20/08/2026
💡 Czy dzieci warto nagradzać za wysiłek?
Amerykański badacz Robert Eisenberger zbadał czy regularne nagradzanie wysiłku, a nie tylko efektu, może sprawić, że ktoś stanie się bardziej pracowity?
Żeby to sprawdzić, przeprowadził eksperyment z udziałem dzieci ze szkoły podstawowej. Miał taką możliwość dzięki swojej żonie.
Podzielił uczniów na grupy i dał im proste zadania, na przykład liczenie przedmiotów czy dopasowywanie kształtów.
Jednej grupie stopniowo zwiększał poziom trudności ćwiczeń, w miarę jak dzieci nabierały wprawy. Druga grupa przez cały czas wykonywała te same, łatwe wersje zadań.
Wszystkie dzieci dostawały drobne nagrody i pochwały za swoją pracę.
Później obie grupy poprosił o wykonanie zupełnie innego, żmudnego zadania, niezwiązanego z poprzednimi ćwiczeniami.
I tu pojawiła się kluczowa obserwacja: dzieci, które wcześniej mierzyły się z trudniejszymi zadaniami, dużo chętniej angażowały się w nowe, nużące zajęcie niż te, które przez cały czas robiły tylko proste rzeczy.
Wniosek Eisenbergera był prosty: pracowitości można się nauczyć, tak samo jak bezradności. To, czy nagradzamy dziecko za sam wysiłek, a nie wyłącznie za efekt, ma realny wpływ na to, jak podejdzie do kolejnego trudnego zadania w przyszłości.
Dla nas, edukatorów, płynie z tego jasna wskazówka. Chwaląc wysiłek, nie tylko wynik, uczymy dziecko, że warto próbować, nawet gdy jest trudno.
💡 A Wy, chwalicie bardziej wynik, czy wysiłek włożony w drogę do niego?
📚 Źródło: R. Eisenberger, „Learned Industriousness”, Psychological Review, 1992, oraz A. Duckworth, „Upór. Potęga pasji i wytrwałości”.