02/03/2026
https://www.facebook.com/share/p/1b5rMfVTy2/
Anda Rottenberg o twórczości Mariusza Kruka. Spotkanie wokół wystawy „Idzie Grześ przez wieś…”.
13.03.2026 | 17:30
📍 Collegium Da Vinci, sala R.312
Fundacja Voelkel we współpracy z MOLSKI gallery zapraszają na wyjątkowe spotkanie poświęcone wystawie „Idzie Grześ przez wieś…”, prezentującej ponad cztery dekady twórczości Mariusza Kruka.
Punktem wyjścia do rozmowy będzie artystyczny dorobek twórcy oraz jego ewolucja na tle przemian zachodzących w sztuce współczesnej. W dyskusji udział wezmą: Anda Rottenberg, Anna Borowiec, Krzysztofa Kornacka oraz Mariusz Kruk. Spotkanie poprowadzi Karolina Koziolek.
Rozmowa stworzy przestrzeń do pogłębionej refleksji nad językiem artystycznym Kruka, jego relacją z literaturą oraz miejscem jego twórczości w kontekście ostatnich dekad polskiej sztuki.
Na wydarzenie obowiązuje wcześniejsza rejestracja – formularz znajduje się w komentarzu.
Partnerem wydarzenia jest Collegium Da Vinci
Do zobaczenia!
29/09/2025
ZAPISY
ROK AKADEMICKI 2025/2026
II Pracownia Malarstwa
dr hab. Magdalena Kleszyńska, prof. UAP
Terminy zapisów/spotkań organizacyjnych:
1.10.2025, godz. 9:30–13:00
6.10.2025, godz. 9:30–13:00
8.10.2025, godz. 9:30–13:00
Budynek A, s. 303
Kontakt mailowy: [email protected]
Więcej info:
https://uap.edu.pl/uczelnia/wydzialy/weaik/katedra-interdyscyplinarna/pracownia-malarstwa-ii/
Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu
28/06/2025
Zofia Koprowska, “trzymam jej rzeczy w swojej szafie”, katalog, 2025, fotografia analogowa, tekst
(Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych, I r., mgr)
https://drive.google.com/file/d/1p767ASLot7i5fS7HDAI-aFcCk9_hgAVp/view?usp=sharing
“Po osobie pozostały mi przedmioty, zapis w postaci ubrań, do których codziennych historii nie mam dostępu. Wyciągam to, co mam w swoim umyśle pozwalając wspomnieniom przepływać. Buduję katalog przedmiotów pozostawionych, dopełniam go sobą, własną myślą i skojarzeniem. To jest to, do czego mam dostęp, co trzymam w bliskości do siebie każdego dnia. W tekście znajduję dla tego uzewnętrznienie. Zapisuję to, co zostało, z żalem że tak wiele zatarło się w dniu swojego trwania, umknęło z innymi chwilami. “
28/06/2025
Weronika Kaszycka
“Fahrkarten”, kolaż, 2025, tkanina, grafika komputerowa, szycie (ręczne i maszynowe), metal, plexa, 50x41cm, 100x50cm
(Scenografia, I rok, studia jednolite magisterskie)
“Pamiątki nierozłącznie kojarzą mi się z podróżą. Jako osoba regularnie podróżująca, przez kilka lat udało mi się uzbierać kolekcję biletów i to właśnie one stały się punktem wyjścia mojej pracy. Analizując ich oprawę graficzną, kształt, różne stadia zniszczenia, wyłania się obraz odbywanej przez mnie wędrówki. Chcąc dodatkowo je przetworzyć i tym samym podnieść je do rangi sztuki, zdecydowałam się na haft. Dobór techniki nie jest przypadkowy, ponieważ haft często towarzyszy mi w podróży. Dodatkowo część biletów zeskanowałam i przetworzyłam cyfrowo, a następnie wydrukowałam ponownie. Przez kilka miesięcy udało mi się w ten sposób przetworzyć 35 biletów. Zestawione ze sobą tworzą mozaikę obrazów opowiadającą o mojej podróży. Taki gotowy zestaw postanowiłam wyeksponować niczym prawdziwą kolekcję. Czerpiąc inspirację z albumów numizmatycznych udało mi się uszyć dużą płachtę z kieszonkami na poszczególne bilety. Wykorzystałam do tego przezroczysty materiał pvc i oczka do zasłon. Każda kieszonka jest uszyta na wymiar do odpowiadającego jej biletu, a oczka pozwalają zawiesić gotową instalację na ścianie.
Elementem uzupełniającym tę pracę jest całkowicie przeze mnie uszyty i wyhaftowany duży bilet, do którego uszyłam osobną kieszonkę. Praca nad nim była dla mnie wręcz medytatywna - dobieranie i zszywanie ze sobą kolejnych skrawków, naszywanie napisów było długim, lecz przyjemnym procesem. Jego wręcz komiczna w porównaniu do normalnego biletu wielkość pokazuje ogrom moich podróży, godziny spędzone w kolejnych pociągach, ale też zaznacza jak dużą częścią mojej codzienności stała się podróż. Każdy wyjazd muszę planować z dużym wyprzedzeniem, z wyprzedzeniem kupuję bilety. W pewnym sensie plany na każdy kolejny miesiąc dyktowane są przez zakupiony uprzednio bilet. Mimo to na każdy wyjazd czekam z niecierpliwością, bilety z poprzednich podróży trzymam w portfelu na szczęście. Praca nad tym projektem pomogła mi skrócić ten czas oczekiwania i docenić godziny spędzone w podróży. Przejście pomiędzy poszczególnymi miejscami ujawnia się w przemianie biletów.”
Aut. fot. Weronika Kaszycka
28/06/2025
Urszula Niklas
“Ciasto”, 2025, aluminium, tkanina, farbowanie
(Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych, II r., lic.)
“Praca jest przestrzenną formą inspirowaną tradycją domowego wypieku, zakorzenioną w mojej historii rodzinnej. Punktem wyjścia była stara książka kucharska prababci, dla której pieczenie było ważnym rytuałem przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Zaintrygowana wizualnością splotów ciasta, przełożyłam ich formę i miękkość na obiekt rzeźbiarski wykonany z aluminiowej rury oraz materiału barwionego naturalnymi pigmentami - kurkumą i burakiem.”
Aut. foto. Urszula Niklas
28/06/2025
Urszula Niklas
“Oczyszczenie”, obiekt, 2025, papier mâché, metalowa rama
(Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych, II r., lic.)
“Praca nawiązuje do osobistego wspomnienia z dzieciństwa, kiedy babcia kąpała mnie w naparze z czarciego żebra, by „wypędzić demony”. To zioło, głęboko zakorzenione w ludowej tradycji mojej małej ojczyzny staje się tu symbolem oczyszczenia oraz troski. Instalacja łączy intymne doświadczenie z uniwersalnym tematem rytuału i magii ludowej.”
Aut. foto. Urszula Niklas
28/06/2025
Nikola Suchacka, kolaż cyfrowy, wizualizacje, design wnętrz
(Kuratorstwo i teorie sztuki, II rok, lic.)
“Tworzę kolaże z fotograficznych zbliżeń tatuaży moich rodziców, zbieram fragmenty ciał jak artefakty i wtapiam je w życie codzienne w przestrzeń domów i pomieszczeń. Tworzę z nich design i struktury. Nadaję tatuażom poprzez tę pracę charakter przemijalności, ponieważ to, co miało zostać pod skórą, staje się ozdobą innych powierzchni.
Zmieniam ich funkcję, a raczej miejsce docelowe pełnienia tej funkcji. Wykorzystuję ich nieoczywiste zbliżenia aby również podważyć oczywistość motywu tatuaży. Ja znam je na wylot, natomiast dla innych kształty mogą pozostać nieczytelne i trudne do pierwotnego zrozumienia. Jednak wywołuje to szereg skojarzeń i poruszenie wyobraźni u widza.
Zbieractwo moich rodziców w formie tatuaży zostaje przeze mnie zdekontekstualizowane.
Wybór techniki pracy, czyli fotografia analogowa i kolaż są wynikiem mojej pasji do zdjęć. Natomiast dobór tematu jest po prostu ze mną silnie związany.
Od najmłodszych lat obserwuję proces body artu, również sama go wykonuję. Jest to moja pasja oraz praca, którą dzielę z rodzicami. Oni również posiadają moje prace na swoim ciele, więc staje się to dodatkowo symboliczne.
Proces powstawania projektu nie był wymagający, był natomiast wydłużony ze względu na czas oczekiwania na wywołanie kliszy.
Fotografie, które wykonałam połączyłam ze zdjęciami wnętrz. Zależało mi na tym, aby były na nich elementy starszego wystroju wnętrza, takie jak np. meble czy drzwi.
Jest to próba zmienienia medium czy może bazy dla tatuażu i odnalezienie wspólnych wątków między powierzchniami.”
Aut. foto. Nikola Suchacka