21/09/2026
NASZ DOSTAWCA MAILA WPISANY NA LISTĘ TERRORYSTÓW
jak Stany Zjednoczone kontrolują internet i świat
W sierpniu tego roku nasz dostawca usług mailowych został wpisany przez rząd Stanów Zjednoczonych na listę terrorystów. Z jakiego powodu? Jakich strasznych czynów się dopuścili?
Oficjalnym powodem było świadczenie usług przeznaczonych dla radykalnie lewicowych organizacji terrorystycznych takich jak "antifa" czy organizacje anarchistyczne.
WPISANIE NA LISTĘ - I CO DALEJ?
Żeby zrozumieć skalę konsekwencji tej decyzji trzeba zrozumieć, jak działa obecny światowy system handlowy i bankowy. Od wielu dekad bowiem sankcje Stanów Zjednoczonych nie są zwykłymi decyzjami jednego z prawie 200 krajów świata - są mechanizmami światowego dyktatu, wywierającymi wielką presję na praktycznie wszystkich podmiotach międzynarodowych.
Wpisanie na listę organizacji terrorystycznych oznacza, że wszystkie amerykańskie firmy, a więc ogromna część rynkowych gigantów, muszą zakończyć współpracę z danym podmiotem. Jest to szczególnie istotne, ponieważ to amerykańskie firmy są światowymi monopolistami w zakresie usług płatniczych i infrastruktury internetowej, bez których dana osoba czy organizacja odizolowana jest od współczesnego świata.
Na tym się jednak nie kończy. Stany Zjednoczone regularnie uderzają sankcjami we wszystkie podmioty zagraniczne, które nie dostosowują się do ich arbitralnych decyzji politycznych. Sankcje oznaczają koniec możliwości świadczenia usług w USA lub ograniczenie handlu, często też kończą się wpisaniem na podobną listę. Stany Zjednoczone są światowym imperium i potęgą gospodarczą - oczywistym jest, że dla losowej firmy bardziej opłacalnym będzie dostosowanie się i zerwanie współpracy, niż narażanie się panom tego świata. W ten sposób właśnie podmioty zagraniczne i międzynarodowe zmuszane są do uległości wobec decyzji rządu amerykańskiego.
NIE TYLKO INTERNET
Jest to ten sam mechanizm, który umożliwia wciąż trwającą nielegalną blokadę i embargo państwa kubańskiego. Często w internecie usłyszeć można argument, że przecież Stany Zjednoczone mają prawo do takiej decyzji, są w końcu suwerennym państwem. Uderzają jednak swoimi sankcjami i grożą wszystkim, którzy pomimo sankcji kontynuować będą handel i współpracę z Kubą, zastraszając cały świat oraz zmuszając go do akceptacji tej nielegalnej i zbrodniczej blokady. Te same mechanizmy były też wykorzystywane do ataku na sędziów Międzynarodowego Trybunału orzekających w sprawie izraelskich zbrodni.
Jednak nie tylko Stany próbują uczynić własne prawo prawem międzynarodowym - ostatnio podobne działania rozpoczęły Chiny, uderzając sankcjami oraz grzywnami w zagraniczne firmy, które nie dostosowują się do ich prawa handlowego. Ogromną karą zostały objęte m.in. singapurskie firmy, ponieważ zerwały one kontrakty i odmówiły świadczenia usług powołując się na amerykańskie sankcje.
Widzimy więc na własnych oczach powstawanie dwubiegunowego systemu arbitralnie wprowadzanego "prawa międzynarodowego", służącemu tylko i wyłącznie interesom dwóch największych imperialistycznych graczy. Uprzedzając obawy - w niczym nie będzie on lepszy od jednobiegunowego świata, w którym dorastali nasi rodzice.
Włoski kolektyw Autistici/Inventati (A/I), dostarczający usług informatycznych organizacjom lewicowym z całego świata, zmuszony był zakończyć swoją działalność. Czy mieli inny wybór? Ich domena została wyłączona, ich konto na PayPalu przejęte, a włoski bank zamroził ich fundusze, pomimo tego, że ani Włochy ani Unia Europejska nie uznają decyzji amerykańskiego rządu. Obawiają się jednak amerykańskich sankcji. Dodatkowo należąca do A/I platforma bloggingowa NoBlogs padła ofiarą trumpistowskiego ataku agencji wywiadowczych. Wszystko to pokazuje skalę amerykańskiej tyranii nad internetem i naszym codziennym życiem.
W komentarzu publikujemy link do oświadczenia A/I w tej sprawie pt. "Stay human".
Dbajcie o cyberbezpieczeństwo, szukajcie bezpiecznych i zaufanych dostawców usług, działajmy w stronę przerwania kontroli naszego cyfrowego i realnego życia przez imperialistycznych i kapitalistycznych gigantów!
Nasz tymczasowy nowy mail: [email protected]