Monika Tusińska profil trenerski

Monika Tusińska profil trenerski Uwielbiam pracę z kobietami - prowadzę je z "szarej" codzienności do barwnej i piękniejszej. Zaczynamy od odszukania swojej wartości. Zapisy przyjmuję stale.

Pokazuję jak można zmieniając jedynie sposób myślenia - odmienić swoje życie. To, że każda z nas ją ma- jest pewne!🐛🦋 Chcesz zapisać się do mnie na szkolenie? Zostaw wiadomość poprzez Msg. W sytuacji zebrania się grupy - kontaktuję się proponując konkretny termin. "Źródła Siły Kobiecości"
6 spotkań, każde 4 godzinne (24 godziny)
- real - 580 zł

"Jak budować poczucie własnej wartości u dziecka?

"
- 4 godziny (real) - 150zł

" Szczęśliwa Mama"
6 spotkań, każde 4 godzinne (24 godzin)
- real - 580 zł

"Szkoła dla Rodziców i Wychowawców"
10 spotkań, każde 4 godziny

" Zdrowe Ja"
5 spotkań, każde 4 godzinne

" Bliżej Siebie"
7 spotkań, każde 4 godzinne

" Uroki rodzicielstwa (i klątwy)"
4 godziny - real - 150zł

"Poczucie własnej wartości. Warsztaty dla osób dorosłych" - stacjonarnie, 4 godziny - 180 zł

Konsultacje indywidualne - 60 min - 150 zł

To samo miejsce. Te same Tatry. Ja – dziewięć lat później.Patrzę na te dwa zdjęcia i widzę różnice. Dziś mam więcej zmar...
22/07/2026

To samo miejsce. Te same Tatry. Ja – dziewięć lat później.

Patrzę na te dwa zdjęcia i widzę różnice. Dziś mam więcej zmarszczek. Oczy nie błyszczą już tak beztrosko. Jest we mnie więcej zmęczenia i mniej młodzieńczej lekkości.

Nie wszystkie zmarszczki i blizny są skutkiem biologii i naszych decyzji. Nie zawsze cierpimy z powodu własnych błędów. Czasem robimy wszystko najlepiej, jak potrafimy, a mimo to przychodzi nam mierzyć się z konsekwencjami cudzych wyborów. Z rozczarowaniem, stratą czy bólem, którego nie zapraszaliśmy do swojego życia. Można rzec: czasami przytrafia nam się życie, którego nie planowaliśmy. Taka jest rzeczywistość. Nie inna.
Nadal jednak sporo zależy od nas: to jak potraktujemy to, co nam się wydarza.

Patrzę na te dwa zdjęcia i już nie myślę, że młodość jest wielkim atutem.

Młodość często daje odwagę, ale nie zawsze daje mądrość, odpowiedzialność. Nie zawsze pozwala przewidzieć, jak daleko sięgają konsekwencje naszych wyborów.

Dojrzałość to coś więcej. I ja ją uwielbiam.

Jest takie popularne metaforyczne przesłanie. Dwa banknoty o jednakowym nominale jeden nowy, wyprostowany, drugi zmięty. Który z nich ma większą wartość?

Tak samo jest z nami. To, co nas spotkało, i to, co zrobili inni, może zostawić ślady. Ale nie odbiera nam wartości. Jeśli tę swoją wartość uznajemy sami.
Z perspektywy czasu uważam nawet, że ta osoba, która w swoim życiu doznała wiele ma większą wartość. Nie umniejszając młodszym, wartością dodaną jest doświadczenie. Jeśli potrafi się wyciągnąć wnioski. Zwłaszcza, że szczególnie własne doświadczenia są w stanie pokazać nam co jest ważne. Na czyichś błędach można się uczyć w teorii. A teoria często jest dobra dla początkujących. Starszy (choć i to nie jest zawsze regułą) ma w sobie więcej przeżytego na własnej skórze życia. Często z wiekiem przychodzi mądrość. (Choć lubię i to powiedzenie, że czasem wiek przychodzi sam. 😉)
Patrzę dziś na kobietę sprzed dziewięciu lat z miłością, czułością oraz życzliwością. Nie wiedziała wówczas ile jeszcze przed nią...życia. A na tę obecną także – z ogromnym szacunkiem. Bo wierzę, że wartość kobiety nie tkwi w młodości, lecz w tym, jakim staje się człowiekiem, mimo wszystko.

