16/05/2023
🪐👑Saturn ponownie przejmuje tron.
Saturn odzyskuje tytuł „króla księżyców” dzięki odkryciu 62 nowych naturalnych satelitów, co zwiększa ich liczbę do 145. Przed tym odkryciem Saturn posiadał 83 księżyce, które były uznane przez Międzynarodową Unię Astronomiczną. To kolejny kamień milowy dla Saturna, który staje się pierwszą znaną planetą w kosmosie, wokół której krąży ponad 100 księżyców.
Nowe księżyce zostały odkryte przez zespół pod przewodnictwem Edwarda Ashtona, stypendysty naukowego w Academia Sinica Institute of Astronomy and Astrophysics, który wykorzystał technikę „shift and stack” do znalezienia tych mniejszych i słabiej widocznych księżyców wokół Saturna. Technika ta polega na przesuwaniu zestawu obrazów z taką samą prędkością, jaką porusza się księżyc po niebie, aby wzmocnić sygnał pochodzący od obserwowanego obiektu. Księżyce, które są zbyt słabe, aby być widoczne na pojedynczych obrazach, mogą ujawnić się na wynikowym „zestawionym obrazie".
Astronomowie korzystali z tej metody, aby zidentyfikować księżyce krążące wokół lodowych olbrzymów — Neptuna i Urana, ale jest to pierwszy raz, kiedy została ona zastosowana w przypadku drugiej co do wielkości planety w Układzie Słonecznym — Saturna.
Dane użyte przez zespół zostały zebrane między 2019 a 2021 rokiem w trzygodzinnych okresach przez Kanadyjsko-Francusko-Hawajski Teleskop (CFHT) na szczycie Maunakea na Hawajach. Dzięki tym danym astronomowie byli w stanie wykryć księżyce wokół Saturna o średnicy nawet 2,5 kilometra.
Chociaż niektóre z tych księżyców zostały zaobserwowane już w 2019 roku, samo dostrzeżenie obiektu blisko planety nie wystarcza, aby potwierdzić, że jest to księżyc, a nie asteroida, która wykonuje krótki przelot w pobliżu planety. Aby potwierdzić, że te obiekty są księżycami Saturna, astronomowie musieli śledzić je przez kilka lat, aby upewnić się, że faktycznie krążą wokół tego gazowego olbrzyma.
Przez okres 24 miesięcy, zespół śledził 63 obiekty, które ostatecznie udało im się potwierdzić jako księżyce. Jeden z tych satelitów został odkryty już w 2021 roku, a pozostałe 62 księżyce stopniowo ogłaszano w ciągu ostatnich kilku tygodni.
Nowo odkryte księżyce Saturna są klasyfikowane jako księżyce nieregularne. Termin ten odnosi się do obiektów, które są uważane za przechwycone przez wpływ grawitacyjny planety i krążą wokół niej po dużych, spłaszczonych lub elipsoidalnych torach, które znacznie różnią się od orbit regularnych księżyców.
Obecnie Saturn posiada 121 znanych nieregularnych księżyców, obok 24 regularnych. Księżyce nieregularne, takie jak te nowo odkryte, mają tendencję do gromadzenia się w grupach, w zależności od nachylenia ich orbit. System Saturna obecnie posiada trzy takie grupy: grupę innuicką, grupę galijską i grupę nordycką. Wszystkie nowo odkryte księżyce Saturna wpisują się w jedną z tych trzech istniejących grup. Trzy z nowych księżyców należą do grupy innuickiej, natomiast zdecydowana większość przynależy do grupy nordyckiej.
16/05/2023
🌍🛸Przełom w poszukiwaniu pozaziemskiego życia.
EELS (Exobiology Extant Life Surveyor) to wszechstronny, samobieżny robot testowany w Jet Propulsion Laboratory NASA. Jego celem jest poszukiwanie oznak życia w ciężko dostępnych miejscach takich jak na przykład ocean znajdujący się na Enceladusie (księżyc Saturna) pod lodową skorupą. EELS jest autonomiczny i potrafi eksplorować trudno dostępne miejsca, takie jak klify, kratery, tunele, czy lodowce.
