22/02/2025
https://www.facebook.com/share/p/14stL3GM9g/
Pewnego dnia poproszono mężczyznę o pomalowanie łodzi.
Mężczyzna przyniósł zatem farbę, pędzle i zaczął malować łódź na jaskrawoczerwono, zgodnie z prośbą właściciela.
Podczas malowania zauważył małą dziurę w kadłubie i po cichu ją naprawił.
Kiedy skończył malować, otrzymał pieniądze i wyszedł.
Następnego dnia właściciel łodzi podszedł do malarza i wręczył mu plik gotówki, znacznie więcej niż opłata za malowanie.
Malarz był zaskoczony i powiedział: „Już zapłaciłeś mi za pomalowanie łodzi...”
„Ale to nie jest za malowanie. To za naprawę dziury w łodzi ”.
„Ach! Ale to była taka mała usługa... z pewnością nie warto płacić mi tak dużej kwoty za coś tak nieistotnego ”.
„Mój drogi przyjacielu, nie rozumiesz. Powiem ci, co się stało:
Kiedy poprosiłem cię o pomalowanie łodzi, zapomniałem wspomnieć o dziurze. Kiedy łódź wyschła, moje dzieci wzięły łódź i wybrały się na wyprawę na ryby. Nie wiedzieli, że jest dziura, a mnie nie było wtedy w domu.
Kiedy wróciłem i zauważyłem, że zabrali łódź, byłem zdesperowany, ponieważ przypomniałem sobie, że łódź ma dziurę. Wyobraź sobie ulgę i radość, kiedy zobaczyłem, jak wracają z połowów.
Następnie zbadałem łódź i stwierdziłem, że naprawiłeś dziurę!
Teraz widzisz, co zrobiłeś? Uratowałeś życie moim dzieciom! Nie mam dość pieniędzy, by zapłacić za twój „mały” dobry uczynek ”.
Widzisz...
Bez względu na to, kto, kiedy i jak pomaga, podtrzymuje, ociera łzy, uważnie słucha i starannie naprawia wszystkie znalezione „przecieki”... Nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś nas potrzebuje lub kiedy Bóg miło nas zaskoczy, abyśmy byli dla kogoś pomocni i ważni.
Po drodze mogłeś naprawić wiele „takich małych dziur” nie zdając sobie sprawy, ile ocaliłeś istnień ludzkich. ❤️
Znalezione w internecie