23/09/2026
Dzieci to, dzieci tamto...
Obraz jest jaki jest. Mamy co mamy. Należy zauważyć , że DZIECI potrzebują bezpiecznych więzi . Co to znaczy? Na pewno nie rozwiązywania wszystkiego za nie . Nie wybiegania w przód z rozwiązaniami. Nie zabierania im ich smutku i frustracji .
Nie helikopterowania. Nie wkładania w bańki. Nie zabierania przeszkód. Nie wrzucania do worka przemocowych przestrzeni, by zahartować. Nie chuchania i dmuchania . Nie nie podnoszenia głosu. Nie iluzji, że jest wszystko dobrze, nie usługiwania. Nie walki o nie. Nie ratowania. Nie rozkazywania. Nie posłuszeństwa. Nie podległości.
Potrzebują uważnego , trzeźwego, przytomnego, sprawczego, jasnego i z mocą, że wiemy jako dorośli - co i po co robimy, towarzyszenia.
Bezpieczne więzi to najbardziej optymalny styl przywiązania, który kształtuje się w pierwszych latach życia dziecka jako rezultat wrażliwej, responsywnej i przewidywalnej opieki ze strony rodziców lub opiekunów. Stanowi ona fundament zdrowego rozwoju emocjonalnego i społecznego, zarówno w dzieciństwie, jak i w życiu dorosłym.
U dzieci z bezpiecznym stylem przywiązania można zaobserwować specyficzne zachowania w relacji z opiekunem, który jako bezpieczna baza słyszy, widzi i wspiera w sposób , w którym dziecko czuje się bezpiecznie i ufa, że świat i ludzie są bezpieczni a ono ma moc sprawczą, by sobie w tym różnorodnym i zmiennym świecie radzić. Dziecko chętnie i śmiało eksploruje otoczenie , uczy się. Zauważa , że są inni. I że inni również potrzebują, mają potrzeby . Uczy się uwzględniać siebie i innych tu i teraz. Bez poczucia straty czy nadużycia. Eksplorując świat regularnie wraca do opiekuna , aby "naładować baterie" emocjonalne. Nazywamy to koregulacją. Po każdym akcie koregulacji ( usłyszenie, rezonowanie z dzieckiem, nazwanie słowami , by układ nerwowy wszedł z współczulnej reakcji walki do współczulnej reakcji działania, które służy ) dziecko odchodzi do swojego świata zaufaniem, że potrafi . I próbuje własnych pomysłów. Rośnie kreatywność , powiększa się okno tolerancji i sprawczość. W reakcji na rozłąkę zaś dziecko okazuje naturalny smutek, niepokój lub płacz ( małe dziecko) , jednak jego lęk nie ma charakteru paraliżującego. Do szkoły jako siedmiolatek idzie z zaufaniem po nowe. Po powrocie rodzica dziecko wita je z radością, małe dziecko przedszkolne szuka od razu kontaktu fizycznego (przytulenia) i szybko się uspokaja, wracając do swoich aktywności i zainteresowania światem.
Dziecko w bezpiecznej więzi wykazuje podstawowe zaufanie do świata, potrafi komunikować swoje potrzeby , uczy się je jasno wyrażać, szanując potrzeby innych( bo opiekun szanuje swoje własne )i wierzy, że zostaną one zaspokojone. Nie mylisz proszę z zachciankami i strategiami. Potrzeby to coś głębiej, szerzej. Marshall Rosenberg lubił mówić coś w tym stylu , że jeśli upieramy się na jednej strategii , nie poznaliśmy swoich potrzeb. Nie rozpoznaliśmy dobrze problemu. To może generować cierpienie , przywiązanie do jednego rozwiązania generuje konflikty i w rezultacie agresję i walkę oraz granie w grę - kto ma rację.
Manifestacja bezpiecznej więzi w życiu dorosłym przekłada się na stabilne i satysfakcjonujące relacje interpersonalne oraz zdrowe poczucie własnej wartości, co pozwala mieć w sobie jasność co do sensu i własnej użyteczności dla siebie samego i dla społeczeństwa. Pozytywny obraz siebie i innych pozwala widzieć siebie samego za osobę godną miłości, a innych ludzi postrzegać jako zasadniczo dobrze intencjonowanych, godnych zaufania i zdolnych do bliskości. Taka osoba potrafi tworzyć głębokie, intymne związki bez lęku przed pochłonięciem (utratą autonomii) oraz bez panicznego strachu przed odrzuceniem czy porzuceniem.
Bezpieczni dorośli wprost i otwarcie mówią o swoich potrzebach, emocjach i granicach. Nie stosują gier psychologicznych ani manipulacji.
Działają z miejsca mocy , nie strachu i lęku. Dzieci nie są dla nich ich przedłużeniem . Ani Aspiracjami ani problemami. Ich własne życie przeżywają na bieżąco i dają żyć innym a zwłaszcza własnemu potomstwu , własnym dzieciom i pozwalając im doświadczać gamy radości i frustracji. To wymaga umiejętności ich pomieszczania , odróżnienia od swoich własnych ( zamiast zlewania swoich z dziecięcymi ).