P.S To co?
Na jesieni spotykam się z dojrzałymi kobietami?
Z tymi co wiedzą?
😍

13/06/2026

Przyszedł do mnie taki etap, który naciska bym zrewidowała swoje przekonania, poglądy, życie...
I tego nie zrobię od ręki.
Wiem jednak, że czasem jedna myśl, chęć pomagania, właściwe zainwestowanie energii, może wywołać serię zdarzeń, których efekty trudno przewidzieć.
Jeśli czyni się coś w dobrej i czystej intencji wszechświat zwykle sprzyja.
Myślę, że właśnie dlatego w tym nie łatwym dla mnie czasie, przychodzi coś na wyrównanie.
Z jednej strony osoby z najbliższego otoczenia z premedytacją ranią do żywego, czyniąc zło i nie patrząc na konsekwencje.
Z drugiej strony widzę, jak stałam się spiritus movens dla Wielkiej Sprawy, gdyż bardzo patrzyłam na innych i wierzyłam, że to jest dobre.

Bardzo dziękuję tym, którzy przyczynili się do tej sprawy ❤️ Grupa wsparcia dla mam, których macierzyństwo stawia ogromne wyzwania była od dawna w kręgu moich marzeń. Cudownie, że moje marzenie spełnia ktoś, kto zrobi to lepiej.

Dzięki Wam mogę dziś pogodniej myśleć o życiu.

Zapraszamy 11 maja , w poniedziałek. Czy słońce, czy deszcz - warunki mamy komfortowe: Hotel Oskar, gości nas niezmienni...
06/05/2026

Zapraszamy 11 maja , w poniedziałek. Czy słońce, czy deszcz - warunki mamy komfortowe: Hotel Oskar, gości nas niezmiennie od początku. Zatem nie tylko ważne tematy, ale także wspaniałe okoliczności. Można przyjść po to co na dziś potrzebne: do "swoich"ludzi, do siebie, po doświadczenie innych, po wiedzę, na kawę...
Czego potrzebujesz?

Rozmowa na temat dobrostanu z rodzicami dzieci z niepełnosprawnościami - to lubię ❤️
28/04/2026

Rozmowa na temat dobrostanu z rodzicami dzieci z niepełnosprawnościami - to lubię ❤️

Występy gościnne. Niby.Jednak ludzie swoi.Dziękuję Patrycja Bonifaczuk - Saran , za obecność, współodpowiedzialność, cie...
09/04/2026

Występy gościnne. Niby.
Jednak ludzie swoi.
Dziękuję Patrycja Bonifaczuk - Saran , za obecność, współodpowiedzialność, ciepło. Bez Ciebie nie byłoby mnie tam 😍.
Dziękuję za zaproszenie Pani Sylwii.
Bardzo dziękuję uczestnikom za otwarcie na nowe spojrzenie, na pozwolenie sobie na odczucie bycia ważną. Dziękuję za uśmiech i radość z jaką się rozstawałyśmy.

Występy gościnne 😍
08/04/2026

Występy gościnne 😍

Nie rozwiązałam zagadki życia. Nie wiem o co w nim chodzi. Poza tym, że  samo życie -to CUD. "Nie daj mi Boże, broń Boże...
29/03/2026

