Liceum Ogólnokształcące Horyzont - Edukacja Domowa

Liceum Ogólnokształcące Horyzont - Edukacja Domowa

Udostępnij

Ponad 12 lat edukacji demokratycznej w POZ i 2 ścieżki : samodzielna ED lub tworzenie społeczności 👍

Photos from Liceum Ogólnokształcące Horyzont - Edukacja Domowa's post 05/05/2026

Matura 2026
Matematyka 🤯

22/04/2026

„Przecież nie tylko on jest dla mnie Inny,
również ja jestem dla niego Inny.”

Drodzy Młodzi,

żyjemy w świecie, który jest coraz szybszy, głośniejszy i bardziej nerwowy niż dawniej. W świecie pełnym napięć. W świecie, w którym łatwo ocenić, trudniej zadać pytanie, a najtrudniej zatrzymać się na chwilę i dostrzec drugiego człowieka. A przecież właśnie od tego wszystko się zaczyna: od momentu, w którym przestajemy patrzeć na siebie jak na zbiór etykiet, uproszczeń i gotowych opinii, a zaczynamy widzieć w drugim człowieku osobę; z jej własną historią, wrażliwością, doświadczeniem, lękiem, marzeniem, nadzieją i niepokojem, który często towarzyszy codzienności.

Łatwo nauczyć się komentować, trudniej rozumieć. Łatwo oceniać, trudniej słuchać. Łatwo zamknąć kogoś w jednym słowie, w jednym obrazie, w jednej opinii powtarzanej przez innych, trudniej zatrzymać się i pomyśleć, że za tym wszystkim stoi czyjeś życie, które często jest o wiele bardziej skomplikowane, niż widać to z zewnątrz, niż widać na pierwszy rzut oka. Każdy człowiek niesie swoją własną historię, a my nie zawsze wiemy, jak bardzo trudna potrafi ona być.

Tak naprawdę każdy z Was, każdy z nas, niesie w sobie osobny świat.

Każdy z Was (z nas) jest inny. I dobrze, że tak jest. Nie ma dwóch takich samych dróg, dwóch takich samych serc, dwóch takich samych spojrzeń na świat. Każdy jest niepowtarzalny i to nie w banalnym sensie tego słowa, ale z własnym sposobem odczuwania, z własną wrażliwością, tempem dojrzewania, własnymi lękami, talentami, historią domu, pytaniami, których może jeszcze nie umie nazwać. I w codziennym świecie, w życiu, jest tak, że jeden wnosi do wspólnoty spokój, drugi odwagę, trzeci łagodność, kolejny wyobraźnię, inny upór, następny czułość, a jeszcze ktoś inny zdolność dostrzegania rzeczy, których pozostali długo nie widzą. To właśnie dlatego różnice między nami nie są zagrożeniem. To one czynią świat bogatszym, ciekawszym i bardziej dynamicznym. To one uczą nas wychodzenia poza własny punkt widzenia i przypominają, że świat nie kończy się tam, gdzie kończy się nasze własne doświadczenie.

Czy potraficie wyobrazić sobie świat, w którym wszyscy myślą tak samo, mówią tak samo, czują tak samo, mają te same doświadczenia i boją się dokładnie tych samych rzeczy? Taki świat może na pierwszy rzut oka wydawać się uporządkowany, ale bardzo szybko stałby się światem martwym: bez świeżości, bez odkryć, bez wzajemnego uczenia się siebie. To, co inne, bywa czasem trudne, bo wymaga od nas odejścia od wygodnego przekonania, że tylko to, co podobne do nas, jest właściwe.