Robot został zaprojektowany w 2019 roku, a obecnie trwają testy i prace rozwojowe. W jego obecnej formie, nazwanej EELS 1.0, robot ma 4 metry długości i waży około 100 kilogramów. Składa się z 10 segmentów, które wykorzystują różnego rodzaju gwintowanie do poruszania się po różnorodnych terenach. Dodatkowo robot jest wyposażony w 48 siłowników, które zapewniają mu elastyczność w przyjmowaniu wielu konfiguracji. Dzięki nim EELS może poruszać się pionowo w wąskich przesmykach o nierównych powierzchniach. W 2022 roku zespół badawczy EELS przeprowadził testy w pionowym szybie na lodowcu Athabasca w kanadyjskich Górach Skalistych, symulując warunki podobne do lodowych księżyców w Układzie Słonecznym. Warto również dodać, iż EELS posiada cztery pary kamer stereo i lidar, czyli urządzenie, które działa podobnie do radaru tylko zamiast fal radiowych, używa krótkich impulsów laserowych. Dzięki temu robot tworzy trójwymiarową mapę otoczenia i wykorzystuje algorytmy nawigacyjne do wybierania najbezpieczniejszej ścieżki.
EELS jest finansowany przez Office of Technology Infusion and Strategy oraz współpracuje z partnerskimi uniwersytetami, takimi jak Arizona State University, Carnegie Mellon University i University of California w San Diego. EELS reprezentuje nową generację robotów badawczych, zdolnych do samodzielnego mapowania i eksploracji trudno dostępnych miejsc. Jego zdolności autonomiczne i elastyczność w poruszaniu się po różnych terenach sprawiają, że jest on obiecującym narzędziem dla przyszłych misji kosmicznych i badań ekstremalnych środowisk. Dalsze testy i udoskonalenia EELS pozwolą na rozwinięcie jego potencjału i zwiększenie naszej wiedzy o niezbadanych zakątkach kosmosu. Choć robot nie jest obecnie częścią żadnej misji NASA, jego rozwój ma duże znaczenie dla eksploracji kosmosu i poszukiwań życia poza Ziemią.
17/04/2023
Start misji JUICE ! 🚀🪐
Rakieta Arianne 5 wystartowała z europejskiego kosmodromu w Gujanie Francuskiej, zabierając na pokład sondę kosmiczną JUICE. Nazwa "JUICE" to skrót od "Jupiter Icy Moon Explorer", w tłumaczeniu na język polski oznacza "Badacz Lodowych Księżyców Jowisza". Sama nazwa "JUICE" została wybrana przez międzynarodowy zespół naukowców ESA jako krótki, łatwy do zapamiętania i związany z celem misji akronim, który odzwierciedla główny cel sondy - badanie lodowych księżyców wokół Jowisza.
Decyzja o konstrukcji i wysłaniu sondy JUICE została podjęta przez międzynarodowy zespół naukowców ze względu na ogromne znaczenie tych księżyców jako potencjalnych miejsc do poszukiwania życia pozaziemskiego. Badania sugerują, że lodowe księżyce Jowisza, takie jak Europa, Ganimedes i Kallisto, mogą posiadać podpowierzchniowe oceany wody, co czyni je fascynującymi celami w poszukiwaniach śladów życia poza Ziemią. Sonda JUICE będzie przeprowadzać szczegółowe badania tych księżyców, analizując ich powierzchnię, atmosferę, geologię i oddziaływanie z magnetosferą Jowisza. Te badania dostarczą cennych informacji na temat potencjalnych warunków dla życia w Układzie Słonecznym i pozwolą naukowcom lepiej zrozumieć
procesy ewolucji planetarnych.
Sonda JUICE dotrze do Jowisza dopiero w 2029 roku. Podróż do Jowisza zajmie stosunkowo długo - prawie 8 lat, ze względu na ogromną odległość pomiędzy Ziemią a Jowiszem oraz możliwość zaoszczędzenia jak największej ilości paliwa, która umożliwiła naukowcom na zamontowanie większej ilości komponentów badawczych do sondy. Jowisz jest piątą planetą od Słońca i znajduje się około 778 milionów kilometrów od naszej planety w najbliższym punkcie swojej orbity.Dlatego aby pokonać tą odległość, podczas tej długiej podróży, sonda będzie wykorzystywać przyspieszenie grawitacyjne planet, takie jak Mars czy Ziemia, aby odpowiednio zmieniać kierunek trajektorii lotu satelity i dzięki temu oszczędzać paliwo. Takie korekty trajektorie lotu pozwalają sondzie dotrzeć do Jowisza w efektywny sposób. Chociaż podróż sondy JUICE do Jowisza zajmie wiele lat, wyniki badań, które dostarczy, mogą być przełomowe dla naszego zrozumienia Jowisza i jego księżyców.