Nie rozwiązałam zagadki życia. Nie wiem o co w nim chodzi. Poza tym, że samo życie -to CUD.
"Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować, tak zwanej życiowej mądrości, dopóki życie trwa, póki trwa". Pokosztowałam i nie wiem co z nią zrobić.
Znów się przejechałam. Który to raz? Już nie zliczę. Wciąż, jednak słyszę, że gdzieś muzyka gra...
Są teorie, które w tym momencie zagrzmią, że przyciągam złych ludzi. Nie. Nie przyciągam. Czasem ogrzewają się po prostu w mojej energii tylko przez jakiś czas. Trzeba sobie zwyczajnie powiedzieć, że wśród wspaniałych ludzi, których wokół wielu, są także ci, którym wspaniałości brakuje. Pojawiają się w pięknych szatach, świecą i błyszczą - więc łatwo nabrać się na ten blichtr. I nabieram się.
Inni powiedzą, że to karma. Na tym się słabo znam, więc nie potwierdzam i nie zaprzeczę. Bywałam bezwzględna. Wówczas nie wiedziałam, jak mogłam inaczej. W obronie własnej, to ponoć wybaczalne? 🤔Może właśnie wróciło jak bumerang? Mimo, że staram się angażować w życie najlepiej jak potrafię, pozostając jednak w spójności wewnętrznej.
Czy żałuję? Tak.
Czy gdybym wcześniej wiedziała...? Nie wiem.
Mimo wszystko lubię swoje życie i jestem pełna wdzięczności za nie. Także za te chwile, w których się nabierałam na wspomniany szarm. Bowiem ja byłam w tych chwilach prawdziwa.
Czy radzę sobie? Słabo. Gdy boli, nie jest dobrze. Liczę jednak, że mój organizm ma moc regeneracji.
Jak to mówił klasyk "potrzeba czasu". Czekam więc z ekscytacją na ten czas. Liczę, że przyjdzie i da mi to czego potrzebuję. Dystans, rozpuszczenie rozczarowania... Jeszcze sama nie wiem, co może mi pomóc... Jednak idzie wiosna, a z nią wyjątkowo energetycznie odczuwalna nadzieja.
To co martwe wraca do ziemi. Z tej samej jednak ziemi rodzi się nowe. Zasiałam.
Tym, którzy z wzajemnością są w energii, która mnie karmi dziękuję ❤️ Czekam na Wasze zastrzyki mocy.

P.S
Uprzedzając.
Nie ma już do mnie terminów w Publicznej Poradni Psychologiczno -Pedagogicznej.
Zniknę na jakiś czas z klimatów warsztatowych. Nie będzie też można się ze mną spotkać na konsultacjach.
Jeśli ktoś ma potrzebę kontaktu ze mną- trzeba to uczynić do końca kwietnia, w Niepublicznej Poradni. Kontakt na priv.

Prezent dla siebie z okazji Dnia Kobiet?Najlepszy ❤️
02/03/2026

Prezent dla siebie z okazji Dnia Kobiet?
Najlepszy ❤️

Podobno jest mnie za mało w mediach? Mhy... Jeśli coś piszę do Was, to z głowy, nie z chata gpt.  Na to potrzeba czasu. ...
01/03/2026

Podobno jest mnie za mało w mediach?
Mhy... Jeśli coś piszę do Was, to z głowy, nie z chata gpt. Na to potrzeba czasu. A ja lubię swój czas.
Dlatego też, prawdopodobnie nic w tej kwestii się nie zmieni.
By było mnie więcej- trzeba się ze mną spotkać :)
Dziś idę z propozycją dla tych z Was, które jeszcze nie miały okazji ze mną się spotkać na sali warsztatowej. Jest to także propozycja prezent - dla Waszych przyjaciółek , koleżanek, którym chcecie mnie przedstawić.
P.S
Dla tych, które mnie znają, lubią i tęsknią i już żałują, ze to nie dla nich - mogę zorganizować podobne spotkanie w innym terminie - dajcie mi znać, w komentarzach, jeśli potrzebujecie :)
P.S 2
Skoro jest mnie za mało w mediach - to udostępniajcie, proszę. Z góry dziękuję :). Jednak szczególnie udostępnijcie także na priv, porozmawiajcie, przekonajcie kobiety, na których Wam zależy - do udziału w tym spotkaniu.

