Na dobry sen - Mateusz Majchrzak

Na dobry sen - Mateusz Majchrzak Tu jest spis treści książki, opinie oraz sklep: https://leczeniebezsennosc.pl/ksiazka-sen-w-pracy-zmianowej

✨️ Garść mądrości od wielkich tego świata, ale też myślę sobie 🎯 wskazówek (czy nawet 🛠 NARZĘDZI jak osiągnąć SUKCES).
24/09/2026

✨️ Garść mądrości od wielkich tego świata, ale też myślę sobie 🎯 wskazówek (czy nawet 🛠 NARZĘDZI jak osiągnąć SUKCES).

23/09/2026

Jak sport wpływa na sen ❓

A co praca zmianowa nam robi ze snem i jak firmy mogą tu pomóc❓

⬇️ To część rozmowy między z innymi ze mną nagrywana w Poznaniu, ale puszczona w radiowej Jedynce.

🤔Czy tylko ja słyszę moje nazwisko "Majszak"? (ok, kogo to obchodzi 😀).

"📄 Badanie opublikowane na łamach Scientific Reports w 2024 roku pokazało, że aktywność fizyczna ma wpływ na czas spędza...
21/09/2026

"📄 Badanie opublikowane na łamach Scientific Reports w 2024 roku pokazało, że aktywność fizyczna ma wpływ na czas spędzany w poszczególnych fazach snu, a przez to na jego jakość. Trwająca kilka miesięcy obserwacja 82 osób wykazała, że poświęcenie na aktywność fizyczną łącznie minimum 60 minut w ciągu dnia, sprawia m.in., że łatwiej zasypiamy, wydłuża sen głęboki (NREM) i przesuwa sen w fazie REM na godziny poranne. Zmiany tych proporcji są pozytywne, ponieważ przekładają się na zmniejszenie porannego stresu, większy poziom energii oraz wyższe poczucia wyspania

- 💬 To nie jest tak, że któraś z faz snu jest lepsza czy gorsza. Lepsze lub gorsze – tzn. pozwalające czerpać nam więcej korzyści - mogą być natomiast ich proporcje i pory występowania. I wspomniane badanie wykazało, że aktywność fizyczna ma pozytywny wpływ na ułożenie tych elementów. Krótko mówiąc – ćwicząc, czerpiemy ze snu więcej dobrego – komentuje Mateusz Majchrzak.

Sen głęboki występuje na początku nocy i odpowiada między innymi za odporność organizmu, regenerację tkanek i wydzielania hormonów wzrostu. Gdy ćwiczymy – jest on dłuższy, więc organizm może czerpać z niego pełniejsze korzyści. - Ta przebudowa architektury snu w wyniku aktywności fizycznej powoduje również, że szybciej zasypiamy i rzadziej przebudzamy się w nocy – dodaje Mateusz Majchrzak. Natomiast podczas fazy REM zachodzi regulacja emocji i konsolidacja pamięci – coś jest kasowane, a czegoś się uczymy. To w trakcie tej fazy mamy zazwyczaj najbardziej barwne sny, a nasze gałki oczne w charakterystyczny sposób ruszają się pod powiekami. Mateusz Majchrzak zwraca uwagę, że we wspomnianym badaniu wykazano wpływ aktywności fizycznej na przesunięcie fazy REM bliżej poranka. - To korzystne dla naszej psychiki. Z kolei u osób z depresją faza REM często występuje po zaśnięciu."

⬆️ To część artykułu w Dziennik.pl, w którym miałem się przyjemność wypowiedzieć😊. Link do całości znajdziecie w komentarzu.

🔵 To pacjentka, która daje z siebie 110% w pracy (chociaż nie musi). Oprócz tego biega, chodzi na siłownię. Zdecydowanie...
19/09/2026

🔵 To pacjentka, która daje z siebie 110% w pracy (chociaż nie musi). Oprócz tego biega, chodzi na siłownię. Zdecydowanie motywacji do działania to ona ❌️ NIE potrzebuje.I wszytko fajnie, tylko teraz przyszły jeszcze dodatkowe 🌋 problemy i system się zawalił - ma bezsenność, traci kilogramy chociaż nie chce i ma problemy żołądkowe.

A więc co musieliśmy zrobić oprócz mądrych technik psychoterapeutycznych❓️ Zgadliście: przerwę od pracy na 2 miesiące. Brzmi prosto, nie? No nie tak szybko - jak trudno zrobić taką przerwę to wiem sam - ile ja dywagowałem, zanim doszły do mnie słowa żony: 💬 "Jesteś kulawym koniem, który chce startować w zawodach i skakać przez przeszkody".

🔵 To TOP managerka i kobieta sukcesu, która po ukończeniu Akademii Psychologii Przywództwa no to już była bardziej świadoma...Więc co? Zapisała się na kurs mentorski, który odbywał się weekendami. I teraz HIT - miała myśli, żeby tam jeździć POTAJEMNIE! Żeby ukrywać ten fakt w te soboty przed rodziną (ostatecznie im powiedziała).

🔵 No i to ja, który jak dostałem zaproszenie tydzień temu do wygłoszenia wykładu 🗓 8 października o tym jak radzić sobie ze snem w czasach wojny dla obywateli Ukrainy to od razu powiedzialem: 💬 "Oczywiście, to bardzo ważny temat". Później dopiero 🤔 przeliczyłem dni i musiałem sobie powiedzieć:
💭 "Chcesz się zajechać na cacy i krzyczeć na swoje dzieci? Przecież masz sesje, wychodzi nowe wydanie Twojej książki i chcesz uderzyć do Ministerstwa Pracy w sprawie pracowników zmianowych! A temat tego wykładu to zupełnie inna bajka - musiałbyś w to włożyć mega dużo czasu, żeby się przygotować! A nie chcesz być tym autorem książki, który pisze na końcu: "Dziękuję rodzinie, że zniosła, że mnie nie było przez rok jak pisałem książkę weekendami!" (jak dla mnie to bracie zjeba...eś)."

📲 I zadzwoniłem nazajutrz do Pani (oczywiście z delikatnym poczuciem winy...), powiedzieć, że nie dam rady, ale że już ma na mailu nazwiska ekspertów w tej materii.

📣 Już słyszę Wasze wołanie z tyłuów sali: "No dobrze, ale co zrobić?? Daj nam praktyczne 🛠 NARZĘDZIA!!"

Pomalutku! Na początku pomaga ŚWIADOMOŚĆ.

A z mojego przykładu możecie dostrzec, że zmiana JEST możliwa (że nawet możecie coś odmówić po chwili namysłu jak jesteście podobnie jak ja w gorącej wodzie kąpani 😉). A jak odmówicie kilka razy, to potem już to Was nie będzie aż rak bolało. Po prostu 🤷‍♂️.

〰️〰️〰️〰️〰️〰️〰️〰️〰️

📨 Na pewno przyjdą do mnie setki (jak nie tysiące) wiadomości z pytaniem: "Mateusz, gdzie znajdę posty: LUDZIE, KTÓRZY ROBIĄ ZA DUŻO VOL. 1 i VOL. 2 ??". Już mówię- link do nich jest w komentarzu ⬇️.

Powiedzieć Wam szczerze czemu❓️To proszę:a) Powiedziałem, że chciałbym mówić o konieczności zmiany przepisów dla pracown...
18/09/2026

Powiedzieć Wam szczerze czemu❓️

To proszę:

a) Powiedziałem, że chciałbym mówić o konieczności zmiany przepisów dla pracowników zmianowych (no bo tak ogólnie o śnie to na serio już jest 23 h gadania mojego w internecie...). Ale mimo to dostałem propozycję tytułu wystąpienia: "Dlaczego jesteśmy dumni z tego, że nie śpimy?". I jakoś nie czułem tego tytułu - w sensie do mnie nie przychodzą ludzie, którzy są dumni z tego, że nie śpią...

b) Przyznam też, że nie podoba mi się ostatnio ta formuła 15 minutowej "przemowy", gdzie widać jak ludzie są 😬 spięci i walczą z czasem.

c) Miałem nagrać i wysyłać jakieś próbne przemówienie...A potem być jeszcze dzień wcześniej na próbie generalnej! No kurde sorry, ale nie chce mi się 🤷‍♂️. Wybaczcie pewność siebie/butę, ale wchodzę na scenę i opowiadam. Pomylę się - trudno❗️ Kogo to obchodzi? Ludzie po prostu chcą się dowiedzieć czegoś ciekawego...

d) I jeszcze jedna sprawa - spojrzałem sobie na te filmiki z Polskiego TED z 2026 - 🫤 kurde, nikt ich nie ogląda: miały po 200, 500 wyświetleń...5000 to już huk. No to jak robię wykład dla firmy to jest 100 czy 300 osób...

Na początku zareagowałem entuzjastycznie: 💭 "O TED, wow, fajnie!".

Ale potem pomyślałem: "Czy to mi jest do szczęścia potrzebne? Czy jest to coś sensownego, co może coś zmienić u ludzi?". Odpowiedzi brzmiały: "❌️ Nie i nie", dlatego zadzwoniłem do Pań (bardzo sympatycznych!) zakomunikować swoją decyzję i polecić jako zadośćuczynienie kogoś innego 👩‍🏫 dobrego od snu.

✋️ Wiem, że wiele osób szczyci się tu napisem: "TED speaker". Uznałem, że nie będę i nie muszę być TED speakerem! 🙂.

Usłyszała moja pacjentka od swojej terapeutki psychodynamicznej, u której była na 6 sesjach (na szczęście zrezygnowała)....
18/09/2026

Usłyszała moja pacjentka od swojej terapeutki psychodynamicznej, u której była na 6 sesjach (na szczęście zrezygnowała). Pacjentka ta cierpiała na ataki paniki i zgłosiła się bardzo wysokim poziomem lęku.

Jak się domyślanie, jej stan się nie poprawił po tych kilku sesjach, nie pojawiła się też u niej NADZIEJA, że będzie lepiej (a to ważne w początkowej fazie psychoterpaii).

🤔 I tak sobie myślę, czy oni faktycznie wierzę w te bzdury, które gadają (bo tak ich ktoś nauczał) czy po prostu są bezduszni i odcięci od pacjenta? Bo to jest po prostu okrutne - jeśli ktoś z Was cierpiał na ataki paniki (ja miałem ich kilka...), to wie z jakim to się może wiązać cierpieniem.

A przecież od lat mamy skuteczne 🛠 metody postępowania przy atakach paniki (i nie musi to trwać 5 lat), wiemy z czego to się bierze i co pomaga: nie jest to tylko odpowiednia psychoterapia, ale też umiarkowany ruch, wyregulowanie snu oraz 💊 leki z grupy SSRI (odpowiednio dobrane przez psychiatrę).

Teraz uwaga obrońcy terapeutów psychodynamicznych! Bo już czuję, co zaraz powiecie:

- 💬 "Nie ufaj pacjentowi w to, co mówi. I w ogóle on może źle pamiętać".
Tak? To kto ma się upewnić, co pacjent wynosi z sesji? Nie czasem terapeuta? I dlaczego zakładacie, że pacjent ma jakieś niecne intencje wobec terapeuty? Ta pacjentka akurat starała się bardzo delikatnie to ująć, mówiła: "Nie wiem, może się nie znam...".

- 💬 "Pacjent stawia opór" - Jezu Chryste - byliście kiedyś w czarnej dupie? Mieliście ataki paniki? Ta pacjentka na prawdę chce wrócić do życia, do dawnej siebie.

- 💬 "Pacjentowi musi się pogorszyć, żeby potem się poprawiło".
No jasne, słyszałem już to kilka razy. Pewnie, że w terapii są wzloty i upadki, ale terapia ma dawać NADZIEJĘ, popartą badaniami i doświadczeniami terapeuty. ❌️ Nie wmówicie mi, że jak pacjentka po każdej z 6 sesji czuje się gorzej niż przed to tak powinno być.

✋️ Domyślam się, że są jacyś dobrzy psychoteraeuci psychodynamiczni, tylko czemu ja kurcze zawsze słyszę historie tego typu ?? ("Chodziłem tam kilka/kilkanaście miesiący, ale nic się w sumie przydatnego nie dowiedziałem/nauczyłem").

Na serio chętnie zmienię zdanie - jeżeli byliście na terapii psychodynamicznej i coś Wam dała/pomogła, to proszę mi tu 🖋napiszcie.

UWAGA: NIE piszcie mi psychoterapeuci psychodynamiczni jak to stosujecie tajne techniki, ale ludzie ich nie rozumieją i generalnie nie wiedzą, co dla nich dobre.

I nie twierdzę oczywiście, że każdy certyfikowany terapeuta CBT robi świetną robotę - sam kiedyś słyszałem o terapeutce CBT, która dawała porady w stylu sąsiadki, żadnych kwestionariuszy, żadnych celów terapii, żadnego sesji, czyli generalnie DRYF TERAPEUTYCZNY.

😤 Bo się kurde, aż zagotowałem...

🫤 A firmy w ogóle coś robią dla tych pracowników zmianowych❓ Niektóre tak, np. z tymi, które widzicie na obrazku, podzia...
17/09/2026

🫤 A firmy w ogóle coś robią dla tych pracowników zmianowych❓

Niektóre tak, np. z tymi, które widzicie na obrazku, podziałałem w ostatnim pół roku lub będę pracował za chwilę.

Czasami jest to mój 👨‍🏫 wykład (oczywiście z sekcją pytań), ale ❌ nie taki odrealniony od ich sytuacji o wellbeingu w miejscu pracy, mindfullnes i work life balance.

Tylko taki, że na przykład:

✅ zbieramy 50 ankiet i pytamy z czym ludzie mają problem jeżeli chodzi o sen w systemie zmianowym...ale też jak sobie radzą. I do tego się odnosimy.

✅ mam informację jak dokładnie ten system 📅 wygląda od Brygadzisty/Kierownika Zmiany.

✅ czasami nawet udaje się zrobić kilka sesji z jakimś pracownikiem zmianowym z tej firmy, aby dokładnie poczuć klimat i warunki pracy => 🔧 dopasować rozwiązania.

✅ rozmawiamy jaki jest częsty problem w danym miejscu pracy, np.
- dwie prace u pielęgniarek.
- czy nieumiejętność poradzenia sobie ze snem po nocce, czyli sporo odpowiedzi: 💬"Seta i tableta" na pytanie "Jak radzisz sobie z zasypianiem po nocce?"


➡️ W jednej z 🏭 fabryk Dyrektor zapytał mnie po wykładzie czy mam jakieś wytyczne jak grafik w systemie zmianowym powinien być zaprojektowany (tak się składa, że mam takiego📄 PDF - 4 strony). No i pośród wielu rzeczy, które mu wymieniałem, do jednej powiedział: 💬 "Ale to z tym rozpoczynaniem pierwszych zmian o 7.00 zamiast 6.00 to dałoby się u nas zrobić! No i faktycznie brzmi sensownie z fizjologicznego punktu widzenia..."

➡️ Natomiast Benefit Systems SA zrobił piękny kurs (pocięte odcinki, profesjonalnie nagranie) dla swoich Klientów, u których odbywa się praca zmianowa.

➡️ A pewna firma z tej grafiki wdrożyła program wsparcia psychologicznego dla pracowników z linii produkcyjnej (wiemy, że jest 28% ryzyko depresji u pracowników zmianowych). I działa. I ludzie korzystają.

➡️ I jeszcze firma Proresult robi ciekawe wykłady odnośnie bezpieczeństwa, o tym jak radzić sobie z hałasem na hali (przywożą gadżety itd.).


A zatem brawa dla tych firm 👏.


Powiecie:
💬 "Ale dużo z tego to rozwiązania SYSTEMOWE, które powinny być zmienione❗"

I macie rację. Ale po malutku, tu też coś szykujemy (w sensie na pewno zawalczę w tym temacie, więcej informacji niebawem).

CZYLI MYŚLI, KTÓRE PSUJĄ SEN.  💭 „Jeżeli przegapię mój najlepszy moment na zaśnięcie (np. 22.30), to potem już będzie ba...
14/09/2026

CZYLI MYŚLI, KTÓRE PSUJĄ SEN.

💭 „Jeżeli przegapię mój najlepszy moment na zaśnięcie (np. 22.30), to potem już będzie bardzo ciężko”. Jedna pacjentka powiedziała: „Jak nie zasnę do 22.30, to pociąg odjechał 🙁”.

❌ To nieprawda – sen to proces fizjologiczny, jak głód, więc w końcu zaśniemy. A jeżeli jesteśmy aktywni od 6 rano, to tym bardziej po północy zrobimy się senni. Dlaczego? Ciśnienie na sen.

💭 „Zachorowałem po tym stresującym wydarzeniu (coś mi się zepsuło w mózgu, co odpowiadało za sen) i pomogą mi tylko leki”.

❌ Nie, jest terapia CBT-I, która pomaga w znacznej większości przypadków, nawet osobom cierpiącym na bezsenność od lat. Poza tym nie ma jakiegoś specjalnego ośrodka w mózgu, który się psuje w bezsenności. I niestety część osób przychodzi do mnie na lekach, a i tak słabo śpią.

💭 „Nic nie spałem w tym tygodniu”.

❌ To niemożliwe. Nie twierdzę oczywiście, że ludzie z bezsennością śpią dobrze, ale gdyby nie spali przez 2–3 dni, to pojawiłyby się różne objawy (tak, zrobili taki eksperyment):

Po 24–48 godzinach bez snu:
• zniekształcenia wizualne (np. pokój wydawałby się większy albo krzesło zdawałoby się poruszać)
• zaburzenia percepcji, np. iluzje somatosensoryczne, na przykład, że ktoś nas dotknął.

A po 72 godzinach bez snu:
• paranoiczne myśli, np. że „inni uczestnicy nas obgadują i chcą nas dźgnąć długopisem”
• halucynacje – najczęściej wzrokowe, np. coś wyrastałoby z podłogi (zdarzały się też zwierzęta wbiegające do pokoju w badaniach)

Są sportowcy, którzy próbowali bić jakieś rekordy i 2 dni nie spali, np.:
- Adrian Kostera jak jechał na rowerze bez snu 2 dzień to zaczął widzieć twarze małych dzieci w krzakach, których nie było.
- Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław. Mówił, że drugiego dnia bez snu powracała do niego kilka razy halucynacja: jest sprzedawcą butów we Włoszech (musiał się mocno natrudzić, żeby wyperswadować sobie, że jednak płynie na środku Bałtyku 😉)

💭 „Chcę zasypiać, jak tylko przyłożę głowę do poduszki, spać 8 godzin głęboookim snem i się obudzić”.

❌ Fajnie, ale nasz sen tak nie wygląda. Jeśli zobaczylibyście hipnogram (⬇️ macie w komentarzu), czyli zapis snu zdrowego młodego człowieka, to wyraźnie na nim widać, kilka/kilkanaście drobnych przebudzeń, których nie pamięta. A przecież z wiekiem mamy jeszcze więcej tych wybudzeń i stają się one dłuższe. I jest mniej snu głębokiego.


I teraz strzelam, że jak nie macie problemów ze snem, to takie myśli nie przychodzą Wam często do głowy. Ale kiedy nasz sen zaczyna się sypać, trwa to kilka miesięcy, do gry wkracza SELEKTYWNA UWAGA, a algorytm fb czy insta zaczyna nas karmić takimi rzeczami, no to już te myśli mogą zacząć „pracować” i „wiercić dziurę w całym”. A w konsekwencji powodować 😨 lęk i napięcie => jeszcze bardziej niszczyć sen.

Dlatego ja mam na 👨‍🏫 slajdach dla pacjentów z bezsennością z 50 💭 chmurek z DYSFUNKCJONALNYMI MYŚLAMI O ŚNIE, które punkt po punkcie sobie 🔧 obalamy.

ZASYPIANIE W 2 MINUTY❓ NO NIE ZA BARDZO .👀 Bo jak spojrzycie na zapis snu z  takiego dokładnego badania (polisomnografii...
12/09/2026

ZASYPIANIE W 2 MINUTY❓ NO NIE ZA BARDZO .

👀 Bo jak spojrzycie na zapis snu z takiego dokładnego badania (polisomnografii), czyli na hipnogram (⬇️ macie go w komentarzu) to zauważycie, że zasypianie trochę trwa! (to ten fioletowy kolor). Tam macie sen zdrowego młodego mężczyzny i widzimy, że to ❌ nie są 2 minuty. A więc normalne zasypianie to: 8, 12, 16 czy 18 minut.

Wiecie kto zasypia jak tylko przyłoży głowę do poduszki? Ludzie z bezdechem sennym, bo po prostu mają tak zniszczony sen przez 150 czy 200 wybudzeń w nocy, że przysypiają w różnych dziwnych miejscach. 🛑 Zły znak.

🤔 A skąd ta armia? Bo jak byście pojechali na front, 2 noce nie spali przez bombardowania, to tak - gwarantuje Wam, że kolejnej nocy zaśniecie w 2 minuty (pisałem kiedyś o tym jak śpią Ukraińscy żołnierze). No, ale to na podobnej zasadzie jak pracujecie zmianowo i macie 5 nocek pod rząd, to przy czwartej/piątej niekontrolowanie gdzieś zaśniecie. Na przykład za kółkiem (tak, są takie badania).

W tym filmiku 🪄 magiczną techniką ma być rozluźnianie mięśni. A jest to po prostu jakaś dziwna, zubożała modyfikacja relaksacji Jacobsona (znana od ponad 100 lat), która faktycznie, jak regularnie ją praktykujemy, to coś nam może dać. Ale nie przed samym snem, bo potem to się ludziom kojarzy z presją, żeby zasnąć. Tak, moi pacjenci już tego próbowali 🤷‍♂️.

Jeszcze jedna porada w tym filmiku brzmi: 💭 "Powtarzaj sobie: NIE MYŚL, NIE MYŚL". Słuchajcie to jest dokładnie to, czego nie powinniście robić. Ktoś tu nie znał podstaw psychologii i nie słyszał o intencji paradoksalnej, która polega na tym, że im bardziej staramy się o czymś nie myśleć, tym bardziej te myśli wracają. Niestety nie da się wykasować myśli, nasz mózg nie ma przycisku DELETE.

➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖

3,9 mln wyświetleń - ech, szkoda gadać...

Powiedziała pacjentka, która niedawno awansowała na odpowiedzialne stanowisko w pracy.Odpowiedziałem:🔵 💬 "Trzy rzeczy (m...
12/09/2026

Powiedziała pacjentka, która niedawno awansowała na odpowiedzialne stanowisko w pracy.

Odpowiedziałem:

🔵 💬 "Trzy rzeczy (może jest ich więcej, ale te 3 na pewno mogą zrobić pewną różnicę):

1️⃣ Po pierwsze świadomość skąd są te myśli (że jest Pani za słaba) może dać nam takie poczucie, że OK, ja wiem skąd mi wyskakują te myśli w głowie - ktoś mi przez 20 lat powtarzał: 💬 "Ale co Ty jesteś taka wrażliwa? Jak taka będziesz to sobie nie poradzisz w życiu". Ale one ❌️ NIE MUSZĄ BYĆ OBIEKTYWNĄ PRAWDĄ.

2️⃣ Po drugie NORMALIZACJA. Czyli tak jak tydzień temu trochę więcej Pani pogadała z mężem, że on też się mocno martwi i stresuje sytuacją z Waszym synkiem (jest spięty czy kaszle nagle), no to dało Pani takie poczucie, że nie jest jednak Pani "jakaś dziwna".
No i teraz przejdźmy do Pani pracy - wie Pani, że całkiem sporo osób (bez żadnych zaburzeń psychicznych!) ma tzw. "imposter syndrome", czyli syndrom oszusta? Czyli uważają, że nie do końca zasługują, żeby być tu gdzie zaszli. I mi też zdarza się tego doświadczyć! Jadę gdzieś przemawiać i myślę: 💭 "Kurcze ludzie mają doktoraty, a ja tu będę krzyczał zaraz do publiczności...".

🟡 No tak, ale ja bym potrzebowała bardziej jakiś bliższy przykład...A moment, faktycznie ostatnio taki jeden Head of Sales jak wyszedł z 2 godzinnego spotkania z nowym CEO to był blady jak ściana...I koleżanka mi mówiła, że się później wyżywał na zespole...

🔵 A widzi Pani. Czyli jednak nie jest taki odporny...Plus też pytanie co się dzieje u niego potem - czy bawi się z dziećmi i idzie na siłkę tak jak Pani czy może jest w domu odcięty i wkur..., pije 3 piwka, budzi się o 4 rano, bo nie może spać i bierze zolpidem...i generalnie idzie w kierunku rozwodu?

3️⃣ I trzecia rzecz to TRENING. Po prostu. Skąd Pani Beato my bierzemy poczucie własnej wartości w różnych dziedzinach? No przez doświadczenie. Tak jak mówiła Pani, że strasznie obawiała się Pani pójść na rozmowę rekrutacyjną po 12 latach w jednej firmie (i słusznie - skąd miała Pani wiedzieć jak Pani pójdzie ❓️), ale po 2 rozmowach już Pani stwierdziła, że ok, nie rozsypała się Pani, a nawet uważa Pani, że dobrze Pani poszło.
I tak prawdopodobnie będzie tutaj - z czasem doświadczenia pokażą Pani czy sobie Pani radzi czy nie.

No dobrze, podsumowania nadszedł czas - jak Pani to wszytko widzi?".

Adres

Ulica Mickiewicza 19
Poznan
60-833

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00

Telefon

+48503178327

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Na dobry sen - Mateusz Majchrzak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Na dobry sen - Mateusz Majchrzak:

Skróty

Udostępnij

Kategoria