16/06/2026
W sobotę, 13 czerwca 2026 roku, Wągrowiec stał się ponownie areną wyjątkowego wydarzenia muzycznego XVI edycji koncertu „Śpiewy na Łodziach im. Karola Krusia”. Choć tradycja nakazywała plenerowe spotkanie nad Jeziorem Durowskim, niesprzyjająca pogoda wymusiła zmianę lokalizacji. Koncert, ku radości licznie zgromadzonej publiczności, odbył się w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Wągrowcu, która wypełniła się po brzegi, świadcząc o niezmiennym zainteresowaniu tym unikalnym wydarzeniem. Wydarzenie zostało zorganizowane we współpracy Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wągrowcu, Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Bronisława Zielińskiego w Wągrowcu oraz Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu.
Cykl „Śpiewy na Łodziach” ma swoje korzenie w czerwcu 1993 roku. Wówczas to Ognisko Pracy Pozaszkolnej przy Muzeum Regionalnym w Wągrowcu zorganizowało pierwsze plenerowe spotkanie z piosenką literacką. Inspiracją dla nazwy i naturalną scenografią wydarzenia stały się stare rybackie łodzie, spoczywające nad brzegiem jeziora. Pomysłodawcą i inicjatorem tego pięknego cyklu był ówczesny dyrektor Ogniska, Karol Kruś. Dziś „Śpiewy na Łodziach” to nie tylko kontynuacja tradycji spotkań z poezją śpiewaną, ale także hołd dla pamięci człowieka, który w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju kultury w powiecie wągrowieckim.
Na scenie XVI „Śpiewów na Łodziach” zaprezentowali się utalentowani artyści, którzy dostarczyli publiczności niezapomnianych wrażeń - Zespół The Mirror z I Liceum Ogólnokształcącego i Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Wągrowcu, uczniowie klasy perkusji i fortepianu z Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Wągrowcu, wyjątkowy duet Joanny Ewa z Drzewa i Piotra Bojkot Drążkiewicza.
Duet Joanny Ewy z Drzewa i Piotra Bojkota Drążkiewicza to prawdziwa uczta dla zmysłów. Ich występ, oparty na formie wokal, piano i ukulele emanował energią i gigantyczną czułością na słowo i dźwięki. Jak sami artyści opisują, ich muzyka jest „szorstka, delikatna, chropowata, aksamitna”, oferując intymne faktury muzyczne, które pozwalają na spotkanie „sam na sam, bez hałasu”.
Koncert „Śpiewy na Łodziach im. Karola Krusia” po raz kolejny udowodnił, że muzyka potrafi łączyć pokolenia i inspirować, niezależnie od okoliczności, kontynuując piękną tradycję zapoczątkowaną ponad trzy dekady temu.
Dajcie znać w komentarzu, co Wam się najbardziej podobało!
Fot. M. Łężowski