NOR MAT - korepetycje z matematyki

NOR MAT - korepetycje z matematyki Nazywam się Norbert i nauczę Cię matematyki. Prowadzę lekcje dla szkoły średniej oraz studentów. Ukończyłem Matematykę Stosowaną na Politechnice Gdańskiej.

Udzielam korepetycji na każdym etapie edukacji. Przygotuję Cię do matury podstawowej, rozszerzonej lub pomogę z zagadnieniami na studiach. Lekcje w grupach również dostępne.

Życzę wam dzisiaj samych niegłupich wyliczeń🤞Powodzenia, rozwalcie ten arkusz!🖐️
05/05/2026

Życzę wam dzisiaj samych niegłupich wyliczeń🤞
Powodzenia, rozwalcie ten arkusz!🖐️

𝗦𝗧𝗢𝗣! 𝗧𝗢 𝗖𝗜 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗣𝗥𝗭𝗬𝗗𝗔 𝗡𝗔 𝗠𝗔𝗧𝗨𝗥𝗭𝗘!✅  𝗪𝘇𝗼𝗿𝘆, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗰𝗵 𝗡𝗜𝗘 𝗠𝗔 𝘄 𝗸𝗮𝗿𝘁𝗮𝗰𝗵 𝗺𝗮𝘁𝘂𝗿𝗮𝗹𝗻𝘆𝗰𝗵 – zebrałem te wszystkie oznaczenia i ...
23/04/2026

𝗦𝗧𝗢𝗣! 𝗧𝗢 𝗖𝗜 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗣𝗥𝗭𝗬𝗗𝗔 𝗡𝗔 𝗠𝗔𝗧𝗨𝗥𝗭𝗘!

✅ 𝗪𝘇𝗼𝗿𝘆, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗰𝗵 𝗡𝗜𝗘 𝗠𝗔 𝘄 𝗸𝗮𝗿𝘁𝗮𝗰𝗵 𝗺𝗮𝘁𝘂𝗿𝗮𝗹𝗻𝘆𝗰𝗵 – zebrałem te wszystkie oznaczenia i wzory, o które zawsze pytacie, a których CKE nie wpisało do tablic. Mega ułatwiają liczenie i oszczędzają czas.
✅ 𝗭𝗯𝗶𝗼́𝗿 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗻́ „𝗣𝗲𝘄𝗻𝗶𝗮𝗸𝗶 𝟮𝟬𝟮𝟲” – czyli zadania, które po prostu muszą pojawić się na arkuszu w takiej czy innej formie. Jeśli je ogarniesz, minimum 60% gwarantowane!

Bierzcie, drukujcie i korzystajcie. Jeśli pliki Wam się przydadzą, będzie mi super miło za każde „dzięki” w komentarzu lub udostępnienie dalej – niech inni też skorzystają! 👊

Linki do pobrania znajdziecie tutaj:
👉𝗪𝘇𝗼𝗿𝘆: https://drive.google.com/file/d/1D1unJOzW-YcgmiedRLDz6HhoYa9jfJTq/view?usp=sharing
👉𝗭𝗮𝗱𝗮𝗻𝗶𝗮: https://drive.google.com/file/d/1nDzJUdGeeNUrjQ65YR-8XgzEATO6YfGz/view?usp=sharing

W razie pytań – wbijajcie śmiało w wiadomości prywatne! 🚀

𝟲𝟳 𝗴ł𝗼𝘀𝗼́𝘄 𝘇𝗮, 𝟬 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗰𝗶𝘄. 𝗪𝘆𝗻𝗶𝗸? 𝗢𝗱 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗮𝗷 π  𝘄𝘆𝗻𝗼𝘀𝗶 𝗿𝗼́𝘄𝗻𝗲 𝟰.🤯Wyobraźcie sobie, że siedzicie w ławie poselskiej stanu ...
14/03/2026

