Janusz Cichy on-line

Wskazówki dojazdu

Janusz Cichy on-line To miala byc taka strona rezerwowa do zdalnego nauczania, Jednak życie społeczno - polityczne tak pędzi, że charakter strony zmienił się.

04/10/2026
29/08/2026

Wyniki matur są co roku wydarzeniem ogólnopolskim. Są komunikaty, statystyki, mapy, wykresy, komentarze ekspertów i setki publikacji w mediach. Wyniki egzaminów zawodowych, choć dotyczą porównywalnej liczby młodych ludzi, przechodzą niemal niezauważone. Trudno nie zapytać: jak w takich w...

03/02/2026

Nie trzeba wiele, aby błędne koło niedorobionych reform oświaty zatrzymać. „Syzyfowe prace” to ciekawa powieść, ale niekoniecznie strategia rozwoju dla polskiej edukacji.

21/01/2026

𝐂𝐳𝐲 𝐝𝐳𝐢𝐬𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲 𝐧𝐚𝐮𝐜𝐳𝐲𝐜𝐢𝐞𝐥 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐧𝐚𝐮𝐜𝐳𝐲𝐜𝐢𝐞𝐥𝐞𝐦?

Jak podpowiada sztuczna inteligencja nauczyciel to osoba, która 𝐮𝐜𝐳𝐲 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡, czyli przekazuje wiedzę, umiejętności i wartości. W szerszym znaczeniu:
• 𝐙𝐚𝐰𝐨𝐝𝐨𝐰𝐨: pracuje w szkole, na uczelni lub w innej instytucji edukacyjnej, prowadząc zajęcia dydaktyczne.
• 𝐒𝐩𝐨ł𝐞𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞: może być mentorem, przewodnikiem, kimś, kto inspiruje i pomaga w rozwoju.
• 𝐑𝐨𝐥𝐚: nie tylko przekazywanie informacji, ale też wspieranie, motywowanie i kształtowanie postaw.

Słownik języka polskiego PWN podpowiada, że 𝐧𝐚𝐮𝐜𝐳𝐲𝐜𝐢𝐞𝐥𝐞𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭:
1.„𝐎𝐬𝐨𝐛𝐚 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢ą𝐜𝐚 𝐬𝐢ę 𝐮𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞𝐦 𝐤𝐨𝐠𝐨ś” – czyli ktoś, kto zawodowo lub czynnie przekazuje wiedzę i umiejętności innym ludziom.
2.„𝐂𝐳𝐲𝐧𝐧𝐢𝐤 𝐤𝐬𝐳𝐭𝐚ł𝐭𝐮𝐣ą𝐜𝐲 𝐜𝐳𝐲𝐣ąś ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨ść, 𝐫𝐞𝐠𝐮𝐥𝐮𝐣ą𝐜𝐲 𝐜𝐳𝐲𝐣𝐞ś 𝐩𝐨𝐬𝐭ę𝐩𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞”.

W tych definicjach nie ma nic o byciu autorem programów nauczania, podręczników i materiałów dydaktycznych (kart pracy, not biograficznych, arkuszy sprawdzianów i testów, szablonów do ćwiczeń, instrukcji itp.). Tym bardziej nie ma tam nic o pracy poligrafa opracowującego graficznie i drukującego te materiały dla uczniów. Notabene obsługa kopiarek (ksero) najczęściej prowadzona jest bez uprawnień i szkolenia BHP, co jest główną przyczyną awaryjności tych urządzeń. Co prawda w ocenie nauczyciela np. w procedurze awansu zawodowego nauczyciel powinien wykazać się umiejętnością stosowania w swej pracy techniki i technologii informatycznej. Nie ma tam nic o tym, że musi być informatykiem konfigurującym urządzenia i instalującym potrzebne mu do pracy programy. Ani na szkolnym ani na tym komputerze, którym posługuje się poza szkołą. Nie ma tam także nic o instalowaniu właściwego programu antywirusowego w telefonie, na którym loguje się do szkolnego e-dziennika. O prywatnym kupowaniu tych programów też nigdzie nie ma mowy.

Z łezką w oku można wspominać czasy, gdy nauczyciel mając ministerialnie zatwierdzony program nauczania napisany przez zespół specjalistów, stawał przed czarną tablicą z kredą w jednej ręce, w drugiej trzymając podręcznik lub zeszyt z konspektem. W dodatku był to podręcznik jedyny dopuszczony do stosowania, zgodny z treściami zapisanymi w programie nauczania. Tak napisany, że ani nauczyciel, ani dyrektor nie miał potrzeby sprawdzania jego zgodności z podstawą programową (zwłaszcza, że taka wtedy nie istniała). Podręcznik był tak dobrym (wygodnym) przewodnikiem po procesie edukacyjnym nauczanego przedmiotu, że dla wielu uczących zapoznawanie się z zapisami programu wydawało się już zbędne.

