22/09/2025
OTO I ONA - NOWA WŁAŚCICIELKA SZKOŁY LIDEREK
Ale zaczynając od początku ... gdy zaczynałam w roku 2013 dalej pracowałam w korporacji i nie miałam pojęcia o budowaniu własnej firmy, nie wspominając o środkach na inwestycje w biznes. Miałam za to na koncie dyplom ukończenia Szkoła Liderek, pierwsze pomysły, pierwsze kontakty oraz to co najważniejsze – wsparcie innych Kobiet. To właśnie te Kobiety i spotkanie na kawie - bo przecież uwielbiamy się spotykać i rozmawiać sprawiło, że powstał koncept, aby organizować Konferencje Twoja Pasja Twoja Firma. Ja sama takiej konferencji potrzebowałam - dla SIEBIE, aby ruszyć aby działać. A okazało się przy okazji, że potrzebują tego setki innych Kobiet. Przepływając łodzią na drugą stronę rzeki, możesz to zrobić sama, ale może razem z Tobą chce się przeprawić jeszcze wiele innych osób 😉
Tak działam do dziś - uwielbiam realizować projekty, które są odpowiedzią na moje realne potrzeby. Czasem też lubię po prostu zrobić coś kreatywnego, co wniesie wartość dla innych.
W każdej edycji Szkoły Liderek pojawia się tzw. czarny koń – osoba, na którą nikt nie stawia, a która w ciszy i skupieniu z zalęknionego kaczątka zamienia się w łabędzia biznesu. Nagle zaskakuje wszystkich swoją determinacją, pasją i skutecznością. Sama wiem, jak to jest – nigdy nie postawiłabym na siebie, a jednak zaskoczyłam otoczenie. W ciągu 5 lat przeszłam drogę od adeptki Szkoły Liderek to właścicielki w 2018.
W ciągu kolejnych 5 lat zorganizowałam 5. edycji Szkoły Liderek, gdzie miałam zaszczyt obserwować, jak kobiety przełamują swoje lęki, rozwijają skrzydła i tworzą projekty, które nie tylko zmieniają ich własne życie, ale też inspirują i wspierają inne kobiety, w tym mnie. Te niesamowite transformacje to jest właśnie to, co mnie fascynuje najbardziej. Okrywanie uśpionego potencjału, który kiedyś zaskoczył mnie samą, a potem widziałam to u wielu innych Kobiet. Nigdy bym tego potencjału nie odkryła, gdyby ktoś nie postawił mnie nad przepaścią i powiedział: a teraz lecisz! A co jeśli upadnę? A co jeśli polecisz? Tak nauczyłam się latać.
Dziś po 5 latach znów zataczam koło. Jak czujesz, że zrobiłaś już wszystko w danym projekcie to pozwól sobie pójść dalej, a zostaw pole dla innych osób. Kiedyś ktoś dał mi szansę, aby stać się właścicielką Szkoły Liderek, dziś ja daję szansę innej Kobiecie - Edyta Szczęsna-Zakrocka - Absolwentce 11. edycji, czarnemu koniowi, a jakże by inaczej 😉
Co się zmieni? Szkoła zyskuje nową wizjonerkę - tą która wniesie energię niezbędna do rozwoju dla najbliższych Uczestniczek, a ja pozostaję, ale w roli wsparcia Edyty, mentorki i trenerki dla adeptek. Zmieniają się role, ale wartość pozostaje, a nawet wzrasta, bo szykuje nam się KOMBO edycja, która rusza w styczniu. Będzie to 14. edycja Szkoły Liderek...
Więc jeśli - ciągle się miotasz, ciągle próbujesz zacząć, rozwinąć się - czujesz, że w środku masz ogromny potencjał, a ciągle coś Ci staje na przeszkodzie, lub odwlekasz pewne decyzje na potem, a co gorsza planujesz kolejne studia podyplomowe lub nieustanne doszkalanie się i "naprawiasz się" to tracisz to co najcenniejsze - CZAS! Jeśli potrzebujesz, aby w końcu ktoś postawił Cię pod ścianą i albo zaczniesz latać z nami, albo zamknij ten temat, bo kręcić się kółko można latami. I nie będzie łatwo, nie będzie taryfy ulgowej, ale zaczniesz działać, a tylko działanie pozwoli Ci odkryć siebie na nowo. Bo to co wyróżnia Szkołę Liderek to chyba to, że jest to jedyny kurs na rynku, który de fakto uczy biznesu w praktyce. Bez tej praktyki możesz sobie wszyscy piękne bajki opowiadać i sprzedawać marzenia, a kto ma swoją firmę wie, jak to wygląda od środka. Biznes nie jest dla każdego, nie każdemu wyjdzie i nie każdemu się spodoba. Ale, żeby się o tym przekonać trzeba spróbować. Po drugiej stronie tego, co nieznane może się okazać, że odkryjemy swój świat - ja zdecydowanie okryłam swój 😉
Pozdrawiam!
Katarzyna Dziubałka
Była CEO Szkoły Liderek w latach 2018-2024