14/09/2026
CZYLI MYŚLI, KTÓRE PSUJĄ SEN.
💭 „Jeżeli przegapię mój najlepszy moment na zaśnięcie (np. 22.30), to potem już będzie bardzo ciężko”. Jedna pacjentka powiedziała: „Jak nie zasnę do 22.30, to pociąg odjechał 🙁”.
❌ To nieprawda – sen to proces fizjologiczny, jak głód, więc w końcu zaśniemy. A jeżeli jesteśmy aktywni od 6 rano, to tym bardziej po północy zrobimy się senni. Dlaczego? Ciśnienie na sen.
💭 „Zachorowałem po tym stresującym wydarzeniu (coś mi się zepsuło w mózgu, co odpowiadało za sen) i pomogą mi tylko leki”.
❌ Nie, jest terapia CBT-I, która pomaga w znacznej większości przypadków, nawet osobom cierpiącym na bezsenność od lat. Poza tym nie ma jakiegoś specjalnego ośrodka w mózgu, który się psuje w bezsenności. I niestety część osób przychodzi do mnie na lekach, a i tak słabo śpią.
💭 „Nic nie spałem w tym tygodniu”.
❌ To niemożliwe. Nie twierdzę oczywiście, że ludzie z bezsennością śpią dobrze, ale gdyby nie spali przez 2–3 dni, to pojawiłyby się różne objawy (tak, zrobili taki eksperyment):
Po 24–48 godzinach bez snu:
• zniekształcenia wizualne (np. pokój wydawałby się większy albo krzesło zdawałoby się poruszać)
• zaburzenia percepcji, np. iluzje somatosensoryczne, na przykład, że ktoś nas dotknął.
A po 72 godzinach bez snu:
• paranoiczne myśli, np. że „inni uczestnicy nas obgadują i chcą nas dźgnąć długopisem”
• halucynacje – najczęściej wzrokowe, np. coś wyrastałoby z podłogi (zdarzały się też zwierzęta wbiegające do pokoju w badaniach)
Są sportowcy, którzy próbowali bić jakieś rekordy i 2 dni nie spali, np.:
- Adrian Kostera jak jechał na rowerze bez snu 2 dzień to zaczął widzieć twarze małych dzieci w krzakach, których nie było.
- Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław. Mówił, że drugiego dnia bez snu powracała do niego kilka razy halucynacja: jest sprzedawcą butów we Włoszech (musiał się mocno natrudzić, żeby wyperswadować sobie, że jednak płynie na środku Bałtyku 😉)
💭 „Chcę zasypiać, jak tylko przyłożę głowę do poduszki, spać 8 godzin głęboookim snem i się obudzić”.
❌ Fajnie, ale nasz sen tak nie wygląda. Jeśli zobaczylibyście hipnogram (⬇️ macie w komentarzu), czyli zapis snu zdrowego młodego człowieka, to wyraźnie na nim widać, kilka/kilkanaście drobnych przebudzeń, których nie pamięta. A przecież z wiekiem mamy jeszcze więcej tych wybudzeń i stają się one dłuższe. I jest mniej snu głębokiego.
I teraz strzelam, że jak nie macie problemów ze snem, to takie myśli nie przychodzą Wam często do głowy. Ale kiedy nasz sen zaczyna się sypać, trwa to kilka miesięcy, do gry wkracza SELEKTYWNA UWAGA, a algorytm fb czy insta zaczyna nas karmić takimi rzeczami, no to już te myśli mogą zacząć „pracować” i „wiercić dziurę w całym”. A w konsekwencji powodować 😨 lęk i napięcie => jeszcze bardziej niszczyć sen.
Dlatego ja mam na 👨🏫 slajdach dla pacjentów z bezsennością z 50 💭 chmurek z DYSFUNKCJONALNYMI MYŚLAMI O ŚNIE, które punkt po punkcie sobie 🔧 obalamy.