Na lekcji wystarczała czarna tablica i biała kreda, czasem arkusz papieru pakowego i kredki. Nikt nie musiał poznawać pełnych angielskich nazw instrukcji obsługi tablic interaktywnych lub rzutników multimedialnych zazwyczaj innych w każdej sali lekcyjnej. Już w pamięci zaciera się kształt papierowego dziennika, gdzie bez znajomości loginów, haseł i pinów, wpisywało się oceny zwykłym długopisem.
Komputery wspierają pracę nauczycieli, ale niestety także pomagają urzędnikom w tworzeniu i rozsyłaniu różnych dokumentów z tabelkami do niezwłocznego wypełniania. Trudno nie wspomnieć o słynnych już szafach pełnych IPET-ów (Indywidualne Programy Edukacyjno –Terapeutyczne), do których za chwilę mają trafić kolejne segregatory z ocenami funkcjonalnymi.
Każda reforma zmusza do zmian i dostosowania sposobów pracy do nowych wymagań programowych i organizacyjnych. Tworząc dodatkowe problemy, gdy przez kilka lat trzeba jednocześnie pracować według różnych zasad, innych w każdej nauczanej klasie.
Nauczyciel też nie jest specjalistą od aranżacji wnętrz, odpowiadającym za wystrój szkoły, wykonującym jej dekoracje, także te umieszczane w pracowniach, a wspierające proces edukacyjny. W państwowej firmie jaką jest szkoła, za projektowanie wystroju i aranżację wnętrz z uwzględnieniem edukacyjnych funkcji pomieszczeń, powinna odpowiadać wyspecjalizowana firma.
Do marketingu w firmach zatrudnia się specjalistów wyposażonych w odpowiednie narzędzia, a w szkole te zadania powierza się nauczycielom, marketingowym amatorom. W wielu szkołach można do tego dodać pisanie aplikacji konkursowych rozmaitych projektów staży i wymian programu Erasmus+ oraz różnych grantów.
To wszystko i jeszcze wiele więcej dołożono, ponad zadania wynikające z definicji zawodu nauczyciela. A mimo to ich wynagrodzenia ciągle nie potrafią oderwać się od płacy minimalnej.

Aż się nie chce wierzyć, że na kursach zarządzania oświatą dużo jest mowy o podziale pracy i budowaniu systemów zarządzania jakością.

𝐏𝐨𝐝𝐳𝐢𝐚ł 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲– 𝑤 𝑠𝑜𝑐𝑗𝑜𝑙𝑜𝑔𝑖𝑖 𝑖 𝑒𝑘𝑜𝑛𝑜𝑚𝑖𝑖, 𝑝𝑜𝑑𝑧𝑖𝑎ł 𝑧𝑎𝑑𝑎ń 𝑝𝑜𝑚𝑖ę𝑑𝑧𝑦 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑜𝑠𝑡𝑘𝑖 𝑖 𝑔𝑟𝑢𝑝𝑦 𝑤 𝑟𝑎𝑚𝑎𝑐ℎ 𝑧𝑏𝑖𝑜𝑟𝑜𝑤𝑜ś𝑐𝑖 𝑐𝑧𝑦 𝑖𝑛𝑠𝑡𝑦𝑡𝑢𝑐𝑗𝑖, 𝑝𝑜𝑧𝑤𝑎𝑙𝑎𝑗ą𝑐𝑦 𝑛𝑎 𝑠𝑝𝑒𝑐𝑗𝑎𝑙𝑖𝑧𝑎𝑐𝑗ę 𝑤 𝑖𝑐ℎ 𝑤𝑦𝑘𝑜𝑛𝑦𝑤𝑎𝑛𝑖𝑢. (𝑊𝑖𝑘𝑖𝑝𝑒𝑑𝑖𝑎)

Zmieniają się ministrowie i koalicje rządzące a reformowanie i poprawianie daje coraz gorsze efekty.
23/10/2025

Zmieniają się ministrowie i koalicje rządzące a reformowanie i poprawianie daje coraz gorsze efekty.

Dość przymykania oczu i potulnego godzenie się na bezprawie wpisane do systemu nauczycielskich wynagrodzeń.
22/10/2025

Dość przymykania oczu i potulnego godzenie się na bezprawie wpisane do systemu nauczycielskich wynagrodzeń.

18/10/2025

Czy to wyjaśnienie zaproponowane przez AI jest właściwe?
Prawne rozstrzygnięcie czasu pracy nauczyciela przy pięciodniowym tygodniu pracy. Analiza przypadków pracy w systemie dziennym i zaocznym z zajęciami w weekendy.

