12/07/2024
Zamrożenie eurointegracji - co to oznacza dla Gruzji?
🔴27 czerwca 2024 r. stało się to, czego obawiało się wielu Gruzinów, a co było zapowiadane przez analityków i opozycję - Unia Europejska oficjalnie ogłosiła zatrzymanie procesu akcesji do UE dla Tbilisi. Głównymi przyczynami są: prowadzona przez rządzącą partię “Gruzińskie Marzenie” prorosyjska polityka, do której zaliczyć możemy m.in. w tym pomoc Rosji w omijaniu sankcji, antyzachodnia retoryka, wdrożona ustawa o “przejrzystości wpływów zagranicznych” oraz nie wypełnianie kroków milowych w procesie eurointegracji.
🔴W tej kwestii 9 lipca wypowiedział się ambasador UE w Gruzji Paweł Herczyński, który zapowiedział zamrożenie 30 mln euro na wsparcie gruzińskiej armii z funduszu Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Dyplomata nakreślił też dalszą ścieżkę działania Europy względem Gruzji.
🔴Herczyński podkreślił, że zbyt duża ilość funduszy unijnych przeznaczana była na wsparcie gruzińskiego budżetu, z czego korzystała partia rządząca “Gruzińskie Marzenie”. Od tej pory UE przeniesie finansowanie w większym stopniu na organizacje pozarządowe, zajmujące się budową społeczeństwa obywatelskiego.
🔴Na początku lipca Stany Zjednoczone ogłosiły, że zamierzają przeprowadzić przegląd partnerstwa gruzińsko-amerykańskiego. 7 lipca Departament Obrony USA odłożył wspólne ćwiczenia wojskowe “Noble Partner” na czas nieokreślony z powodu niejasnej polityki, prowadzonej przez Tbilisi. Jak podaje Departament Obrony, na zmianę polityki wpłynęły również fałszywe oskarżenia “Gruzińskiego Marzenia” wobec Zachodu o rzekomych “próbach otwarcia drugiego frontu, podżegania do wojny przeciwko Rosji i wszczęciu nowej rewolucji”. Ministerstwo Obrony Narodowej Gruzji wyraziło żal z powodu odroczenia ćwiczeń i podkreśliło, że ćwiczenia przyczyniają się do wzmocnienia zdolności obronnych.
🔴W dniu przemówienia ambasadora Herczyńskiego został sformalizowany proces zjednoczenia kilku partii opozycyjnych w dwa bloki. Na liście wyborczej “Jedność do Zbawienia Gruzji” znajdzie się “Zjednoczony Ruch Narodowy” Micheila Saakaszwilego i “Strategia Agmaszenebeli” Giorgiego Waszadze. Na liście “Czas na Zmiany” swoje siły połączyły partie “Achali” Niki Gwaramii, “Droa” Elene Chosztarii oraz “Girczi - Więcej Wolności” Zuraba Dżaparidze.
🔴Poza blokami znalazła się partia “Lelo” Mamuki Chazaradze, która negocjuje z innymi partiami opozycyjnymi, “Europejska Gruzja” Gigi Bokerii, która nie popiera wspólnej listy, oraz “Dla Gruzji” Giorgiego Gacharii, która obecnie nie prowadzi oficjalnych rozmów zjednoczeniowych. Wszyscy politycy opozycji wskazują jednak, że różne formy zjednoczenia są najlepszym sposobem na pokonanie rządzących. Ponadto uważają, że wybory parlamentarne, które odbędą się 26 października, zadecydują o tym, czy “Gruzja oderwie się od cywilizowanego Zachodu czy wykorzysta historyczną możliwość powrotu na ścieżkę eurointegracji”. Poza powyższymi, pojawił się również 11 lipca ruch “Wybierz Europę”, zrzeszający znane w Gruzji osoby publiczne, m. in. politologów, reżyserów, artystów, działaczy społecznych.
