20/07/2026
Wyjątkowy gość w naszym Domu!
Za nami niezwykle inspirujące spotkanie z Panią Barbarą Gałkowską – mieszkanką Starogardu Gdańskiego, która udowodniła, że marzenia, wiara i determinacja potrafią zaprowadzić człowieka naprawdę daleko.
2 lutego wyruszyła ze swojego domu, aby samotnie odbyć pielgrzymkę do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Po 153 dniach, 6 lipca, dotarła do celu. Cała trasa liczyła 5318 kilometrów, z czego około 3600 kilometrów pokonała pieszo. Wędrowała Drogą św. Jakuba przez Niemcy, Holandię, Belgię, Francję, aż do Hiszpanii. Przygotowania do trasy trwały 3 lata.
Przez całą drogę towarzyszył jej ważący około 15 kilogramów plecak. Co ciekawe, większość jego zawartości stanowił nie zapas ubrań, lecz sprzęt niezbędny do codziennego funkcjonowania w drodze – namiot, śpiwór przystosowany do temperatur do -15°C, kuchenka gazowa oraz żywność. W domu czekały wcześniej przygotowane paczki z potrzebnymi rzeczami, które rodzina wysyłała do ustalonych miejsc na trasie, gdy zachodziła taka potrzeba, m.in. z nowym obuwiem.
Pani Basia szła przez trzy pory roku, mierząc się ze zmienną pogodą, zmęczeniem i codziennymi wyzwaniami. Jak sama opowiadała, największą siłę czerpała z intencji, które niosła w swoim sercu – zarówno własnych, jak i powierzonych jej przez innych ludzi. To właśnie one dodawały jej motywacji do stawiania kolejnych kroków.
Każdy etap pielgrzymki dokumentowała pieczątkami zbieranymi w paszporcie pielgrzyma. Po dotarciu do Santiago de Compostela otrzymała oficjalny certyfikat ukończenia pielgrzymki, sporządzony w języku łacińskim. Przywiozła również muszlę św. Jakuba – symbol pielgrzymów i całej Drogi św. Jakuba. Muszla przypomina, że podobnie jak jej promienie zbiegają się w jednym punkcie, tak wiele różnych dróg prowadzi do jednego celu.
Spotkanie z Panią Basią było dla nas niezwykłą lekcją odwagi, pokory i wytrwałości. To wielki zaszczyt móc poznać osobę, która dzięki swojej sile charakteru, determinacji i wierze pokonała tysiące kilometrów, niosąc w sercu nadzieję oraz intencje wielu ludzi.
Dziękujemy za tę wyjątkową opowieść i życzymy Pani Basi kolejnych pięknych podróży oraz spełnienia następnych marzeń.
Wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć, jak wyglądała ta niezwykła wyprawa, zachęcamy do obejrzenia relacji na kanale YouTube „Kociewianka w Drodze”. Można tam prześledzić kolejne etapy pielgrzymki i przekonać się, jak wyglądało życie na szlaku.