Edukacja na tik toc

Edukacja na tik toc

Udostępnij

Lubię dzielić się wiedzą :)
Kontakt i współpraca:
Agnieszka Pietnoczka
[email protected]

13/03/2026

Zapraszam wszystkich nauczycieli bez względu na nauczany przedmiot na warsztaty online w ramach ogólnopolskich Hybrydowych Warsztatów Doskonalenia Zawodowego organizowanych przez ambasadorów eTwinning Polska, a szczególnie na te, które poprowadzę dzięki zaproszeniu Marleny i Anety 🙂 Podzielę się doświadczeniem i pomysłami w temacie wartości w szkole, w tym na lekcjach wychowawczych, ale też pokażę kilka inspiracji przywiezionych z projektów w ramach programu Erasmus+🙂 Spotkajmy się i pogadajmy 🙂

The Science of Teaching, Effective Education, and Great Schools 26/02/2026

Kilka ciekawych spostrzeżeń podanych w prosty sposób. Z niektórymi się zgadzam w 100 procentach 😎 U mnie jest możliwość odsłuchania z automatycznym tłumaczeniem, mam nadzieję, że u /was również.

The Science of Teaching, Effective Education, and Great Schools Scientific evidence suggests that the secret to thriving students and a good education are amazing teachers. To teach with us, gift a video or if you want Sp...

Portal Wsparcia Edukacyjno-Specjalistycznego 23/02/2026

Zapowiedź dokonywania przez nauczycieli oceny funkcjonalnej ucznia budzi emocje, skoro do szkół nie dotarły żadne materiały wyjaśniające, co to jest, jak ją robić i jak ma wyglądać dokumentacja. Szkoda, że nieustannie dowiadujemy się o zmianach w edukacji przez Facebook, jakby był on głównym narzędziem informacji urzędników państwowych. Gdyby nie wpis Zyty Czechowskiej o ocenie funkcjonalnej, nie trafiłabym do rządowej strony wspierania specjalistów, nauczycieli i rodziców kilkoma narzędziami do oceny własnych dzieci czy uczniów.
https://wsparcie.gov.pl/

Skorzystałam z wersji z logowaniem się, utworzyłam konto, wybrałam ucznia ze swojej klasy, który nie posiada orzeczenia ani opinii z poradni i wypełniłam kwestionariusz oceny funkcjonalnej. Na pierwszej stronie troszkę zagubiłam się przy pytaniu o rodzaj porodu, ale są tylko dwie odpowiedzi (przedwczesny czy o czasie), czyli następnym razem powinnam skonsultować je z rodzicami ucznia, by wynik nie był zafałszowany. Potem już tylko odznaczałam punkty w skali od 1 do 5 przy różnych obszarach. Na koniec, po kilku minutach wykonania testu, przejrzałam całość, wróciłam do niektórych pytań, zastanowiłam się, zmieniłam odpowiedzi i zakończyłam badanie. Otrzymałam wynik w formie punktowej i opisowej, można go pobrać w formie pdf.

Opis dziecka nie jest jakiś wybitnie uszczegółowiony, bo też i badanie, zwane badaniem wstępnym, nie analizuje dogłębnie samego ucznia. Jest oceną ogólną, sygnalizującą mocne i ewentualne słabe strony dziecka. Tylko że tzw. "badanie kolejne" nie uszczegóławia pytań i nie jest zainteresowane pogłębieniem wiedzy na temat dziecka. Jest takie samo jak wstępne.

Dodane są "Przykładowe działania wspierające", które brzmią jak ogólniki z poradnianych opinii, pasujące do każdego dziecka, np. "aranżacja dostępnej przestrzeni uczenia się, np. w zakresie warunków akustycznych, stworzenie przestrzeni wytchnieniowej" (???, po raz pierwszy zetknęłam się z taką nomenklaturą), "- rozwijanie mocnych stron osoby uczącej się np. przez udział w zajęciach rozwijających uzdolnienia" itp. Samo badanie nie bada uzdolnień, wskazówki są tylko "przykładowymi działaniami", czyli mogą pasować do danego dziecka, ale nie muszą.

Wyniki mogą posłużyć jako punkt wyjścia do rozmowy z rodzicem na temat dziecka.

Z ciekawości, bo jeszcze od czasu do czasu ją posiadam, zrobiłam badanie drugiego ucznia, z orzeczeniem o kształceniu specjalnym. Niestety, wynik opisowy brzmiał tak samo jak przedniego ucznia...

Szybkie narzędzie, proste wnioski, prosty opis, powtarzające się wskazówki, które tracą w ten sposób na wiarygodności i w niczym nie pomagają. Ot, taki generator w stylu chata gpt, tylko bez zindywidualizowanych wskazówek, bo czat od razu znalazłby konkretne recepty na wsparcie ucznia ;) Ot, taki generator gotowych dokumentów, mających sprawiać wrażenie. Wrażenie zajęcia się dzieckiem.

Co z grafiki użytej przez Zytę zgadza się odnośnie oceny funkcjonalnej wykonanej w taki sposób? https://www.facebook.com/photo?fbid=26198398589784688&set=a.569774936407072

"Porządkuje", ale bardzo ogólnie. Wspiera współpracę całego zespołu nauczycielskiego - może przy dwóch, trzech pytaniach można byłoby zapytać innych, resztę można odznaczyć samemu. O tak, oszczędza czas dzięki gotowym narzędziom. Jest jakimś rodzaje wsparcia przy diagnozie dziecka, ale na pewno nie zastąpi diagnozy dziecka w poradni w czasie kilku spotkań z psychologiem i pedagogiem. Nie nazwie żadnych konkretnych trudności, tylko określi, że wynik wskazuje na "brak lub niewielkie trudności w funkcjonowaniu szkolnym" i napisze to zarówno przy uczniu mającego 248 punktów jak i 227...

Nie pokazuje pełnego obrazu funkcjonowania ucznia ani w sumie żadnego. Nie pomaga dostrzec mocnych stron ani trudności ucznia. Nie wymienia żadnych konkretów, nie daje zindywidualizowanego opisu. Ot, po prostu, że dziecko funkcjonuje w szkole.
No i tyle.
No to zakładajmy kolejne teczki wychowawcy, tym razem z tzw. oceną funkcjonalną. I się jej nie bójmy, urzędnicy zadbali o jej sprawne wykonanie.

Portal Wsparcia Edukacyjno-Specjalistycznego Portal Wsparcia Edukacyjno-Specjalistycznego

26/01/2026

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kilkoma kwesiami. Czy rzeczywiście uczymy się na błędach, czy historia jest nauczycielką życia, czy potrafimy dm***ać na zimne i zadbać o uczniów i nauczycieli w kryzysowych sytuacjach, nie licząc na łut szczęścia, lecz na własne przemyślane decyzje? Lockdown wymusił na nas nauczenie się prowadzenia edukacji zdalnej. Powrót do stacjonarnej nauki i zakończenie pandemii można było potraktować jako wyparcie tego, co się zdarzyło albo jako okazję do opracowania szkolnego systemu nauczania w czasach kryzysu, opartego na rzeczywistych doświadczeniach. Procedury wprowadzenia edukacji zdalnej powinny leżeć sobie spokojnie w teczce obok innych procedur i być łatwe do uruchomienia w sytuacjach przerywających stacjonarne nauczanie. Wydaje mi się to bardzo ważne w dobie wojny za wschodnią granicą i coraz dziwniejszych oznak zmieniającego się świata. Tak jak ćwiczy się sprawność ewakuacji w czasie alarmów przeciwpożarowych, tak powinno się ćwiczyć gotowość szkoły do przejścia na edukację online. Od czego zacząć? Od wytłumaczenia rodzicom i dzieciom potrzeby obsługi własnego konta. Od sprawdzenia, jak działa komunikacja z uczniami i ich rodzicami przez dziennik elektroniczny: uczniowie klas 4-8 powinni mieć dostęp do swojego konta, umieć się zalogować, odebrać wiadomość i ją wysłać. Trzeba zaktualizować hasła, nauczyć młodszych uczniów logowania na telefonie przez aplikację lub wyszukiwarkę oraz na komputerze. Poćwiczyć na lekcji informatyki komunikację z nauczycielem, wytłumaczyć, w jaki sposób byłoby prowadzone zdalne nauczanie: przy pomocy jakiego narzędzia, skąd uczeń by wiedział, jak trafić na lekcję itd. Zaktualizować stan wiedzy o programach i aplikacjach, o narzędziu wybranym do prowadzenia lekcji. W szkole podstawowej starsze roczniki nie pamiętają już, jak było, a młodsze ominęło doświadczenie nauki online przez Zoom i Teamsy. Mam wrażenie, że gdyby coś się obecnie stało i zostalibyśmy zmuszeni do spotykania się tylko przez internet, powtórzyłaby się historia z histerią i zostawieniem w wielu szkołach dzieci oraz nauczycieli samym sobie. Można, kierując się odpowiedzialnością i myśleniem perspektywicznym, po prostu zadbać o nich wcześniej.

