26/06/2026
𝔹𝕚𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕒𝕕𝕪 𝟚𝟘𝟚𝟞
Za nami pięć dni pełnych przygód, aktywności i wspólnie spędzonego czasu. Przemierzyliśmy malowniczą Połoninę Wetlińską, dotarliśmy do Chatki Puchatka, przeszliśmy przez Przełęcz Orłowicza i zeszliśmy do Wetliny. Zdobyliśmy również Tarnicę – najwyższy szczyt polskich Bieszczadów, udowadniając, że wytrwałość i wspólna motywacja potrafią zaprowadzić naprawdę wysoko.
Nie zabrakło także innych wyzwań – sprawdziliśmy swoje siły na ściance wspinaczkowej, podziwialiśmy Bieszczady z pokładu statku na Jeziorze Solińskim, zwiedziliśmy zaporę oraz Lesko, a nad Soliną wykonaliśmy pamiątkową sesję zdjęciową.
Wieczorne ognisko z pieczeniem kiełbasek i spotkanie z bieszczadzkim Gawędziarzem stworzyły wyjątkową atmosferę, a na zakończenie odwiedziliśmy Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, poznając historię i kulturę tego niezwykłego regionu.
Ten wyjazd miał dla nas jeszcze jeden, niezwykle ważny wymiar. Bieszczady były okazją do uczczenia pamięci naszego 𝑖𝑛𝑠𝑡𝑟𝑢𝑘𝑡𝑜𝑟𝑎 – 𝑆𝑒𝑛𝑠𝑒𝑖 𝑀𝑎𝑟𝑘𝑎 𝐾𝑟𝑢𝑘𝑎, który choć odszedł, nadal towarzyszy nam w naszych sercach i wspomnieniach. Kochał te góry całym sercem i zawsze pozostanie dla nas prawdziwym bieszczadnikiem. Spacerując bieszczadzkimi szlakami, często wracaliśmy do wspomnień o Nim. Mieliśmy wrażenie, że wciąż jest z nami – w ciszy połonin, na górskich ścieżkach i przy wspólnych rozmowach. Nie bez powodu jego ukochanym zespołem było Stare Dobre Małżeństwo, którego słowa idealnie oddają to, co czuliśmy:
„Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie,
Gdy skrzydłem Cię dotkną już jesteś ich bratem.”
Bieszczady mają swoją wyjątkową, niepowtarzalną duszę. Wierzymy, że właśnie tam pamięć o Nim jest szczególnie żywa.
To był wyjazd pełen uśmiechu, przyjaźni, charakteru i niezapomnianych emocji. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólnie stworzone wspomnienia. Już nie możemy doczekać się kolejnych klubowych przygód.
OSU! 🥋❤️
🥋🏔️❤️