Nie chciałbym, żebyście kiedykolwiek uwierzyli, że musicie stać się czyjąś kopią, aby zasłużyć na akceptację i szacunek. Świat bardzo często próbuje Was do tego namówić. Podpowiada, że lepiej nie odstawać, nie wychylać się, nie mówić za dużo o sobie, nie pokazywać własnej wrażliwości i nie ujawniać tego, co czyni Was innymi. A przecież nie ma niczego złego w tym, że nie wszyscy idziemy tym samym krokiem. Nie ma niczego złego w tym, że inaczej myślimy, inaczej przeżywamy świat, inaczej szukamy swojego miejsca. Zło zaczyna się dopiero wtedy, gdy z tej różnicy robi się powód do drwiny, wyśmiewania, odrzucenia albo pogardy.

Żaden człowiek nie musi mieścić się w cudzych wyobrażeniach, gustach, schematach i oczekiwaniach. Godność drugiego nie jest nagrodą za zgodność z tłumem i za pasowanie do schematu czy odpowiedniego wkomponowania się w tło innych. Godność człowieka nie zależy od wyglądu, pochodzenia, sprawności, przekonań, sposobu przeżywania świata ani od tego, czy komuś jest z nami „po drodze”. Godność po prostu jest.

Dzisiaj szczególnie potrzebujemy społeczeństwa otwartego, wolnego od uprzedzeń i wrażliwego na człowieka. Nie społeczeństwa bezmyślnego, które zgadza się na wszystko tylko dlatego, że boi się mieć własne zdanie, lecz społeczeństwa mądrego: takiego, które umie szanować różnice,
a jednocześnie nie gubi własnego kręgosłupa. Otwartość nie oznacza przecież utraty własnej tożsamości. Jest wręcz przeciwnie. Tylko ten, kto zna własne korzenie, rozumie, skąd się wywodzi,
i niesie w sobie pamięć swojej historii, języka, kultury oraz doświadczeń własnej wspólnoty, potrafi spotkać drugiego człowieka bez obawy przed jego innością.

Nie buduje się dobrej przyszłości na amnezji. Naród, społeczeństwo, wspólnota, które zapominają o własnej historii, stają się bezbronne. A żyjemy dzisiaj w czasach naprawdę niebezpiecznych; w czasach, w których znów próbuje się przeciwstawiać ludzi sobie nawzajem, budować mury z lęku,
wzmacniać podziały, wzniecać nieufność i przekonywać, że inność drugiego człowieka jest zagrożeniem. Historia uczy nas aż nadto wyraźnie, do czego prowadzi świat, który przestaje widzieć
w człowieku człowieka, a zaczyna widzieć wyłącznie obcego, przeciwnika, kogoś „nie z naszego 1porządku”.

Nie wolno nam powtarzać tych samych błędów.

Jednak pamięć o historii nie może też prowadzić do zamknięcia. Ma prowadzić do mądrości. Ma uczyć odróżniania dobra od zła, odwagi od agresji i siły od pogardy. Ma przypominać, że
wspólnota jest naprawdę silna nie wtedy, gdy wszyscy są tacy sami, lecz wtedy, gdy mimo różnic potrafi pozostać wspólnotą. Nie wolno nam też odpowiadać na to wszystko obojętnością, choć to
właśnie obojętność zawsze wydaje się wygodniejsza od odwagi.

Drodzy Młodzi,

wiem, jak łatwo młody człowiek może dziś uwierzyć, że musi stale udowadniać swoją wartość, że musi pasować, że musi być wystarczająco dobry, atrakcyjny, pewny siebie, „normalny”. Nie bójcie się jednak swojej wyjątkowości. Nie wstydźcie się tego, że jesteście inni, niż oczekiwaliby tego pozostali. Nie próbujcie za wszelką cenę wtapiać się w tłum tylko po to, by zyskać święty spokój. Świat nie potrzebuje kopii. Świat potrzebuje ludzi prawdziwych. Ludzi, którzy wiedzą, kim są. Ludzi, którzy nie budują własnej wartości na wyśmiewaniu cudzej odmienności. Ludzi, którzy rozumieją, że szyderstwo nie jest oznaką siły, lecz najczęściej bezradności, lęku, a czasem zwykłej niedojrzałości.

