21/06/2020
PETYCJA konieczna do podpisania!
"Jak pomysł kontynuacji zamknięcia szkół ma się do działających galerii handlowych, instytucji kultury i kościołów?
Dlaczego rząd chce zamknąć w domach dzieci, które przechodzą wirus z reguły bezobjawowo?
Aby uchronić nasze dzieci przed długotrwałą izolacją, żądamy dyskusji i konkretnych rozwiązań, które rząd powinien przygotować i wdrożyć, aby uczniowie mogli wrócić do szkół.
Problemem edukacji zdalnej nie są, jak się wydaje ministrowi Piątkowskiemu, braki platform edukacyjnych czy braki sprzętowe, lecz długotrwałe negatywne skutki w sferze emocjonalnej uczniów, które są efektem zdalnego nauczania.
Uczniowie podczas zdalnej edukacji:
♦są pozbawieni równego dostępu do nauki, ponieważ nauka zdalna pogłębia różnice w opanowaniu materiału;
♦są skazani na wielogodzinną pracę przed monitorem komputerowym (lekcje online plus zadania domowe), co negatywnie wpływa zarówno na ich stan fizyczny, jak i psychiczny;
♦są skazani na samotność – kiedy ich rodzice pracują, oni ♦są zamknięci w pokojach przed komputerami;
♦są pozbawieni relacji rówieśniczych w stopniu, w którym umożliwia im to szkoła.
Ponadto:
🔸uczniowie z niepełnosprawnościami wymagający specjalistycznej terapii i opieki będą popadać w regres;
dzieci, które do tej pory nie nawiązały kontaktu z nauczycielem, będą skazane na niebyt i brak pomocy;
uczniowie z depresją będą się pogrążać w stanie apatii i bierności.
Wezwij razem z nami rząd do podjęcia działań przywracających naukę w szkołach!"
Jesteśmy grupą rodziców i nauczycieli, którzy mówią zdecydowani NIE zdalnej szkole. Jesteśmy zbulwersowani tym, że minister edukacji bierze udział w działaniach związanych z wdrażaniem nauczania zdalnego od września 2020r, a nie planuje działań umożliwiających uczniom powrót do szk...