24/02/2025
Ustawa, którą przyjęto, jest sprzeczna z Konstytucją RP i prawami człowieka - jest wbrew prawu i wbrew humanizmowi. Ustawa została skrytykowana przez liczne grona eksperckie.
Jesteśmy głęboko zasmuceni, że rzeczywistość dostarcza nam w kwestii spraw, którymi się zajmujemy - splotu humanistyki i prawa oraz społecznego znaczenia owego splotu - tak negatywnych treści.
Sejm przyjął ustawę zawieszającą prawo do ochrony międzynarodowej w Polsce.
Za zawieszeniem praw człowieka na granicy głosowało 386 posłów i posłanek, przeciw – 38. Nikt się nie wstrzymał.
Słowa, które padały w Sejmie – zarówno podczas czytania ustawy jak i głosowania – wprawiły nas w osłupienie. Obnażyły brak podstawowej wiedzy większości posłów i posłanek na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej oraz – szerzej – migracji.
Wczoraj w sejmie stało się to, na co czekał Putin – polska władza pokazała, że za nic mamy prawo międzynarodowe i prawa człowieka. Wprowadzenie do polskiego prawa ustawy stojącej w sprzeczności z prawem międzynarodowym – gdy tuż za wschodnią granicą mamy wojnę – jest absurdalne i niebezpieczne.
⚫ Władza pokazała, że nie liczy się nie tylko z Konstytucją RP i prawami człowieka, ale też społeczeństwem obywatelskim oraz ekspertami w tej dziedzinie.
Ustawę skrytykowała Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Izba Radców Prawnych, Rzecznik Praw Obywatelskich , UNHCR Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i wiele innych podmiotów i organizacji społecznych. Jedyną organizacją popierającą te rozwiązania podczas wysłuchania publicznego było Ordo Iuris.
⚫ “Zawieszenie prawa do azylu” to dla nas nie nowość. Nie sprawi też, że z granicy znikną ludzie.
Ta praktyka ma się świetnie – od co najmniej 2015 roku na przejściu granicznym Brześć-Terespol, a od 2021 roku jest codziennością na całym odcinku granicy z Białorusią. Teraz jednak została wpisana do ustawy, dając służbom możliwość łamania praw człowieka w białych rękawiczkach.
⚫ To ustawa, która nie da bezpieczeństwa nikomu.
Statystyki wprost wskazują, że granicę polsko-białoruską przekraczają głównie osoby z krajów ogarniętych konfliktami i kryzysami – takich jak Etiopia, Somalia, Erytrea, Kongo czy Syria. Teraz Polska przestanie być dla nich pierwszym bezpiecznym krajem w UE. Tak też było na początku kryzysu. Osoby poszukujące schronienia w Europie, pozbawione możliwości ubiegania się o ochronę międzynarodową w Polsce, zostaną zepchnięte do szarej strefy. Skorzystają na tym przemytnicy i handlarze ludźmi. Jednocześnie Straż Graniczna nie będzie weryfikowała osób migrujących i nie będzie miała żadnej kontroli nad tym, kto przejeżdża przez Polskę.
⚫ Ta ustawa nie ma nic wspólnego z humanitaryzmem.
Choć konsekwentnie próbuje przekonać do tego Polaków i Polki minister Duszczyk i kilku innych posłów. Nie da się humanitarnie pozbawiać ludzi ich podstawowych praw i skazywać na ogromną przemoc, a nawet tortury. Białoruś nie jest bezpiecznym krajem – dla nikogo.
⚫ To ustawa populistyczna, obnażająca słabość państwa.
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w 2024 roku przyjęli ok. 2700 wniosków o ochronę międzynarodową. To nie są liczby zagrażające państwu ani tym bardziej uzasadniające łamanie Konstytucji RP, prawa międzynarodowego i podstawowych praw człowieka.
Teraz ustawą zajmie się Senat.
⚫ ⚫ ⚫
My nie zawieszamy praw człowieka na granicy. Niezależnie od zmiany rządu i prawa niesiemy pomoc humanitarną na granicy polsko-białoruskiej. Będziemy tam – dopóki w lesie będą ludzie.
Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania wejdź na: sklepbezgranic.pl.
Twoje wsparcie jest potrzebne.
06/02/2025
24/01/2025
23/01/2025
15/01/2025
12/12/2022
05/05/2022
13/11/2021