Metoda Recall Healing/Totalna Biologia

Metoda Recall Healing/Totalna Biologia

Udostępnij

Odzyskaj zdrowie psychiczne i fizyczne dzięki Recall Healing®/Totalnej Biologii®. Konsultacje indywidualne, sesje terapeutyczne.

Aneta Kaprzyk (Andrejewska) z Poznania

12/03/2023

JESTEŚ MARZENIEM WSZYSTKICH SWOICH PRZODKÓW 💝

Bert Hellinger: „Tak zwane czarne owce rodziny to w rzeczywistości poszukiwacze dróg wyzwolenia dla drzewa genealogicznego. Ci członkowie rodu, którzy nie dostosowują się do reguł i tradycji układu rodzinnego; którzy nieustannie dążą do zrewolucjonizowania rodowych przekonań przeciwstawiając się ścieżkom wytyczonym przez rodzinne tradycje; którzy są krytykowani, osądzani, a nawet odrzucani.

Oni zostali powołani do wyzwolenia rodu od powtarzających się historii, frustrujących wiele pokoleń przed nimi. Czarne owce - ci, którzy się nie przystosowują, którzy krzyczą, nawołują do buntu, do odnowy, do odtrucia - tworzą nową, kwitnącą gałąź drzewa rodowego.

Niezliczone niespełnione oczekiwania, niezrealizowane marzenia, zmarnowane talenty przodków manifestują się w ich buncie, szukając swego ujścia.

Poprzez bierne poddawanie się, drzewo genealogiczne będzie nadal utrzymywać kastrujący i toksyczny kierunek swojego pnia, co sprawi, że zadanie, którego podejmie się czarna owca będzie trudnym i problematycznym.

Nikt nie może sprawić, byś zwątpił. Zaopiekuj się swoją wyjątkowością, jako najcenniejszym spośród kwiatów Twojego drzewa rodowego.

Jesteś marzeniem wszystkich swoich przodków" 💖💝💗

02/02/2023

TERROR POZYTYWNEGO MYŚLENIA

Dziś przypada Dzień Pozytywnego Myślenia. Od rana presja, że należy się uśmiechać, bo już samo WYKRZYWIENIE (nomen omen!) twarzy w geście uśmiechu powoduje pozytywny zastrzyk endorfin. „Uśmiechnij się do siebie i do świata”, „Ciesz się z małych rzeczy”, „Będzie dobrze” – to de facto podtruwanie się tzw. pozytywnym myśleniem.

Mam się uśmiechnąć do siebie w przeżywanym właśnie poczuciu bezsilności, czy do świata, który subiektywnie rzecz ujmując wali mi się na głowę? To zaprzeczanie temu, co czuję naprawdę. To ignorowanie odczuć płynących z mojego ciała - jedynego narzędzia, jakim dysponuję, by w rzeczywistości móc cokolwiek zmienić. Bo jeśli stanę w prawdzie, że czuję się z czymś źle, to mogę podjąć działania, których efekty mogą spowodować, że poczuję się lepiej.

Wykrzywiać twarz w geście uśmiechu można też do innych osób, żeby im było miło z nami przebywać. Ale czy uśmiech przez łzy nie jest sponiewieraniem własnych uczuć? Czy nie wyrazem szacunku względem siebie i innych jest raczej powiedzieć szczerze: „Czuję się fatalnie, nie mam ochoty się uśmiechać.”? Można też wykrzywiać twarz (w jakimkolwiek geście, niekoniecznie w uśmiechu) do obcych, np. przechodniów, tylko po co?

„Ciesz się z małych rzeczy” brzmi jak komenda w tresurze psa. „Siad!” i dostaję smaczek. To lubię. Od tej chwili niemal automatycznie zauważam tryliard małych rzeczy, którymi potrafię się cieszyć. Jeśli nie potrafię, to pogrążam się w naturalnej tego konsekwencji, czyli frustracji.

„Będzie dobrze.” Skąd to wiem? To oczywiste: bo jestem Panem Bogiem. Będzie jakoś, będzie inaczej, ale czy dobrze? Według czyjej miary? To myślenie magiczne, z pogranicza krainy jednorożców, niemające nic wspólnego z tym, jak czegoś doświadczymy naprawdę. Liczą się intencje? Tyle, że coś takimi dobrymi jest już wybrukowane.

To prawda, że sposób, w jak podchodzimy do dziś, tworzy energię mogącą zmaterializować się jutro. Ale jak do wszystkiego, tak i do tego, należy podejść rzeczowo, z wiedzą i wyobraźnią. Zmiana energetyczna nie dokonuje się na poziomie intelektualnym, ale emocjonalnym, nie na poziomie umysłu, a serca, i to jest powód dla którego zaklinanie rzeczywistości nie działa. Praktykowanie afirmacji ma sens dopiero jeśli jest osadzone w odpowiednim kontekście, np. w ciągu dnia po wprowadzeniu umysłu w stan alfa, w którym świadomy zadania człowiek jest w stanie rozbrajać ograniczające go programy, zakodowane w dotychczasowym życiu. Musimy jednak wiedzieć z czym konkretnie pracujemy – mgliste koncepcje i wyzwania ad hoc to dalsze motanie się w nieświadomości. Biologia nie reaguje na to, czego (biegnąc przez życie) pragniemy, co należy, co by wypadało, jak naszym zdaniem byłoby ładnie i w ogóle zdrowo i szczęśliwie.