Misja JUICE jest kolejnym krokiem w badaniach kosmicznych, otwierając nowe możliwości poznania naszego wszechświata.
Credit: ESA
09/04/2023
🚀🌛Już wiemy kto poleci w stronę Księżyca w najbliższej misji Artemis! Kim są wybrańcy?
NASA i Kanadyjska Agencja Kosmiczna (CSA) ogłosiły skład załogi misji Artemis II, drugiej misji księżycowego programu Artemis. Skład załogi został ujawniony 3 kwietnia 2023 roku podczas specjalnej ceremonii w Johnson Space Center w Houston. Załoga Artemis II składa się z dowódcy Reida Wisemana, pilota Victora Glovera oraz specjalistów misji — Christiny Koch i Jeremy'ego Hansena. Program Artemis skupia się na powrocie ludzi na Księżyc i ustanowieniu tam zrównoważonej obecności przed końcem dekady. Misja Artemis II jest planowana na rok 2024 i będzie pierwszą załogową misją w stronę Księżyca od misji Apollo 17 w 1972 roku.
Misja Artemis II potrwa około 10 dni i zostanie wyniesiona na rakiecie Space Launch System (SLS) od NASA. Jest to historyczna misja, gdyż po raz pierwszy w stronę Srebrnego Globu poleci kobieta, osoba czarnoskóra oraz osoba nie ze Stanów Zjednoczonych. Podczas misji załoga będzie testować systemy podtrzymywania życia na statku kosmicznym Orion oraz systemy i techniki potrzebne do długotrwałego lotu poza niską orbitą Ziemi. Misja Artemis III, zaplanowana na rok 2025, ma być pierwszą misją z lądowaniem ludzi na Księżycu od czasu, gdy po raz ostatni zrobili to astronauci misji Apollo 17.
Dowódca misji Artemis II, Reid Wiseman, jest inżynierem systemów komputerowych. Służył jako rezerwista w wojsku USA i latał na misjach na Bliskim Wschodzie, zanim został pilotem testowym. Został wybrany na astronautę w 2009 roku i ukończył szkolenie astronautyczne w 2011 roku. Pierwszy lot kosmiczny Wisemana był na Międzynarodową Stację Kosmiczną w 2014 roku, gdzie spędził 165 dni i wziął udział w dwóch spacerach kosmicznych.
Pilotem misji Artemis II jest Victor Glover, inżynier i były pilot Marines. Służył jako pilot F/A-18C w wojnie w Iraku, a następnie został pilotem testowym. Glover został wybrany na astronautę w 2013 roku i ukończył szkolenie astronautyczne w 2015 roku. W 2020 roku brał udział w misji Crew-1, wyniesionej na Międzynarodową Stację Kosmiczną przez SpaceX, gdzie spędził 167 dni.
Christina Koch, jedna ze specjalistek misji Artemis II, jest byłym inżynierem elektrykiem i fizykiem. Została wybrana na astronautę w 2013 roku i ukończyła szkolenie astronautyczne w 2015 roku. Koch poleciała na swoją pierwszą i jak na razie jedyną misję kosmiczną w 2019 roku w statku Sojuz MS. Spędziła prawie rok na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Jeremy Hansen, drugi specjalista misji, W 2009 roku został wybrany do kanadyjskiego korpusu astronautów i ukończył szkolenie w 2011 roku. Następnie rozpoczął pracę w Centrum Kontroli Misji w Houston jako "capcom", czyli osoba komunikująca się z astronautami na stacji ISS. W 2017 roku został pierwszym Kanadyjczykiem, który kierował treningiem jednej z nowych klas astronautów NASA. Lot na Artemis II będzie jego pierwszą misją kosmiczną.
