16/12/2025
Szewc bez butów chodzi?
Nie podpiszę się pod tym zdaniem żadną dłonią. Żaden szewc nie zrobi dobrych butów, nie mając ich własnych stopach. I to wygodnych. Żaden psycholog, coach, lekarz, farmaceuta, terapeuta czy inny pomagacz, nie dostarczy JAKOŚCI drugiemu człowiekowi, nie dając jej najpierw sobie. Nie zawsze umiemy zatroszczyć się o siebie tak, jak o innych.
Idąc za tą refleksją zaczynam od dziś czas dawania JAKOŚCI samej sobie.
Wraz z tym ostatnim postem w tym roku.
Jest coś mistycznego w zatrzymaniach naszego szalonego pędu życia. Doświadczenia siebie w czasie rzeczywistym. Zaczerpnięcia świadomego oddechu i jego odczuwania.
Jest coś mistycznego w stawianiu czoła wewnętrznej „pustce” wypełnionej burzą myśli, którą ten oddech koi i zamienia w ciepły, spokojny deszcz.
Moje ciało po kilku latach nauki regulacji emocji i powrotu do siebie, nauczyło się dbać o samoregulację.
Ciało i oddech.
Moi osobiści asystenci od spokoju.
Gdy w moje pole wbija za dużo bodźców, ludzkich emocji, światełek, dźwięków, włącza się system wczesnego ostrzegania. Bardzo wyraźny alarm. I kieruje strumień uwagi tam, gdzie prawdziwy pokarm.
Gdzie źródła dobrej energii nie prowadzą do „mieć”, „zdobyć”, „więcej”, „mocniej” i „muszę”.
Gdzie główną narracją jest wielki transparent - jak na stadionie dla tej słabszej drużyny - z jednym pytaniem.
Czego potrzebujesz TERAZ?
Żyjemy w świecie, w którym wszystko się porusza i ulega przebudowie: relacje, wartości, praca, zdrowie, granice, decyzje. Życie zaprasza mnie do łagodniejszego i bardziej świadomego ruchu.
W jakim kierunku?
Nie tam, co powinno być, a do TEGO, co dzieje się we mnie NAPRAWDĘ. Może dlatego ostatnie spotkania z klientami odbyłam otulona sweterkiem, kocem i ciepłem mojego psa. W autentyczności i spokoju.
Pracuję z liderami zespołów medycznych, z medykami i kadrami aptek od wielu lat. Wiem, że wielu z Was to czyta i wielu ma swój inny, niełatwy front. Spoza mojej bańki.
Dbajcie o siebie w ten przedświąteczny czas, pełen ambiwalentnych kontrastów. Czasem wystarczy trzyminutowa przerwa na oddech.
Oddychanie 4 na 4.
Ćwiczyliśmy to nie raz. Czasem chwila samowspółczucia do siebie w niełatwych momentach, w miejsce nakręcania kolejnych musiejstw i autohejtu. Czasem przytulenie.
Do najbliższych.
Do zwierzaka.
Do siebie.
Ten rok był rokiem dla mnie absolutnie WYJĄTKOWYM pod każdym względem. Wielu domknięć, wielu nowych otwarć, wielu cudownych spotkań z wyjątkowymi ludźmi i ich sercami.
I wyjątkowy pod kątem ilości podjętych przeze mnie tematów szkoleniowych o
🌱dobrostanie
🌱odporności psychicznej
🌱dbaniu o system ukojenia
Dlatego zostawiając tu słowa dla tych, co zechcą tu zerknąć, zostawiam Wam z końcem roku -
życzenia chwil codziennej LEKKOŚCI i radości. Szukajcie tych jakości, czasem pomimo…
To ją poczułam na tych zdjęciach.
A która jest odbiciem lekkości w relacji samej ze sobą. I tego Wam życzę.
15.12.2025
❤️
08/11/2025
26/10/2025
23/05/2025
15/05/2025
24/04/2025
11/02/2025
31/01/2025
29/10/2024
08/10/2024