31/12/2025
Najlepszy szampan? Nie mam jednego. I chyba nigdy mieć nie będę. Istnieje natomiast lista wyjątkowych szampanów, które towarzyszyły konkretnym wydarzeniom, spotkaniom, rozmowom
Jakkolwiek to nie zabrzmi - wino nie jest dla mnie najważniejsze. Oczywiście jest istotne, to jemu poświęciłem spory “kawałek” życia, ale nigdy nie było ważniejsze od relacji. Od rozmów, spojrzeń, śmiechu przy stole.
Pierwszy szampan wraca do mnie bardzo wyraźnie. Villmart Cœur de Cuvée 2002. Otwierany razem z grupą osób chcących doświadczyć czegoś wyjątkowego, a było to dzień przed ogłoszeniem restrykcji covidowych w Polsce. To chyba dodatkowo wyostrzyło nam zmysły węchu i smaku.
Przez trzy dni degustowaliśmy wiele wybitnych win. Zaczynając od win białych i czerwonych z Europy, wina musujące, a na koniec wina z nowego świata. Niemalże jednogłośnie Villmart Cour de Cuvee 2002 był najlepiej zapamiętanym winem tych trzech spotkań.
Kolejny to Marguet Pere & Fils 'Sapience' 2009 Premier Cru Extra-Brut. To wyjątkowy szampan. Bardzo złożony, wielowarstwowy i długi. Smakował mi i to nawet bardzo. Poza tym, Degustowałem go na północy Polski, gdzie wiele win właśnie tam smakuje dla mnie wyjątkowo 🙂
Dom Pérignon i Krug. Chciałoby się powiedzieć że to dwa skrajnie różne wina, a niektóre z nich nawet uwielbiam. Dom Pérignon, mam nadzieję że najlepsze jeszcze przede mną, roczniki 2013 i 2015 leżakują w piwnicy i cierpliwie czekają aż obdarowani będą mogli degustować je razem z tatą. Ale Krug trzeba przyznać, nigdy mnie nie zawiódł. Nawet w najbardziej znanych wersjach, czyli Grande Cuvee - niezależnie od edycji. This is my style, jak mówi mój Przyjaciel! Lubię stary dąb i tlen w winie, pełnie, krągłość i bukiet, który zachwyca z każdą minutą coraz bardziej i bardziej. A pewnego dnia, nawet 1988 rocznik Kruga dane mi było spróbować, zdecydowanie ten dzień był wspaniały i nie zapomnę go nigdy!
Najbliżej pamięcią sięgam jednak do Champagne de Sousa 2010, Cuvee des Caudalies. Degustowany razem z kursantami WSET 3 w Polish Wine Academy. Dobrze, że Wojciech Bońkowski MW prowadził zajęcia - ja musiałbym zrobić wtedy dłuższą przerwę 🙂
Więc nie - nie mam najlepszego szampana. Mam za to listę niezapomnianych chwil i wyjątkowych butelek towarzyszących w tych momentach🥂