W locie Artemis II Orion nie wejdzie na orbitę Księżyca, a znajdzie się na hybrydowej trajektorii swobodnego powrotu, czyli wykonany zostanie oblot, który nie będzie wymagał dodatkowych manewrów orbitalnych, by wrócić na Ziemię. Astronauci znajdą się najdalej od Ziemi w historii, bo ponad 10 000 km od powierzchni Księżyca w momencie przelotu nad jego niewidoczną stroną. NASA planuje start misji Artemis II na koniec 2024 roku. Podobnie jednak jak z planowaniem poprzedniej bezzałogowej misji Artemis I, harmonogram może i najpewniej zostanie nieco opóźniony.
27/03/2023
🛰🌍Konstelacja OneWeb o krok bliżej do globalnego zasięgu - czy stanowi zagrożenie dla Starlinka SpaceX?
OneWeb zakończył pierwszą fazę budowy swojej konstelacji satelitów wraz ze startem rakiety LVM3 w niedzielę (26 Marca) o godzinie 14:30. Obecnie na orbicie znajduje się 614 satelitów OneWeb, przekraczając limit 588 satelitów wymaganych do rozpoczęcia udostępniania dostępu do internetu. Dostęp ten możliwy jest w wielu regionach, lecz, jak ogłosił OneWeb, na globalną dostępność klienci będą musieli poczekać co najmniej pół roku.
Rakieta, która wyniosła 36 satelitów, jest ciężkiej wagi nośnikiem Indyjskiej agencji kosmicznej ISRO. Rozmiarem i budową przypomina ona Ariane 5, wykorzystując potężne rakiety boczne na paliwo stałe. W przyszłości ma ona również wynieść w kosmos misję załogową. Był to drugi lot orbitalny ISRO w tym roku.
Czy OneWeb stanowi konkurencję dla Starlinka? By odpowiedzieć na to pytanie, warto zauważyć różnice dzielące te konstelacje. Podczas gdy OneWeb obsługuje 614 satelitów, w przypadku Starlinka jest to aż 3,858 jednostek, których ciągle przybywa. Dzięki temu Starlink może dostarczać internet do prywatnych klientów poprzez proste urządzenie montowane najczęściej na dachach domów. W przyszłości internet ze Starlinków dostępny będzie nawet bezpośrednio na komórce, bez potrzeby użycia anteny. Tymczasem OneWeb celuje w duże firmy, które kupując jedno urządzenie OneWeb, mogą dalej udostępniać internet swoim klientom. Starlink również jest obecny w tym sektorze, zapewniając swoje usługi liniom lotniczym i statkom pasażerskim. Pytanie więc czyja konstelacja zapewni firmom większą przepustowość i niższą cenę.
OneWeb planuje dalsze powiększanie swojej konstelacji, wprowadzając drugą generację swoich satelitów. Demonstracja nowej technologii nastąpi nie wcześniej niż w maju. Pokazowy satelita zostanie wysłany na orbitę za pomocą Falcona 9. Od kiedy OneWeb zrezygnował z usług rosyjskiej agencji Roscosmos ze względu na inwazję na Ukrainę, firma polega na rakietach Falcon 9 i LVM3. 36 satelitów OneWeb, znajdujących się w rękach Roscosmosu w momencie inwazji, nie zostało zwróconych przez Rosję.
21/03/2023
💥🔭 Najnowszymi zdjęcia opublikowane przez teleskop Jamesa Webba!
Na zdjęciach z 14 marca możemy zobaczyć Wolf-Rayet 124 oraz grupę Gwiazd o rzadkim preludium do słynnego końcowego aktu masywnych gwiazd: supernowej.
Wolf-Rayet 124 to gwiazda zmienna, która jest uważana za jedną z najgorętszych znanych gwiazd we wszechświecie. Znajduje się ona w odległości około 8000 lat świetlnych od Ziemi, w gromadzie otwartej Westerlund 2 w konstelacji Karła Tarantuli. Na zdjęciach z teleskopu Jamesa Webba możemy zobaczyć charakterystyczne błyski promieniowania, które wskazują na to, że gwiazda ta jest wciąż aktywna i wydziela dużo energii.
