25/04/2026
Zakończenie roku szkolnego maturzystów
24 kwietnia pożegnaliśmy tych, bez których ta szkoła już nigdy nie będzie taka sama... Zanim jednak padły oficjalne słowa i rozdano świadectwa, wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał.
Na scenie odbył się symboliczny „proces” tej klasy - pełen humoru, ironii i wspomnień dopracowany w najmniejszych szczegółach przez Panią Dominikę Szczygieł i prowadzących - Jakuba Szmalca oraz Dominika Wyderskiego. I właśnie tam wszystko się zaczęło…. Padły zarzuty o wywoływanie śmiechu w najmniej odpowiednich momentach, o chaos, który zawsze kończył się sukcesem, o relacje silniejsze niż szkolne zasady. A wyrok? Jednogłośny:
winni wszystkiego, co w tej szkole było najpiękniejsze.
Potem przyszedł moment, który zatrzymał wszystkich na chwilę.
Film. Cztery lata zamknięte w kilku minutach. Zdjęcia, które przypomniały, że najważniejsze rzeczy często dzieją się między lekcjami, w śmiechu, spojrzeniach i tych „zwykłych” chwilach, które dziś znaczą najwięcej.
Nie zabrakło też muzyki... Tej, która mówi więcej niż słowa.
Wychowawczyni razem ze swoimi uczennicami zaśpiewała dla klasy… i chyba nikt nie był wtedy obojętny.
Były podziękowania - szczere, wzruszające, takie, które zostają na długo.
Dla nauczycieli, dla szkoły, dla ludzi, którzy przez te cztery lata byli obok.
A na sam koniec… głos maturzystów.
„Pamiętaj mnie”.
I choć to był finał, to nikt nie miał wrażenia końca.
Bo niektóre historie się nie kończą. One po prostu zaczynają żyć dalej, gdzie indziej.
Zostawili po sobie coś więcej niż wspomnienia. Zostawili śmiech na korytarzach, historie, które będzie się jeszcze długo opowiadać… i pustkę, której nie da się tak łatwo wypełnić.
Wychowawczyni będzie tęsknić najbardziej.
Ale prawda jest taka, że wszyscy będą.
Każdy z nas będzie Was pamiętał. Zawsze. 🤍