02/05/2026
Setny post na Instagramie to chyba dobra okazja na podsumowanie tego, jak zmieniłem się przez 14 lat przygody z treningiem siłowym. Zaczynałem w czasach tak zamierzchłych, że chłopaki z WK dopiero wrzucali pierwsze filmiki na YT, a głównym źródłem wiedzy na temat diety i treningu w polskim internecie były fora KFD i SFD, gdzie stare koksy dawały rady, żeby na kolację jeść kostkę chudego twarogu i popijać oliwą z kieliszka xD
A wszystko zaczęło się w pokoju u kumpla, który również jest autorem tego zdjęcia. I w tym miejscu serdeczne pozdrowienia dla bo prawdopodobnie to dzięki niemu mam taką zajebistą pracę 🤝
Czy sylwetkowo mogło być lepiej? No ku*wa, oczywiście, że tak. Ale nie każdy trenuje po to, żeby zostać kulturystą. Warto o tym pamiętać 💪
P.S. Tak, byłem brokułem zanim to było modne 😅
P.S.2 Na pewno nic się nie zmieniło w kwestii nieumiejętności pozowania xD