04/08/2026
Tenroknasprzetyrał (możemy to zaliczyć jako 6 słowo?)
- zaawansowana ciąża w najbardziej gorącym okresie zapisowym
- poród, połóg, opieka nad starszakiem
- załatwianie wszelkich formalności związanych z placówką oświatową
- i praca na pełnych obrotach
Jeśli przy jednym dziecku myśleliśmy, że jesteśmy zmęczeni, to życie nas zweryfikowało 🤡
To był naprawdę ciężki dla nas okres.
Znajomi mówią „jak Wy to robicie?”, a my odpowiadamy, że wciąż toniemy w rzeczach do zrobienia.
Mimo, że stawaliśmy na rzęsach to mamy takie nieprzyjemne uczucie niedowiezienia wielu tematów.
Wiecie, to taka chęć bycia we wszystkim na 100%, a później wszystko obrywa po trochu.
Część rzeczy udało nam się oddelegować przed porodem, dzięki czemu zaczynamy budować zespół fajnych, zaangażowanych ludzi.
Wiele jednak tematów zatrzymaliśmy przy sobie.
Jeśli zadzwoniliście do mnie, a ja nie odebrałam, to prawdopodobnie karmiłam, albo usypiałam niemowlaka.
Jeśli czekaliście na maila ode mnie dłużej niż to ustawa przewiduje, to prawdopodobnie dlatego, że po nocach odhaczałam kolejne tematy, albo zabierałam się za odpisywanie po raz piąty na drzemce dzidzi, która miała trwać 2h a trwała 20min.
Ale wiecie co? Jak już odebrałam to poza załatwianiem Waszych tematów otrzymywałam od Was wiele słów wsparcia i wyrozumiałości 🙏 za co jestem Wam BARDZO wdzięczna (serio fajnych ludzi przyciągamy - tak, to o Was mowa Drodzy Rodzice :)).
Zaraz ruszają zapisy, najgorętszy okres sprzedażowy.
Mati po nocach wymyśla wypasione lekcje dla dzieci pod naszą markę NerdGang.
Dzidzia śpi różnie, starszak wymaga wciąż dużo uwagi, pies wyjścia na długi spacer, firma rozwoju, a Wy mojego wsparcia w różnych tematach.
ALE widzimy już światełko w tunelu i ten post to trochę takie nieśmiałe powiedzenie WRACAMY DO WAS 🥳