11/08/2026
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego po spacerze w lesie czy parku natychmiast czujecie, jak cały ciężar dnia wyparowuje?
My z Kasią wierzymy, że to nie przypadek 🥰
Bo widzicie nasz organizm jest ewolucyjnie stworzony do przebywania wśród zieleni i kiedy zamieniamy beton i ekrany na przestrzeń natury, w naszym ciele i głowie dzieje się prawdziwa magia!
Na co dzień nasze oczy są uwięzione na płaskich ekranach i to kilkadziesiąt centymetrów od twarzy. W naturze nasze mięśnie oka wreszcie odpoczywają! Patrzenie w dal, fokius na koronach drzew i naturalny, zielony kolor obniżają napięcie gałki ocznej i zapobiegają cyfrowemu zmęczeniu wzroku… to szczególnie ważne dla przebodźcowanych dzieci!
Przeczytałyśmy, że światło słoneczne, szum wiatru i zapach lasu obniżają poziom kortyzolu (hormonu stresu) i aktywują przywspółczulny układ nerwowy.
Przełączamy się wtedy w tryb regeneracji. Co ciekawe, uwalnia się wtedy tzw. miękka uwaga - nasz mózg odpoczywa od analizowania danych, a w zamian pojawiają się świeże pomysły i jasność umysłu!
Wszystkim dzieciom bardzo polecamy chodzenie (najlepiej boso) po nierównym terenie -mchu, kamieniach, ścieżkach, bo to najlepszy, naturalny trening dla naszego ciała.
Stymuluje czucie głębokie (propriocepcję), angażuje mięśnie głębokie i poprawia krążenie bez obciążania stawów.
Podczas naszych zajęć dbamy o czucie głębokie i dlatego bardzo lubimy z Kasią spacer po jeżach, przeskoki po filcowych kałużach, spacer po gumie sensorycznej oraz kostkach do jogi.
Gdy następnym razem Twoje dziecko poczuje się przebodźcowane są dwie drogi!
Nasze zajęcia lub spacer w naturze 😉
🌿 Lekcja próbna we wrześniu
17.09.2026 czwartek✨
Przyjdziesz?