Mamy to!!!Walentynkowy Bal Kobiet za nami!!Kto mnie zna, to wie - lubię dobrą organizację. Z jednej strony wiadomo - idz...
15/02/2026

Mamy to!!!
Walentynkowy Bal Kobiet za nami!!
Kto mnie zna, to wie - lubię dobrą organizację. Z jednej strony wiadomo - idzie to z kontroli i perfekcjonizmu, z drugiej strony - z szacunku do ludzi z którymi będzie mi dane pracować. Trochę też z mądrości ludowych, w których przestrzega się nas, by robić jak Kuba lub Bóg 😉.
Przyszedł do mnie jednak taki zbieg okoliczności życiowych, że nie dane mi było kontrolować, planować, pilnować, sprawdzać... Odcięło mi zasilanie. Pojawiły się zatem wokół mnie aktywne Anioły, które mnie uwolniły z presji działania. Nawet miałam wrażenie, że chroniły mnie przed sprawczością. Był moment, gdy chciałam porzucić pomysł organizacji balu, gdyż wiedziałam, że nie mam mocy w silniku. Jednak Anioły kazały zaufać... I tak zrobiłam.
Jak wyszło? Nie do końca ogarniam, gdyż byłam w dużym przejęciu. Nie zanotowałam jednak, żadnej wtopy, poza tym, że podczas tańca w kobiecej energii nie używałyśmy przygotowanych szali🤦.
Wszystko zaplanowane - udało się bez mojego udziału. Wszystkie zaproszone gościnie - stanowisk rękodzieła, prelegentki działały jakbyśmy kilka razy robiły próby!!!
Ewelizarda Chabros https://www.instagram.com/echo.lesne?igsh=a2phbGpjcjIxbXo3 , Monika Kuty- Poplątane wieczory , Joanna Teodorczuk- Ruszyła maszyna , Anna Skrzeczkowska - produkty od serca, dziękuję ❤️
Ogromnie dziękuję Paulina Szczypa za wszystko. Gdyby nie Ty, nie byłoby tych wspomnień. Nie zaufałabym życiu, tak jak to zrobiłam ufając Tobie. Gust- jakby mój , wrażliwość i uważność. Do tego pełny profesjonalizm!! Miejsce - znalazłaś dla nas- cudowne! Dziękuję, dziękuję, dziękuję ❤️
Agata Jadwiga Nowak - Ty wiesz, nie ogarniam tego, w czym Ty czujesz się lekko. Pamiętam:"nie martw się, będzie dobrze".
Joanna Cięciara - czułam się z Tobą bezpiecznie, jak ja nie wiedziałam, to Ty się pojawiałaś (czyli bardzo często) Dziękuję, że przy mnie jesteś.
Dziękuję kobietom - petardom - prelegentkom. Poprowadziłyście nas do kobiecego i adekwatnie do daty- do kochania siebie. Wiem, z wiadomości prywatnych, że otworzyłyście nie jedną parę oczu na moc kobiety.
Jagoda Tomczak Osuchowska - jestem pod wrażeniem Twojej osobowości. Twoja lekkość w tzw "trudnych" tematach jest dla mnie inspirująca i uwalniająca.
Edyta Furtak - dziękuję za dojrzałość naszych relacji i zaufanie.
Joanna Cięciara - dziękuję za moment prawdziwego kręgu kobiet.
Wierzę, że pokazałyście innym nam, jak można zachwycać się samą sobą, by móc zachwycać się innymi, światem... Mnie bardzo.
Dziękuję uczestniczkom, za Waszą ciekawość tego wydarzenia, za serduszka dla innych kobiet, za spojrzenia pełne akceptacji, za obfitość, dzielenie się, taniec z ciała, za nocleg, za otwartość do przeżycia tego co może jeszcze wielu nieznane. Jestem pełna uznania Waszej miłości własnej. Udział w takim balu jest właśnie uhonorowaniem samej siebie.
Usłyszałam wiele razy, że to był pierwszy bal. Oznaczałoby to, że będą następne? II bal Kobiet- Kochania Siebie w Bogucinie? Nie wiem. Jeśli sam się zorganizuje i będę mogła być na nim tylko gościem? Chętnie 😍.

Adres

Zielona 22
Puławy Gmina
24-100

Telefon

+48695888047

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Tusińska profil trenerski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij