„Miodowa Chatka” powstała z potrzeby mojego serca jako pomost pomiędzy opiekuńczym i pełnym ciepła domem a światem zewnętrznym, gdzie nie zawsze spotykamy ludzi, którzy obdarują nas miłością, cierpliwością i zrozumieniem. Michał i Marceli to moi synowie, którzy zainspirowali mnie do stworzenia „Miodowej Chatki”. W 2004 roku, gdy wkraczali w wiek przedszkolny, nie było w okolicy Rudy Śląskiej takie
go miejsca w którym:
mogłabym sprawdzić, czy moje dzieci są gotowe aby pójść do przedszkola,
dzieci mogłyby poznać i doświadczyć tego, co to jest przedszkole bez konieczności zostawania tam samemu wbrew swojej woli,
dziecko najpierw poczuje się bezpiecznie, a dopiero potem zostanie tam bez najbliższej mu osoby,
dziecko pozna obraz prawdziwego nauczyciela – życzliwego, wyrozumiałego i czułego, który wzbudzi w nim zainteresowanie otaczającym go światem,
dziecko zrozumie, że jego kolega to nie wróg, który chce mu odebrać zabawkę ale kompan do wspólnej zabawy,
dziecko będzie miało warunki do wszechstronnego i harmonijnego rozwoju,
ktoś pokaże mi jak być dobrym i świadomym rodzicem,
spotkam innych rodziców mających problemy podobne do moich, którzy wymienią się ze mną swoimi doświadczeniami i pocieszą w trudach macierzyństwa. Nie wiem skąd miałem wtedy tyle siły, zaparcia i pomysłów. Myślę, że to pasja pozwala nam realizować takie przedsięwzięcia. Podjęłam studia podyplomowe w Akademii Pedagogicznej w Krakowie, które dały mi receptę na dobre i mądre wychowanie moich dzieci. Wzięłam udział w wielu kursach i warsztatach, by wzbogacać zajęcia w „Miodowej Chatce” i poszerzać swoją wiedzę na temat rozwoju dzieci. Jestem mamą poszukującą i wierzę, że tylko szczęśliwy rodzic może wychować szczęśliwe dziecko. Dlatego róbmy wszystko, żeby samemu być szczęśliwym.