Nasze ciała, nasz umysł (który nota bene jest ciałem mentalnym), ze swymi dolegliwościami i chorobami, podlegają prawom, których nie zmienimy, jak nam się podoba, pozytywnym myśleniem.

Myśląc pozytywnie, nie myślimy trzeźwo. Fantazjom oddajemy odpowiedzialność za to, co możemy zmienić. Zmierzenie się z rzeczywistością odkładamy w nieokreśloną przyszłość. Nie brzmi to zabawnie. Ale prawdziwie.

05/11/2022

„Nawet w wielu kręgach duchowych kładzie się nacisk na pozytywne nastawienie, a wszystko, co wykracza poza jego granicę, jest uważane za nieduchowe albo negatywne. Chociaż ruch New Age przebudził w wielu ludziach moc twórczej intencji, to jednocześnie zrobił z negatywnych emocji coś patologicznego i wymazał je z palety społecznej akceptacji. Żyjemy pod swego rodzaju hegemonią pozytywnego myślenia, które przedkłada przyjemność nad ból, szczęście nad smutek i siły twórcze nad siły destrukcyjne. Jesteśmy instruowani, żeby wznosić się ponad złość, niepokój i smutek – i za wszelką cenę trwać w błogostanie oraz w świetle. Ten rodzaj pomijania pewnych stanów i emocji jest niebezpieczny, ponieważ uczy nas oddzielać się nie tylko od naszej różnorodności, ale również od spektrum samego życia.”
Toko-pa Turner

03/11/2022

PO TYCH, CO ODESZLI, POZOSTAJE…
poczucie pustki, osamotnienia, żalu, złości, niesprawiedliwości.

W świecie nastawionym na jak zdobywać i osiągać, zupełnie nie uczy się nas jak tracić. Nie umiemy więc. Zaprzeczamy i wypieramy ból, który nie pozwala nam normalnie żyć. Zapadamy się w sobie lub rzucamy się w tłum, w codzienność, pracę i zobowiązania, alkohol i inne środki psychoaktywne.

Po tych, co odeszli, zawsze pozostaje cierpienie. Bo odchodzą od nas z różnych powodów – zabrani nie tylko przez śmierć, ale i przez zmianę okoliczności. Niektórzy trafiają do naszego życia na rok, dwa lata czy cztery, żeby nam coś ofiarować i coś od nas otrzymać, byśmy mogli wzajemnie nasycić się wartościami, których potrzebujemy, nauczyć się czegoś ważnego, i wtedy odchodzą, i to też jest ok, taka część życia. Na poziomie intelektualnym zrozumieć to najłatwiej. Na poziomie serca i emocji – no cóż… tu zawsze pozostaje wyrwa i niegojąca się rana.

Za każdą stratą, jak kuriozalny welon, ciągnie się żałoba. I nie są to ustawowo przysługujące 2 dni urlopu okolicznościowego na pochowanie rodzica czy małżonka. Miłość nie kończy się w dniu pogrzebu, ale pozostaje z nami do końca naszych dni. Podobnie jest z rozwodem, figurującym jako nr 2 na liście najbardziej traumatycznych sytuacji życiowych. Żałoba dotyczy nie tylko utraty osoby, ale też i pewnej wizji życia, jaką w naszym umyśle stworzyliśmy – niedokończonych projektów, niezrealizowanych celów, niespełnionych marzeń.

To właśnie przeżywane przez nas emocje są punktem odniesienia dla biologii – to na ich podstawie mózg autonomiczny decyduje czy i jaki specjalny program biologiczny zostanie wdrożony po stracie. Po śmierci dziecka, ale też i po poronieniu czy aborcji, często pojawia się nowotwór jajnika lub jądra, w zależności od płci, i od tego, czy u danej osoby wcześniej było więcej takich podobnych emocjonalnie strat. To przypadek dra Ryke’a Geerd Hamera, niemieckiego lekarza, teologa i wynalazcy, któremu zawdzięczamy Germańską Nową Medycynę (GNM) i podstawy Totalnej Biologii (TB), której rozwijanie kontynuował francuski lekarz dr Claude Sabbah (Totalna Biologia Organizmów Żywych).

Dr Ryke Hamer miał syna Dirka, który został postrzelony w sierpniu 1978 roku. Dirk miał wtedy 19 lat, w stanie śpiączki pozostawał przez kilka miesięcy i zmarł w grudniu tego samego roku. To był niewyobrażalny cios dla dra Hamera – jako ojca, ale również jako lekarza, na co dzień ratującego życie ludzkie i w obezwładniającej niemożności ocalenia najbliższej mu osoby. Po śmierci syna sam dr Ryke Hamer zachorował na nowotwór jądra. Jego wysoce analityczny umysł oraz natura pioniera i wynalazcy (był twórcą 8 opatentowanych wynalazków) skłoniły go do zauważenia i opisania korelacji pomiędzy przeżywaniem traum a pojawiającymi się w ich następstwie chorobami ciała i umysłu. Osobiste obserwacje weryfikował studiując przypadki swoich pacjentów z chorobami onkologicznymi. W 1981 roku przedłożył własną pisemną pracę habilitacyjną na ten właśnie temat; hipotezy nie zostały odrzucone, ale odmówiono mu jej rozpatrzenia.

Nowotwór jajnika czy jądra najczęściej pojawia się w następstwie przeżytej śmierci dziecka, ale zdarza się, że i innego członka rodziny, z którym czuliśmy się szczególnie związani – niekoniecznie więzami krwi, co jest oczywiste dla rodziców adopcyjnych czy właścicieli zwierząt. Z perspektywy biologii to jest dość łatwe do wyjaśnienia: najgorszą rzeczą dla każdej żywej istoty jest utrata potomstwa, bo to oznacza zagrożenie przetrwania gatunku. Guz, w postaci namnażających się komórek, tworzy tzw. super-organ, którego biologicznym celem jest odtworzenie status quo sprzed utraty członka rodziny. Mówi się, że „życie nie znosi pustki” – o to właśnie biologii chodzi w stawianiu gruczołów rozrodczych w stan pełnej gotowości: by zwiększyć szanse na spłodzenie nowego członka rodu i wypełnienie miejsca po tym, który zmarł. Z tego właśnie powodu niedługo po śmierci dziadka rodzi się kolejny wnuczek bądź wnuczka, a po poronieniu wiele kobiet szybko zachodzi w kolejną ciążę.

Wracając do emocji i uczuć - pustki, żalu, złości, niespełnienia, niesprawiedliwości, lęku itp. – to właśnie od specyfiki indywidualnego odczucia zależy jaki specjalny program biologiczny zostanie uruchomiony w danym organizmie. Jeśli utratę bliskiej nam osoby przeżyjemy jako porzucenie (co wcale nie jest rzadkie, że dorosłe dziecko zwraca się do zmarłego rodzica: jak mogłeś/mogłaś mi to zrobić?) to organem, w którym zamanifestuje się ten konflikt będzie skóra i po jakimś czasie pojawi się egzema lub łuszczyca. Jeśli po odejściu bliskiej nam osoby dominująca będzie złość i/lub poczucie braku (pustki) to może rozwinąć się nowotwór wątroby; w poczuciu hańby lub braku czegoś niezbędnego do życia – nowotwór trzustki, lęk o własne przetrwanie – nowotwór nerki. Jeśli nie potrafimy pozwolić komuś/czemuś odejść, odpuścić, to może pojawić się nowotwór jelita grubego; już sam lęk o czyjeś życie (o własne również) i widmo śmierci może aktywować nowotwór płuc. Tak samo pojawiające się znikąd alergie mogą mieć bezpośredni związek z odejściem ukochanej osoby, o zaburzeniach psychicznych nie wspominając. To biologiczne zależności, nie ma w nich ani cudów ani magii.

W Totalnej Biologii/Recall Healing nie diagnozujemy, nie spekulujemy, i najważniejsze: nie odwodzimy od leczenia metodami medycyny konwencjonalnej. Uczymy zauważać zależności i czytać sygnały płynące z organizmu. Pomagamy uwalniać emocje. Profesjonalny facylitator RH nigdy nikomu nie pomaga na siłę i nikogo do niczego nie namawia. Profesjonalny facylitator RH po prostu jest – gotowy pomóc osobie gotowej pomóc samej sobie.

Zapraszam na konsultacje indywidualne TB/RH i sesje terapeutyczne online metodą RH. Szczegóły w zakładce Usługi.
Z życzeniami zdrowia! 🥰
Aneta Andrejewska

Photos from Metoda Recall Healing/Totalna Biologia's post 22/10/2022

Zapraszam do przeczytania mojego artykułu na temat roli pamięci, pamiętania i przypominania sobie w procesie uzdrawiania przez świadomość - Recall Healing. Zapraszam również na konsultacje indywidualne i sesje terapeutyczne metodą Totalna Biologia/Recall Healing (więcej informacji w zakładce Usługi).

Z życzeniami zdrowia! 🥰
Autorka: Aneta Andrejewska

15/08/2022

RODZINNA RACHUNKOWOŚĆ - czyli część trzecia tematu:
CZY TWOJE CIERPIENIE NA PEWNO JEST TWOJE? 🙄😕😞

Czy przyszło Ci kiedyś do głowy, że mierzysz się z dokładnie tymi samymi problemami co któreś z Twoich rodziców, dziadków czy pradziadków?

Problemy te mogą być różne – począwszy od braku płynności finansowej, poprzez powtarzające się w linii rodowej poronienia, osierocenia czy wczesne wdowieństwa, aż do wszystkich znanych nam obecnie chorób, nazywanych dziedzicznymi.