Konstruktywne radzenie sobie z konfliktami traktują jako naturalny element życia. Skupiają się na rozwiązywaniu problemów i widzeniu nie tylko swojej perspektywy , zamiast na atakowaniu innych lub panicznego lęku czy wycofywania się (obrażania).Posiadają zdolność do radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami. Nie szukają winnych. Nie obrażają. Nie narzekają. W razie potrzeby potrafią szukać wsparcia u innych, ale są też zdolni do samoukojenia.
Bezpieczna więź nie powstaje bez powodu. Jest efektem konkretnych postaw rodzicielskich w okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym i nastoletnim, dopóki dziecko jest zależne od rodzica. W niemowlęctwie to szybkie i adekwatne reagowanie na płacz i sygnały dziecka. Kluczowa jest zdolność rodzica do rozpoznawania, co dziecko w danym momencie czuje (np. odróżnienie płaczu z głodu od płaczu ze zmęczenia).Dziecko ma pewność, że opiekun jest dostępny fizycznie i emocjonalnie zawsze, gdy zajdzie taka potrzeba. Jednocześnie dorosły nie uwiesza się na dziecku. Nie sprawdza co chwilę , nie umiera o niego ze strachu. Nie upomina więc o ubranie, o uważanie, o jedzenie , o dzielenie się ...Bezpieczny dorosły ma bazowe zaufanie do własnych kompetencji, że cokolwiek się wydarzy, wyjdzie z opresji bezpiecznie i z godnością. To zaufanie dorosłego do samego siebie daje szanse dziecku na eksplorowanie i doświadczania, ciekawość i uczenie się oraz jednocześnie pewność, że nie jest samo i nie jest samotne . Układ nerwowy działa w trybie przywspółczulnym zaangażowaniu społecznym . Zdrowie i powroty do zdrowia po infekcjach są szybkie i bezpieczne.
Przyjmowanie trudnych emocji dziecka (złości, smutku, rozczarowania, frustracji) bez karania go za nie czy odrzucania, czy natychmiastowego szukania rozwiązania, czy przywiązywania się do jednego rozwiązywania, by tylko nie poczuć smutku , czy innych dziecięcych ( a w zasadzie swoich własnych) cierpień wydaje się być kluczem do budowania tego rodzaju więzi.
Bezpieczna więź działa jak emocjonalny pancerz – nie chroni przed trudnościami życiowymi, ale daje zasoby, by skutecznie sobie z nimi radzić i budować szczęśliwe relacje z ludźmi. Czy można wypracować bezpieczny styl więzi w dorosłości, w wieku nastoletnim czy wczesnej adolescencji , jeśli nie doświadczyło się go w dzieciństwie (tzw. wtórnie bezpieczna więź)?
Tak.
Tak właśnie działa nasza szkoła.
Po więcej zaś zapraszamy na warsztaty rodzicielskie.
Opowiemy , czym charakteryzują się pozabezpieczne więzi i jaki mają wpływ na procesy uczczenia się, zapamiętywania i eksplorowania życia przez nasze dzieci i dowiemy się dużo dużo więcej , którędy i jak iść po moc, manifestującej się również w postawie ciała, umiejętnościach motorycznych, konkretnych ruchach anatomicznych ....
Serdeczności Rodzice!
Agnieszka Satalecka
Gdy kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, usłyszał dziś o najnowszych wynikach badań sprawności polskich dzieci, nie ukrywał głębokiego szoku.
I trudno mu się dziwić – te dane powinny być tematem numer jeden w każdym polskim domu i pokoju nauczycielskim.
Profesor Bartosz Molik wraz z zespołami badawczymi AWF przebadał ponad 100 tysięcy uczniów w całym kraju.
Wnioski? Nasze dzieci zmagają się z dramatycznym "analfabetyzmem ruchowym":
🛑 Aż 94% dzieci w polskich szkołach podstawowych nie spełnia fundamentalnych kompetencji ruchowych.
🛑 86% dzieci nie potrafi poprawnie odbić piłki od ściany i jej złapać
🛑 80% dzieci nie potrafi poprawnie wykonać przewrotu w przód ani skakać na skakance
🛑 73% uczniów KLAS SPORTOWYCH nie spełnia podstawowych kompetencji ruchowych!
“Wyobraźmy sobie wywiadówkę, na której nauczyciel mówi: „94% Państwa dzieci nie potrafi czytać ani pisać”. Wybuchłby natychmiastowy skandal. W przypadku sprawności fizycznej udajemy, że problemu nie ma.” [prof. B. Molik, rektor AWF w Warszawie w programie Foot Truck]
Jako nauczyciele i edukatorzy widzimy to na co dzień w szkołach - brak koncentracji, zmęczenie, narastające problemy emocjonalne. Tymczasem badania dowodzą, że aktywność fizyczna poprawia wyniki w nauce aż o 15% i jest naturalną profilaktyką zdrowia psychicznego!
Zapisz ten post, podaj go dalej i pamiętaj: Rodzicu, weź swoje dziecko na rower, rolki, spacer!