04/08/2026
📌W ubiegły piątek przeprowadziliśmy kolejny wywiad historyczny w ramach naszego cyklu. Naszym rozmówcą był pan Janusz Baszyński. Nie było to jednak nasze pierwsze spotkanie - od wielu lat współpracujemy przy badaniu historii naszej okolicy.
👨🏫Pan Janusz, urodzony w 1934 roku, związał swoje życie zawodowe z lokalną oświatą, pracując jako nauczyciel. Od 1957 roku uczył w szkole funkcjonującej wówczas w krzesińskim dworze, aż do jej zamknięcia w 1962 roku. Po wybudowaniu nowego budynku szkolnego przy ulicy Tarnowskiej, kontynuował tam pracę dydaktyczną przez kolejne lata.
📸Poniższe zdjęcia dzieli 67 lat.
🤝Serdecznie dziękujemy za poświęcony czas!
Michał Pietrzak
28/07/2026
📌Tak może wyglądać nasz dworek!
📑Na początku tego roku, dzięki wieloletnim staraniom, został stworzony oficjalny projekt rewitalizacji dworu przy ul. Krzesiny 13 wraz z otaczającym go parkiem. Co istotne, oprócz projektu uzyskane została również pozwolenie na budowę.
💡Na podstawie projektu rewitalizacji stworzyliśmy prywatną wizualizację naszego krzesińskiego dworu po remoncie. Wizualizacja nie jest oficjalna i nie pochodzi od projektanta, więc ostateczne detale - zwłaszcza kolor elewacji - mogą się różnić, ale dobrze oddaje ona ogólny zamysł projektu.
📚Przypomnijmy, że projekt zakłada przeznaczenie parteru budynku na filię Biblioteka Raczyńskich. Z kolei piętro ma zostać w całości oddane na potrzeby lokalnej społeczności, w tym działalność CIL-u, Rady Osiedla, naszego Stowarzyszenia i nie tylko.
✅Jest projekt z pozwoleniem na budowę
✅Jest koncepcja na zagospodarowanie
… brakuje jedynie (albo aż) funduszy. Koszty rewitalizacji dworku, szacowane na ok. 6 milionów złotych, są niestety znacznie poza zasięgiem finansowym budżetu Rady Osiedla.
🤝Nieustannie podejmujemy więc starania i mocno liczymy na zabezpieczenie niezbędnych środków w budżecie Miasta Poznania - co podkreśliliśmy również podczas naszego ostatniego spotkania z panią Prezydent Magdaleną Pietrusik-Adamską, za które bardzo dziękujemy!
Michał Pietrzak
11/07/2026
📌Za nami bardzo ważne spotkanie w sprawie remontu krzesińskiego dworku. Dziękujemy i działamy dalej!
13/06/2026
📌12 czerwca 1944 roku razem z Wacławem Ławrentjewem zgilotynowani zostali inni członkowie siatki S-VII: Roman Ermanowicz, Józef Vogel oraz Franciszek Wypych. Zapraszamy do zapoznania się z ich życiorysami, które znajdują się pod zdjęciami bohaterów w poniższym wpisie.
Muzeum Martyrologii Wielkopolan - Fort VII wspiera nasze działania związane z upamiętnieniem dowódcy siatki S-VII, za co bardzo dziękujemy!
11/06/2026
📌Godzina przed egzekucją - list Wacława Ławrentjewa
🪦Jutro od śmierci dowódcy siatki S-VII miną 82 lata. Dokładnie 12 czerwca 1944 roku o godzinie 15:12 Wacław Ławrentjew został stracony na gilotynie w niemieckim więzieniu w Brandenburg an der Havel.
📝Godzinę przed egzekucją napisał list pożegnalny, adresowany do narzeczonej Zofii Cieleckiej, również członkini AK i szyfrantki siatki S-VII. Niestety, część listu została zakreślona i ocenzurowana w sposób uniemożliwiający odczytanie:
„Ukochana moja Zosiu!
Kiedy otrzymasz ten list, mnie już nie będzie wśród żyjących. Jeżeli pomyślę, że mam zginąć z rąk tych szubrawców Niemców, to mnie nagła krew zalewa. Jestem jeszcze młodym i mógłbym jeszcze pożyć – no ale trudno – los chciał inaczej. Spełniłem swój żołnierski obowiązek i sądzę, że to, czegom dokonał, przyczyniło się niewątpliwie do zadania wrogom dotkliwych strat. Zosiu! Jesteś jeszcze młoda i nie marnuj sobie życia. Jeżeli ta nasza kochana dziecina szczęśliwie przyjdzie na świat i dorośnie (nie wiem, czy będzie to chłopiec, czy dziewczynka) to nie taj przed nią kim był jej ojciec i za co oraz w jaki sposób zginął. Mój portret, który wisi nad fortepianem, przeznaczam dla mojej dzieciny jako pamiątkę po ojcu. Jeżeli przyślą ci moje drobiazgi, które po mnie pozostaną, to i książeczkę do nabożeństwa przeznaczam również dla niej; niech to będzie dar ojca, kiedy będzie przystępować do pierwszej Komunii Świętej. Droga Zosiu! – nie rozpaczaj i nie płacz po mnie. Jeżeli nasze mieszkanie się utrzyma i fortepian będzie na swym starym miejscu, to bardzo chciałbym, by ktoś w rocznicę mojej śmierci zagrał na nim wiązankę pieśni żołnierskich. Jeżeli będziesz chciała porozmawiać ze mną po mojej śmierci, to idź na grób mojej Matki na Jeżycach – tam i mnie odnajdziesz.
Żegnam Cię Kochana
Wacław
P.S. Wszystkim moim żołnierzom broni i tym, którzy ze mną współdziałali proszę powiedzieć, żeby byli spokojni, ja nikogo nie zdradzę, a tajemnice naszej działalności zabieram ze sobą do grobu”
🍼Mimo że ciężarna Zofia Cielecka była aresztowana i przesłuchiwana przez Gestapo, ich córka Mirosława urodziła się zdrowa. Przeżyła wojnę, a niedawno świętowała 82. urodziny, oczekując na upamiętnienie jej ojca w przestrzeni miejskiej.
✉️Dopisek na końcu listu najprawdopodobniej był kierowany do Wiktora Żurawskiego, któremu pomimo udziału w akcji SN-VII udało się uniknąć aresztowania.
ℹ️W ubiegłym roku w imieniu Stowarzyszenia złożyłem wniosek o nazwanie parku przy ul. Sanockiej imieniem Wacława Ławrentjewa. Procedura nazewnicza jest w toku - po przejściu weryfikacji w Instytucie Pamięci Narodowej, Prezydium Komisji Kultury wydało pozytywną opinię w przedmiocie wniosku. Być może w kolejną rocznicę jego śmierci w parku im. Wacława Ławrentjewa usłyszymy pieśni żołnierskie?
Michał Pietrzak
19/05/2026
📌W najbliższy piątek, 22 maja odbędzie się ciekawe wydarzenie związane z walkami o Starołękę i Minikowo w 1945 roku. Szczegóły w poście poniżej, zachęcamy do wzięcia udziału!
👉 ZAPRASZAM PAŃSTWA we własnym imieniu na spotkanie 22 maja! ⚔️
12/05/2026
📌Poniższe zdjęcia przedstawiają teren stacji Poznań-Krzesiny, pierwszej po wjeździe do Poznania od strony południowej. Aż trudno uwierzyć, że tak prezentuje się najbliższa okolica przystanku kolejowego w 5. pod względem liczby ludności mieście w Polsce.
🌳Kiedyś na tym terenie znajdował się park - jego pozostałości można dostrzec m.in. w linii starodrzewu, który od lat daje cień oczekującym na pociąg. Pomimo tego, że dzisiaj okolica ta wymaga rewitalizacji, układ roślinności zdradza jej dawne przeznaczenie.
👏 Choć teren dawnego parku wciąż wymaga kompleksowej opieki, w ostatnim czasie dzięki inicjatywie Marka Tomaszewskiego przycięto gałęzie i wstępnie uporządkowano zieleń – dziękujemy za ten ważny krok w stronę estetyki tej części Poznania!
🚂Z pewnością nie można temu miejscu odebrać sielskiego klimatu. Równocześnie stacja w stolicy Wielkopolski zasługuje na oprawę, która nie sprawia wrażenia, że czas zatrzymał się tu dekady temu. Niedawno doszło do zamiany gruntów Miasta Poznania z PKP, w wyniku której Poznań stał się właścicielem terenu dawnego parku. Otwiera to ścieżkę do odnowienia tej okolicy w przyszłości.