𝟲𝟳 𝗴ł𝗼𝘀𝗼́𝘄 𝘇𝗮, 𝟬 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗰𝗶𝘄. 𝗪𝘆𝗻𝗶𝗸? 𝗢𝗱 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗮𝗷 π 𝘄𝘆𝗻𝗼𝘀𝗶 𝗿𝗼́𝘄𝗻𝗲 𝟰.🤯

Wyobraźcie sobie, że siedzicie w ławie poselskiej stanu Indiana w 𝟭𝟴𝟵𝟳 𝗿𝗼𝗸𝘂. Przed Wami ląduje projekt ustawy nr 246. Brzmi jak spełnienie marzeń każdego samorządowca: darmowe podręczniki, prestiż na skalę światową i napływ gotówki do budżetu. Jest tylko jeden mały haczyk: musicie oficjalnie przegłosować, że matematyka od dziś działa inaczej, niż uczyli Was w szkołach.

Tak zaczyna się historia 𝗜𝗻𝗱𝗶𝗮𝗻𝗮 𝗣𝗶 𝗕𝗶𝗹𝗹 – jedna z najbardziej absurdalnych prób poprawiania obiektywnej rzeczywistości przez polityków.

Głównym bohaterem był 𝗱𝗿 𝗘𝗱𝘄𝗮𝗿𝗱 𝗝. 𝗚𝗼𝗼𝗱𝘄𝗶𝗻 - lekarz, który hobbystycznie postanowił naprawić geometrię. Goodwin uparł się, że dokonał niemożliwego: rozwiązał problem 𝗸𝘄𝗮𝗱𝗿𝗮𝘁𝘂𝗿𝘆 𝗸𝗼ł𝗮 (skonstruowanie kwadratu o tym samym polu co koło przy użyciu tylko cyrkla i linijki). 15 lat wcześniej Ferdinand von Lindemann udowodnił, że się nie da. Goodwin jednak nie przejmował się takimi drobnymi detalami.

Jego model biznesowy był bezczelnie prosty: stan Indiana dostaje nową prawdę matematyczną za darmo do swoich podręczników, a reszta świata? Reszta świata ma 𝗽ł𝗮𝗰𝗶𝗰́ 𝗚𝗼𝗼𝗱𝘄𝗶𝗻𝗼𝘄𝗶 𝘁𝗮𝗻𝘁𝗶𝗲𝗺𝘆 za korzystanie z jego odkrycia! I uwaga – faktycznie zastrzegł on swoje wzory prawem autorskim w siedmiu krajach.

A co w tym wszystkim jest najbardziej przerażające? 𝗧𝗼 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘀𝘇ł𝗼. Izba Reprezentantów zagłosowała jednogłośnie – 𝟲𝟳 𝗱𝗼 𝟬 za przyjęciem ustawy. Nikt z polityków nie chciał wyjść na głupka, który nie rozumie nowoczesnej nauki. Goodwin dodatkowo omamił ich faktem, że jego praca ukazała się w 𝘈𝘮𝘦𝘳𝘪𝘤𝘢𝘯 𝘔𝘢𝘵𝘩𝘦𝘮𝘢𝘵𝘪𝘤𝘢𝘭 𝘔𝘰𝘯𝘵𝘩𝘭𝘺. Pominął tylko drobny szczegół: redakcja opublikowała to z dopiskiem „na specjalne życzenie autora”, co w świecie nauki oznacza mniej więcej “drukujemy to jako ciekawostkę, żebyście mogli się pośmiać”.

Zapisy w ustawie były tak mętne, że można z nich było wyczytać kilka wartości π jednocześnie. W jednym miejscu Goodwin twierdził, że pole koła jest równe polu kwadratu, którego bok wynosi 1/4 obwodu tego koła. 𝗭 𝘁𝗲𝗴𝗼 𝘄𝘇𝗼𝗿𝘂 𝘄𝘆𝗻𝗶𝗸𝗮, 𝘇̇𝗲 π = 𝟰. W innych miejscach twierdził, że π wynosi 3,2.