Aby zrozumieć dlaczego w naszym życiu wydarza się to, co się wydarza, powinniśmy spojrzeć na siebie przez pryzmat poprzedzających nas pokoleń. Każdy z nas jest bowiem częścią szerszego systemu (rodzinnego i społecznego), w którym skrupulatnie odnotowywane są potrzeby, zasługi i powinności, a także coś, co naukowcy nazywają niespłaconymi długami emocjonalnymi. We wspomnieniach rodu, również tych nam nieuświadomionych, nasi przodkowie zostawiają nam w spuściźnie swoje animozje i zobowiązania, które – jeśli my ich nie uregulujemy – to przekażemy je mimowolnie naszym dzieciom.

W relacjach w rodzinie ważna jest sprawiedliwość i bezstronność. Nieżyjąca już profesor psychologii uniwersytetu w Nicei, psychoterapeutka o międzynarodowej sławie, Anne Ancelin Schützenberger, przez kilkadziesiąt lat badała członków kolejnych pokoleń wybranych rodzin. W swojej książce pt. „Tajemnice przodków” pisze tak: „Gdy sprawiedliwości tej nie staje się zadość, skutkiem jest niesprawiedliwe, podszyte złymi intencjami wzajemne wykorzystywanie się członków rodziny przez ucieczkę, odgrywanie się lub zemstę, lub też chorobę czy powtarzające się wypadki. Gdy sprawiedliwości jest zadość, w rodzinie panuje harmonia i wzajemny szacunek, a rachunki rodzinne są rozliczane na bieżąco. Można tu mówić o „bilansie rachunków rodzinnych” i o „rodzinnej księdze rachunkowej”, w której wyczytać można, kto w rodzinie jest po stronie zysków, a kto po stronie strat. (…) Gdy ten bilans się nie zgadza, w kolejnych pokoleniach pojawiają się liczne problemy.”

Autorka dalej pisze, że jej trzydziestoletnie doświadczenie terapeutyczne pokazuje, że geograficzne oddalenie czy też ucieczka nie uwalnia danej osoby od tego, co mogłaby nazwać długiem wobec swojej rodziny; innymi słowy – dług zawsze dosięgnie dłużnika, choćby ten unikał wierzyciela.

***
W 2022 roku mija dokładnie 50 lat od premiery filmu „Ojciec Chrzestny” zrealizowanego na podstawie powieści Mario Puzo. Sama urzeczona tą opowieścią przez większość mojego dorosłego życia zastanawiałam się jak to możliwe, że główni bohaterowie - złodzieje i mordercy przecież, nie wpływają negatywnie na mój pozytywny ich odbiór. W powieści i w filmie czułam jakąś niepokojącą moją logikę mądrość, ukrywającą się sprytnie za naprędce wydanymi osądami, którą zrozumiałam dopiero po wnikliwym studium przypadku.

W jednej ze scen tytułowy Ojciec Chrzestny, Vito Corleone, zwołuje nadzwyczajną naradę ojców mafijnych rodzin, aby położyć kres ich wzajemnie wyniszczającym się porachunkom, w których stracił życie m.in. jego najstarszy syn, Santino. Jego najmłodszy syn, Michael, bohater wojenny, który długo stronił od przestępczych praktyk i tradycji rodu, ostatecznie z premedytacją zastrzelił skorumpowanego szefa nowojorskiej policji i musiał uciekać z Ameryki na Sycylię. Z mistrzowską sprawnością poruszający się po realiach rodzinnej rachunkowości Vito Corleone, podczas wyżej wspomnianej narady oznajmia tym, którzy zabili jego najstarszego syna:

„Jako człowiek rozsądny zrobię wszystko, by znaleźć pokojowe rozwiązanie. Dam spokój zemście za syna. Zrobię to z pobudek egoistycznych. Mój najmłodszy syn musiał uciec z kraju przez tę sprawę z Solozzem. Muszę go tu bezpiecznie sprowadzić i oczyścić z fałszywych zarzutów. Tyle, że jestem przesądny. Jeśli przydarzy mu się wypadek… jeśli zastrzeli go policjant, jeśli powiesi się w celi albo trafi go piorun, będę mieć żal do niektórych tu obecnych. Tego nie wybaczę.”

W Recall Healing/Totalnej Biologii mówimy, że nie ma przypadków – tak, jak Vito Corleone, który drwi z rzekomej różnicy pomiędzy intencjonalnym zastrzeleniem Michaela przez policjanta i incydentalnym zabiciem go przez piorun. Doświadczane przez nas dolegliwości, negatywne tendencje i choroby są niczym innym jak właśnie spuścizną po naszych przodkach, dlatego pytanie „czy Twoje cierpienie na pewno jest Twoje?” jest tu jak najbardziej zasadne.

Do przeanalizowania rodowych wspomnień służy narzędzie Recall Healing - Drzewo Rodowe. Podczas sesji bardzo szybko okazuje się, że konkretne osoby z różnych pokoleń, o których można powiedzieć, że łączy je wspólnota doświadczeń, mają również tę samą liczbę urodzeniową. Przypadek? Nie, komunikat z przeszłości.

