26/04/2026
𝙱𝚘𝚕𝚒𝚍 𝚗𝚊𝚍 𝙿𝚘𝚕𝚜𝚔ą 𝚒 𝚘𝚍𝚔𝚛𝚢𝚌𝚒𝚎 𝚖𝚎𝚝𝚎𝚘𝚛𝚢𝚝𝚞 𝚔𝚝ó𝚛𝚢 𝚙𝚛𝚣𝚎𝚓𝚍𝚣𝚒𝚎 𝚍𝚘 𝚑𝚒𝚜𝚝𝚘𝚛𝚒𝚒🌠
17 kwietnia 2026 roku o godzinie 20:54 nad Polską pojawił się niezwykle jasny bolid. Zjawisko trwało ponad 6 sekund, zostało zarejestrowane przez sieci kamer bolidowych Skytinel, jak i natychmiast raportowane przez licznych naocznych świadków w wielu regionach kraju.
Meteoroid osiągnął jasność aż -12,7 mag (jasność Księżyca w pełni) i miał początkową masę około 100 kg 😮🔬 Już w pierwszych godzinach po przelocie rozpoczęła się szczegółowa analiza danych.
Zapisy z 24 stacji Skytinel pozwoliły:
✅ wyznaczyć trajektorię atmosferyczną
✅ odtworzyć orbitę wokół Słońca
✅ określić obszar potencjalnego spadku
Wszystko wskazywało na upadek kilkukilogramowego meteorytu żelaznego na terenie gminy Zadzim. Mateusz Żmija - twórca i koordynator sieci Skytinel - bezzwłocznie przystąpił do analizy zjawiska pracując intensywnie od wieczora, aż do 3 nad ranem!
Połączenie zapisów z wielu kamer oraz modelowanie oporu atmosferycznego i wpływu wiatru, pozwoliły w krótkim czasie wskazać obszar potencjalnego spadku.🔍
Pierwsze zespoły pojawiły się w terenie już 18 kwietnia 🚶♂️Warunki były sprzyjające – część pól nie była jeszcze obsiana, a właściciele gruntów umożliwili prowadzenie poszukiwań. Dzień później zebrało się już 26 pasjonatów z sieci Skytinel, którzy ramię w ramię przeczesywali dostępny potencjalny obszar spadku, wykorzystując: drony, wykrywacze metali i po prostu narząd wzroku :) Te pierwsze dni nie przyniosły jednak sukcesu. Wydawało się, że obszar został szczegółowo sprawdzony i być może meteoryt przepadł gdzieś w trakcie orania pól, bądź na już obsianych częściach, które w trakcie poszukiwań należy zostawić w spokoju.
Kluczowy przełom nastąpił po konsultacjach z czeskimi naukowcami oraz analizie danych z radiometrów i sieci European Network. Oszacowano wówczas, że meteoryt powinien mieć około 2,7 kg i na tej podstawie przeprowadzono ponowną symulację spadku. Udało się niezwykle precyzyjnie zawęzić obszar poszukiwań do obszaru zaledwie 300 × 200 metrów!
22 kwietnia kilka zespołów wróciło w teren. Wówczas Anna i Paweł Walczakowie zauważyli charakterystyczne zagłębienie w glebie – około 40 cm głębokości. To w jego wnętrzu znajdował się meteoryt żelazny pokryty świeżą skorupą obtopieniową. Meteoryt Zadzim (nazwa jeszcze nieoficjalna) ma masę blisko 2,9 kg, wymiary: 14,5 × 11,5 × 6,5 cm🔥 Znalezisko niemal idealnie pokrywało się z wcześniejszymi wyliczeniami.
Kluczową rolę odegrała rozbudowana sieć stacji bolidowych Skytinel, które są rozmieszczone już w całej Polsce, a wśród nich również nasza stacja SN45 w Obserwatorium Astronomicznym w Niedźwiadach. To właśnie dzięki połączeniu danych z wielu punktów możliwe było tak dokładne odtworzenie trajektorii i miejsca spadku. To jeden z najlepiej udokumentowanych przypadków w historii polskiej sieci!
Dzięki naukowemu zorientowaniu członków sieci Skytinel okaz bardzo szybko trafił do badań 🔬Już 25 kwietnia trafił do Narodowego Centrum Badań Jądrowych, gdzie rozpoczęto pomiary izotopów promieniotwórczych,które potrwają kilka tygodni. Po zakończeniu tego etapu przejdzie na badania mineralogiczne określające skład chemiczny, a następnie najprawdopodobniej dalej będzie służył nauce jako eksponat muzealny - to przykład wzorowej, pronaukowej postawy znalazców.
Meteoryt Zadzim to wyjątkowe odkrycie: pierwszy w Polsce meteoryt żelazny znaleziony tuż po obserwowanym spadku,jeden z nielicznych na świecie z dokładnie wyznaczoną orbitą, jedno z najlepiej udokumentowanych zdarzeń tego typu.
Przed wejściem w atmosferę meteoroid obiegał Słońce w ciągu ok. 1,5 roku. W atmosferę wszedł z prędkością około 13 km/s pod kątem 69°.Po milionach lat podróży zakończył swoją drogę… na jednym z pól w centralnej Polsce 🤍❤️.
To historia, która pokazuje, jak: współpraca, zaangażowanie i wielka pasja oraz nowoczesna technologia pozwalają uchwycić i zrozumieć fragment kosmicznej historii. Jesteśmy dumni, że możemy być częścią tego projektu!