📸Niestety nie dysponujemy żadnym zdjęciem przedstawiającym historyczny park przy dworcu. Jeżeli ktoś z Was ma w swoich zbiorach fotografię tej okolicy - zachęcamy do kontaktu! Będzie to dla nas bardzo cenne.
Michał Pietrzak
Koleje Wielkopolskie sp. z o.o.
Osiedle Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo
05/05/2026
📌Pozytywne zaskoczenie w parku dworskim!
📝Od kwietnia 2024 roku nasze Stowarzyszenie prowadziło korespondencję z zarządcą obiektu w sprawie zajmowania drewnianej szopy na terenie parku dworskiego przez osoby w kryzysie bezdomności. To miejsce od dłuższego czasu budziło niepokój z uwagi na bliskość kościoła oraz dworu i realne zagrożenie wzniecenia pożaru na zabytkowym terenie.
👏Z radością informujemy, że drewniana szopa w naszym parku została właśnie usunięta, a teren uporządkowano. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się, że po takim czasie od zawiadomienia doczekamy się realizacji. To ważny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa i estetyki naszej okolicy.
Michał Pietrzak
21/04/2026
📌Digitalizacja zbiorów Stowarzyszenia!
🖥️ Rozpoczęliśmy proces skanowania dokumentów znajdujących się w zasobach naszego Stowarzyszenia. Są to archiwalia dawnej gminy Krzesiny, które przez długi czas czekały na opracowanie.
📸W pierwszej kolejności zeskanowaliśmy ponad 100 fotografii dawnych mieszkańców naszej gminy.
🗺️W skład przedwojennej gminy oprócz Krzesin wchodziły również Babki, Chartowo, Czapury, Daszewice, Garaszewo, Głuszyna, Kobylepole, Krzesinki, Marlewo, Minikowo, Spławie, Starołęka Wielka, Sypniewo, Wiórek oraz Żegrze.
🤝Serdecznie dziękujemy pani Joannie Nitschke-Ratajczak z Archiwum Fotograficzne - Genealogia Cieni - Zagadki z Przeszłości, która podjęła się digitalizacji! Dzięki jej pracy treść dokumentów zostanie zabezpieczona na przyszłość.
Michał Pietrzak
03/02/2026
⚡️Iskra Krzesiny⚡️
❄️ Dziś lód na stawach pojawia się sporadycznie, ale kiedyś był na tyle oczywisty, że sprzyjał powstawaniu amatorskich drużyn hokeja. Nie inaczej było w naszej okolicy.
🏒O Iskrze Krzesiny najgłośniej było w latach 60. XX wieku, kiedy to drużyna z sukcesami rywalizowała w poznańskiej amatorskiej lidze hokejowej, działającej pod patronatem Głosu Wielkopolskiego.
✈️Nazwa drużyny prawdopodobnie nawiązuje do pierwszego polskiego samolotu odrzutowego PZL TS-11 Iskra. Pierwsza wzmianka o drużynie hokejowej pochodzi z roku 1964, z kolei samolot odrzutowy zaczęto produkować rok wcześniej, w 1963 roku. Nie znalazłem informacji o tym, czy Iskry znajdowały się w tym czasie w krzesińskiej Bazie - możliwe jednak, że nad głowami trenujących na stawku Szały lub stawie w Krzesinkach (?) hokeistów wznosiły się nowo wyprodukowane Iskry.
⛸️Wśród wzmiankowanych zawodników szczególnie wyróżniał się Jerzy Andrzejewski, często przywoływany jako jeden z najlepszych strzelców, a także Stanisław Tomaszewski, Hieronim Zieliński, Młynarczyk oraz Łuczak.
📸Jedno ze zdjęć, pochodzące z wydania Expressu Poznańskiego z 1966 roku, przedstawia moment z rozgrywek poznańskich drużyn niezrzeszonych, w których Krzesiny wzięły udział. Opatrzone zostało podpisem „Na meczu Iskra-Sokół [Mosina] w Sołaczu nie brakowało emocjonujących momentów podbramkowych”
Michał Pietrzak