Zapraszam na konsultacje indywidualne i sesje terapeutyczne metodą RH/TB.

29/07/2022

Choroby skóry to utrapienie bardzo wielu osób... 😔
Pomóż sobie i bliskim metodą Recall Healing/Totalna Biologia.

Zapraszam do lektury mojego artykułu pt. "Skóra prawdę ci powie..." w wakacyjnym numerze dwumiesięcznika "Żyj naturalnie".

Z życzeniami zdrowia! 🥰
Autorka: Aneta Andrejewska

10/07/2022

Depresja. „Ludzie nie udają depresji… udają, że dają sobie radę”.

Depresja kliniczna to choroba psychiczna, w której mózg człowieka/zwierzęcia traktuje sam siebie jako narząd docelowy, by wyrazić ogromne cierpienie związane z przeżyciami doświadczanymi na własnym terytorium, np. rozpad związku, utrata potomstwa, samotność, poczucie odrzucenia. Depresji doświadczają ludzie, którzy nagle stracili pracę bądź cały majątek, poczucie sensu życia i działania, którzy przeżyli wojnę, klęskę żywiołową, eksmisję. Zwierzęta popadają w depresję, gdy są porzucane lub zaniedbywane. Choroba ta może dotknąć tak kobiet, jak i mężczyzn, w każdym wieku, a także dzieci.

Osoby doświadczające depresji przeżywają ogromny, wewnętrzny ból i dramat, skrywany pod pokazywanym światu uśmiechem, poczuciem humoru, ekstrawertyzmem, towarzyskością, ekstrawagancją, ale też "normalnością" i przeciętnością. Próbują wyglądać dobrze, choć wcale dobrze się nie czują. Choć często uważani są za ludzi sukcesu, to każdego dnia walczą z sobą, by wstać z łóżka. Przykładami są tu Robin Williams i Jim Carrey – hollywoodzcy aktorzy, znani głównie z ról komediowych, przez lata zmagający się z głęboką depresją.

Depresja endogenna często określana jest jako zaburzenie, które pojawia się znikąd – w przeciwieństwie do depresji egzogennej występującej w następstwie czynników zewnętrznych i oczywistych, jak np. śmierć bliskiej osoby. Uznaje się, że przyczyną tego rodzaju depresji jest niedobór serotoniny w mózgu, i uwagę chorego kieruje się w stronę uwarunkowań genetycznych. W Recall Healing rozpatrujemy taką możliwość z pomocą dwóch bardzo skutecznych narzędzi – okresu Projekt/Celu i Drzewa Rodowego.

O depresji wiadomo, że jest przypadłością nie ludzi słabych, ale bardzo wrażliwych. Chorowali na nią m.in. Winston Churchill i Charles de Gaulle, Karol Darwin, księżna Diana i jej syn książę Harry. Wysoka wrażliwość nie jest wadą, ale cechą – jeśli jej nie masz, to po prostu zaakceptuj, że inni ją mają, tak jak ponadprzeciętnie wysoki wzrost, trzecią nerkę czy niesymetryczność twarzy. Nie wolno nam bagatelizować stanu psychicznego osób cierpiących na depresję, trywializować problemu mówiąc "nie przesadzaj" czy dawać nietrafionych rad w stylu "weź się w garść". Jeśli nie do końca wiesz, jak się zachować, to zawsze sprawdzi się zasada: "be kind".

Łatwiej nam zrozumieć, gdy depresja pojawia się w następstwie innych chorób – np. nowotworowych. Z perspektywy Recall Healing pierwsze objawy depresji to moment, w którym manifestuje się tzw. hormonalny pat. Każda osoba, niezależnie od płci, ma w sobie hormony męskie i żeńskie oraz biologicznie wbudowany imperatyw: uciekaj lub walcz. Dominujący pierwiastek męski sprawia, że w sytuacji kryzysowej stajemy do walki, pierwiastek kobiecy zaś przejawia się automatycznym wycofywaniem się z niej i ucieczką. Hormonalny pat oznacza, że poziom hormonów męskich i żeńskich jest taki sam, nie daje przewagi żadnej ze stron, co oznacza, że osoba ani nie staje do walki, ani nie ucieka. Organizm popada w odrętwienie i bezsilność. Tak dzieje się właśnie w konsekwencji wielu chorób, zwłaszcza ciężkich i przewlekłych, jak np. choroby nowotworowe. Po otrzymanej diagnozie człowiek zwykle podejmuje walkę o przeżycie i poddaje się różnego rodzaju terapiom. Jeśli jednak ta walka trwa zbyt długo, to może skutkować poczuciem bezsilności i utratą nadziei. Jako objaw wtórny może pojawić się wtedy depresja, czyli konflikt na własnym terytorium połączony z hormonalnym patem.

Inne przyczyny depresji w ujęciu Recall Healing/Totalnej Biologii to konflikt trudności w oznaczaniu swojego terytorium połączony z hormonalnym patem i konflikt niezgody między ludźmi w obrębie terytorium połączony z hormonalnym patem.

„Jeśli mówimy o depresji klinicznej, jest to poważna choroba wpływająca negatywnie na nasze uczucia, myśli i zachowania. Osoby cierpiące na depresję nie są w stanie normalnie funkcjonować, często tracą zainteresowanie rzeczami, które kiedyś sprawiały im przyjemność. Przez długi czas tkwią w smutku i beznadziei. Depresja kliniczna to nie kilkudniowe uczucie smutku czy przygnębienia, które przechodzi samo z siebie. Może wpłynąć negatywnie na nastrój, myśli, zachowanie, a nawet ciało chorego. Może zepsuć jego nawyki żywieniowe, samopoczucie, zdolność do pracy czy nauki oraz relacje z innymi ludźmi (…) Depresja kliniczna nie jest oznaką słabości. Nie jest też schorzeniem przejściowym. Chorzy na nią nie mogą po prostu wziąć się w garść i wyzdrowieć – wręcz przeciwnie, często nie chcą i nie potrafią szukać pomocy. Depresja kliniczna to poważna choroba, trwająca od kilku tygodni do nawet wielu lat.” – fragment książki Huguette Doré.

Z depresją, jak z alkoholizmem, żyje się do końca swoich dni. Warto poznać tę chorobę, nauczyć się jej - tj. zrozumieć mechanizm, jakim posługuje się mózg, by z jej pomocą uchronić nasze ciało przed niespodziewaną śmiercią. Świadome przejęcie kontroli nad depresją (doprowadzenie do współpracy pomiędzy świadomością a biologicznym mózgiem) to właściwie jedyna opcja, by chorując na depresję móc normalnie żyć i funkcjonować.

05/07/2022

CHOROBY O PODŁOŻU GENETYCZNYM
- czyli ciąg dalszy rozważań na temat:
CZY TWOJE CIERPIENIE NA PEWNO JEST TWOJE? 😳😒😞

Choroba manifestuje się charakterystycznymi dla siebie objawami i otrzymujesz diagnozę. Szukasz przyczyn choroby i co znajdujesz?
W większości przypadków: UWARUNKOWANIA GENETYCZNE.

Nowotwory, alergie, choroby skóry, choroba Parkinsona i Alzheimera, SM, SMA, ALS, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, alkoholizm, nadwaga… i wiele, wiele innych.

Zwykle wiemy, jeśli nasza mama i babcia lub nasz ojciec, jego siostra i ich mama też cierpieli na tę samą przypadłość, która prześladuje nas. Czasem jesteśmy pierwszymi w rodzie, którzy zachorowali na daną chorobę, o której wiadomo, że może być przekazana w genach. Niemniej, w obydwu tych przypadkach dla większości osób informacja o podłożu genetycznym ich choroby pozostaje bezużyteczna. Bowiem… co niby mieliby z nią zrobić? Lęk potęguje wiedza o tym, że nasi przodkowie umarli na chorobę, na którą my aktualnie chorujemy, bądź która potencjalnie nam zagraża – patrz przykład Angeliny Jolie.

NIE BĄDŹ JAK WIĘKSZOŚĆ OSÓB 👈💪👌👍😍

Gdy wiesz, że zdiagnozowana u Ciebie choroba ma podłoże genetyczne, jej źródła szukaj w bardzo konkretnym cierpieniu emocjonalnym członków rodu, z którymi jesteś związany liczbą urodzeniową – np. jeśli jesteś pierwszym dzieckiem swoich rodziców to odpowiadasz najstarszemu z rodzeństwa każdego z Twoich rodziców i każdemu czwartemu dziecku w rodzie, tak w linii ojca, jak i matki, zaczynając od pokolenia Twoich rodziców, poprzez dziadków i pradziadków, aż do prapradziadków.

ALKOHOLIZM jest chorobą, wiemy o tym. Nasze dziecko czy małżonek nie zaczyna pić, by zrobić nam na złość i by świadomie zniszczyć nam życie. Jedną z emocjonalnych przyczyn alkoholizmu jest przeżywanie cierpienia związanego z tym, że z jakiegoś powodu rodzice alkoholika (lub ich rodzice, dziadkowie) nie mogli być razem (uwięzienie, gwałtowna strata tytułem przedwczesnej śmierci itp.). Alkohol, w wielu językach zwany wodą ognistą, to połączenie pierwiastka wody (symbolizującego matkę) z pierwiastkiem ognia (symbolizującego ojca). Alkohol jest metabolizowany w wątrobie, w której lokują się wszelkie konflikty związane z potrzebami i brakiem. Czego brak w tym przypadku? Tego, by matka i ojciec znów byli razem. Alkohol jest jednym z najlepszych sposobów, jakie biologiczny mózg człowieka potrafi znaleźć, by te dwa pierwiastki ponownie połączyć. Ponownie, ponieważ potomek jest dowodem na fakt, że kiedyś ta jedność została już ustanowiona. Brak tej jedności powoduje emocjonalne cierpienie, które z kolei jeśli nie znajdzie ukojenia przez trzy kolejne pokolenia, to na pewno zamanifestuje się w pokoleniu czwartym z kolei – w formie choroby ciała. Nie dziwi fakt, że alkoholikami zostają często dzieci z rodzin rozbitych i dysfunkcyjnych, dzieci urodzone z gwałtu, oraz nie tyle DDA (którzy mają wstręt do alkoholu, jako że wiedzą aż za dobrze co oznacza alkohol w domu) co ich dzieci i wnuki.

