07/09/2024
Uczycie języka angielskiego, kiedy dziecko jeszcze nie mówi? TAK 😊
Zapraszamy na zajęcia Musical Babies®
„Uczycie języka obcego, kiedy dziecko jeszcze nie mówi? Ale jak to możliwe?”
No to śpieszymy z wyjaśnieniem. Uczymy języka obcego niemowlęta, które jeszcze nie mówią, ponieważ:
✅w ten sposób dziecko poznaje obcy język naturalnie, dokładnie tak samo jak w przypadku dzieci naturalnie dwujęzycznych, u której akwizycja obu języków przebiega równolegle, jeszcze bez dominacji któregoś z języków.
✅we wczesnych miesiącach życia całkowicie plastyczny jeszcze mózg dziecka dwujęzycznego prawdopodobnie tworzy dwa odrębne systemy językowe (takie niejako szufladki z językiem), działające obok siebie. Dziecko w świadomy sposób dobiera słownictwo do okoliczności. Każde dziecko dwujęzyczne miesza języki i jest to jak najbardziej normalne, ponieważ dziecko podświadomie wie, co jest kwintesencją mówienia- chodzi przecież o komunikację! Dziecko komunikuje, co chce powiedzieć i robi to w taki sposób, jaki potrafi, a że miesza przy tym sprytnie dwa odrębne języki, to jest już szczegół.
✅ małe dziecko uczy się bez świadomości uczenia się, intuicyjnie, bez gramatyki i wkuwania- po prostu dokładnie tak samo jak uczy się swojego pierwszego języka. Słuchając, naśladując, próbując wypowiadać najpierw poszczególne słowa, następnie krótkie wyrażenia, zwroty, a następnie całe zdania. Czym dziecko jest starsze, tym trudniej jest mu uczyć się naturalnie, ponieważ ma już świadomość samego faktu uczenia się i jest to dla niego proces obcy, mogący na niego wpływać stresująco. Często po wyjściu np. z przedszkola słyszy pytanie: „czego się dzisiaj nauczyłeś na angielskim?”, a ono właściwie nie wie czego się „nauczyło”, przecież świetnie się bawiło, bo była taka super mata ze zwierzątkami, dzieci rozpoznawały ich odgłosy, zgadywały ich nazwy, śpiewały śmieszną piosenkę- to była nauka? „A co to właściwie znaczy nauka?”. Potem jest jeszcze gorzej, ponieważ cały polski system edukacji nastawiony jest na uczenie się o języku, czyli analizowanie struktur gramatycznych, wkuwanie ogromnej liczby często całkowicie nieadekwatnych i nieprzydatnych na określonym poziomie słówek i maniakalne wręcz testowanie.
✅ małe dziecko uczy się niuansów każdego języka. Wyjaśniałam to kiedyś na moim blogu, który nosił tytuł: „’An apple pie’ to nie ‘szarlotka’”. Kiedy my, dorośli uczymy się nowego języka, próbujemy sobie stale go tłumaczyć na język ojczysty, wiele jednak słów nie ma swojego odpowiednika. Angielskie ciasto „apple pie” (które jest zresztą tak naprawdę deserem-pudding, bo spożywanym po obiedzie) swoim wyglądem, sposobem przyrządzenia i podania nie ma odpowiednika w polskiej szarlotce. Po prostu „apple pie” to „apple pie”, a „szarlotka” to „szarlotka”. I tyle. Można je opisać, ale to nigdy nie będzie dokładny odpowiednik. Podobnie jet z pierogami, kluskami śląskimi czy kotletem schabowym. To jest właśnie ten niuans i właśnie na tym polega prawdziwe przyswojenie języka obcego.
✅ dziecko uczy się prawidłowej wymowy. Małe dzieci mają słuch absolutny, więc mogą nauczyć się perfekcyjnej wymowy od razu, na początku- dokładnie tak samo jak w przypadku języka ojczystego. Mogą posługiwać później się językiem obcym swobodnie i naturalnie. Istotne jest jednak, aby dziecko miało kontakt z żywym językiem, nie ekranem, czy elektronicznym gadżetem
🎵🎵Język mówiony to nic innego jak muzyka ze swoją intonacją, brzmieniem i akcentem. Język poznany za pomocą piosenek i rymowanek jest niewymazywalny z pamięci. Ale o tym następnym razem🥰
⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇⬇
Sprawdź, gdzie prowadzimy zajęcia w Twoim mieście na
https://www.musicalbabies.pl/