Zabytkara

Zabytkara Przewodniczka po Poznaniu i Toruniu, popularyzatorka dziedzictwa, absolwentka ochrony dóbr kultury, twórczyni treści o architekturze i sztuce.

Pokazuję, że historia może być piękna, współczesna i bliska.

Po mięso czy po zachwyt nad elewacją? To dawny sklep i zakład rzeźnicki Wilhelma Grimma przy Ueckerstraße 103 w Ueckermü...
19/09/2026

Po mięso czy po zachwyt nad elewacją?

To dawny sklep i zakład rzeźnicki Wilhelma Grimma przy Ueckerstraße 103 w Ueckermünde 🇩🇪 w kamienicy z końca XIX wieku.

Tutaj elewacja sama opowiada, co sprzedawano w środku: płaskorzeźbione głowy zwierząt, nazwisko właściciela i wypukłe napisy reklamujące wybór mięs i wędlin. Reklama stała się częścią architektury!

Piękna dekoracja i piękna stolarka drzwiowa! Tyle pracy włożonej w codzienne wejście z ulicy. Po takie detale mogę się zatrzymywać co kilka kroków.

Po tych schodach już nie wejdziesz. Ale możesz po nich… przejść.Pod szklaną podłogą holu zachowały się schody prowadzące...
17/09/2026

Po tych schodach już nie wejdziesz. Ale możesz po nich… przejść.

Pod szklaną podłogą holu zachowały się schody prowadzące niegdyś do gmachu korpusu kadetów. Dziś już po nich nie wejdziemy, ale możemy zobaczyć fragment budynku sprzed jego kolejnych przebudów.

Bo siedziba premiera przy Alejach Ujazdowskich 1/3 w Warszawie nie od początku była urzędem. Jej historia sięga przełomu XIX i XX wieku: powstała dla rosyjskiego Korpusu Kadetów im. Aleksandra Suworowa. W czasie I wojny światowej mieścił się tu szpital, a po odzyskaniu niepodległości polska Szkoła Podchorążych Piechoty. Później budynek zajmował Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych.

Obecny wygląd gmachu to również efekt powojennej odbudowy i rozbudowy. Wtedy zmieniono główne wejście i nadano wnętrzom reprezentacyjny charakter. Od 1953 roku działał tu Urząd Rady Ministrów, a od 1997 - Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Schody pod szkłem przypominają o wcześniejszym rozdziale tej historii. Są reliktem, zachowaną pozostałością dawnego układu architektonicznego. Obok stopni widać także fragment posadzki, więc łatwiej wyobrazić sobie tę przestrzeń przed zmianami.

I właśnie to podoba mi się w takiej ekspozycji: przeszłość nie jest wyłącznie opisana na tablicy! Można zobaczyć, że budynek miał inne wejście, inny układ, innych użytkowników. Nie trzeba odtwarzać wszystkiego, żeby opowiedzieć jego historię. Czasem wystarczy pokazać to, co przetrwało 😉

Znacie inne miejsca, w których dawne fragmenty budynku można oglądać pod współczesną podłogą?

Dawno nie widziałam tak pięknego wnętrza kościoła 🙏🏼To kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, ukryty w daw...
12/09/2026

Dawno nie widziałam tak pięknego wnętrza kościoła 🙏🏼

To kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, ukryty w dawnym cystersko-benedyktyńskim zespole klasztornym przy ul. Dominikańskiej w Chełmnie.

Sam kościół powstał mniej więcej w latach 1280–1330 dla cysterek, które sprowadzono do miasta w XIII wieku. W XV wieku klasztor przejęły benedyktynki, a od 1822 roku zespół należy do Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo.

I chociaż sama architektura kościoła jest średniowieczna, ogromne wrażenie robi przede wszystkim jego nowożytne wyposażenie! Zachowały się tu m.in. manierystyczne stalle z ok. 1597 roku, ambona z tego samego czasu, przepiękny prospekt organowy z 1619 roku, a także barokowy ołtarz główny i ołtarze boczne z przełomu XVII i XVIII wieku. Do tego empora zakonnic, obrazy, rzeźby i dekoracja, od której naprawdę trudno było oderwać wzrok... BYŁAM ZACHWYCONA.

Z tym miejscem związana jest też Magdalena Mortęska - jedna z najważniejszych postaci w historii polskich benedyktynek. W 1578 roku wstąpiła do chełmińskiego klasztoru, a rok później została jego ksienią.

Zreformowała życie zakonne, położyła duży nacisk na edukację sióstr i dziewcząt, a Chełmno stało się ważnym ośrodkiem odnowy benedyktynek w Rzeczypospolitej. Mortęska została pochowana właśnie w tutejszym kościele!

Chyba to moje absolutnie top miejsce w Chełmnie, a dużo było tam jeszcze zabytkarskich zachwytów, także stay tuned!

Naszyjniki, medaliki, kule, protezy… Co robią w kościołach? To wota, czyli ślady próśb, wdzięczności i bardzo osobistych...
11/09/2026

Naszyjniki, medaliki, kule, protezy… Co robią w kościołach? To wota, czyli ślady próśb, wdzięczności i bardzo osobistych historii ✨

06/09/2026

Jak Wam się podoba taka „puszka” na pieniądze?

01/09/2026

W chełmińskiej farze pogodę można sprawdzić bez telefonu - wystarczy spojrzeć pod sklepienie 🦌

Pod sklepieniem fary Wniebowzięcia NMP w Chełmnie wisi meluzyna - świecznik w formie głowy jelenia, ufundowany przez Bractwo św. Huberta. Zawieszono ją na konopnej linie, która reaguje na wilgotność powietrza i wprawia głowę w ruch.

Według tradycji jeleń zwrócony ku ołtarzowi zapowiada dobrą pogodę, a skierowany w stronę wyjścia - deszcz.

Podczas mojej wizyty patrzył gdzieś pomiędzy. Pogoda też była w kratkę, a chwilę później zaczęło padać. Przypadek? Być może, ale meluzyna poradziła sobie z prognozą całkiem nieźle…

Zapisz tę rolkę przed wyjazdem do Chełmna, a po więcej nieoczywistych zabytkarskich historii obserwuj !

Dziś wzięłam udział w spacerze po cmentarzach Cytadeli, zorganizowanym w ramach Dni Dni Twierdzy Poznań / Poznań Fortres...
30/08/2026

Dziś wzięłam udział w spacerze po cmentarzach Cytadeli, zorganizowanym w ramach Dni Dni Twierdzy Poznań / Poznań Fortress Days . Prowadził go Paweł Skrzypalik, znany z projektu Paweł Skrzypalik

Trochę wiedzy sobie ugruntowałam, ale jeszcze więcej się dowiedziałam - spacer był ciekawy i naprawdę merytoryczny!

Jak wiecie, kocham sztukę sepulkralną. Nagrobki są dla mnie nie tylko świadectwami historii, ale też dziełami sztuki. A kiedy poznaje się ich kontekst oraz losy upamiętnionych osób, zaczyna się patrzeć na nie zupełnie inaczej 🪦

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zabytkara umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij