28/06/2026
Nagrałem długi materiał o tym, czym w ogóle jest Shopify w Print on Demand i po co ktoś miałby iść w tę stronę zamiast siedzieć wyłącznie na marketplace’ach.
Nie dlatego, że Shopify jest magiczne.
Bo nie jest.
Nagrałem go po to, żeby osoby, które chcą zostać w formule PoD, mogły podjąć świadomą decyzję, co dalej robić z czasem, pieniędzmi i energią.
Bo jak spojrzymy na to brutalnie uczciwie:
TeePublic / Redbubble?
Moim zdaniem to strata czasu. Można wrzucać, można próbować, ale realnie oddajesz kontrolę platformie, i na większość rzeczy nie masz praktycznie żadnego wpływu.
Amazon?
Nie masz tam konta? Jesteś jak większość osób. Bo większość się nigdy nie dostanie. A jak już się to zadzieje, to dochodzą tiery, ograniczenia, poziomy zarobkowe i czekanie na awans. Ten też może nigdy nie nadejść
No i jest jeszcze temat reklam.
Jasne - jeśli ktoś ma już doświadczenie z reklamami, może próbować kierować ruch na amazon. O ile oczywiście masz do nich dostęp.
Tylko moje pytanie brzmi:
jeśli już płacisz za reklamę, to czemu kierować ten ruch na serwis, który najpierw zabiera ci kontrolę, potem zabiera dużą część pieniędzy, a na końcu jeszcze decyduje, ile możesz robić?
Moim zdaniem, jeśli już płacić za reklamy, to lepiej u siebie.
Na własnym sklepie.
Tam, gdzie widzisz dane, masz wpływ na stronę, ofertę, komunikację, marżę, mailing, remarketing i całą ścieżkę klienta.
Shopify nie jest dla każdego.
Jeśli ktoś chce tylko wrzucić kilka wzorów i „zobaczyć, co się stanie”, to raczej nie jest ta droga.
Ale jeśli ktoś traktuje PoD poważniej i chce zrozumieć, jak wygląda model własnego sklepu od kuchni - koszty, nisza, reklamy, testy, drukarnia, cashflow - to właśnie po to nagrałem ten film.
Bez bajek o pasywnym dochodzie.
Bez obietnic.
Bez „wrzuć 10 koszulek i patrz jak leci kasa”.
Po prostu: jak to działa, z czym się wiąże i kiedy ma sens. Bo w sumie tylko Shopify ma obecnie sens jeśli chcesz sprzedawać koszulki.
Zastanawiasz się, czym właściwie jest Shopify w modelu Print on Dem...