26/09/2026
Długo myślałam, że silna kobieta to taka, która daje radę.
Praca? Daję radę.
Dom? Daję radę.
Odpowiedzialność? Daję radę.
Jeszcze trochę? No przecież dam radę.
Tylko że „daję radę” nie zawsze oznacza „jest mi dobrze”.
I chyba właśnie od tego zaczęła się moja największa zmiana.
Nie od rzucenia wszystkiego.
Nie od wielkiego planu.
Od pytania:
„Czego ja właściwie chcę?”
I tego pytania chcę zostawić tutaj więcej.
Bez presji. 🤍