Grupa Gwiazd o rzadkim preludium to z kolei zbiór młodych gwiazd, które są na wczesnym etapie swojego życia. Te gwiazdy są bardzo masywne i jasne, co oznacza, że ich życie jest krótkie i intensywne. W przeciwieństwie do innych młodych gwiazd, grupa Gwiazd o rzadkim preludium wyróżnia się tym, że emituje bardzo mało promieniowania rentgenowskiego. Jest to intrygujące i niespotykane odkrycie, ponieważ może to oznaczać, że procesy zachodzące wewnątrz tych gwiazd są inne niż u innych masywnych gwiazd.
Dzięki teleskopowi Jamesa Webba mamy szansę na poznanie kosmicznych tajemnic, które kryją się w odległych zakątkach naszej galaktyki i poza nią. Z niecierpliwością czekamy na kolejne odkrycia, które przyniesie nam ten niesamowity instrument.
20/03/2023
🚀🖨 Start pierwszej rakiety wydrukowanej w drukarce 3D !
W ciągu ostatnich kilkunastu dni, światowe media poświęciły wiele uwagi próbom startu pierwszej drukowanej rakiety na świecie, Terran 1. Firma Terran R, start-up z sektora kosmicznego, planuje przeprowadzenie pierwszego startu swojej rakiety Terran 1. Pierwotnie start miał się odbyć 8 marca, jednakże ze względu na techniczne problemy, start został odwołany. Podobnie, kolejna próba startu, która miała miejsce 11 marca, również nie powiodła się z powodu problemów technicznych. Uścislając, pierwsza próba startu została odwołana ze względu na problem z systemem ładowania paliwa. Natomiast druga próba startu, która została przełożona o kilka dni, została odwołana z powodu problemu z systemem kontroli lotu. Mimo tych niepowodzeń, firma Terran R zapowiedziała kolejną próbę startu rakiety Terran 1 na 23 marca, w nadziei, że problemy techniczne zostaną rozwiązane. Rakieta Terran 1 jest pierwszą drukowaną rakietą na świecie i po jej startach firma planuje stać się jednym z kluczowych graczy w sektorze kosmicznym.
Ten start ma ogromne znaczenie dla samego przemysłu kosmicznego, ponieważ ukazuje on że coraz więcej firm zaczyna inwestować w tę branżę i że technologia związana z kosmosem rozwija się w bardzo szybkim tempie. Wielu entuzjastów kosmosu trzyma kciuki za sukces Terran 1, ponieważ może to oznaczać przełom w współczesnym przemyśle kosmicznym.
Dlaczego start Terran 1 jest tak ważny? Jest to pierwsza rakieta na świecie wykonana w całości z części wydrukowanych w 3D. Ten innowacyjny proces produkcji ma potencjał zmniejszenia kosztów i przyspieszenia procesu budowy rakiet kosmicznych ze względu na swoją precyzyjną powtarzalność.Firma Terran R zastosowała w swojej rakiecie wiele nowatorskich rozwiązań, w tym drukowane silniki rakietowe. Ponadto, firma stawia na rozwijanie technologii reusable rockets, czyli rakiet wielokrotnego użytku, co ma przyczynić się do zmniejszenia kosztów startów i zwiększenia wydajności.
Co dodatkowo ważne jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, start rakiety będzie jednocześnie pierwszym udanym lotem kosmicznym, napędzanym metanem. Metan w postaci ciekłej jest kluczowy w dzisiejszym podboju kosmosu, ponieważ zastępuje on rakietowe paliwo kerosine wytwarzające sporo zanieczyszczeń. Równocześnie zastąpi on również paliwo w postaci wodóru ciekłego, które wymaga więcej kosztów spowodowanych utrzymaniem wodoru w odpowiednio niskiej temperaturze. Jednocześnie metan występuje w dużych ilościach na Marsie udostępniając możliwe napełnienie rakiety paliwem za pomocą dostępnego metanu na czerwonej planecie. Z tych oto powodów tak ważny jest dalsze testy i rozwój rakiet napędzanych przy użyciu metanu.
