21/09/2026
Nie wiem, czy wiecie, że niemal dwadzieścia lat temu byłem bardzo kolorową postacią – animatorem kultury, który z Hiszpanii przywiózł pomysł organizowania święta ulicy.
Wtedy ulica Wschodnia w Łodzi cieszyła się nie najlepszą sławą. Ja już wówczas głosiłem, że ta zła sława to tylko miejska legenda, bo każde miejsce, do którego wejdziesz z uśmiechem, odwzajemni Ci ten uśmiech.
Razem z siostrą oraz gronem przyjaciół i znajomych prowadziliśmy Fundację na rzecz Kultury Żywej „Białe Gawrony”. Mieliśmy niezwykły lokal, który naprawdę tętnił życiem, a naszą sztandarową akcją było Święto Ulicy Wschodniej pod hasłem „Słońce wschodzi na Wschodniej”.
Od piętnastu lat nie organizowaliśmy już tego wydarzenia. Myślałem, że ta historia należy do przeszłości i nie spodziewałem się, że jeszcze coś z niej wyrośnie.
A jednak idea zaczęła żyć własnym życiem. Inni ludzie podchwycili pomysł, nawiązali do tej tradycji i w ten weekend mogłem ponownie uczestniczyć w Święcie Ulicy Wschodniej – tym razem razem z moimi dziećmi.
Graliśmy w uliczne bingo, sitodrukiem szykowaliśmy torby święta, a w pracowni ceramicznej… lepiliśmy białe gawrony z przesłaniem dla świata. Kiedy przyznałem prowadzącej Karolinie, że sam jestem jednym z dawnych „Białych Gawronów”, spojrzała na mnie ze zdziwieniem i powiedziała:
– Ty, taki młody?!
Okazało się, że „Białe Gawrony” były dla niej czymś w rodzaju miejskiej legendy. Wyobrażała sobie, że ludzie, którzy je tworzyli, już dawno są na emeryturze. 😄
A tu proszę – jeden z tych legendarnych gawronów pojawił się osobiście, w dodatku z dziećmi, żeby ulepić kolejne białe gawrony!
Poczułem ogromną radość. Coś, co współtworzyliśmy przed laty, przetrwało w pamięci ludzi i zaczęło żyć dalej – już niezależnie od nas.
Zarówno tamten młody Piotr – animator kultury – jak i dzisiejszy Piotr, propagujący Jogę Śmiechu, mają w sobie dokładnie to samo pragnienie: uczynić świat bardziej kolorowym, ciekawym, spontanicznym i żywym. Pełnym spotkań, radości oraz tego szczególnego blasku w oczach.
Zmieniają się narzędzia, miejsca i etapy Życia. Ale najgłębsze pragnienie pozostaje to samo.
Lots of Love
Piotr ❤️