Indianę przed zostaniem pośmiewiskiem świata uratował czysty przypadek. W stolicy przebywał akurat 𝗽𝗿𝗼𝗳. 𝗖𝗹𝗮𝗿𝗲𝗻𝗰𝗲 𝗔. 𝗪𝗮𝗹𝗱𝗼 z Purdue University. Gdy jeden z dumnych posłów chciał mu przedstawić genialnego odkrywcę, profesor uciął krótko: „𝗗𝘇𝗶𝗲̨𝗸𝘂𝗷𝗲̨, 𝗮𝗹𝗲 𝘇𝗻𝗮𝗺 𝗷𝘂𝘇̇ 𝘁𝘆𝗹𝘂 𝘄𝗮𝗿𝗶𝗮𝘁𝗼́𝘄, 𝗶𝗹𝘂 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝗺 𝘄 𝘀𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗻𝗶𝗲𝘀́𝗰́”.

Waldo postanowił jednak pomóc i błyskawicznie zorganizował korki senatorom. Tłumaczył im łopatologicznie, że nie można przegłosować zmiany stałych matematycznych, tak jak nie można uchwalić, żeby woda płynęła pod górę. Dopiero gdy prasa zaczęła kpić z polityków, senatorowie spanikowali i zamrozili projekt na wieki. Co ciekawe – 𝗻𝗶𝗴𝗱𝘆 𝗴𝗼 𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗹𝗻𝗶𝗲 𝗻𝗶𝗲 𝗼𝗱𝗿𝘇𝘂𝗰𝗶𝗹𝗶. Ustawa po prostu utknęła w szufladzie. Choć Goodwin do końca życia wierzył w swój geniusz (kazał to sobie nawet wyryć na nagrobku!), matematyka pozostała nieugięta.

Liczby na szczęście są odporne na ustawy, lobbing i dumę narodową. I całe szczęście, bo gdyby o wytrzymałości mostów decydowało demokratyczne głosowanie, a nie matematyka, świat byłby znacznie mniej bezpiecznym miejscem! 🎢🤯

𝗣𝗦: 𝗪𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝗻𝗶𝗲𝘀𝗸𝗼𝗻́𝗰𝘇𝗼𝗻𝗲𝗴𝗼 𝘇 𝗼𝗸𝗮𝘇𝗷𝗶 𝗱𝗻𝗶𝗮 𝗟𝗶𝗰𝘇𝗯𝘆 𝗣𝗶! (03.14)

„Weźcie dziewczynę! Jeśli ona powie, że liczby się zgadzają, jestem gotowy lecieć”. Kim była kobieta, od której zależało...
08/03/2026

„Weźcie dziewczynę! Jeśli ona powie, że liczby się zgadzają, jestem gotowy lecieć”. Kim była kobieta, od której zależało życie pierwszych astronautów? 🌑

Większość z nas kojarzy nazwisko Neila Armstronga. Wiemy, kto postawił ten słynny "mały krok", ale rzadko pytamy o to, kto musiał wykonać tysiące obliczeń, żeby ten krok w ogóle był możliwy.
Dziś, w Dniu Kobiet, przypominam o Katherine Johnson – genialnej matematyczce, która udowodniła, że ludzki umysł może być pewniejszy niż najnowocześniejsza maszyna. 💐

👉 Katherine od dziecka była fenomenem. Liceum zaczęła w wieku 10 lat, a studia ukończyła jako 18-latka z podwójnym dyplomem z matematyki i francuskiego. W NASA swoją drogę zaczynała w "West Area Computing", oddziale przeznaczonym dla czarnoskórych kobiet, które w dobie segregacji rasowej nazywano "kalkulatorami w spódnicach". Katherine szybko sprawiła, że to określenie przestało brzmieć lekceważąco, a zaczęło budzić respekt. Musiała wykazać się ogromną asertywnością – dosłownie wdzierała się na zebrania inżynierów, na które początkowo nie była zapraszana, bo wiedziała, że błąd w obliczeniach to kwestia życia lub śmierci.

👉 To właśnie geometria analityczna była jej główną bronią. W 1961 r. wyliczyła trajektorię dla Alana Sheparda, a rok później przyszło legendarne wyzwanie. John Glenn nie ufał nowym komputerom IBM i przed startem zażądał: "Weźcie dziewczynę! Jeśli ona powie, że liczby się zgadzają, jestem gotowy" (po angielsku oczywiście). Katherine usiadła do biurka i przez półtora dnia non-stop ręcznie weryfikowała to, co maszyna wypluła w sekundy. Potwierdziła zgodność i Glenn poleciał.

👉 Jej wpływ sięgał znacznie dalej. To jej obliczenia pozwoliły zsynchronizować lądownik Apollo 11 z modułem na orbicie Księżyca. A gdy w misji Apollo 13 doszło do awarii, pomogła opracować procedury powrotne oparte na nawigacji astronomicznej, co uratowało załogę przed uwięzieniem w kosmosie. Dożyła 101 lat, zostawiając po sobie dziedzictwo dosłownie sięgające gwiazd. Jej (i nie tylko) historia została przedstawiona w filmie "Ukryte działania", lecz jest to ułamek jej niesamowitego życia. 🌟

Drogie Panie, życzę Wam takiej precyzji w dążeniu do celów, jaką miała Katherine, i odwagi, by sięgać tam, gdzie inni boją się spojrzeć. Niech Wasza wiara w siebie rośnie wykładniczo, a przeciwności redukują się do zera! ❤️💐

Wyobraź sobie, że trafiasz na praktyki do urzędu skarbowego. Dostajesz ogromny arkusz Excela z tysiącami kwot. Twoje zad...
26/11/2025

Wyobraź sobie, że trafiasz na praktyki do urzędu skarbowego. Dostajesz ogromny arkusz Excela z tysiącami kwot. Twoje zadanie: „Znajdź coś, co wygląda jak przekręt”.

Matma ma na to mało intuicyjny trik: zamiast wczytywać się w każdą liczbę, patrzysz tylko na PIERWSZĄ CYFRĘ.​

W wielu naturalnych zbiorach danych (ceny, długości rzek, populacje miast, dane finansowe) jedynka na początku wygrywa z ogromnym zapasem, a dziewiątka pojawia się zaskakująco rzadko. To opisuje prawo Benforda – wzorzec mówiący, jak często powinniśmy widzieć na początku 1, 2, 3… w „prawdziwych” danych (dla 1 jest to ok. 30%, dla 7 tylko ok. 6%).​

Do czego to się przydaje?

📊 Urzędy skarbowe i służby finansowe używają tego rozkładu jako wczesnego systemu ostrzegawczego przy sprawdzaniu deklaracji i transakcji – „wymyślane” kwoty często mają zbyt równy rozkład cyfr.​
📊 Biegli rewidenci analizują w ten sposób listy faktur, wydatków czy list płac i szukają miejsc, gdzie rozkład cyfr wygląda podejrzanie.​
📊 Podczas pandemii COVID‑19 badano w ten sposób raportowane liczby przypadków i zgonów w poszczególnych państwach – w części krajów dane dobrze pasowały do Benforda, w innych mocno od niego odbiegały.​

WAŻNE: sama niezgodność z prawem Benforda nie jest dowodem oszustwa. To tylko lampka kontrolna w stylu: „tu coś wygląda nietypowo, sprawdźmy to”. Nie każdy typ danych powinien spełniać ten rozkład (np. PESEL‑e, numery katalogowe czy ceny ze sztywnego cennika).​

Podsumowując: chcesz nawymyślać kwoty na fakturkach - poznaj najpierw rozkład Benforda.

Sto lat (byle nie w szkole) z okazji Dnia Nauczyciela! 🎊🎉
14/10/2025

Sto lat (byle nie w szkole) z okazji Dnia Nauczyciela! 🎊🎉

Może i nie przyda Ci się to w prawdziwym życiu, ale na pewno przydadzą Ci się korki z tego, żeby przetrwać studia! Mam j...
30/09/2025

Może i nie przyda Ci się to w prawdziwym życiu, ale na pewno przydadzą Ci się korki z tego, żeby przetrwać studia!
Mam jeszcze kilka miejsc na korepetycje z matematyki wyższej (co prawda głównie w godzinach porannych, ale może akurat), więc zapraszam!
I pamiętajcie, najgorsze są te pierwsze 3 lata a później już z górki.

Powodzenia! 🤜🤛
01/09/2025

Powodzenia! 🤜🤛

Pierwszego dnia szkoły życzę wszystkim, żeby udało wam się jakoś przetrwać do wakacji ⏳.

A gdybyście chcieli dzisiaj skoczyć na pizzę z tej okazji, to pamiętajcie:
JEDNA DUŻA TO WIĘCEJ PIZZY NIŻ DWIE ŚREDNIE!

Ile osób musisz zaprosić na imprezę, żeby mieć 90% szans, że jakieś dwie osoby mają urodziny DOKŁADNIE tego samego dnia?...
30/07/2025

Ile osób musisz zaprosić na imprezę, żeby mieć 90% szans, że jakieś dwie osoby mają urodziny DOKŁADNIE tego samego dnia?
Dużo? 1000? 100000? Cała planeta?
Nie, wystarczy 41 osób!
Nazywamy to paradoksem urodzin.

🎉Dla porównania, by prawdopodobieństwo wynosiło już 50%, wystarczy zaledwie 23 osoby (według badań, gdy zadano to pytanie studentom, mediana udzielonych odpowiedzi wyniosła 385).
Prawidłowa odpowiedź (23) wydaje się absurdalna biorąc pod uwagę, że rok ma 365 dni — w końcu "przecież każdy powinien mieć urodziny innego dnia". Jednak fakty mówią same za siebie i są łatwe do wykazania matematycznie (dokładny dowód wrzucam w źródłach, żeby nie zanudzać).

🎉Przy 57 osobach prawdopodobieństwo rośnie do 99%.

🎉Jeśli w pokoju znajdzie się 366 osób (pomijając rok przestępny), to mamy 100% pewności, że co najmniej dwie osoby będą mieć wspólne urodziny — wynika to z zasady szufladkowej.

🎉Z ponad 50% szansą na to, że trzy osoby będą świętować urodziny tego samego dnia, wystarczy 88 osób!

🎉Aby z ponad 50% prawdopodobieństwem znaleźć cztery osoby z tą samą datą urodzin, potrzeba 187 osób. Dla większych grup liczby rosną błyskawicznie.

🎉Jest też jedno interesujące pytanie: jeśli ludzie wchodzą do pokoju jeden po drugim, która osoba będzie najprawdopodobniej „pierwsza”, która się zdubluje, czyli będzie miała urodziny wspólne z kimś już obecnym?
Odpowiedź — to 20. osoba w kolejności! Jeśli masz szansę wygrać nagrodę za „first match” (czyli pierwszą zbieżność urodzin), najlepiej stać właśnie jako dwudziesty w kolejce.

🎉Problem dni urodzin można zmodyfikować, przyjmując, że przed wykonaniem doświadczenia została wybrana pewna data. Dla ustalenia uwagi, niech będzie to Twoja data urodzin. Należy wówczas znaleźć odpowiedź na pytanie: Jak liczna musi być grupa osób, aby prawdopodobieństwo znalezienia w niej osoby urodzonej tego samego dnia co Ty było równe co najmniej 50%?
Okazuje się, że potrzeba aż 253 osób.

🎉Inne pytanie jakie można zadać to: "Ile osób musimy zebrać, by mieć 50% szans, że każdy w grupie dzieli swoją datę urodzin z przynajmniej jedną inną osobą?" To taka mocniejsza wersja paradoksu urodzinowego.
Dla roku liczącego 365 dni potrzebujesz aż 3 064 osób!. Wtedy z ponad 50% prawdopodobieństwem nie będzie wśród nich nikogo o unikalnych urodzinach — każdy znajdzie swojego "urodzinowego bliźniaka" w tej grupie.