Source: https://www.relativityspace.com/
27/02/2023
Misja Crew-6 odwołana na minuty przed startem! Co poszło nie tak?💥🚀
Start załogowej misji Crew-6 został odwołany na 2 minuty i 14 sekund przed zapłonem silników rakiety Falcon 9. O godzinie 7:43 czasu polskiego, SpaceX podjęło decyzję o odwołaniu misji, ze względu na usterkę techniczną systemów naziemnych. Problem dotyczył tankowania substancji o anglojęzycznym skrócie TEA-TEB, po polsku znanej jaka mieszanka trietyloglinu i trietyloboronu. Łatwopalność tego płynu wykorzystywana jest powszechnie do zapłonu silników rakietowych, w tym przypadku dziewięciu silników Merlin 1d napędzających pierwszy stopień rakiety Falcon 9. Załoga odpowiedzialna za przygotowanie tej operacji zdała raport o możliwości braku zapłonu niektórych silników rakiety, co doprowadziło do odwołania startu. Następnie Rakietowy System Ratunkowy (Launch Escape System) został zdezaktywowany, a załoga bezpiecznie opuściła kapsułę. Kolejną próbę startu SpaceX podejmie 2 Marca.
Misja Crew-6 jest siódmą załogową misją SpaceX, a w jej skład wchodzi dwóch astronautów amerykańskich, jeden astronauta ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, oraz jeden kosmonauta z Rosji. Sultan AlNeyadi zostanie drugim w historii astronautom pochodzącym ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz pierwszym uczestniczącej w długotrwałej misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dowódca misji, Stephen Bowen, będzie jedynym jej członkiem, który znalazł się poprzednio w kosmosie. Kapsuła użyta w misji nosi nazwę Endeavour i jest jedną z czterech kapsuł załogowych Crew Dragon w posiadaniu SpaceX. Będzie to czwarty lot tej kapsuły, która poprzednio wyniosła na orbitę m.in. misję Demo-2, pierwszą misję załogową SpaceX.
22/02/2023
2️⃣🎂Nie wiemy, kiedy ten czas minął (może dlatego spóźniliśmy się z tym postem o miesiąc), ale Apsyda ukończyła niedawno dwa lata! Mimo że nasz ciągły strumień pomysłów na rozwijanie projektu skutecznie wysuszany jest przez maturalną spiekotę, uważamy miniony rok za wielki sukces. Regularnie zapewnialiśmy wam weekendową dawkę wiedzy o kosmosie, omawiając i wyjaśniając wydarzenia, które zdefiniują przyszłość ludzkości. W tym roku przebiliśmy też barierę 1000 obserwujących, co jest dla nas wielkim osiągnięciem. Cieszymy się, że coraz więcej osób wita w naszych skromnych progach, a za całe wsparcie z waszej strony jesteśmy niezmiernie wdzięczni. Nadchodzący okres będzie dla nas dotychczas najtrudniejszym, ze względu na ogrom pracy związany z naszymi maturami. Z góry przepraszamy za wszelkie opóźnienia i przerwy w komunikacji, będziemy się starać, by było ich jak najmniej. Naszym niezmiennym celem jest ciągły rozwój projektu, by móc dostarczać wam bezustannie najnowsze wiadomości ze świata kosmosu, w jak najlepszym wydaniu.
20/02/2023
🚀🎁Łazik Perseverance obchodzi swoje drugie urodziny.
18 lutego 2021 roku na powierzchni Marsa w kraterze Jezero wylądował łazik Perseverance wraz z niewielkim helikopterem Ingenuity. Od tego czasu obie maszyny cały czas były zajęte zbieraniem naukowych danych na temat Czerwonej Planety, które dziś z okazji drugiej rocznicy możemy podsumować.
Jednym z najważniejszych zadań, jakie dostał Perseverance, jest poszerzanie jego kolekcji probówek z marsjańską glebą; łazik przy pomocy specjalnych urządzeń drąży w skałach materiał, który następnie jest umieszczany w tytanowych pojemnikach. Obecnie Perseverance wypełnił 18 z 38 probówek, w które został wyposażony. W planach NASA oraz ESA jest dostarczenie owych próbek z marsjańskim regolitem z powrotem na Ziemię. Ma się to wydarzyć przy pomocy sondy Earth Return Orbiter (ERO) oraz lądownika Sample Retrieval Lander (SRL). Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to łazik Perseverace dostarczy do lądownika swoje probówki, które następnie przy pomocy niewielkiej rakiety zostaną umieszczone na orbicie wokół Marsa. Wówczas zostaną one przechwycone przez ERO, który wyśle je w kierunku Ziemi, gdzie będą dostępne do naukowej analizy. To wszystko ma się wydarzyć mniej więcej pod koniec lat 20 obecnego wieku i nie wiadomo czy do tego czasu Perseverance będzie cały czas sprawny; dlatego łazik co jakiś czas pozostawia wypełnione probówki na powierzchni, aby w razie jego dysfunkcyjności, mogły one zostać zebrane przez helikopter typu Ingenuity, który znajdzie się na pokładzie lądownika SRL.
Helikopter Ingenuity, który wylądował na powierzchni Czerwonej Planety wraz z łazikiem Perseverance, nie miał żadnego większego zadania, a jedynie miał być demonstracją pokazującą, że powietrzna eksploracja Marsa jest jak najbardziej możliwa. Prawie dwukilogramowy helikopter szybko ukończył swoją oryginalną misją, której zadaniem było wykonanie pięciu lotów w marsjańskiej atmosferze. Po rozszerzeniu misji Ingenuity stał się swego rodzaju zwiadowcą dla łazika, wykonując loty, które mają za zadanie ówczesne sprawdzenie terenu, który ma podlegać eksploracji przez Perseverance. Łącznie Ingenuity odbył już 43 loty, przebywając dystans równy prawie 9 kilometrom.
Łazik Perseverance zdecydowanie jest urządzeniem, które może się pochwalić największą liczbą osiągnięć. Łazik od momentu wylądowania przejechał na powierzchni Marsa ponad 14.5 kilometra, wykonując przy tym ponad 166 tysięcy zdjęć za pomocą różnych kamer. Warto również podkreślić, że Perseverance wykonał 662 nagrania otaczającego go dźwięku, co sprawiło, że po raz pierwszy mogliśmy „usłyszeć” Marsa, a radar służący do badania gleby wykonał ponad 676 tysięcy sondowań podpowierzchniowych.
Od momentu wylądowania, jak dotąd najbardziej zaawansowanego łazika, minęło lekko ponad 2 lata. Bez dwóch zdań jest to urządzenie naukowe, które znacznie poszerzyło naszą perspektywę na Czerwoną Planetę a kamienie milowe, których dokonał sprawią, że nasza wiedza stale będzie się powiększać.
14/02/2023
🚀🌎Starship o krok od lotu orbitalnego.
Od długich miesięcy SpaceX przygotowuje do lotu orbitalnego swoją rewolucyjną rakietę Starship. Maszyna docelowo będzie się składać z dwóch stopni, boostera Super Heavy oraz statku kosmicznego Starship. Pierwszy stopień rakiety jest wyposażony w aż 33 silniki Raptor, natomiast drugi, w 6. Żeby Starship jak najszybciej zaczął latać w przestrzeń kosmiczną, musi zostać przeprowadzony szereg najróżniejszych testów. Booster 7 Super Heavy oraz Ship 24, czyli prototypy kolejno pierwszego i drugiego stopnia rakiety, do dzisiaj przeszły wiele znaczących prób; 23 stycznia miejsce miało testowe tankowanie całej rakiety, we wrześniu 2022 roku doszło do testu statycznego Starshipa natomiast dwa miesiące później, 14 z 33 silników Raptor zostało odpalonych podczas testu Boostera 7. Była to największa próba pierwszego stopnia rakiety aż do 9 lutego bieżącego roku, kiedy to podczas testu statystycznego pracowało 31 silników. Docelowo próba miała dotyczyć wszystkich 33 raptorów, natomiast zespół naukowców tuż przed jej startem jeden silnik wyłączyło, a drugi dokonał tego samoczynnie. Test trwał zaledwie 7 sekund, lecz jest to całkowicie wystarczająco, aby zebrać odpowiednie dane i przygotować rakietę do orbitalnego lotu, który może mieć miejsce już w przyszłym miesiącu.