mechanizmach rosyjskiej dezinformacji i wykorzystywaniu przekazu historycznego do wpływania na sposób postrzegania przeszłości. Jednym z omawianych przykładów były narracje umniejszające lub relatywizujące znaczenie sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku.
Spotkanie pokazało zarazem, dlaczego pamięć historyczna i umiejętność krytycznej oceny informacji pozostają ze sobą ściśle związane – także 87 lat po wydarzeniach września 1939 roku.

Szczególnego znaczenia nabrał moment, w którym bezpośrednio po spotkaniu z młodzieżą w Lublinie zawyły syreny alarmowe. Tego dnia mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o zagrożeniu atakiem z powietrza, a polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło działania w związku z rosyjskimi atakami dronowymi na zachodnią Ukrainę. W rocznicę sowieckiej napaści na Polskę historia w szczególny sposób zetknęła się z teraźniejszością.

Sowiecki cios w plecy  Około godziny 4 rano 17 września 1939 r. jednostki dwóch sowieckich frontów, Frontu Białoruskiego...
17/09/2026

Sowiecki cios w plecy

Około godziny 4 rano 17 września 1939 r. jednostki dwóch sowieckich frontów, Frontu Białoruskiego i Frontu Ukraińskiego, w wielu miejscach przekroczyły wschodnią granicę Polski. Faktyczną agresję skierowaną przeciwko zmagającej się od 1 września 1939 r. z niemieckim najazdem Rzeczypospolitej, strona sowiecka usiłowała uzasadniać rozpadem polskich struktur państwowych oraz koniecznością „ochrony” Białorusinów i Ukraińców zamieszkujących polskie terytorium.

W rzeczywistości sowiecki dyktator Józef Stalin, wywiązał się tym sposobem z zobowiązań przyjętych przezeń wobec III Rzeszy w tajnym protokole uzupełniającym pakt o nieagresji pomiędzy Związkiem Sowieckim a Niemcami (tzw. pakt Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r.).

Wspomniane porozumienie przewidywało podział ziem polskich pomiędzy strony paktujące na linii Narwi, Wisły i Sanu. Przebieg granicy pomiędzy ZSRS, a III Rzeszą skorygowano traktem zawartym pomiędzy najeźdźcami 28 września 1939 r. Pomimo niepełnego przygotowania strony sowieckiej przewaga w silę żywej (co najmniej 800 tys. czerwonoarmistów przeciwko maksymalnie 250 tys. polskich żołnierzy i innych służb mundurowych) oraz sprzęcie (m.in. ponad 4,5 tys. czołgów) okazała się miażdżąca. Jednak tam, gdzie były ku temu możliwości jednostki Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, a nierzadko także ludność cywilna, stawiły sowieckiemu agresorowi opór.

W dniach 20-22 września doszło do walk o Grodno, pod Szackiem (28-30 września) podkomendni gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna (dowódcy Korpusu Ochrony Pogranicza) rozproszyli szturmujące ich oddziały sowieckie, a dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” starła się z czerwonoarmistami m.in. pod Milanowem (30 września).

Sowiecka agresja okazała się przysłowiowym ciosem w plecy dla Polski, zaabsorbowanej wówczas konfrontacją z Niemcami. Wbrew sowieckiej propagandzie polska obrona wciąż trwała, a władze wojskowe i cywilne Rzeczypospolitej nadal pozostawały na jej terytorium.

Co więcej, według znanych nam obecnie niemieckich meldunków (m.in. gen. Heinza Guderiana, dowódcy niemieckiego XIX Korpusu Armijnego) w przededniu sowieckiej agresji na Polskę tempo niemieckiego uderzenia uległo dostrzegalnemu spowolnieniu z powodu braku wystarczającego zaopatrzenia m.in. w paliwo. Ponadto broniła się Warszawa (do 28 września), a istotna część niemieckich jednostek zmuszona była zmagać się z wciąż trwającą polską inicjatywą ofensywną znaną jako bitwa nad Bzurą (zakończoną 22 września).

Jest zatem bardzo prawdopodobne, że w sytuacji braku sowieckiej agresji polska obrona trwałaby dłużej (m.in. w oparciu o tzw. Przedmoście Rumuńskie w południowo-wschodniej części kraju), co znacząco skomplikowałoby międzynarodową sytuacje Niemiec. Niewykluczone, że taki rozwój wypadków zachęciłby sprzymierzone z Polską mocarstwa zachodnie do podjęcia bardziej energicznych działań zaczepnych skierowanych przeciwko III Rzeszy.

Tak się jednak nie stało właśnie z powodu sowieckiego najazdu na Polskę 17 września 1939 r., którego konsekwencją był jej rozbiór pomiędzy dwa totalitaryzmy: niemiecki i sowiecki.

