08/04/2024
Witajcie😀
W ostatni weekend miałem niepowtarzalną okazję być członkiem zespołu Vizyty Inspiracyjno-Poznawczej (VIP😉) na ogólnopolskim finale międzynarodowego konkursu kreatywności Odyseja Umysłu.
Razem z Lekcja polskiego, Irmina Żarska - Rysunkowy język polski, Szalona Historyczka, Wioletta Matusiak, Fizyka od podstaw poznawaliśmy program od podszewki i przyszedł czas podzielić się z Wami poczynionymi obserwacjami 📣
⚗ Proces
Zespoły uczniowskie w różnych grupach wiekowych, przez kilka miesięcy przygotowują ośmiominutową prezentację ( w formie przedstawienia) rozwiązującą jeden z pięciu problemów długoterminowych - takich samych dla wszystkich drużyn na całym świecie. Problemy podzielone są na kategorie tematyczne (technicze, konstukcyjne, teatralne i mieszane).
Praca nad takim projektem już sama w sobie jest super wartościowa edukacyjnie, wychowawczo i życiowo. To jednak nie koniec, uczniowie pod czujnym okiem trenera (o jego wyjątkowej roli później) ćwiczą także rozwiązywanie problemów spontanicznych - zadań pod presją czasu i przy niedoborze materiałów, których treść jest nieznana do ostatniej chwili.
🧒Uczniowie
Tony kompetencji kluczowych na centymetr kwadratowy kory mózgowej! Mierzenie się z problemami rozumianymi, jako wyzwania (już samo to zasługuje na wielką uwagę nauczycieli i edukatorów), całkowita decyzyjność i wobec tego odpowiedzialność po stronie dzieci. Mówiąc całkowita mam na myśli pełną kontrolę nad kazdym aspektem swoich rozwiązań. Każdy pomysł, każde rozwiązanie techniczne, każdy scenariusz, każde podjęte ryzyko to decyzja drużyny, bez ingerencji dorosłych.
Jeden z tegorocznych problemów oparty był o klasykę literatury, a na jednym z zadań spontanicznych pojawiło się porównywanie dzieł malarskich. Tym samym spokojnie
👩🏫 Trenerzy
Na szkoleniu trenerskim (od wielu osób słyszałem, że to jedno z najlepszych szkoleń w jakich uczestniczyli) uczą się wspierania drużyny, ściągania dzieciom kłód spod nóg, motywowania, rozwiązywania konfliktów w zespole i szerokiego spektrum technik rozwijania kreatywności. Nade wszystko uczą się jednak jak NIE POMAGAĆ drużynie przy rozwiązywaniu problemów (problemów, czyli zadań konkursowych - bo w trakcie pracy jest wiele innych problemów do rozwiązywania ;) ). Nie wolno dorosłemu generować pomysłów, manipulować uczniami, by jednak zrobili coś, co trenerowi wydaje fajne, nie wolno przyszyć za dzieci choćby jednego guzika do kostiumu.
Trener wspiera, organizuje pracę, ale nie rozwiązuje za drużynę problemu. Trener towarzyszy w procesie, stojąc obok i czujnie nadzorując pracę ❤
Rozmawiałem z jedną trenerką, której drużyna postanowiła w swoje przedstawienie wpleść element techniczny związany z programowaniem, mikrokontrolerami - generalnie chcieli zrobić maszynę, która w odpowiednim czasie wykona konkretne zadanie. Owa nauczycielka nie znając się kompletnie na temacie, zorganizowała warsztaty ze specjalistą i tym sposobem drużyna 13-14latków nabyła niezbędne kompetencje i zbudowała skomplikowaną, programowalną maszynę, realizującą zaplanowane cele😍
Doświadczenie trenerskie nabyte podczas pracy z uczniami to dla wielu zupełnie nowe tory edukacji, co przekładają na swoją codzienną, szkolną pracę niezależnie od przedmiotu.
Genialne!
Kochani, na razie zostawię Was z tym, bo całą książkę można by na ten temat napisać.
Oczywiście ciąg dalszy nastąpi, ale powiem Wam tylko, że moim zdaniem, tak powinna wyglądać edukacja na co dzień!
Do następnego razu