12/06/2026
Uczniowie „Tokarni” w „Leśnym Kocie”
„Karuzela, karuzela na Bielanach co niedziela...”- śpiewała ongiś Maria Koterbska. Ale świat wciąż się zmienia, a wraz z nim rodzaje rozrywek. Wczorajsze karuzele czy diabelskie młyny dziś są wypierane na przykład przez parki linowe. Jeden z nich znajduje się w słupskim Lasku Północnym i nosi nazwę „Leśny Kot”.
To tam właśnie uczniowie Branżowej Szkoły Pierwszego Stopnia „Tokarnia” zdobywali pierwsze szlify w dziedzinie wspinaczki linowej. I trzeba przyznać, że większość spośród nich poradziła sobie z nadrzewnym torem przeszkód wręcz rewelacyjnie. Rzecz jasna i w naszym gronie nie obyło się bez drobnych wpadek, małych dramatów, a niekiedy przezabawnych potknięć. Nic to jednak nie znaczy wobec ogromu satysfakcji, jakiej dostarczyło naszym wychowankom pokonywanie własnych słabości. Ekipa- daliście czadu!
11/06/2026
Dziś w naszej szkole odbył się egzamin zawodowy w zawodzie sprzedawca.
28/05/2026
Wychowankowie „Tokarni” w Multikinie
Kolejny rok szkoleniowy dobiega końca, toteż wychowankowie SP i BSIS „Tokarnia” rzucili się w wir zaliczania rozmaitych egzaminów. To dobry powód, aby zafundować młodzieży niewielką przerwę od codziennych zajęć. Nasz wybór padł na film „Mortal Kombat II”, który stanowi dalekie echo popularnej w latach 90-tych gry komputerowej.
Fabułę najnowszej produkcji New Line Cinema można streścić jednym zdaniem. Johnny Cage dołącza do legendarnych wojowników Ziemi, by w śmiertelnym turnieju stanąć przeciwko Shao Kahnowi - tyranowi z innego wymiaru, który pragnie unicestwić ich świat. Wychowankowie mieli więc okazję obejrzeć kolejny pojedynek pomiędzy dobrem a złem, ozdobiony całą masą zapierających dech w piersiach efektów specjalnych. Dodatkowym atutem filmu był znakomity dubbing, zaś jego niewątpliwymi gwiazdami okazali się Artur Dziurman oraz Tomasz Dedek.
Tyle o filmie, a co się tyczy wspomnianych egzaminów, to mamy pewność, że wszyscy podopieczni znakomicie poradzą sobie nawet z najtrudniejszymi zadaniami. Trzymamy mocno kciuki i życzymy samych sukcesów.
26/05/2026
Trudna lekcja historii w BSIS „Tokarnia”
Od przeszło osiemdziesięciu lat mieszkańcy Polski cieszą się urokami ciągłego pokoju. Ale nie zawsze tak było, o czym słupszczanom przypomina pomnik Matki Polki, znajdujący się na terenie starego Cmentarza Komunalnego. Nie wchodząc w zawiłości trudnych dziejów miasta dodamy tylko, że obelisk został poświęcony pamięci przeszło trzech tysięcy matek i dzieci, które umarły w 1944 r., w obozie przy ul. Deotymy 15, na skutek epidemii tyfusu i w wyniku nieludzkiego traktowania przez nazistów.
Macierzyństwo zatem może być doświadczeniem dodającym każdej matce skrzydeł, ale niekiedy bywa źródłem nieskończonego cierpienia, czego aktualnie doświadczają mieszkanki sąsiadującej z naszym krajem Ukrainy. Dlatego dziś z okazji Dnia Matki życzymy naszym sąsiadkom, aby rokowania pokojowe nareszcie dobiegły końca i już żadna Ukrainka nie musiała dzielić losów tysięcy skrzywdzonych podczas wojny Matek Polek. Przyjmijcie życzenia „stu lat niczym niezmąconego pokoju” od wychowanków BSIS „Tokarnia”.
Osobom zainteresowanym tematem polecamy książkę J. Nitkowskiej-Węglarz pt. „Słupsk miasto niezwykłe”.
25/05/2026
Dzień Matki w Szkole Podstawowej „Tokarnia”
Niebawem Dzień Matki, ale ze względu na tygodniowy rozkład zajęć podopieczni Szkoły Podstawowej „Tokarnia” już dziś przystąpili do wykonania okazjonalnych laurek. Okazuje się bowiem, że to właśnie takie drobne, z pozoru banalne upominki są najdłużej przechowywane w rodzinnych archiwach.
Młodzież mogła popisać się wyobraźnią zarówno w sferze literackiej jak i plastycznej. Tym zaś, którzy czuli się niepewnie w dziedzinie sztuk plastycznych, zaproponowaliśmy całą masę dekoracyjnych gadżetów. W ruch poszły ozdobne gwiazdki, połyskujące dżety i transparentne naklejki, przedstawiające najrozmaitsze gatunki motyli oraz polnych kwiatów. W efekcie powstało przeszło dwadzieścia przepięknych laurek, które już w najbliższy wtorek zostaną sprezentowane mamom naszych wychowanków. Nam natomiast nie wypada nic innego, jak tylko życzyć im stu lat w znakomitym zdrowiu, szczęściu i radości. Oby wasze pociechy nigdy nie przysparzały nawet najmniejszych trosk, tylko co dzień przywoływały uśmiech na twarzy.
19/05/2026
„Tokarnia” z wizytą w Ministerstwie Rozrywki
Ze słupskimi kręgielniami jest jak w piosence Bajmu pt. „Józek, nie daruję ci tej nocy”- pojawiają się i znikają. Ministerstwo Rozrywki to badaj czwarta odsłona tego typu przybytków. Nic więc dziwnego, że i podopieczni Branżowej Szkoły Pierwszego Stopnia „Tokarnia” postanowili jak najprędzej przetestować możliwości sali znajdującej się przy ulicy Wolności.
Na miejscu otrzymaliśmy do wyłącznej dyspozycji trzy tory do gry w kręgle oraz jeden stół bilardowy. Tyle w zupełności wystarczyło, aby cała ekipa zdążyła wybawić się za wszystkie czasy. Niektórzy wprawdzie byli na kręgielni po raz pierwszy w życiu, ale dzięki zaangażowaniu i pozytywnemu myśleniu w niczym nie ustępowali tzw. starym wyjadaczom. Mamy podejrzenie graniczące z pewnością, że większość naszych podopiecznych będzie wracać do tego rodzaju aktywności fizycznej jeszcze wiele, wiele razy. I słusznie, bo jak głosi hasło przewodnie tegorocznego programu wychowawczego „Sport to wybór, a zdrowie to nagroda”.
18/05/2026
Wychowankowie „Tokarni” w Sądzie Rejonowym
Na to spotkanie czekaliśmy blisko dwa miesiące, drżąc o to, czy w ogóle dojdzie ono do skutku. Rzecz bowiem dotyczyła udziału naszych podopiecznych w najprawdziwszej rozprawie sądowej, która była zaplanowana w słupskim Sądzie Rejonowym. Na szczęście sprawa odbyła się w umówionym terminie i o ustalonej porze, dzięki czemu wychowankowie BSIS „Tokarnia” mogli oswoić kolejną instytucję użyteczności publicznej.
Nie zdradzimy, czego dotyczyła rozprawa, ale dodamy, że w charakterze przewodniczącej wystąpiła sędzia Kamila Legowicz-Siwiec, obrońcy Ewa Rożnowska-Iwanicka, a prokurator Agata Dembińska. Zaraz po odroczeniu rozprawy wszystkie wspomniane panie pozostały z naszymi wychowankami na sali sądowej, gdzie w przystępny sposób podzieliły się osobistymi doświadczeniami zawodowymi. Młodzież poznała także wiele ciekawostek prawnych, dzięki czemu bezbłędnie potrafimy odróżnić żabot sędziowski od tego przy todze oskarżyciela, wiemy czym jest wokanda i jakich zabezpieczeń używa się w stosunku do szczególnie niebezpiecznych przestępców.
Nie wypada więc nic innego, jak tylko podziękować sędzi Aleksandrze Fons za pośrednictwo w organizacji spotkania, a naszym wychowankom życzyć, aby udział w dzisiejszej rozprawie był pierwszym i zarazem ostatnim w ich życiu.