Fundacja Mamy Wikinga

Fundacja Mamy Wikinga Wsparcie i edukacja Dziecka i Rodzica. Profilaktyka. Zastępowanie Agresji i Umiejętności Społeczne.

Moje dziecko wpadło na genialny pomysł, który spina mi życie. Oto początek domowego harcerstwa, jak sam to określił. Dom...
17/07/2025

Moje dziecko wpadło na genialny pomysł, który spina mi życie.
Oto początek domowego harcerstwa, jak sam to określił. Domowego, podwórkowego, wolnościowego i w akceptacji i poszanowaniu emocji, granic. Własnych i dziecka też ;) o obu czasami zdarza się zapomnieć ale spokojnie, przypomnimy co i jak.

Wolność ma to do siebie, że zrzucając kajdany zapominasz, że blizny muszą się zagoić.
Od czego udało mi się uwolnić ? Od ograniczenia własnego umysłu mówiącego: coś nie jest dla mnie.

Czas płynie szybko, spełniajmy marzenia. Bądźmy w chwili obecnej uwieczniając ją w swoim sercu, łapiąc każdy uśmiech, każdy trzepot skrzydeł motyla przyuważony przypadkiem.

Matka ma wychodne! I to 4 dni (no może 3 i 1/3)! Co zamierzam robić ? 1. Czytać2. Wyspać się 3. Zjeść pierwszy raz w życ...
25/06/2025

Matka ma wychodne! I to 4 dni (no może 3 i 1/3)!
Co zamierzam robić ?
1. Czytać
2. Wyspać się
3. Zjeść pierwszy raz w życiu w chińskiej restauracji, która jest od zawsze w moim mieście.
4. Wystawić 400 zaległych rzeczy z mojej szafy na Vinted
5. Lajwować na tik toku.
Serdecznie więc zapraszam na lajwy, a tak od siebie dodam, że potrzebowałam takiego czasu. Ostatnio nieustannie biegam po przychodniach i rehabilitacjach i to uświadamia mnie, jak bardzo potrzebujemy w naszym świecie specjalistów pracujących z dziećmi.
Ale wiecie co jest najważniejsze ? Rodzic opiekująco- towarzyszący swojemu dziecku. Największa praca wykonywana jest w domu, i nawet sztab specjalistów nikomu nie pomoże, jeżeli nie naładujecie swoich baterii i nie zadbacie o siebie jako “mózgi operacji”. Mam nadzieję że dbacie o siebie, kochani rodzice. Że wzrastacie każdego dnia tą pracą, jaką wykonujecie przy dzieciach, zamiast opadać z sił z przemęczenia.
To nie egoizm, to miłość o siebie.
Niech moc będzie z Wami ;)
Ściskam 🤗

Mamy nie mają przerw.Nie ma chorobowego, nie ma końca zmiany. Nie wylogujesz się z bycia mamą jak z systemu, którego nie...
15/04/2025

Mamy nie mają przerw.
Nie ma chorobowego, nie ma końca zmiany. Nie wylogujesz się z bycia mamą jak z systemu, którego nie chcesz już obsługiwać do końca dnia.

Zmywamy naczynia z dzieckiem na biodrze, ogarniamy dom, karmimy dzieci, zapisujemy je na wizyty, do przedszkola, wozimy na terapię, konsultacje i dodatkowe zajęcia.
Walczymy z praniem, zabawkami i resztkami jedzenia, które próbują przejąć kontrolę nad przestrzenią i naszym czasem. Często im się udaje.

Walczymy z nocnymi koszmarami, tuląc przed snem jak i nocami, by finalnie zapaść w głęboki sen na kilka minut na skraju łóżka, po to by być znów wybudzonym płaczem i sprintem ratować przed potworami, piratami, morzem czy kometami, przychodzącymi do dziecka przed snem.

Nasze wsparcie trwa od rana do rana. Od nocy do nocy. Zapętla się wszystko, obowiązki i potrzeby dziecka z tym, co trzeba także zrobić by utrzymać siebie przy zdrowiu i w jakimkolwiek kształcie by funkcjonować.

I jeszcze oczekuje się od nas, że damy radę — jakby to było nic.

Ale prawda jest taka, że jesteśmy zmęczone.
Przeciążone. Przebodźcowane.
Nasze prywatne problemy jako kobiet nie znikają nagle, bo zostałyśmy mamami. Zyskujemy nowy wymiar, poziom życia - płaszczyznę do ogarnięcia. A wydaje mi się, że to ogarnięcie nie jest możliwe, bo bałagan to nieodłączna definicja wielu jego obszarów.
Pomimo uśmiechu, który wielu z nas tak mocno przywarł do twarzy.

Nauczyłyśmy się chować łzy.
Ten uśmiech to wyraz obojętności i odpuszczenia, bo o wiele łatwiej jest nauczyć się uśmiechać pomimo bólu, niż opowiedzieć o nim i znów usłyszeć, że "przesadzasz", "inni mają gorzej", "poradzisz sobie", "nie wymyślaj" "jesteś sama sobie winna", "sama tego chciałaś".
Wewnątrz nas wraz z narodzinami dziecka umarła część... jaka? nie wiem... w każdej coś innego.
Codziennie stajemy do walki, nawet kiedy jesteśmy na granicy wyczerpania.

Ludzie mówią: „jesteś silna, dasz sobie radę”.
Ale siła nie znaczy, że nie potrzebujemy wsparcia.
Czasem wystarczy, żeby ktoś zapytał: „hej, wszystko okej?” I czasami odpowiedź na to jest tak długa, że chyba potrzeba by było sztabu ludzi, by wszystkie supełki naszego życia rozwiązać.
Z doświadczenia wiem, że pomaga oddychanie, nie papieros.
Zdrowe odżywianie, nie szybkie jedzenie kupione w nagrodę bądź na ukojenie nerwów.
Odpowiednie nawodnienie, nie alkohol.

Najlepsze jest to, że to my mamy tę sprawczość, by uratować same siebie.
Chciałabym by każda mama doceniona została za to, co robi, a czego nie widać. By ludzie, którzy tak oceniają zobaczyli faktycznie, ile naprawdę dźwigamy.
Czy to jest możliwe?
Nie wiem.
Wierzę, że słowa krytyki, negatywnych ocen ludzi oceniających samotne mamy zastąpi mądrość i skłonność do refleksji.

Samotne macierzyństwo to nie przekleństwo ani użalanie się nad sobą. To nieustanna walka ze sobą samą, by w dzień i w nocy w jednym ciele matki zmieścić energię i sposób podejścia do dziecka, do wychowania, do opieki także ojca.

Bo każda z nas robi absolutnie wszystko, co w jej mocy, by zapewnić dziecku byt. Zapominamy jednak często w tym wszystkim, że w życiu nie chodzi o przetrwanie, lecz o obecność.

To tylko ja, mająca najważniejszą w karierze zawodowej rolę do odegrania już w poniedziałek, siedząca z zapaleniem krtan...
15/03/2025

To tylko ja, mająca najważniejszą w karierze zawodowej rolę do odegrania już w poniedziałek, siedząca z zapaleniem krtani i ucha środkowego w weekend, kiedy mam wychodne, licząca na to że inhalacje z Pampikiem pomogą mi implikując steryd do mych płuc. Ale jest dobrze, leci Loreen, mam cudownych rozmówców na mojej sofie w poniedziałek w Sali Konferencyjnej Powiatu i wiem, że jest dobrze i dobrze będzie. Tak tylko mówię, żebyście wiedzieli dlaczego nie odbieram telefonów w weekend. Do usłyszenia w poniedziałek 🥰

Czy zwykłe życie może być niezwykłe? Wydaje mi się, że może i wręcz powinno. Od wielkich marzeń i planów, na lądowisku z...
11/03/2025

Czy zwykłe życie może być niezwykłe?

Wydaje mi się, że może i wręcz powinno.

Od wielkich marzeń i planów, na lądowisku zwanym „codzienność” otwieramy swoje oczy i stajemy twarzą w twarz z rzeczywistością, jaka została nam… pisana, przeznaczona, stworzona (w to już nie wnikam).
Będąc przez kilka lat w głębokiej depresji, stałam przed problemem, jakim było zrobienie sobie herbaty, bo ten kubek - tak ciężki, wybór smaku - tak trudny( i w ogóle co za różnica jaką będę piła, i tak o niej zaraz zapomnę i wyleję następnego popołudnia do zlewu) , i ta woda, którą trzeba wlać do czajnika, poczekać na zagotowanie i wlać do kubka, nie rozlewając przy tym, było dla mnie wyczynem niemożliwym bez płaczu, skulenia się na podłodze w tym czasie oczekiwania na wrzenie.

Walczyłam ze sobą o życie.
Patrząc na to, gdzie mentalnie jestem, mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna.
I mogę powiedzieć, moje Kochane, że ten najgorszy czas Waszego życia też minie, jeżeli jesteście tam, gdzie jest ciemność.

Zwykłe życie może być niezwykłe, chociaż to chyba najtrudniejsza sztuka, którą można opanować - by to właśnie w sekundach życia dostrzegać światło i zacząć gromadzić je w sobie.
Ale ono po to jest, by podtrzymać to, które jest już w nas.

Dostrzegam tylko miłość, powtarzałam sobie.

I z nienawiści do siebie wydostała się uwięziona miłość i akceptacja.
Z braku cierpliwości do dziecka i świata wykluł się spokój i uważność w tym spokoju.

I to właśnie jest to niezwykłe, które w codzienności tej szarej i trudnej budzi w nas chęć do życia dalej i bardziej.

A.

Przychodzi taki moment, że pracujesz nad tym, by nauczyć się odpuszczać. I to z reguły nie przychodzi. Przychodzi taki m...
09/03/2025

Przychodzi taki moment, że pracujesz nad tym, by nauczyć się odpuszczać. I to z reguły nie przychodzi.

Przychodzi taki moment, gdy odpuszczasz nawet nie wiesz kiedy.

Bo brakuje mocy. Bo siły już nie masz do tego, by o coś walczyć.

Nie wiem czy ten moment można nazwać dojrzałością, ale dziś właśnie pomyślałam sobie „o kurczę, dojrzałam”. Nie jest to jednoznaczne z tym, że nic już przede mną- żadnych lekcji, błędów i wyzwań. Oznacza to, że już nie muszę krzyczeć ani walczyć by coś udowodnić. Że znam swoją wartość i wartość mojej pracy, co nie znaczy że nie nauczę się mnóstwa rzeczy od osób na mojej drodze.

Życie jest nieprzewidywalne, a kiedy się wydarza, nie pojmujemy tego, co dostrzegamy dopiero z dalszej perspektywy. Jak witraż, mozaika. Każdy element jest kompletny, ale właśnie integrując jedną rzecz dostrzegamy więcej- i nagle to wszytko wydaje się spójne, widzimy przyczyny, skutki.
Mamy możliwość pracy nad rzeczywistością i wiemy, jak już nie chcemy, a jak chcemy.
Nie będę już nikogo więcej moralizować. Chciałam zmieniać świat, ale jaki to ma sens, kiedy odkładałam na bok własne szczęście, czas dla siebie, czas dla dziecka… nie ma sensu. Dlatego jestem wdzięczna za te lekcje życia właśnie, które wymęczyły mnie tak mocno, że już wiem, co to znaczy odpuścić.

Głowę zawsze miałam w chmurach. Odkąd pamiętam. Nie wiedziałam często, jak ogarnąć życie. Odkąd zmierzać zaczęłam się z ...
05/03/2025

Głowę zawsze miałam w chmurach.
Odkąd pamiętam.
Nie wiedziałam często, jak ogarnąć życie.
Odkąd zmierzać zaczęłam się z samodzielnym macierzyństwem, ten nieogar musiałam zamienić w ogar.

Podobno ludzie się nie zmieniają. Ja Wam powiem, że jest inaczej. Widzę to po sobie, po swoim dziecku (w szczególności) i po moich najbliższych. A może to ja dojrzałam, dostrzegając więcej piękna w drobnych chwilkach, i tych chwilek zaczęło być w moim życiu coraz więcej z samego tego powodu, że je dostrzegam?
Nie wiem, ale to co powiedziałabym sobie sprzed kilku lat to to, żebym ufała intuicji. Z moją się rozminęłam i próbuje powrócić. Mam nadzieję, że kiedyś znów się polubimy.
1. Kiedy myślisz i mówisz, że na coś jesteś nie gotowa, to tak właśnie jest. Z niczym nie musisz się spieszyć.
2. Jeżeli mówisz i czujesz przede wszystkim, że czegoś nie chcesz, to nie idź w to, bo ktoś Cię namawia. To trudne, ale to pierwszy krok stawiania granic, zamiast mówić „no dobra”.
3. Ponad wszystko - kochaj siebie. Jeżeli coś/ ktoś budzi w Tobie nienawiść do samej siebie, to to nie jest darem dla Ciebie od Boga. Kieruj się tam, gdzie jest miłość.

🧡

To taka zwykła, szczęśliwa dziewczyna z małego miasta, która: 1. wie, że może wszystko2. jest pewna tego, co chce robić ...
03/03/2025

To taka zwykła, szczęśliwa dziewczyna z małego miasta, która:

1. wie, że może wszystko
2. jest pewna tego, co chce robić w życiu
3 cieszy się, że wiele zrozumiała w ostatnim czasie.

Podejście do rodzicielstwa każdy może mieć indywidualne, ale jedno jest pewne - dziecko jest najlepszym nauczycielem, na...
12/01/2025

Podejście do rodzicielstwa każdy może mieć indywidualne, ale jedno jest pewne - dziecko jest najlepszym nauczycielem, nawet w momencie, kiedy wydawałoby się, że nasz proces edukacji jest już zakończony. Prawda jest taka, że uczymy się przez całe życie, a ta nauka różnie wygląda na każdym etapie rodzicielstwa i każdym etapie relacji z małym/ młodym człowiekiem.
Z radością czerpmy z tego czasu.
Dawajmy radość, ale przyjmujmy ją i dajmy sobie ją sobie poczuć. Dzieci to następna młodość, możliwość naprawienia własnych błędów i możliwość do nauki bezwarunkowej życzliwości i miłości ♥️

Zwykłe, a może właśnie niezwykle życie ? Tyle szumu w mediach, że możemy więcej, musimy intensywniej i mocniej. Cieszy m...
03/01/2025

Zwykłe, a może właśnie niezwykle życie ? Tyle szumu w mediach, że możemy więcej, musimy intensywniej i mocniej. Cieszy mnie, że ten trend powoli się wycisza. Nie musisz wszystkiego. Możesz powoli. Masz prawo do docenienia siebie, a ja bym wręcz nałożyła taki obowiązek na każdą, każdego z nas.
Każda z ról wymaga zaangażowania, wysiłku, bycia w czymś całym sobą. Życzę Wam by ten 2025 był pełen docenienia, wdzięczności i akceptacji. Znajdźmy w tej pogoni przestrzeń na siebie. 🥰

Szpilki chociaż lubię, zmieniam szybko na uziemienie. Wiem, że by spełniać marzenia, można (nie trzeba) mocno stąpać po ...
23/09/2024

Szpilki chociaż lubię, zmieniam szybko na uziemienie. Wiem, że by spełniać marzenia, można (nie trzeba) mocno stąpać po ziemi.

Można wszystko - to moje ulubione powiedzenie. Ale nie wszystko warto.

Ja do końca mojego istnienia powtarzać się będę - w edukację warto.

Odpuścić, by zacząć od nowa - warto.
Otworzyć się na nowe - bardzo warto.
Odebrać telefon i w dzień później jechać do Warszawy na konferencję prasową programu Write Your Future? Odpowiadać nie muszę 😉

Mam za sobą najcudowniejszy czas, jaki mogłam sobie wymarzyć. Całość moich przeżyć i traumatycznych zdarzeń w pewnym momencie życia postawił mnie na rozdrożu. Albo idę ( a raczej leżę ) w miejscu w którym jestem i daje mojemu dziecku to, co trzeba, by żyło ono i bym egzystowała ja, we łzach, bólu, strachu i lęku, albo mogę wstać, otrzepać się z kurzu poczucia winy, wstydu i beznadziejności i… zrobić to, co robię.

Moja Fundacja zrodziła się właśnie z tego. Z woli życia, zmiany i pasji.

Nie mogłam pracować na pełny etat. Musiałam pogodzić życie mamy z dzieckiem potrzebującym rehabilitacji i specjalistycznej diety z próbą aktywizacji zawodowej. Nie miałam tyle czasu w tygodniu, by zobowiązać się do regularnego bycia gdzieś w momencie gdy mały chorował, rehabilitował się i tak dalej.

Dla niego - zapewnienie podstawowych potrzeb jego egzystencji. Dla mnie - brak realizacji siebie, własnych marzeń, wymagań społeczeństwa wobec mamy która przecież MUSI pracować.

Ja nie mogłam. Moja depresja i podjęcie terapii, dziecko - tego było za dużo.

Ilość odwiedzonych przeze mnie terapeutów przez ostatnie niespełna 5 lat bliska będzie 30. Byłam wszędzie po to, by wiele mam, które będą korzystać z pomocy mojej fundacji nie musiało pukać do wszystkich drzwi w poszukiwaniu pomocy.

To, że zostałam wyróżniona w programie Lancôme: bądź autorką swojej przyszłości otworzył przede mną nowe możliwości i pokazał - co niesamowicie mnie cieszy - że otrzymujemy wsparcie. Coraz więcej i coraz częściej. Mamy potencjał i piękno w sobie - każda z nas. Dlaczego więc tak często o tym zapominamy?

Nie zapominaj jak jesteś mądrą i zasługującą-na-to-co-najlepsze osobą!

Adres

Polkowice Gmina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Mamy Wikinga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij