17/12/2021
Wciąż nie wiemy wszystkiego na temat pracy naszego mózgu, jednak w większości przypadków zdajemy sobie sprawę, że jest on potężną i skomplikowaną maszyną. Każde kolejne badanie przynosi nowe informacje z zakresu neurobiologii i przybliża nas do zrozumienia w jaki sposób nasze ciało i umysł są ze sobą powiązane. A powiązane są nierozerwalnie - nasze myśli potrafią kształtować to jak czujemy się fizycznie i w drugą stronę - to co odczuwamy i czego doświadczamy przekłada się na to, co myślimy. To co wiemy już z całą pewnością to, że za każdym razem, kiedy kierujemy na coś naszą uwagę, w mózgu pojawiają się nowe połączenia neuronowe; dlatego wszystko to, czym się otaczamy i karmimy (filmy, muzyka, książki, rozmowy jakie prowadzimy, treści w internecie, słuchane wiadomości etc) dosłownie budują nasz mózg. Teoria zgodnie, z którą mózg rozwija się wyłącznie do pewnego momentu jest już w tym momencie zdeaktualizowana, ponieważ najnowsze badania dowodzą, iż rozwija się on przez całe życie, jest neuroplastyczny. Ma to swoje zarówno dobre strony - ponieważ świadczy przede wszystkim o tym, że nigdy nie jest zbyt późno żeby uczyć się wspierających praktyk i zmieniać mózg tak by służył nam wspierająco. Jednocześnie jednak ciemna strona neuroplastyczności sprawia, że kierowanie swojej uwagi w stronę rzeczy, które zasadniczo nas nie wspierają wzmacnia połączenia w tych przestrzeniach mózgu. To czym karmimy nasz mózg przekłada się na to jak postrzegamy świat i drugiego człowieka i w konsekwencji jaki typ rekacji przyjmujemy.
Podczas konsultacji bardzo często słyszę słowa "ja to już tak mam" lub "ona/on już tak ma". Otóż, niestety (lub stety) tak to nie działa. Każda nasza reakcja lub sposób wchodzenia w relację jest bardzo złożonym procesem, na który składa się szereg procesów zachodzących w naszym mózgu właśnie - wspomnień, tych jawnych ale i ukrytych, naszych przekonań, oczekiwań. Nigdy nie jest tak, że "po prostu już tak mamy", nasza reakcja na daną sytuację jest jak góra lodowa - widzimy najczęściej tylko szczyt, a pod powierzchnią jest cała masa nieujawnionych powodów naszego reagowania. Dlatego zawsze wtedy, kiedy nasze reakcje są dla nas trudne, kiedy czujemy, że nie wspierają nas w relacji lub w drugą stronę, kontakty z drugą stroną są dla nas z jakiegoś powodu trudne, zawsze warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić o co właściwie mi chodzi lub co tak naprawdę może się kryć się pod zachowaniem drugiej strony, bo wierzcie mi nikt nie zachowuje się w określony sposób "bo tak ma" pod każdym zachowaniem, coś się kryje - czasami wystarczy chwila refleksji, czasami będzie potrzeba poszukać głębiej, ale zawsze znajdzie się jakiś powód, a kiedy się już dokopiemy do powodu otwieramy drzwi na budującą kontakt komunikację.