Wprowadzenie
Czas pracy nauczycieli w Polsce jest regulowany przede wszystkim przez Kartę Nauczyciela oraz Kodeks pracy, a także rozporządzenia wykonawcze dotyczące organizacji pracy w szkołach. Sytuacja, w której nauczyciel realizuje etat w trybie dziennym (od poniedziałku do piątku) oraz prowadzi zajęcia w trybie zaocznym (w soboty i niedziele), budzi wątpliwości w kontekście zasady pięciodniowego tygodnia pracy.
Pięciodniowy tydzień pracy – podstawa prawna
Zgodnie z art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela, czas pracy nauczyciela nie może przekraczać 40 godzin tygodniowo, a tygodniowy wymiar zajęć dydaktycznych określają odrębne przepisy. W myśl art. 42 ust. 2e Karty Nauczyciela, nauczyciel ma prawo do pięciodniowego tygodnia pracy, co oznacza, że co do zasady zajęcia dydaktyczne oraz inne obowiązki służbowe powinny być rozłożone na pięć dni w tygodniu.
Wyjątki dotyczące pracy w weekendy
Przepisy przewidują jednak wyjątki od zasady pięciodniowego tygodnia pracy, szczególnie w przypadku szkół, w których zajęcia ze swojej specyfiki odbywają się w soboty i niedziele, jak np. szkoły dla dorosłych, szkoły policealne, zaoczne i wieczorowe. W takich placówkach organizacja zajęć może zakładać prowadzenie lekcji w weekendy, co wynika z organizacji roku szkolnego i planu zajęć.
Kumulacja etatów i dni pracy
W opisanym przypadku nauczyciel pracuje w tej samej szkole, ale prowadzi zajęcia zarówno w trybie dziennym (od poniedziałku do piątku), jak i zaocznym (w soboty i niedziele, co dwa tygodnie). W efekcie, w niektórych tygodniach nauczyciel wykonuje pracę przez sześć lub nawet siedem dni z rzędu.
Prawo do dni wolnych od pracy
W sytuacji, gdy nauczyciel wykonuje pracę w sobotę lub niedzielę, przysługują mu dni wolne za pracę w te dni. Zgodnie z art. 42 ust. 2e Karty Nauczyciela oraz art. 151(3) Kodeksu pracy, pracodawca (dyrektor szkoły) ma obowiązek zapewnić inny dzień wolny od pracy w zamian za pracę w dniu wolnym wynikającym z rozkładu czasu pracy (czyli w sobotę lub niedzielę). W praktyce oznacza to, że nauczycielowi należy udzielić dnia wolnego w innym terminie, tak by zachować zasadę pięciodniowego tygodnia pracy.
Dni wolne powinny być ustalane w porozumieniu z nauczycielem i nie mogą powodować obniżenia wynagrodzenia. Jeśli nie jest możliwe udzielenie dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym, nauczycielowi przysługuje dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.
Podsumowanie i rekomendacje
• Nauczycielowi pracującemu w trybie dziennym i zaocznym przysługują dni wolne za pracę w soboty lub niedziele, tak aby nie przekroczyć pięciu dni pracy w tygodniu.
• Jeśli nie można udzielić dnia wolnego w odpowiednim terminie, należy wypłacić dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.
• Organizacja pracy powinna uwzględniać zarówno potrzeby uczniów, jak i prawa nauczyciela do odpoczynku.
• W przypadku wątpliwości warto skonsultować się z działem kadr lub prawnikiem specjalizującym się w prawie oświatowym.
Podstawa prawna
• Karta Nauczyciela (Dz.U. 1982 nr 3 poz. 19 z późn. zm.), w szczególności art. 42
• Kodeks pracy, w szczególności art. 151(3)
• Rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki dotyczące organizacji roku szkolnego
Przykład praktyczny
Jeżeli nauczyciel przepracował cały tydzień w trybie dziennym, a dodatkowo prowadził zajęcia w sobotę lub niedzielę w szkole zaocznej, dyrektor szkoły powinien wyznaczyć mu inny dzień wolny od pracy w najbliższym możliwym terminie. W ten sposób zachowana jest zasada pięciodniowego tygodnia pracy, a jednocześnie nie dochodzi do naruszenia przepisów o czasie pracy.
Wnioski
Zasada pięciodniowego tygodnia pracy obowiązuje nauczycieli, jednak ze względu na specyfikę pracy w różnych typach szkół, dopuszczalna jest praca w weekendy pod warunkiem rekompensaty w postaci dodatkowego dnia wolnego lub odpowiedniego dodatku do wynagrodzenia.

Adres

Radom
26-600

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Janusz Cichy on-line opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij