13/08/2026
6 godzin. 4 tematy. I 2 bardzo zadowolonych prowadzących 😎
Na półkoloniach w Klub Wilkowyje MCK robiliśmy:
📜 papier czerpany 👉 więc boli kciuk od wciskania pinezek w ramki z sitami,
🌿 ekstrakcję i chromatografię chlorofilu 👉 trochę kręci się w głowie od aromatu ucieranej pietruszki z etanolem,
☀️ miniaturowe elektrownie słoneczne zasilające wentylatorki 👉 kark lekko sztywnieje od pochylania się nad lutownicą,
🖨️ druk na replice prasy Gutenberga 👉 prawe ramię przeciążone od dokręcania śruby.
Krótko mówiąc: fizycznie dostaliśmy w kość 🦴 😂
Ale właśnie dlatego kochamy tę robotę.
Bo można patrzeć, jak młodzi ludzie coś własnoręcznie budują, mieszają, obserwują, popełniają błędy, kombinują i nagle słyszeć:
„Ooo! To działa!”
A najbardziej lubimy tych, którzy po sześciu godzinach eksperymentowania nadal pytają:
„A możemy zrobić jeszcze coś?”
Dla takich młodych, ciekawych i głodnych wiedzy ludzi naprawdę warto mieć odcisk na kciuku, kompres na karku i wygrzewającego kota na obolałym ramieniu ❤️🔬