Różnorodność nie jest modnym hasłem na jeden dzień. Jest rzeczywistością, w której żyjemy od zawsze. W każdej klasie, w każdej rodzinie, w każdej grupie przyjaciół spotykają się przecież
różne temperamenty, różne wrażliwości, różne historie domowe, różne możliwości, różne marzenia. Człowiek nie staje się mniej wartościowy tylko dlatego, że jest delikatniejszy, cichszy, bardziej
zamyślony, bardziej wrażliwy czy mniej oczywisty, niż oczekuje od niego otoczenie. Czasem właśnie ci, którzy na pierwszy rzut oka nie pasują do hałaśliwego świata, wnoszą do niego najwięcej dobra.

To odmienność doświadczeń, spojrzeń, talentów i dróg życiowych sprawia, że uczymy się od siebie nawzajem, że rodzą się nowe pomysły, że wspólnota nie zamienia się w zamknięty krąg ludzi powtarzających wciąż to samo. Bez różnorodności nie ma twórczości. Bez różnorodności nie ma dojrzałej rozmowy. Bez różnorodności nie ma świata, który naprawdę potrafi się rozwijać. Siła całego świata tkwi w jego różnorodności.

Drodzy Młodzi,

wierzę, że potraficie budować świat dojrzalszy od tego, który czasem oglądamy dzisiaj. Świat mniej rozkrzyczany, a bardziej uważny. Mniej uprzedzony, a bardziej sprawiedliwy. Bardziej otwarty, ale zarazem bardziej odpowiedzialny.

Budujcie więc świat, w którym można być sobą bez lęku. Świat, w którym nie trzeba ukrywać własnej wrażliwości, własnych pytań i własnej historii. Świat, w którym różnice nie są iskrą do konfliktu,
lecz zaproszeniem do spotkania. Świat, w którym człowiek zakorzeniony we własnej historii i świadomy własnej tożsamości potrafi jednocześnie wyciągnąć rękę do innego człowieka.

To od Was będzie zależało, jaki kształt przybierze Polska jutra. Czy będzie to kraj zamkniętych serc i ciasnych uprzedzeń, czy też kraj ludzi odważnych, świadomych, otwartych i wiernych temu,
co najważniejsze.

Każdy z Was jest unikalny, a różnice między nami są źródłem bogactwa doświadczeń, kreatywności i rozwoju społeczeństwa. To one czynią wspólny świat bogatszym, ciekawszym i bardziej
dynamicznym. I tylko razem - nie pomimo różnic, lecz również dzięki nim - możemy budować
przyszłość naprawdę dojrzałą, bardziej ludzką i bardziej sprawiedliwą.

Wierzę, że właśnie taki świat będziecie (współ)tworzyć.

Z wyrazami szacunku
dr Igor Marek Bykowski
Wielkopolski Kurator Oświaty

Photos from Liceum Ogólnokształcące Horyzont - Edukacja Domowa's post 01/02/2026

📍 Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Edukacji Domowej

Przedstawiciele szkół i fundacji wspierających edukację domową wzięli udział w merytorycznym spotkaniu poświęconym dalszemu dialogowi i współpracy.

Edukacja domowa to realny model edukacyjny, który wymaga odpowiedzialnych decyzji i uważnej współpracy między środowiskami.

Dziękujemy za przestrzeń do rozmowy.

Photos from Horyzont - Wolna Edukacja Demokratyczna's post 24/10/2025
09/09/2025

📣 Informator “Edukacja domowa. Co musisz wiedzieć, zanim zmienisz formę nauczania?” - już jest!

🔎 Najważniejsze informacje o edukacji domowej w jednym miejscu! Czym jest edukacja domowa, jak przejść przez formalności z nią związane, jak wygląda nauka i egzaminy, jaka jest rola szkoły i rodziców, jakie prawa i obowiązki wynikają z przepisów prawa oświatowego - to tylko niektóre poruszone w nim zagadnienia.

Bez trudnego języka i zbędnej teorii - konkretne sprawdzone rozwiązania i przykłady z praktyki. 🏠 Publikacja skierowana jest do wszystkich zainteresowanych tą formą nauki: rodziców, nauczycieli, dyrektorów szkół, pedagogów i psychologów, samorządowców odpowiedzialnych za edukację.

💻 Informator dostępny jest na naszej stronie internetowej: https://domowa.edu.pl/edukacja-domowa-informator/

Wsparcia przy tworzeniu Informatora udzieliły organizacje członkowskie Forum Edukacji Domowej, w tym: Fundacja Bullerbyn na rzecz wspólnoty dzieci i dorosłych, Stowarzyszenie Edukacji w Rodzinie, Pomorskie Stowarzyszenie Edukacji Domowej, Fundacji EduTank, Centrum Nauczania Domowego oraz Federacji Szkół Demokratycznych w Polsce. Dziękujemy! 💙

07/09/2025

Rodzice dzieci spełniających obowiązek szkolny i nauki poza szkołą są zaniepokojeni konsekwencjami, jakie może wywołać zmiana zasad finansowania tej formy edukacji. Zwróciłam się do Ministerstwa Edukacji Narodowej o stanowisko w sprawie.

Liczne apele od rodziców
- Do RPD wpłynęły liczne sygnały od rodziców dzieci spełniających obowiązek szkolny i nauki poza szkołą. Są zaniepokojeni skutkami zmian przedstawionymi w projekcie rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie sposobu podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między jednostki samorządu terytorialnego w roku 2026 – napisałam w piśmie z 1 września 2025 r. do Minister Edukacji.

W listach zgłaszający akcentują poważny problem z obniżeniem subwencji w zakresie finansowania uczniów w edukacji domowej. Zaznaczają, że wprowadzenie tego rozwiązania może prowadzić do poważnych trudności finansowych szkół, a w konsekwencji do ograniczenia dostępności edukacji domowej dla dzieci, których rodzice nie będą w stanie ponosić dodatkowych kosztów.

Dzieci i młodzież w edukacji domowej
Rodzice podkreślają, że ich dzieci trafiły do edukacji domowej z powodu trudnych doświadczeń w szkołach stacjonarnych. Piszą m.in. o przemocy rówieśniczej, braku zrozumienia dla indywidualnych potrzeb edukacyjnych i emocjonalnych. Wskazują, że w edukacji domowej ich dzieci odzyskały poczucie bezpieczeństwa, stabilności oraz motywację do nauki.

Wśród zgłoszeń są i te od opiekunów dzieci z niepełnosprawnością. Autorzy tych pism zaznaczają, że w edukacji domowej młode osoby nie tylko rozwijają się edukacyjnie. Mają także zapewnione, odpowiednio do potrzeb, wsparcia psychologiczne.

Głos w sprawie zabierają także nauczyciele opisujący codzienną pracę z dziećmi uczącymi się w edukacji domowej. Z ich relacji wynika, że szkoła, w której pracują nie ogranicza się wyłącznie do przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych, lecz oferuje codzienne zajęcia, wsparcie emocjonalne, kontakt z nauczycielami i przestrzeń opartą na relacji oraz zaufaniu.

Jako Rzeczniczka Praw Dziecka deklaruje pełne wsparcie dla edukacji domowej.

02/07/2025

Zaczęły się wakacje, pogadajmy więc o edukacji, ale tej domowej. 😏

Bo może nie wiecie, ale z końcem tego roku szkolnego Ministerstwo Edukacji Narodowej zafundowało nam, rodzinom dzieci w ED, emocjonalny rollercoaster. A wynika on z pewnej inicjatywy o mało atrakcyjnej nazwie: "Projekt rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie sposobu podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych między jednostki samorządu terytorialnego w roku 2025".

Jeżeli nie zasnęliście czytając sam tytuł, to czytajcie dalej, bo idą zmiany! 🧐

Otóż w rozporządzeniu tym zaproponowano nowy sposób podziału kwoty "potrzeb oświatowych". To nowa nazwa dawnej "subwencji oświatowej", czyli pieniędzy, jakie organy prowadzące szkoły otrzymywały z budżetu państwa za każdego ucznia.

System finansowania edukacji w Polsce jest dość skomplikowany i trudno go opisać w jednym poście w mediach społecznościowych. Poza tym obwarowany jest różnymi systemami wag (mnożników) zwiększających lub zmniejszających owe kwoty w zależności od typu i specyfiki szkoły, placówki lub potrzeb samego ucznia.

Ale spróbujmy. 😎

W kontekście edukacji domowej wygląda to tak, że szkoły, które umożliwiają realizowanie "obowiązku szkolnego poza szkołą" (to ustawowe określenie edukacji domowej), otrzymują różne kwoty w zależności od tego, ilu uczniów w trybie edukacji domowej przyjmują.

Od razu dodam, że nie są to pełne kwoty (pełną kwotę określijmy "przelicznikiem 1,0"), tylko ich ułamki, a punktem odniesienia jest podstawowy dla edukacji domowej "przelicznik 0,8". Tak, już na "dzień dobry" mamy tu nierówność w finansowaniu. ⚖️

O co chodzi z pozostałymi przelicznikami? 🤔

Otóż granicą, która do tej pory komplikowała kwestię rozliczania, była odgórnie określona bariera 200 uczniów, wprowadzona przez poprzedni rząd:
▶️ gdy w danej szkole stosunek liczby uczniów w edukacji domowej do ogólnej liczby uczniów był niższy niż 30 proc., wówczas kwota subwencji za 200 pierwszych uczniów była mnożona przez "przelicznik 0,8", zaś za każdego ucznia powyżej 200 już tylko przez "przelicznik 0,2";
▶️ natomiast gdy ów stosunek był wyższy lub równy 30 proc., wówczas kwota subwencji za uczniów w edukacji domowej wykraczających ponad limit 200 uczniów w danej szkole była mnożona przez "przelicznik 0,4" (zamiast "przelicznik 0,8").

Nadążacie? Bo ja jako humanista średnio. 🙃

Ale siedzę w tym temacie już od kilku lat i z grubsza wiem, w którym ministerstwie biją dzwony. No i tym razem biją w Ministerstwie Edukacji Narodowej. 😒

Wspomniany projekt rozporządzenia proponuje obniżenie dotychczasowego limitu 200 uczniów, powyżej którego zmniejszała się wysokość finansowania dla uczniów w edukacji domowej, do limitu wynoszącego 96 uczniów.

Krótko mówiąc szkołom, które chciałyby przyjąć od 97 ucznia wzwyż, przestanie się to opłacać. 🤷🏻‍♂️

Co to oznacza dla szkół, dla uczniów i dla ich rodziców? No cóż... kłopoty. 😔

Bo jeśli tabelka w arkuszu kalkulacyjnym szkoły zapali się na czerwono, to trzeba będzie:
👉🏻 albo przyciąć koszty;
👉🏻 albo przerzucić ich część na rodziców (co niektóre szkoły już robią);
👉🏻 albo po prostu wypisać się z przyjmowania uczniów w trybie edukacji domowej, bo na co to komu?

Efektem tej zmiany może być znaczne ograniczenie dostępności edukacji domowej w Polsce, bo np. zmniejszy się liczba szkół przyjmujących dzieci w tym trybie. Albo szkoły te ograniczą liczbę dostępnych miejsc do owych 96 uczniów. Albo przerzucą koszty od 97 ucznia w zwyż na rodziny, przez co edukacja domowa stanie się opcją dla lepiej uposażonych.

Jak to się ma do konstytucyjnego artykułu 70., który w punkcie 5 głosi: "Władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia"? No właśnie wygląda na to, że nie zapewniają, tylko utrudniają. 😒

Co możemy z tym zrobić jako obywatele? Otóż wysłać do MEN swoją opinię w ramach konsultacji publicznych. Trwają one do najbliższej środy, czyli 2 lipca 2025.

Adres mailowy: [email protected]

A jeżeli potrzebujecie gotowych formularzy, w których ten protest jest wyrażony w sprawniejszych słowach niż mój rozwlekły post, to wrzucam linki do dwóch z nich. 🔽

1️⃣ Pierwszy jest dla rodziców w edukacji domowej: https://domowa.edu.pl/szablon-opinii-dot-rozporzadzenia-ministra-edukacji-w-sprawie-sposobu-podzialu-lacznej-kwoty-potrzeb-oswiatowych-miedzy-jednostki-samorzadu-terytorialnego-w-roku-2026-rodzic/
2️⃣ Drugi dla szkół w edukacji domowej: https://domowa.edu.pl/szablon-opinii-dot-rozporzadzenia-ministra-edukacji-w-sprawie-sposobu-podzialu-lacznej-kwoty-potrzeb-oswiatowych-miedzy-jednostki-samorzadu-terytorialnego-w-roku-2026-szkola/

Przygotowała je Fundacja Edukacji Domowej, której należą się ukłony. 🥰

Dobrego poniedziałku, jeszcze lepszych wakacji, a po nich spokojnego, przewidywalnego i kwitnącego nowego roku szkolnego! 🙌🏻

Cc:
▶️ Kierownictwo MEN: Barbara Nowacka, Katarzyna Lubnauer, Henryk Kiepura, Paulina Piechna-Więckiewicz, Izabela Ziętka , Robert Bartold
▶️ Parlamentarny Zespół ds. Edukacji Domowej: Marcin Józefaciuk, Michał Gramatyka, Maja Nowak, Ewa Schädler, Piotr Borys, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Rafał Kasprzyk , Joanna Mucha, Łukasz Osmalak, Grzegorz Płaczek, Jacek Tomczak

wśród fanów

19/03/2025

Po raz kolejny w tym roku Wydział Historii UAM zmieni klimat i przeniesie nas w inny świat! 📜

🌿 Pojawią się zielone liście, rozbrzmią dźwięki dalekiej północy a na Wydziale zagości znany Profesor. Nie byle jaki Profesor, bo Ojciec Literatury Fantasy, J. R. R. Tolkien.

Może nie osobiście, ale z pomocą Poznańskie Towarzystwo Miłośników Tolkiena - "Drużyna Pyrlandii" i Fantastycznego UAM-u (Wydział Historii) na dwa dni będzie można przenieść się do jego literackiego świata.

🗝️ W marcu, konkretniej 21 i 22 marca, odbędzie się Tolkien Reading Day, coroczne święto twórczości znanego pisarza i dobra okazja, aby poczytać trochę literatury.

Nie tylko czytanie w tym roku będzie formą obchodzenia tego dnia, gdyż dzięki Drużynie Pyrlandii i wsparciu Wydziału Historii UAM możliwe będzie wysłuchanie prelekcji na tematy powiązane ze światem Ardy. Posłuchać będzie można o ubraniach, zwierzętach oraz przysięgach; poza tym będzie też o kolekcjach, interpretacjach a także o kobietach i tłumaczeniach. Zapewne każdy znajdzie coś dla siebie, spośród wielu tematów, które proponujemy.

Poza wystąpieniami możliwe będzie także wzięcie udziału w atrakcji, która nawiązywać będzie bezpośrednio do dzieła, które inspirowało Pisarza. Na razie nie będziemy zdradzać, czym ta atrakcja będzie, jednakże zdradzić możemy, że będzie to widowisko, które zainteresuje każdego miłośnika poezji i opowieści.

📖 Serdecznie i ciepło zapraszamy każdego do przyjścia i wzięcia udziału w Dniu Czytania Tolkiena w Poznaniu!

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Poznan?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Żeromskiego 9
Poznan