04/03/2026
Część z Was wie, że zajmujemy się również czyszczeniem fotelików i wózków. Foteliki które do nas trafiają są w różnym stanie, od takich które wymagają tylko większego odświeżenia ale i takich których stan można oceniać jako fatalny. 90% z tych fotelików można przywrócić do stanu prawie fabrycznego, bo przez użytkowanie pojawiają się otarcia czy też uszkodzenia mechaniczne i z tym nic nie zrobimy. Są też takie, które oddajemy klientom lub po uzgodnieniu z klientami utylizujemy, ponieważ czasem stan fotelika może zagrażać bezpieczeństwu dziecka. Jak to mówią - jak dbasz, tak masz...
Wracając do myśli przewodniej...często trafiają do nas foteliki które miały mało przyjemny kontakt z wymiotami dziecka i zaznaczam, że nie mam z tym problemu, po to jest stworzona taka usługa, żeby taki fotelik nadawał się do dalszego użytkowania. Czyścimy taki fotelik, rozkręcamy,myjemy parowo, pierzemy, składamy, a na końcu ozonujemy i jest nówka sztuka, ale jest coś co muszę napisać bo finalnie dziecko może na tym skorzystać... W większości tych fotelików znajduję :
- orzeszki ziemne
- orzeszki laskowe
- m&msy
- cukierki twarde ( po śląsku - szkloki )
- chipsy
- popcorn
Tak, to ma niestety bardzo, bardzo realny wpływ na to, że Wasze dziecko wymiotuje podczas jazdy i warto z tego zrezygnować. Wiem, że są dzieci które muszą coś "mamlać", ale lepszym rozwiązaniem mogą być biszkopty...a najlepiej i najbezpieczniej jest zrezygnować z jedzenia podczas jazdy i wiem, że dla wielu będzie to nie do przyjęcia, ale przy wszystkich twardych wyżej wymienionych przekąskach istnieje duże ryzyko zakrztuszenia a uwierzcie mi... to nic w porównaniu z brudnym fotelikiem i wierzcie mi...NIE chcecie tego przeżywać, tym bardziej podczas jazdy samochodem.
Dziękuję za uwagę.
M. 🙌