Czy zdarzyło Wam się spotkać osoby z tej samej klasy/grupy, które mają urodziny tego samego dnia? Teraz już wiecie, że nie jest to aż tak niespotykane.
Zachęcam do sprawdzenia paradoksu urodzin w praktyce. Podawajcie swoje daty urodzin w komentarzu i sprawdźcie kiedy jakieś dwie się powtórzą.

Dowód: https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_dni_urodzin %C4%85zanie_problemu

Każdy z nas słyszał w szkole o twierdzeniu Pitagorasa, prawda? 📐Suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwa...
21/07/2025

Każdy z nas słyszał w szkole o twierdzeniu Pitagorasa, prawda? 📐

Suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwadratowi długości przeciwprostokątnej: a^2 + b^2 = c^2.

Proste, eleganckie i przydatne. Ale czy wiecie, że Pitagoras... wcale go nie wymyślił?

Ten słynny grecki matematyk żył około 500 lat p.n.e., ale dowody pokazują, że tę fundamentalną zasadę znano i stosowano na długo przed nim!

📜 Starożytna Babilonia (ok. 1800 r. p.n.e.)
Ponad TYSIĄC lat przed Pitagorasem Babilończycy znali tę regułę! Na słynnej glinianej tabliczce "Plimpton 322" zapisali całą listę liczb, które idealnie pasują do równania. Używali tej wiedzy w praktyce, np. do mierzenia pól czy w budownictwie.

🕌 Starożytne Indie (ok. 800 r. p.n.e.)
W tekstach znanych jako "Sulba Sutry" opisano tę samą zasadę. Pomagała ona w budowaniu precyzyjnych geometrycznie ołtarzy rytualnych! Istnieje hipoteza, że Pitagoras mógł się o tym dowiedzieć podczas swoich podróży na Wschód.

🏯 Starożytne Chiny (ok. 100 r. p.n.e.)
Chińczycy w dziele "Zhoubi Suanjing" przedstawili własny, graficzny dowód twierdzenia. Prawdopodobnie odkryli to zupełnie niezależnie, co pokazuje, jak uniwersalna jest matematyka!

Więc jaka była rola samego Pitagorasa?
Najprawdopodobniej jako pierwszy przedstawił formalny, matematyczny DOWÓD tego twierdzenia, spopularyzował i ugruntował jego znaczenie, dzięki czemu zyskało ono jego imię. Nie był jednak odkrywcą samej zasady.

Myślicie, że o tak starym twierdzeniu powiedziano już wszystko? Nic bardziej mylnego! 🤯
W 2023 roku dwie licealistki z Nowego Orleanu, Calcea Johnson i Ne'Kiyah Jackson, dokonały czegoś, co uważano za niemożliwe. Odkryły ZUPEŁNIE NOWY dowód twierdzenia Pitagorasa z wykorzystaniem trygonometrii, ale bez wpadania w tzw. błędne koło (czyli odwoływania się do tożsamości wynikających z samego twierdzenia). Licealistki pokazały, że nawet po 2000 lat można spojrzeć na ten problem w świeży, kreatywny sposób!

Od glinianych tabliczek po sale liceum w XXI wieku – to pokazuje, że matematyka jest żywą, interesującą przygodą, która wciąż czeka na odkrywców! 🌍✨

STUDENCIE!Nie zdałeś semestru?Chcesz przygotować się na matematykę wyższą po szkole średniej?Nie rozumiesz tego mema?Zap...
11/07/2025

STUDENCIE!
Nie zdałeś semestru?
Chcesz przygotować się na matematykę wyższą po szkole średniej?
Nie rozumiesz tego mema?
Zapraszam na lekcje, mam jeszcze miejsca na zajęcia w wakacje.

Adres

Przymorze

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy NOR MAT - korepetycje z matematyki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do NOR MAT - korepetycje z matematyki:

Skróty

Udostępnij