Dla spragnionych wiedzy:

I. O. Johnson, Diabelski pakt. Współpraca niemiecko-radziecka i przyczyny wybuchu II wojny światowej, Poznań 2022
D. Kaliński, Czerwony najazd. Prawda o tym, jak Rosjanie wbili nam nóż w plecy we wrześniu 1939 roku, Kraków 2019
R. Moorhouse, Pakt diabłów. Sojusz Hitlera i Stalina, Kraków 2022

Świadkowie i świadectwa Zbrodni KatyńskiejNajbliższy piątek 18 września, dzień po kolejnej rocznicy sowieckiego najazdu ...
14/09/2026

Świadkowie i świadectwa Zbrodni Katyńskiej

Najbliższy piątek 18 września, dzień po kolejnej rocznicy sowieckiego najazdu na Polskę będzie jeszcze jedną okazją do upamiętnienia ofiar masowego mordu dokonanego przez funkcjonariuszy NKWD wiosną 1940 r. Tego właśnie dnia odbędzie się III Konferencja Międzynarodowa „Świadkowie i świadectwa Zbrodni Katyńskiej”.

„Siła propagandy, czy propaganda siły?”, „Demaskator Imperium zła. Józef Czapski i sowiecki komunizm w latach zimnej wojny” praz „Katyń – semantyka historyczna słowa na tle epoki represji i kłamstwa 1944–1989” to tylko część spośród prelekcji przewidzianych przez organizatorów wydarzenia.

Zapraszamy do zapoznania się z programem konferencji organizowanej przez Muzeum Wojska Polskiego i Muzeum Katyńskie.

Kościół Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Tarnopolu  Kościół Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Tarnopolu powstał dzi...
13/09/2026

Kościół Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Tarnopolu

Kościół Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Tarnopolu powstał dzięki staraniom polskiego duchownego Bolesława Twardowskiego. Świątynia została zbudowana w latach 1903 – 1908 według projektu znanego architekta i profesora Politechniki Lwowskiej, Teodora Talowskiego.

Budynek utrzymano w stylu neogotyckim, wzbogaconym o wpływy modernizmu i secesji. Dominująca nad miastem wieża kościelna, mierząca 62 metry, pełniła nie tylko funkcję sakralną, lecz także była wykorzystywana jako… wieża strażacka. We wnętrzu świątyni znajdowały się marmurowe figury Chrystusa Ukrzyżowanego oraz Matki Boskiej, przekazane w darze w latach 1909-1910 przez Ludwika Punczerta.

W 1911 r. fronton kościoła ozdobiono rzeźbami św. Jana Ewangelisty i św. Józefa, wykonanymi przez lwowskiego artystę Piotra Wojtowicza (Wójtowicza). Dopełnieniem wystroju były witraże autorstwa malarza Feliksa Michała Wygrzywalskiego.

Pierwsze uszkodzenia świątynia poniosła już w czasie I wojny światowej, jednak szybko je naprawiono. W 1933 r. odbyło się uroczyste poświęcenie ołtarza głównego. Niestety, podczas II wojny światowej kościół ponownie uległ zniszczeniom.

W 1949 r. przeprowadzone badania wykazały, że budowla znajduje się w stanie awaryjnym, co władze sowieckie wykorzystały jako pretekst do podjęcia decyzji o jej rozbiórce. Najpierw zdemontowano wieżę, a w 1954 r. pozostałą część świątyni wysadzono w powietrze. Na miejscu dawnego kościoła w 1959 r. otwarto dom towarowy.

Spalenie kościoła ewangelickiego Świętej Trójcy 12 września spadły pierwsze pociski na kościół Świętej Trójcy wybudowany...
12/09/2026

Spalenie kościoła ewangelickiego Świętej Trójcy

12 września spadły pierwsze pociski na kościół Świętej Trójcy wybudowany w 1771 r. według projektu Bogumiła Zuga. Cztery dni później nad Warszawę nadleciały niemieckie samoloty, które zrzuciły bomby zapalające. Pożary wybuchły między innymi na Dworcu Głównym, w szpitalu PCK czy elektrowni. Zapaliła się drewniana więźba kościelnej kopuły, zaś eksplozja i temperatura zniszczyły znajdujące się w kościelnych oknach kolorowe witraże.

Proboszcz August Loth zdążył uratować część ruchomego wyposażenia: księgi oraz naczynia liturgiczne. Płonące krokwie zaczęły spadać do wnętrza świątyni podpalając drewniane empory i ławki kościelne. W momencie, gdy ogień i temperatura wzrosły tak, że uniemożliwiły jakąkolwiek akcję ratowniczą proboszcz Loth stał przed kościołem i czytał na głos starotestamentową Księgę Lamentacji Jeremiasza. Położona w centrum Warszawy budowla paliła się niczym gigantyczny znicz przez co najmniej dwa dni.

Według powojennej oceny Biura Odbudowy Stolicy zniszczeniu uległo 70% architektonicznej substancji budynku. Już w 1945 r. parafianie podjęli energiczną, społeczną akcję odbudowy, którą w 1951 r. przerwali komuniści. Decyzją władz odebrano budynek luteranom i przekazano na własność Ministerstwu Kultury i Sztuki. Nazwany rotundą były kościół zaczęto przebudowywać z przeznaczeniem na kameralną salę koncertową.

Na fali październikowej odwilży w 1956 r. wierni odzyskali budynek. Na kościelną latarnię powrócił krzyż (wyznaczający w planach Williama Lindleya – geodezyjny środek miasta), ustawiono ołtarz, a jednocześnie kontynuowano prace wykończeniowe. Odbudowany kościół poświęcono na nowo w 1958 r.