Informacja dla dyrektorów szkół i placówek oświatowych ℹ️

❄️W związku z utrzymującymi się trudnymi warunkami pogodowymi w województwie zachodniopomorskim, w tym występowaniem gołoledzi, prosimy dyrektorów szkół, przedszkoli oraz innych placówek oświatowych o przekazanie informacji dotyczących ❗𝙚𝙬𝙚𝙣𝙩𝙪𝙖𝙡𝙣𝙚𝙜𝙤❗ zawieszenia zajęć we wtorek, 27 stycznia 2026 r.

📩 Informację prosimy przekazać drogą mailową do Kuratorium Oświaty w Szczecinie.

Dziękujemy dyrektorom, którzy już dziś przekazali informacje w terminie i w sposób sprawny. Państwa szybka reakcja ułatwia nam pracę❗

16/12/2025

...bo spadła ilość odsłon i zarobków. Trzeba powtarzać uczniom bez końca, że jest grupa ludzi niemająca skrupułów w zarabianiu pieniędzy.

RMF FM cytuje wypowiedź internetowego twórcy, który z rozbrajającą szczerością zauważa, że po wprowadzeniu zakazu jego filmy nagle przestały się „nieść”. Zamiast stu tysięcy wyświetleń – dziesięć. Dziewięćdziesięcioprocentowy spadek. Odpływ obserwujących. Niepokój o współprace reklamowe. I wreszcie kluczowe zdanie, wypowiedziane niemal mimochodem: duża część mojej publiczności poniżej 16 lat była niezwykle zaangażowana i stanowiła ważną część tego, dlaczego moje filmy osiągały takie wyniki.

I właściwie w tym jednym zdaniu zawiera się cała prawda, o której zwykle mówi się szeptem albo wcale.
Przez lata zbudowaliśmy system, w którym zasięgi, pieniądze i „sukces” twórców w ogromnej mierze opierały się na uwadze dzieci i nastolatków. Uwadze łatwej do przechwycenia, taniej, emocjonalnej, impulsywnej. Algorytm ją kocha, bo jest intensywna. Reklamodawcy ją kochają, bo jest przyszłościowa. A dorośli… dorośli udają, że to nie ma znaczenia.

Do momentu, gdy ktoś zakręca kurek.
Wtedy nagle okazuje się, że „rynek się zmienił”, że „trzeba się dostosować”, że „to nie jest idealne, ale damy radę”. Brzmi dojrzale, odpowiedzialnie, niemal stoicko. Tylko że pytanie zasadnicze brzmi inaczej: dlaczego w ogóle normalne było to, że tak ogromna część cyfrowego ekosystemu opierała się na dzieciach?

Bo przecież nikt nie mówi wprost: bez trzynastolatków moje treści nie miałyby zasięgów. A jednak dokładnie to właśnie słyszymy, tylko w bardziej eleganckiej formie.

Ta historia jest zresztą boleśnie znajoma także z innych obszarów. Gdy szkoła zaczyna wymagać – słyszymy, że „dzieci się zniechęcają”. Gdy ogranicza się bodźce – że „tracą motywację”. Gdy przestaje się karmić system najłatwiejszą uwagę – wszystko nagle zaczyna trzeszczeć. Okazuje się, że bez nieustannego dopalania emocjami, uproszczeniem i infantylizacją wyniki lecą na łeb na szyję.

I może właśnie to jest najcenniejsza lekcja z tej historii, choć raczej nie taka, jaką chcieliby wyciągać twórcy i platformy.
Jeśli twoje „wyniki” zależą od tego, że dzieci spędzają godziny wciągnięte w algorytm – to problemem nie jest zakaz. Problemem jest model, który uznaliśmy za normalny. Zakaz tylko brutalnie zdjął zasłonę.

