03/01/2026
Czuję się trochę jak "Matka chrzestna" tego projektu ☺️ Mamusie obserwujcie działania tej pięknej inicjatywy bo wiem jak wartościowe Kobiety będą ją tworzyć 👩❤️👩
Od Mam dla Mam 🤲🤱
Jak to się wszystko zaczęło?
Miało być krótko i na temat… ale nie potrafię – i chyba nawet nie chcę – zamknąć tego w kilku zdaniach.
Gdy w moim ciele biły dwa serca, wiedziałam, że to początek czegoś niesamowitego. Czułam, jak wiele się we mnie zmienia – emocje, myślenie, tempo życia. Nie zawsze były to łatwe zmiany. Choć ciąża była dla mnie pięknym i wyjątkowym czasem, bywały momenty, gdy nie czułam się dobrze. Była radość i wdzięczność, ale też strach, lęk i pytania: czy będę dobrą mamą? Wtedy zaczęłam inaczej „czuć” kobiety. Rozumieć je, wspierać, podziwiać, rozmawiać. I poczułam, jak bardzo potrzebuję kontaktu z innymi kobietami w podobnym momencie życia. W czasie ciąży trafiłam na treningi dla kobiet w ciąży do wspaniałej Pauliny Konarskiej – trenerki, która tworzy bezpieczną przestrzeń dla mam: na łzy, śmiech, radość i zadbanie o siebie. Drugim ważnym miejscem była szkoła rodzenia prowadzona przez cudowną położną p. Anię Kuczyńską, gdzie mogłyśmy czuć się jak w domu. To właśnie tam poznałam niesamowite kobiety. Z czasem zaczęłyśmy spotykać się także poza zajęciami – i wtedy zobaczyłam, jak bardzo taka przestrzeń jest potrzebna. Przestrzeń dla kobiet i mam. Na rozmowę. Na wsparcie. Na myśl: „nie tylko ja tak mam”. Na dzielenie się tym, co dobre – i tym, co czasem trudne. I wtedy poczułam, że chcę takiej przestrzeni. Miejsca, w którym można być sobą, bez oceniania. Gdzie można powiedzieć, co się czuje – i poczuć się z tym dobrze Wśród tych kobiet są też takie, które czują i myślą podobnie. Nasza kochana Ula Malicka – wspiera nas od początku organizacyjnie i fotograficznie Karolina Piechocińska – wiemy, do kogo iść po wsparcie biznesowe i operacyjne. I moja wspólniczka Zuzanna Sobiecka – kobieta, z którą mogę godzinami rozmawiać o pomysłach dla rodzin i naszej wioski. Czująca, myśląca i widząca świat bardzo podobnie jak ja. To właśnie z nią tworzymy przestrzeń, w której będzie działo się wiele dobrego. Ogromnie ważne są też wszystkie mamy z naszej grupy WhatsApp „Pogaduchy Brzuchy” – niesamowite wsparcie szczególnie w pierwszych dniach po porodzie, gdy nie mogłyśmy już spotykać się na żywo. To Wy jesteście ważną częścią tej wioski. Pokazałyście mi, jak ogromne znaczenie ma rozmowa, kontakt i obecność drugiej osoby – zwłaszcza na początku macierzyństwa. Choć macierzyństwo jest najpiękniejszą przygodą mojego życia, jego początek był dla mnie trudny. Nie zawsze czułam się „supermamą”. Bywały chwile samotności. I właśnie wtedy rozmowy i wsparcie innych mam sprawiały, że było lżej. Zrozumiałam, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem. Dlatego chcemy stworzyć Wioskę – miejsce, w którym każdy może być ze swoimi emocjami i trudnościami. Gdzie można usłyszeć: „Hej, jesteśmy z Tobą. Nie jesteś sama / sam.” Chcemy też pokazać, że mamy potrafią działać i że można wiele. A przy tym wszystkim będziemy przypominać, jak ważne jest dbanie o siebie – bo szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko i cała wioska.
W kolejnych postach przedstawimy nasz team, a z czasem zdradzimy Wam nasze plany. Trzymajcie za nas kciuki. Wierzę, że możemy wiele – bo to wszystko płynie prosto z serca. Jak powiedziała Zuzia: już wydarzyło się dużo dobrego… i wierzę, że to dopiero początek — Ania.
fot. Martyna Kycia, Surrealistyczna Fotografia