Każdego roku, w dniu 16 września w kościele eksponowane są nadpalone fragmenty więźby dachowej, materialne świadectwo wojennej katastrofy.

Dla spragnionych wiedzy:

Maria Kwiatkowska, Kościół Ewangelicko – Augsburski, Warszawa 1982
Ewangelicki Kościół Świętej Trójcy w Warszawie, oprac. zbiorowe, Bielsko – Biała 2017

Bardzo się cieszymy, że nasza wystawa się podobała 👏👏👏Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddzia...
11/09/2026

Bardzo się cieszymy, że nasza wystawa się podobała 👏👏👏Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Kraków serdecznie pozdrawiamy :)

Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny  10 września obchodzimy Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Wedle zapisu ustawy d...
10/09/2026

Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny

10 września obchodzimy Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Wedle zapisu ustawy dzień ten ustanawiającej inicjatywa ta zaistniała: „(…) w hołdzie Polskim Dzieciom Wojny, które pomimo traumy, jakiej doświadczyły za przyczyną hekatomby II wojny światowej, zbrodniczych działań okupantów niemieckich i sowieckich, potrafiły dźwigać ze zgliszcz naszą wspólną Ojczyznę oraz w dowód respektu i wdzięczności za ich wysiłek”.

Nieprzypadkowo, jako że totalny charakter rozpętanej przez Niemców (we współpracy ze Związkiem Sowieckim) II wojny światowej doprowadził do śmierci ok. 2 000 000 dzieci zamieszkujących okupowaną Polskę. Ponadto kolejne setki tysięcy doznało okaleczeń fizycznych oraz w sferze emocjonalnej.

Dodajmy, że ok. 1,5 000 000 z nich straciło swoich rodziców, a wiele zostało wywiezionych do Niemiec i poddanych germanizacji. Część spośród ich licznego grona prawdopodobnie żyje do dziś w nieświadomości swojego faktycznego pochodzenia.

Skalę tego zjawiska ujmują szacunkowe obliczenia, wedle których spośród 200 000 zrabowanych przez Niemców polskich dzieci udało się odzyskać jedynie 15-20 %. Męczeństwo najmłodszych ofiar II wojny światowej w sposób szczególny upamiętnia łódzkie Muzeum Dzieci Polskich - ofiar totalitaryzmu.

Dla spragnionych wiedzy:

A. Lewandowska-Kąkol, Dzieci Sybiru. Tragiczne losy polskich dzieci na Wschodzie, Warszawa 2024
M. Odrobińska, Dzieci wygnane. Tułacze losy małych Polaków w czasie II wojny światowej. Prawdziwe historie, Kraków 2020
A. Szelążek, Dzieci wojny. Historie prawdziwe: ocalić od zapomnienia, Gołuchów 2023

Kresy utracone  9 września 1944 r. przedstawiciele Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (organu moderowanych z Moskw...
09/09/2026

Kresy utracone

9 września 1944 r. przedstawiciele Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (organu moderowanych z Moskwy komunistów, nieposiadającego poparcia w polskim społeczeństwie) zawarli w Lublinie tzw. układy republikańskie z władzami republik sowieckich Białorusi i Ukrainy, a niebawem (22 września) także Litwy.

Porozumienia te, de facto nielegalne i wymuszone przez sowieckiego dyktatora Józefa Stalina, stały się podstawą prawną dla procederu wysiedlania z obszarów wschodnich województw II Rzeczypospolitej ich polskich mieszkańców. Szczególnie znamienne jest, że wspomniane układy zawarto na kilka miesięcy przed konferencją tzw. Wielkiej Trójki (tj. przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Sowieckiego) w Jałcie (4-11 lutego 1945).

W trakcie konferencji, bez konsultacji z Rządem RP na uchodźstwie, podjęto decyzje o pozbawieniu Polski jej wschodnich województw, z tak ważnymi ośrodkami polskości jak Wilno, Grodno i Lwów. Tym samym Stalin, za pośrednictwem wykreowanych przezeń figurantów z komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej, forsował politykę faktów dokonanych, w ramach terytorialnej i politycznej ekspansji Związku Sowieckiego.

Według wciąż wymagających pełnej weryfikacji wyliczeń przesiedlenia objęły ok. 1, 8 00000 mieszkańców wspomnianych obszarów. Większość z przesiedlonych skierowano na tzw. Ziemie Odzyskane (m.in. Pomorze Gdańskie i Dolny Śląsk). Proceder ten zakończono u schyłku 1946 r.

Dla spragnionych wiedzy:

T. Bonek, Repatrland’45. Drogi Polaków na Ziemie Odzyskane, Kraków 2025
K. Grünberg, Polska karta Stalina, Toruń 1991
G. Hryciuk, Przesiedleńcy. Wielka epopeja Polaków, 1944-1946, Kraków 2023

Adres

Ulica Tadeusza Rejtana 17
Warsaw
02-517

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48222903945

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego:

Skróty

Udostępnij