Każdemu choremu pomaga zrozumienie tego, na jakie i czyje cierpienie zareagowało jego własne ciało. Przynosi to ulgę, pomaga wziąć odpowiedzialność za przerobienie życiowej lekcji całego rodu, przywraca moc sprawczą, nadaje kierunek dalszym wysiłkom na drodze do zdrowia.

NADWAGA, coraz częściej nazywana jest chorobą, jak OTYŁOŚĆ, ponieważ w wielu przypadkach przyczynia się do pogorszenia stanu zdrowia. Jak wiele jest osób, które mimo przyjmowania niskoenergetycznych posiłków nie może poradzić sobie z pozbyciem się nadliczbowych kilogramów? Jedną z przyczyn nadwagi i otyłości może być rodowe wspomnienie głodu, wysiedleń i migracji. Często z własnego doświadczenia wiemy, że nasi dziadkowie, którzy przeżyli wojnę, mają (mieli) tendencję do namawiania nas do zjedzenia z talerza wszystkiego, co zostało podane – „żeby się nie zmarnowało”. Ich dzieci mają tendencję do kupowania nadmiaru jedzenia, np. przy okazji różnych świąt, bo wciąż żyje i pracuje w nich wspomnienie, że nie zawsze tak było można. Jak wiele jest osób, które nie są w stanie pojąć i zaakceptować, że ich dzieci czy wnuki mogą nie chcieć jeść mięsa czy słodyczy? Jeszcze nie tak dawno produkty te były deficytowe! Jeśli potomkowie takich osób cierpią z powodu nadwagi lub otyłości to znaczy, że cierpienie związane z brakiem jedzenia nie zostało w pełni przeżyte i zakończone.

RAK TRZUSTKI – jedną z jego emocjonalnych przyczyn jest cierpienie związane z tym, że chorująca osoba lub ktoś z jej przodków nie nosi(ł) nazwiska biologicznego ojca. To znany nam przypadek Steve’a Jobsa. Jego ojcem był syryjski emigrant Abdul Fattah Jandali, matką zaś Amerykanka Joanne Carole Schieble. Mimo, że CEO Apple o biologicznych rodzicach mówił: „Byli dla mnie wyłącznie bankiem spermy i komórek jajowych. To nie jest nic bolesnego, po prostu tak właśnie było. Bank spermy, nic poza tym” to jednak nieświadomie przekazał wyparte przez siebie cierpienie swojej nieślubnej córce o imieniu Lisa, przez lata odmawiając jej uznania swojego ojcostwa i prawa do używania jego nazwiska. Około 30-letnia dziś Lisa Brennan-Jobs jest absolwentką Harvardu i pisarką.

Emocjonalne przyczyny leżą u podstaw każdej choroby ciała i nikt, o zdrowym umyśle, nie chciałby, by jego potomkowie chorowali. Do wymiany cierpienia pomiędzy pokoleniami dochodzi na poziomie nieświadomości – to tzw. przekaz transgeneracyjny. Dotarcie do źródeł choroby, do tzw. konfliktu programującego w drzewie rodowym, to jedno z kluczowych zadań metody Recall Healing.

W tej grze nie ma ofiar ani katów. Nie dążymy do namierzenia winnego, osądzenia go i ukarania, ale do rozpoznania cierpienia leżącego u podstaw choroby - do jego zrozumienia, uznania i odpuszczenia. Odkodowanie wiadomości, którą nieświadomie odebraliśmy od naszych przodków, to zwykle punkt zwrotny na drodze do samouzdrowienia.

Zapraszam na konsultacje indywidualne i sesje terapeutyczne, a także – od lipca br., na niezobowiązujące, darmowe spotkania ze mną online, podczas których zapoznaję chętnych słuchaczy z metodą Recall Healing®/Totalna Biologia®. Więcej szczegółów na priv.

Z życzeniami zdrowia i serdecznymi pozdrowieniami! 🌷🥰🙏
Aneta Andrejewska
Certified Recall Healing Facilitator
https://www.facebook.com/AndrejewskaAneta/

30/06/2022

CZY TWOJE CIERPIENIE NA PEWNO JEST TWOJE? 😳😒😞

Choć przyszłaś na ten świat, by przeżyć dokładnie to, co przeżywasz, to nie zmienia to faktu, że ciężar, który w sobie nosisz, być może wcale nie jest Twój… 😢

Dniami i nocami roztrząsasz w myślach nurtujący Cię problem. Bez końca analizujesz jak „to” się stało… gdzie popełniłaś błąd… czego nie dopilnowałaś… jaki sygnał ostrzegawczy przeoczyłaś? Jeśli „to” zdarza się nie po raz pierwszy, to dodatkowo obwiniasz się i łajasz bezlitośnie, dolewając oliwy do i tak już rozbestwionego ognia.