A że ktoś dziś traci zasięgi, obserwujących i potencjalne dochody? Cóż. Być może to cena za to, że przez długi czas nikt nie chciał zapytać, na czyjej uwadze ten cyfrowy sukces naprawdę był budowany.

www.biologia.szkolnastrona.pl

16/12/2025

Przechodziłam wczoraj koło mamy najwidoczniej jednego z uczniów pobliskiej szkoły, z rozmowy wynikało, że siódmoklasisty. Pani rozmawiała przez telefon z koleżanką, również mamą ucznia, tłumacząc jej, co ma zrobić w tym ostatnim tygodniu przed świętami, by wilk był syty i owca cała. Z rozmowy wynikało, że na kolejną kawiarenkę w grudniu zrobi najtańsze i trafiające w gust dzieci szkolnych galaretki, że najdroższe z tego są łyżeczki i kubeczki, że na wigilię klasową kupi 2 kg mandarynek i "z głowy", że aby dotrwać do piątku, bo ma dosyć dawania ciągle na coś do szkoły, akurat w grudniu, kiedy wydatków jest sporo. Tak, syn zaniósł herbatę na kolejną szlachetną paczkę, ale pieniędzy na żelazko z listy świątecznej nie da, bo bez przesady. Na mikołajki wydała ponad 50 zł, bo wiadomo, że za 30 to co by się udało wsadzić do paczki w 7 klasie. Nie, nie pójdzie sprzedawać w środę stroiki, zrobione tak naprawdę przez rodziców, bo była pomagać w obsłudze kawiarenki na początku grudnia na jakiś charytatywny cel i byle zakończyć już ten grudzień w szkole.

Myślę, że warto czasem popatrzeć na szkołę z punktu widzenia rodzica. Tego rodzica, który chciałby sprostać wymaganiom misji szkoły uczynienia z ucznia (chyba rodzica bardziej 😎) szlachetnego młodego człowieka o dobrym sercu, charakteryzującego się empatią i społeczną wrażliwością.
https://mamadu.pl/204758,natlok-szkolnych-atrakcji-w-grudniu-zmeczone-sa-dzieci-i-rodzice

Nauczyciele z Torunia bezradni wobec uczniów. "Kilka tysięcy złotych strat" 12/12/2025

A to akurat norma w szkołach podstawowych. Myślę, że normą też są problemy z zachowaniem uczniów, zwłaszcza chłopców w coraz młodszych klasach. Maksymalne skupienie się tylko na sobie i swoich chęciach robienia tego, co się chce w danej chwili robić: ma ochotę mówić w czasie lekcji, więc rozmawia z kolegami, a nawet sam ze sobą, jakby nie istniały zasady życia społecznego regulujące funkcjonowanie osób w grupie w czasie lekcji. Chce uderzać workiem w ścianę w czasie przerwy, robi to. Ma ochotę wybawić się na korytarzu: turla się po podłodze z otwartym kartonikiem mleka w kieszeni, rozlewając je wokół siebie, bardzo szybko biega po ciasnym korytarzu, nie zwracając uwagi na tłum dzieci, krzyczy z wielkim piskiem, zagłuszając i tak duży hałas na przerwie, zużywa w łazience całe mydło, tworząc bańki, wyciąga bardzo dużo papieru toaletowego na podłogę i zapycha nim pisuary, sprawdza wytrzymałość butelki z kefirem, pcha ciągle kogoś lub się przepycha itd. Na wszystko ma odpowiedź i uzasadnienie, zna wiele mądrości życiowych, z których żadne nie stosuje w swoich relacjach z innymi ludźmi. Szyderczy prześmiew i kpina to też i niego norma. I postawa oburzalsko-obrażalska. Albo się oburza, albo obraża, albo jedno następuje po drugim. A w międzyczasie zalicza lekcje wychowawcze o emocjach, zajęcia z psychologami, kolejne warsztaty z kreatywności lub przeciwdziałania przemocy, szkolny tydzień życzliwości, paczki dla seniorów, apteczki emocjonalnej i warsztaty teatralne, które mają coś w nim poruszyć... Poruszają. Na pewno przekonanie o własnej zajebistości i rozdźwięku że światem, który go nie rozumie i nie docenia...

Nauczyciele z Torunia bezradni wobec uczniów. "Kilka tysięcy złotych strat" W Szkole Podstawowej nr 32 w Toruniu nauczyciele i dyrekcja od miesięcy zmagają się z falą wandalizmu. Likwidacja dziur w ścianach i naprawy zdewastowanych toalet są kosztowne dla placówki. Bezradni wobec zachowania uczniów nauczyciele zaalarmowali rodziców, którzy jak się okazuje, nie wi...

Webinarium: „Czy to pisał czat? Sztuczna inteligencja w szkole” 30/11/2025

Nie wiedziałam, że AI halucynuje i że pojęcie "halucynacje AI" są już w obiegu... Warto jednak wiedzieć, z czym mają do czynienia nasi uczniowie każdego dnia o każdej porze, kiedy tylko mają dostęp do komputera, telefonu, internetu. Technologia AI - ryzyko jej istnienia, sposoby ochrony i kilka odpowiedzi na pytania uczniów.

Webinarium: „Czy to pisał czat? Sztuczna inteligencja w szkole” Na webinarium Odpornej Szkoły pokażemy:✔ Jakie szanse i wyzwania niesie AI w kontekście edukacji?✔ Jaką rolę wobec zmieniającego się świata pełni nauczyciel?...

27/11/2025

Wysłuchania konferencji IBE ciąg dalszy. Między 34 a 51 minutą dowiedziałam się od prowadzącego wykład, że mało jako nauczyciel wiem i umiem, nonszalancko były podawane przykłady nauczycielskiego miernego działania na różnych przedmiotach, w tym na języku polskim. Ale, żeby nie było, podano również remedium na wszystkie bolączki i małą efektywność nauczania: poza informacją zwrotną dorastającą powoli do symbolu nowej podstawy programowej są nimi zasady nauczania nieżyjącego amerykańskiego profesora Baraka Rosenshine`a zebrane w krótkiej publikacji (16 stron), opublikowanej kiedyś również na stronie fundacji, z którą jest związany pan przemawiający od minuty 15:51 (fundacja ma profil na FB oraz stronę internetową).
Jako nauczyciel z 27 letnim doświadczeniem powiem, po szybkim przeczytaniu zasad Rosenshine`a, że... są to dla mnie oczywistości. Rozumiem, że można się nimi zachwycić, nagle je odkrywając. W końcu trzeba dodać jakąś podstawę teoretyczną "nowej" zmianie i dodać magii powtarzanym słowom podczas wykładu "powtórka", "pamięć", "efekty".
Treści szkoleń z owymi zasadami znajdziecie w internecie na stronach angielskojęzycznych firm, myślę, że podobne pojawią się i u nas w naszych centrach doskonalenia...
W którejś minucie jest mowa o zmianie podręczników, które mają być dostosowane do prezentowanych strategii nauczania. Jestem ciekawa, czy wydawnictwa już je tworzą, skoro jeszcze nie ma zaklepanego oficjalnie projektu i jak one będą wyglądały.
😳 Nie podoba mi się panująca w wypowiedziach nonszalancja, podniesiony ton mający chyba dać wrażenie entuzjazmu, wyczuwalny rodzaj lekceważenia nauczycielskich starań i wiedzy, zgromadzonej przez ostatnie lata w polskich szkołach na temat pracy z uczniem. Widzę rwące się nitki różnych wątków plecionych w chaotyczne wzory, tworzące lichy materiał z niewidzialną podszewką mający stać się w pragnieniach tkaczy latającym dywanem unoszącym zamki z piasku.
Obym nie miała racji i oby wszystko ułożyło się inaczej. A może ja po prostu czegoś nie rozumiem🤨.

https://www.evidin.pl/wp-content/uploads/publications/2019-zasady-nauczania-Barak-Rosenshine.pdf

Rejestracja na szkolenie 27/11/2025

Roczny, bezpłatny kurs w ORE dla dyrektorów i wicedyrektorów, chcących wzmocnić swoje kompetencje.
Kiedyś bardzo dużo korzystałam ze szkoleń w ORE, bo też było ich sporo i naprawdę na różne tematy. Widzę, żę ORE od dwóch lat wróciło do swojej formy. Szkolenie dla kadry zarządzającej ma w opisie: "W trakcie kursu koncentrujemy się na osobistym rozwoju dyrektora, z wykorzystaniem wsparcia innych dyrektorów uczestniczących w kursie.
Zamiast szkoleń z prawa oświatowego, oferujemy warsztaty dotyczące przywództwa edukacyjnego, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności,
które stanowią główne treści kursu:

🔑 Praktyczne zastosowanie wiedzy o nauczaniu i uczeniu się w pracy dyrektora.
🔑 Rozwiązywanie problemów systemowych i codziennych w zarządzaniu szkołą.
🔑 Budowanie relacyjnego zaufania oraz dobrych relacji pomiędzy wszystkimi uczestnikami społeczności szkolnej. "
Myślę, że warto, zwłaszcza wtedy, kiedy jest się młodym człowiekiem i młodym w stażu dyrektorem.

Rejestracja na szkolenie Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [X]

17/03/2025

Po 26 latach pracy polubiłam się z podręcznikiem i zaakceptowałam jego funkcjonalność. Drżę na myśl, co jeszcze się zmieni ;)

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Szczecinek?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Szczecinek
78-400