05/01/2026
Jak w rodzinie potrzebna jest pomoc to się leci. Zostawia się wszystko i po prostu się gna. Nie dlatego, że wypada. Tylko dlatego, że serce nie umie inaczej!
No to MY, jako wspólnota młodzieżowa, POGNALIŚMY!
W Adwencie podczas naszych spotkań robiliśmy z ks. Stanisławem i naszymi animatorami ozdoby choinkowe, bombki, zawieszki, kartki świąteczne, aby potem je rozprowadzać po Mszach świętych w parafii.
Kto nas zna - wie, ile zachodu nas to kosztowało. A to klej nie chciał współpracować, a to wiewiórka została ODWROTNIE przyklejona, a to coś Święta Rodzina NIECO wystawała za bombeczkę, albo uwaga (hit!) kartka otwierała się nie w tę stronę co powinna, bo po co miałaby w dobrą stronę być otwierana... Troszeczkę było problemu również z pakowaniem woskowych figurek świętorodzinnych... Ale tutaj: WSZYSTKIEMU BYŁ WINIEN CELOFAN! Jedno, co poszło naprawdę sprawnie to pakowanie ciasteczek hand made! Były przepyszne! (skąd wiemy? yyyy: była MALUTKA degustacja)
No, ale suma summarum: udało się (owacje, brawa na stojąco, fanfary, werble!!!)
Dzięki hojności naszych Parafian udało się nam zebrać 412,00zł. Dołożyliśmy z naszej wspólnotowej kasy resztę i z radością przekazaliśmy Misjonarzom 500zł na zakup busa dla młodzieży.
Można dołączyć się do zbióreczki!
Nam się udało! I baaardzo się z tego cieszymy :)
Zachęcamy każdego, by spróbował.
Wiecie, jakie to fajne uczucie wiedzieć, że dokłada się rękę do dobrego?
Możesz dołączyć do naszej zrzutki! 🤗https://zrzutka.pl/veu82x