28/05/2026
Debiut, który zostanie w pamięci na długo🥋
Trochę już czasu minęło od startu ale…Za mną XXIII Puchar Polski w Koninie i pierwsze, oficjalne przetarcie na zawodach BJJ.
Bilans❓
👉6 wygranych walk: 2 na punkty, 2 duszenia, Kimura i Americana.
Co pozwoliło mi zdobyć dwa złote medale🥇
Ale za tymi liczbami kryje się znacznie więcej.
Przyznam szczerze – stres był ogromny😮
Kiedy wychodzisz na matę po raz pierwszy, rzeczywistość weryfikuje wszystko.
Czułem to w każdym mięśniu – po kilku walkach ręce💪 i nogi🦵dosłownie płonęły z wycieńczenia.
Największym zwycięstwem tego dnia było dla mnie samo „przetrwanie” i utrzymanie koncentracji🧠, kiedy organizm krzyczał „dość”.
Czego mnie to nauczyło❓
Przede wszystkim szacunku do pozycji.
Zrozumiałem, że w BJJ nie zawsze musisz szukać efektownego skończenia przed czasem.
Kluczem🔑jest cierpliwość, szukanie odpowiednich pozycji, przetoczenia i konsekwentne budowanie przewagi.
Wróciłem z masą przemyśleń o własnych błędach, ale też z ogromną dawką motywacji, by wprowadzić więcej luzu w mojej grze i po prostu robić swoje – najlepiej jak potrafię.
To był kawał ciężkiej roboty, ale nie zrobiłbym tego bez ludzi stojących w moim narożniku i na sali:
👉Dziękuję trenerowi Łukasz Wileński– Twój głos z narożnika był dla mnie bezcenny w najtrudniejszych momentach walk. Słyszałem każdą wskazówkę (no prawie każdą :p) i to one często decydowały o wyniku.
👉 Sandra Domachowska – dzięki za cenne uwagi podczas samych walk, to bardzo pomogło mi utrzymać chłodną głowę.
👉 Kamil Malinowski – dzięki za przygotowanie motoryczne. To, że moje ciało wytrzymało trudy tego turnieju, to Twoja zasługa.
👉Osobne podziękowania dla całej ekipy Kuro-Obi Klub Karate Tradycyjnego i BJJ – bez Waszej codziennej pracy na treningach, bez tych wszystkich sparingów i wspólnego szlifowania techniki, ten debiut po prostu by się nie wydarzył. Jesteście fundamentem tego sukcesu❗️