🔴Działania partii opozycyjnych wywołały umiarkowane reakcje w społeczeństwie - Gruzini są bowiem przeświadczeni, że podziały między tymi partiami są zbyt silne, a ewentualna koalicja rządząca byłaby niestabilna. Partia “Gruzińskie Marzenie”, mimo podejmowanych działań, jawi się jako gwarant stabilności politycznej, zwłaszcza dla wyborców starszego pokolenia, którzy są zachęcani do głosowania na rządzących za pomocą doraźnych programów wsparcia. „Europejska Gruzja” opublikowała badania przeprowadzone przez organizacje pozarządowe. Badanie sugeruje, że najlepszym wynikiem wyborów byłaby „suma trzech centrów opozycyjnych”. W ostatnich wyborach parlamentarnych prawie połowa obywateli Gruzji mogących głosować tego nie uczyniła. Jeżeli frekwencja w październikowych wyborach poprawi się, zaistnieje możliwość utworzenia rządu koalicyjnego. Lokalni analitycy wskazują jednak, że jest to scenariusz mniej prawdopodobny, niż zwycięstwo “Gruzińskiego Marzenia”
🔴Warto dodać, że z powodu pogarszającej się sytuacji politycznej i spadającej atrakcyjności inwestycyjnej, zagraniczne bezpośrednie inwestycje (FDI) w Gruzji w pierwszym kwartale tego roku spadły o 64,4% rok do roku. Decyzja Unii Europejskiej o zamrożeniu akcesji dla Gruzji, jak i następne działania Zachodu zmierzające do zmiany wobec kursu “Gruzińskiego Marzenia” spowodują kolejne zawirowania gospodarcze, takie jak destabilizacja giełdy, obniżenie wartości waluty narodowej i zmniejszenie wpływu z handlu zagranicznego.
🔴Gruzińskie władze starają się równoważyć spadek inwestycji państw europejskich zwiększeniem inwestycji chińskich w gospodarkę Gruzji. W ostatnim czasie władze postanowiły przyznać konsorcjum China Communications Construction Company prawo do zbudowania portu głębinowego w Anaklii na Morzu Czarnym, który będzie miał strategiczne znaczenie dla Gruzji. Tylko to konsorcjum wzięło udział w przetargu, co wskazuje na celowy brak konkurencji, z powodu znalezienia się tej firmy na liście podmiotów sankcjonowanych przez USA oraz na tzw. czarnej liście Banku Światowego. Szczegóły i przebieg przetargu są niejasne, czego obawiają się eksperci, wskazujący na liczne zagrożenia, płynące z wyboru tej firmy.
🔴Wzmocnienie relacji chińsko-gruzińskich nastąpiło po podpisaniu umowy o partnerstwie strategicznym, która przewiduje możliwość podróży bezwizowych dla obywateli Gruzji, rozszerzenie dużych inwestycji infrastrukturalnych, które od kilku lat są przez Chiny prowadzone, a także pogłębianie współpracy na polu politycznym. Regionalni eksperci wskazują na liczne zagrożenia z tym związane, takie jak stworzenie konkurencji dla procesu zbliżenia Gruzji z Europą w postaci silnych relacji z Chinami, czy też intensywne poszerzenie wpływów chińskich na gospodarkę gruzińską, politykę i społeczeństwo. Równocześnie pojawiają się głosy przeciwne, mówiące o dużych możliwościach rozwoju dla Gruzji. Również w samym społeczeństwie zdania są podzielone, co daje Chinom swoistą legitymację społeczną na pełne wkroczenie na rynek gruziński.
🔴Znamiennym faktem jest brak pojawienia się podczas mijającego szczytu NATO tematu integracji Gruzji z Paktem Północnoatlantyckim. Z drugiej strony poruszono kwestie Gruzji w kontekście potrzeby wycofania wojsk Federacji Rosyjskiej z obszarów przez nią zajmowanych. Jest to znaczący sygnał, zważywszy na to, że w deklaracji ze szczytu sojuszu w Brukseli w 2023 r. poświęcono sprawie gruzińskiej cały akapit, pełen poparcia dla wstąpienia Gruzji do NATO. Tymczasem w tegorocznej deklaracji natowskiej znaleźć można zapis o “nieuchronności przyszłego członkostwa Ukrainy w strukturach sojuszu”. Gruzja, której armia przez wiele lat była modernizowana do poziomu standardów natowskich, teraz pozostanie prawdopodobnie pominięta w dalszych projektach rozwojowych. Bez zmiany politycznej w Tbilisi w najbliższych wyborach, państwo gruzińskie nie powróci na drogę euroatlantyckiego rozwoju.
🖊️Tadeusz Stawujak
📷Jam News, Global News Ge