Zygmunt Freud był tym, który zidentyfikował „to miejsce” – jakby czarną dziurę, którą każdy z nas ma w sobie, ślepy zaułek cierpień i lęków, nienazwanych i niewyrażonych (das Unbewusste). Tę przestrzeń dzielimy z innymi ludźmi – w pierwszej kolejności z najbliższymi nam osobami, żyjącymi i zmarłymi (którzy odeszli, a którzy jakby wciąż z nami byli), ze zwierzętami, społecznościami i społeczeństwem jako całością.

Jednym z narzędzi Recall Healing, pomagającym indywidualnym osobom uporać się z cierpieniem jest Drzewo Rodowe (Family Tree). Pozwala ono ustalić związek pomiędzy osobistymi doświadczeniami a doświadczeniami innych członków rodzinnego klanu – tego, w który każdy z nas wrodził się nie bez powodu. Jeśli coś trudnego dla rodu pojawiło się w pokoleniu naszych pradziadków czy dziadków i nie zostało uświadomione i przepracowane przez trzy kolejne pokolenia, to najpewniej zamanifestuje się w czwartej generacji – tj. w nas lub w pokoleniu naszych dzieci.

Gdy cierpimy, to często mimowolnie pojawia się w nas pytanie: dlaczego ja? Dlaczego to akurat ja rozwiodłam się z mężem, choć w mojej rodzinie nigdy wcześniej nie było rozwodów? Otóż, właśnie dlatego. To, że moi przodkowie nie rozwodzili się, wcale nie oznacza, że przez lata nie przeżywali cierpienia związanego z pozostawaniem w małżeństwie. Jeśli odziedziczyłam po nich to bolesne wspomnienie, to mogłam przyjść na ten świat jako doskonałe rozwiązanie rodowego problemu (perfect solution) – czyli by zrobić teraz to, czego moi przodkowie nie mogli zrobić kiedyś z różnych względów.

Jeden z moich nauczycieli (Dekodowania Biologicznego) – francuski lekarz Gérard Athias, od swojego 5. roku życia wiedział, że zostanie lekarzem. Jako dziecko zakomunikował to otwarcie swoim rodzicom. Był bardzo precyzyjny i konsekwentny w zdobywaniu kierunkowego wykształcenia, aż faktycznie został bardzo dobrym, spełnionym i wszechstronnym lekarzem. Po latach własnej praktyki zawodowej uświadomił sobie, że jego babcia (mama jego taty) zmarła w wyniku choroby – pozostawiając w ogromnym cierpieniu swojego osieroconego syna - późniejszego tatę Gerarda, dokładnie wtedy, gdy ten miał 5 lat. Zatem doktor Gérard Athias pojawił się jako doskonałe rozwiązanie – jako ten, który ratuje życie ludzkie.

Uczeń Freuda – Carl Gustaw Jung powiedział: „Dopóki nieuświadomionego nie uczynisz świadomym, będzie ono kierować Twoim życiem, a Ty będziesz nazywać to przeznaczeniem”.

W niezwykłej książce Márqueza „Sto lat samotności” jest taki fragment, w którym czytamy: „Wtedy pułkownik Aureliano Buendia odsunął rygiel i ujrzał przy drzwiach siedemnastu młodych, nieznanych mężczyzn. Byli najróżniejszej barwy skóry, rysów i postawy, ale wszyscy naznaczeni tym piętnem samotności, które wystarczyło, by można ich było rozpoznać w jakimkolwiek miejscu na ziemi. Byli to jego synowie.”

Cierpienie naszych przodków staje się naszym własnym cierpieniem - właśnie w tej przestrzeni, którą nazywamy nieświadomością. Gdy w naszym życiu pojawia się coś kompletnie dla nas niezrozumiałego, nagle i niespodziewanie, pogrążając nas w ogromnym cierpieniu, psychicznym czy fizycznym, to warto poszukać emocjonalnej przyczyny wśród przeżyć naszych przodków.

Zapraszam na konsultacje indywidualne i sesje terapeutyczne metodą Recall Healing – czyli metodą uzdrawiania przez świadomość. Przyjrzymy się z którym z Twoich przodków w sposób szczególny jesteś powiązana… co nieświadomie zobowiązałaś się dla tej osoby zrobić? Dlaczego jesteś doskonałym rozwiązaniem? Względem kogo jesteś nieświadomie lub podświadomie lojalna? Po kim odziedziczyłaś bolesne wspomnienia? Kogo próbujesz ratować? Dlaczego cierpienie przyszło do Ciebie właśnie teraz?

Nic nie dzieje się przypadkiem… również to, że wśród przyczyn niemal każdej choroby ciała (włącznie z alergiami, nowotworami i chorobami autoimmunologicznymi) wymienia się zwykle podłoże genetyczne. Cierpienie psychiczne czy fizyczne to wciąż cierpienie…

Czy na pewno jest Twoje? Czy jesteś gotowa się nim zająć?

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Poznan?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Poznan

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00