Coachowo Bartłomiej Kloch

Coachowo Bartłomiej Kloch Rozwój osobisty-wzmacnianie odporności psychicznej. Trening mentalny, szkolenia,warsztaty
(1)

Kilka dni temu zanim na dobre wszedłem w rytm długiego, wolnego weekendu w Bieszczadach sięgnąłem po karty Dixit żeby zo...
11/11/2025

Kilka dni temu zanim na dobre wszedłem w rytm długiego, wolnego weekendu w Bieszczadach sięgnąłem po karty Dixit żeby zobaczyć co mnie zatrzyma.

Wybrałem 8 kart.

Kotwica – przypomniała, jak łatwo utknąć nawet w tym, co znajome i bezpieczne. Jak trudno odciąć linę, gdy coś w środku mówi: „zostań jeszcze chwilę”.

Maski – o tym jak łatwo zgubić siebie w rolach, które gramy i w twarzach, które pokazujemy innym, że czasem trudno już rozróżnić co jest prawdziwe, a co tylko wygodne.

Postać oklejona karteczkami – to człowiek przykryty cudzymi oczekiwaniami. Niewidoczny, bo każdy kawałek jego osobowości został już nazwany przez innych. Dopiero pod tym wszystkim kryje się ktoś prawdziwy.

Słońce i parasole – że czasem nie zauważamy, kiedy przestaje padać. Nadal tkwimy pod parasolem, choć nad nami od dawna świeci słońce.

Waga, na której piórko jest cięższe od worka pieniędzy – o tym, że w życiu to co naprawdę ma wartość, często jest ulotne: relacje, bliskość, chwile.

Postać siejąca nasiona – o tym, że to, co dajemy światu, wraca. Że jeśli siejesz, z czasem coś z tego wyrasta – nawet jeśli nie od razu.

Postać odpoczywająca na wodzie – o zaufaniu. O błogim pozwoleniu sobie na nicnierobienie. Na bycie. Bez napięcia, bez celu.

A na końcu – czerwone maki i jeden biały wśród nich.
O tym, że nie zawsze trzeba być takim jak wszyscy.
Że inność jest w porządku. Czasem to właśnie ona przywraca sens.

Ten weekend był o zatrzymaniu.
O refleksji
O świadomości
O zdjęciu kilku karteczek.

Zaufanie, spokój i sens działania - z tym wracam na końcówkę roku 🙂

Gary Chapman amerykański pastor i doradca małżeński zauważył podczas pracy z parami, że wiele konfliktów i poczucia „bra...
09/10/2025

Gary Chapman amerykański pastor i doradca małżeński zauważył podczas pracy z parami, że wiele konfliktów i poczucia „braku miłości” w związkach nie wynika z tego, że uczucia wygasły ale z tego, że partnerzy okazują miłość w różny sposób.

Ale, że co❓❓❓

Otóż, każdy człowiek ma swoje „języki miłości❤️” – czyli preferowane sposoby, w jakie najłatwiej przyjmuje i rozpoznaje miłość.
Jeśli partner mówi innym językiem niż my, ciężko będzie się dogadać...

Przykład:
- Ona czuje się kochana, gdy partner mówi „kocham cię” i chwali ją (słowa).
- On czuje się kochany, kiedy spędzają wspólnie czas, bez telefonu i rozpraszaczy (czas).

Jeśli on mówi jej codziennie „kocham cię”, a ona marzy tylko o tym, żeby wspólnie pójść na spacer, to każde z nich okazuje miłość ale w taki sposób, że druga strona tego nie odczuwa.

I jak tu się dogadać?🤯

Poznajcie koncepcję 5 języków miłości (wg Chapmana) - może w jakimś zakresie pomóc:

1️⃣ Słowa uznania – komplementy, słowa wsparcia, podziękowania.

2️⃣ Wspólny czas – nie chodzi o ilość, ale jakość. Uwaga, rozmowa, wspólne przeżycia.

3️⃣ Obdarowywanie prezentami – symbole pamięci i troski, nawet drobne.

4️⃣ Drobne przysługi – pomoc, wyręczanie, dbanie o codzienne potrzeby.

5️⃣ Dotyk – fizyczna bliskość, przytulanie, trzymanie za rękę, intymność.

Dlaczego to ważne dla związku?

✅ Zrozumienie języków miłości pomaga budować głębsze, trwalsze relacje.

✅ Ułatwia komunikację – zamiast oczekiwać, że partner „domyśli się” 🤯🫣, jasno wiemy czego potrzebujemy.

✅ To narzędzie nie tylko dla par – teoria sprawdza się także w relacjach z dziećmi, przyjaźniach czy nawet w pracy (choć tam mówimy bardziej o językach doceniania).

Kilka ciekawostek💡:

- Chapman napisał książkę „The 5 Love Languages” w 1992 roku – stała się światowym bestsellerem.
- w internecie można znaleźć test języków miłości, który pozwala określić, jaki sposób okazywania uczuć jest dla nas najważniejszy.
- nasze języki mogą się zmieniać w zależności od okresu życia i sytuacji w relacji.

Czasem to co najprostsze, ma największą moc⚡️💪❤️

Pamiętam dzień, jak wszedłem pierwszy raz do salonu samochodowego jako pracownik.Miałem może 19 lat, byłem cichy, wycofa...
04/08/2025

Pamiętam dzień, jak wszedłem pierwszy raz do salonu samochodowego jako pracownik.
Miałem może 19 lat, byłem cichy, wycofany, raczej z tych, co wolą nie zabierać głosu.
Patrzyłem na innych handlowców – pewni siebie, wygadani, z błyskiem w oku.
A ja?

Ja się po prostu bałem.
Ale w głowie pojawiło się jedno zdanie:
„Boję się… ale robię.”

I zrobiłem.

Kilkanaście lat później – pierwsza sesja coachingowa 1:1.
Mam certyfikat, papiery, przygotowanie.
Ale co z tego, skoro w brzuchu wszystko ściśnięte, w głowie milion scenariuszy, a ręce jak z waty.
Siedzę naprzeciwko klienta i myślę: „czy ja się do tego nadaję?”

I znowu:
„Boję się… ale robię.”

Zaczynam mówić, zadaję pierwsze pytanie i kolejne i kolejne….

Potem przychodzi pierwsze szkolenie.
Sala, ludzie, rzutnik, flipchart i Ja.
Nogi miękkie, serce wali, głos się łamie.
Chciałem uciec….
Mimo to zostałem, bo w głowie znów to jedno:
„Boję się… ale robię.”

I tak mam do dziś.
W sporcie, w pracy, w relacjach, w życiu.

Za każdym razem, kiedy staję przed czymś nowym, trudnym, wymagającym…
nie udaję, że się nie boję.
Po prostu robię, mimo że się boję.

To mój sposób. Moja mantra.

„Boję się… ale robię.”

A Ty?

Potrzebujesz złapać oddech, poukładać myśli albo zwiększyć pewność siebie?Czasem nie trzeba wielkich rewolucji. Wystarcz...
02/08/2025

Potrzebujesz złapać oddech, poukładać myśli albo zwiększyć pewność siebie?

Czasem nie trzeba wielkich rewolucji. Wystarczy jedna dobra rozmowa – taka, po której coś się w środku przesuwa i robi miejsce na więcej spokoju, jasności, decyzji.

Trening mentalny to nie czary mary w stylu: „możesz wszystko, jesteś zwycięzcą”.

To konkretna praca nad tym, co Cię blokuje, rozprasza, męczy. Albo nad tym, co chcesz w sobie zbudować – odporność, skupienie, spokój, pewność.

Z okazji półmetku wakacji - promocja !!!😎
(Ważna do końca środy 06.08.2025)

‼️❗️2️⃣ sesje w cenie 1️⃣‼️❗️
Dla tych, którzy chcą spróbować. Albo wrócić. Albo dać komuś, kto może tego teraz potrzebować.

✅ Jak skorzystać?

Zapisz się na ➡️ https://trenermentalny.online/trener/bartlomiej-kloch/ Bartłomiej Kloch - Trener Mentalny Online

Następnie napisz do mnie wiadomość z hasłem „trening x2” i umówmy termin.
Obie sesje są ważne przez 30 dni od pierwszego spotkania. Możesz wykorzystać je sam albo podarować drugą komuś innemu.

Nie obiecuję cudów. Ale mogę obiecać, że przez 60 minut ustalisz kierunek zmian i plan działania.

Ps.
Promocja ograniczona ilością miejsc:
Mam przestrzeń tylko dla 3 osób.

Podzielę się z Wami ciekawą historią z mojej pracy indywidualnej z handlowcem, która potwierdziła mi, jak praca nad post...
31/07/2025

Podzielę się z Wami ciekawą historią z mojej pracy indywidualnej z handlowcem, która potwierdziła mi, jak praca nad postawą i nastawieniem potrafi odmienić relację między sprzedawcą, a klientem oraz wpłynąć na zwiększenie efektywność w rozmowach handlowych.

„Cześć Bartek, mogę Ci zadać jedno szybkie pytanie?”
– zapytał handlowiec, zerkając na mnie z lekkim niepokojem.
„Jasne. Ale tylko jeśli nie będzie szybkie” – odpowiedziałem z uśmiechem.

Tak zaczęła się jedna z tych rozmów, które zapamiętam na długo.

Pracowaliśmy indywidualnie nad stylami komunikacji – a dokładnie nad tym, dlaczego świetny produkt nie wystarcza, gdy klient… po prostu nie czuje się dobrze w rozmowie.

Od słowa do słowa weszliśmy na grunt pewnej koncepcji psychologicznej jaką jest analiza transakcyjna.

Zaczęliśmy rozrysowywać typowe rozmowy.
Handlowiec, który “uczy” klienta – z pozycji Rodzica.
Klient, który mówi: “Muszę to skonsultować” – z pozycji Dziecka.
Albo odwrotnie – klient z pozycji Rodzica krytycznego, który od razu punktuje, a handlowiec cofa się do uległego Dziecka…

I nagle: KLIK! 🙂
Zobaczył to.
Ten sam schemat, który działał mu świetnie w domu z dzieckiem… sabotował jego sprzedaż.

Przepracowaliśmy to. Zaczęliśmy ćwiczyć rozmowy Dorosły – Dorosły, gdzie jest szacunek, ciekawość i współpraca.

Efekt?
Nie tylko więcej domkniętych tematów, ale też więcej frajdy z rozmów. Bo sprzedaż to nie walka to dialog.

Jeśli pracujesz z zespołem handlowym lub z klientem i czujesz, że coś nie „klika”, to może nie chodzi o techniki, a właśnie o poprawną relację.

Trening mentalny może być świetnym doświadczeniem podczas którego można odkryć, jak bardzo to my jesteśmy odpowiedzialni za klimat rozmowy.

To również klucz do lepszego zrozumienia siebie i drugiej osoby.

Podczas treningu można wypracować zmianę swojego stylu komunikacji, dzięki czemu będziesz tworzył przestrzeń w której rozwiniesz skrzydła – zarówno Ty jak i klient.

Ciekaw jestem, co Wam działa – i co przestaje?

Niezmiennie zapraszam do zapisów (mam jeszcze przestrzeń czasową dla dosłownie kilku osób)

➡️ https://trenermentalny.online/trener/bartlomiej-kloch/

Dziękuję🙏Za każdą wiadomość, za polubienie, za to, że się zatrzymałeś i poczułeś, że to też o Tobie.Dziękuję też za odwa...
30/07/2025

Dziękuję🙏

Za każdą wiadomość, za polubienie, za to, że się zatrzymałeś i poczułeś, że to też o Tobie.
Dziękuję też za odwagę – tej nie widać w statystykach, ale czuć ją w rozmowach.

Pisząc o lęku, miałem jeden cel – żeby ktoś po drugiej stronie przestał się obwiniać.
Bo to nie jest tak, że Ci się nie chce.
Albo że czegoś Ci brakuje.

Czasem po prostu trzeba sobie powiedzieć:
„Boje się, ale zrobię to mimo wszystko.”

I właśnie z takimi historiami przyszliście – handlowcy, liderzy, przedsiębiorcy, zwykli-niezwykli ludzie.
Z rozmów, które odbyliśmy, wynika jedno: lęk nie pyta o stanowisko.
Ale też – nie musi kierować naszymi decyzjami.

Będę wracał do tego tematu.
Bo od tego się często wszystko zaczyna – i w rozwoju i w sprzedaży i w relacjach.

A jeśli chcesz pogadać o tym, co Cię zatrzymuje – albo co chcesz wreszcie ruszyć – zapraszam.

Tu nie chodzi o „coachingowy” spektakl.
Tylko o spotkanie, w którym wreszcie można przestać grać twardziela i zobaczyć, co naprawdę Cię blokuje.

➡️ https://trenermentalny.online/trener/bartlomiej-kloch/

Dzięki, że jesteście👍

Wracam z kolejnym tematem już niebawem😊

„Nie zadzwonię dziś do tego klienta… Jeszcze nie teraz. Może jutro.”„Nie zapytam managera. I tak powie nie.”Brzmi znajom...
29/07/2025

„Nie zadzwonię dziś do tego klienta… Jeszcze nie teraz. Może jutro.”

„Nie zapytam managera. I tak powie nie.”

Brzmi znajomo?

To właśnie lęk – niewidzialny towarzysz wielu naszych decyzji (albo ich braku).

Nie jesteś leniwy, nie brakuje Ci kompetencji – Twój mózg Cię chroni.

Co się dzieje w głowie?

Lęk to biologiczna reakcja na potencjalne zagrożenie.
Nie musi być realne – wystarczy, że Twój mózg je przewiduje.

Włącza się wtedy ciało migdałowate – centrum alarmowe mózgu.
Odpowiada za reakcję „walcz, uciekaj lub zastygnij”.
To mechanizm, który kiedyś ratował życie, a dziś… często blokuje działanie.

Jak to działa w kontekście handlowca lub managera?
Boimy się odmowy.
Boimy się oceny.
Boimy się porażki i tego, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy.

I co dalej?
Prokrastynacja, unikanie rozmów, odkładanie decyzji.
To nie brak motywacji – to ukryty lęk przed konsekwencją działania.

Co mówią badania?

❇️Badania neuropsychologiczne (np. Joseph LeDoux, NYU) pokazują, że mózg szybciej rejestruje zagrożenie niż szansę – to nasz domyślny tryb przetrwania.

❇️Badania nad mindsetem (Carol Dweck) mówią jasno – jeśli postrzegamy porażki jako lekcje, lęk maleje, a działanie rośnie.

Co możesz zrobić?

1. Nazwij swój lęk. Dosłownie. „Boję się, że klient mnie odrzuci”. To rozbraja emocję.
2. Zamień pytanie „co jeśli się nie uda?” na „co jeśli się uda?”
3. Działaj małymi krokami. Mózg lepiej znosi ryzyko, gdy jest kontrolowane.
4. Oddychaj. Serio – kilka głębokich oddechów reguluje układ nerwowy

Lęk to nie wróg. To sygnał.
Nie musisz go ignorować – naucz się go czytać i działać pomimo niego.

Jeśli zarządzasz zespołem – pamiętaj: za wieloma „brakami wyników” stoi emocjonalny ciężar, nie tylko KPI.

W ramach wsparcia uczę między innymi jak oswajać lęk, zamiast z nim walczyć.

Bo odwaga to nie brak strachu.
To decyzja, że coś jest ważniejsze niż strach.

Jesteś gotowy podjąć decyzję?

Zapraszam Cię na indywidualne spotkanie rozwojowe - trening mentalny 🧠💪

Zapisz się tutaj ➡️ https://trenermentalny.online/trener/bartlomiej-kloch/

15/06/2025

Rekrutacja trwa! Zapisz się teraz!

„Wszyscy jesteśmy zmęczeni (...).Być może powinniśmy częściej świętować, jak daleko zaszliśmy. I odpoczywać więcej.I roz...
08/06/2025

„Wszyscy jesteśmy zmęczeni (...).
Być może powinniśmy częściej świętować, jak daleko zaszliśmy. I odpoczywać więcej.

I rozkoszować się prostymi przyjemnościami
I szukać miłości wszędzie.

Niedaleko miejsca, w którym mieszkam, płynie rzeka.
Meandruje powoli, spokojnie.
Nie zadaje sobie pytania, dlaczego nie jestem oceanem, szalejącą rzeką lub czymś innym.
Po prostu poddaje sie temu, czym jest.

Może po prostu musimy bardziej
poddać się temu, kim jesteśmy.”

Jeff Brown

Jest taka książka, która w pewnym momencie mojego życia stała się drogowskazem. A może nawet gamechangerem.To „7 nawyków...
25/05/2025

Jest taka książka, która w pewnym momencie mojego życia stała się drogowskazem. A może nawet gamechangerem.

To „7 nawyków skutecznego działania” Stephena R. Coveya.

Podzielę się refleksją wokół jednego z tych nawyków – siódmego – „ostrzenie piły”.
Czyli… regeneracja. Odnowa. Zatrzymanie się, zanim ciało i głowa same nas zatrzymają.

Ostatnie tygodnie były intensywne. Sesje 1:1, warsztaty, szkolenia, projekty – wszystko na raz.
Pojawiło się zmęczenie, napięcie, myśli, których nie sposób zignorować.
I wtedy przypomniałem sobie Coveya.

Przez lata nauczyłem się siebie i tego, co naprawdę pomaga mi wrócić do równowagi.
Padła szybka decyzja: weekend w trybie offline.

-> wyjazd do SPA
-> bliskość natury
-> ukochana żona Justyna Majszak-Kloch u boku
-> cisza, książka i zero social mediów
-> i jeszcze coś dla duszy – koncert kwartetu smyczkowego

Efekt? Turbo doładowanie🔋🔋🔋
Zamiast wypalenia – nowa energia.
Zamiast zniechęcenia – lekkość.

Ostrzenie piły to nie luksus. To konieczność, jeśli chcemy działać skutecznie i… po prostu żyć dobrze.

Zostawiam tę historię tutaj, może komuś przypomni, że regeneracja to nie strata czasu – to inwestycja.

A Ty – kiedy ostatnio naostrzyłeś swoją piłę?

Adres

Prosta 11
Rybnik
44-200

Telefon

+48695273853

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Coachowo Bartłomiej Kloch umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria